Gość: Yajant IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.10, 00:00 Czy tytuł licencjat jest gorszy od inżyniera? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Michał Re: gorszy IP: *.proxnet.pl 19.02.10, 00:21 Pod jakim względem tytuł licencjata ma być gorszy? Nie używa się go przed nazwiskiem. Po skończeniu studiów I stopnia dostaje się go przeważnie na studiach typowo uniwersyteckich,choć to nie jest powiedziane tak do końca. Inżynierem może być matematyk,ale również matematyk może mieć licencjat.Zależy na jakiego typu uczelni się kształcił lub jakim tytułem kończy się kierunek.Przeważnie licencjat ma się po ekonomiach i różnego rodzaju politologiach administracjach,lecz także po naukach typowo przyrodniczych jak biologia,chemia uniwersytecka,fizyka,matematyka,nawet infa. Inżynierem zostaje się po przedmiotach typowo technicznych jak elektrotechnika,elektronika,mechanika a także infa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jożin Re: gorszy IP: *.chello.pl 19.02.10, 09:28 > Inżynierem zostaje > się po przedmiotach typowo technicznych jak > elektrotechnika,elektronika,mechanika a także infa. A także nawet po Zarządzaniu i Marketingu, oraz zawsze po ROLNICTWIE, OGRODNICTWIE, jest się inżynierem... Wychodzi na to że można być licencjatem po informatyce i inżynierem po ZiM. Odpowiedz Link Zgłoś
jqs Re: gorszy 19.02.10, 11:04 Na pewno wiele osób powie, że inżynier lepszy, bo ma się przed nazwiskiem inż. Niby studiuje się semestr więcej, ale myślę, że porównując 2 takie same kierunki np. Zarządzanie bądź Ekonomię to zdecydowanie wygrywa licencjat pod względem takim, że na studiach technicznych trzeba zrealizować przedmioty inżynierskie i niekiedy jest to kosztem przedmiotów kierunkowych (czyt. w programie zarządzania). Także uważam, że tytuł inż. może i fajnie mieć przed nazwiskiem, może niektóre zakłady np. produkcyjne będą faworyzowały inżyniera, (a inne nie) ale większą wiedzę specjalistyczną wyniesiesz po licencjacie, ponieważ nie musisz dodatkowo opanowywać wiedzy inżynierskiej (sam studiowałem na kierunku, który jest i na uniwerku i na politechnice, więc wiem co mówię). Z lekką przesadą można tu przytoczyć przysłowie "kto jest do wszystkiego jest do niczego" :) PS. Oczywiście jeżeli pytasz czy warto skończyć budownictwo, które daje tytuł inżyniera czy np. politologię dającą licencjat, to niestety nikt tu Ci nie pomoże, bo są to dwa różne światy i to Ty musisz zdecydować czy chcesz skończyć budownictwo, dostając przy okazji inżyniera, czy może zostać przytoczonym tu politologiem po licencjacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgrinz Re: gorszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 11:44 JGS no co Ty tu nam opowiadasz licencjat jest lepszy od inż? Chyba sie chcesz dowartosciowac bo masz licencjat. Oczywiscie ze nie ma co tu dyskutowac co jest lepsze no bo pod jakim wzgledem i tu studia i tu, ale inż to tytul zawodowy dajacy wyksztalcenie wyzsze natomiast licencjat to ukonczenie studiow na pewnym etapie sciezki edukacyjnej, takze wiem co mowie jestem mgr inż. wiec mi nie podskoczysz ;) he he Odpowiedz Link Zgłoś
jqs Re: gorszy 19.02.10, 12:07 Błagam Cię, nie kompromituj ludzi mających tytuł mgr inż. swoją niewiedzą: licencjat -> studia I stopnia, po których można kontynuować edukację na studiach II stopnia, inżynier -> studia I stopnia, po których można kontynuować edukację na studiach II stopnia pod względem wykształcenia ten sam poziom; idziemy dalej: magisterskie uzupełniające -> II stopnia magisterskie -> studia jednolite odpowiednik ukończenia magisterskich uzupełniających II stopnia, po których można robić doktorat magistersko-inżynierskie -> to samo co wyżej. Twoje rozumowanie jest błędne, ponieważ prawdopodobnie uważasz, że porównujemy tu licencjata do mgr-inż. i chyba nie wiesz, że obecnie na większości studiów obowiązuje podział na I i II stopień. PS. Nie trafiłeś, mam inżyniera i magistra, obecnie robię licencjat z innej dziedziny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: gorszy IP: *.siedlce.vectranet.pl 20.02.10, 22:34 Czy możecie mi podać jakąkolwiek sytuację, w której napisalibyście sobie przed nazwiskiem mgr, inż., mgr inż.? Jakąkolwiek - zawodową, inną? Tylko nie wyskakujcie z wizytówkami, bo to pretensjonalne. Rozumiem, że asystent/doktorant może sobie napisać na drzwiach na uczelni "mgr", żeby student wiedział, z kim ma do czynienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poik Re: gorszy IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.10, 14:46 Yyy... zależy do czego. Tyle że czasami inż. brzmi śmiesznie w połączeniu z zawodem. Ale licencjat z elektrotechniki brzmiałby jeszcze śmieszniej. Zadziwiające pytania ludzie zadają, do tego konfliktogenne. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yajant Re: gorszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.10, 19:59 W społeczeństwie u osób starszych lub które nie studiowały inżynier jest lepszym tytułem, Tyle że czasami inż. brzmi śmiesznie w połączeniu z zawodem np. Mgr inż. marketingu/ogrodnictwa?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Garnek Re: gorszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.10, 17:54 Oczywiście, że tytuł inżyniera jest lepszy, nawet lepszy niż magister czy doktor. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dweds Re: gorszy IP: 95.108.39.* 20.02.10, 23:14 sam iżynier gó... daje tak samo licencjat. Dopiero mgr inż. daje możliwości np robienie wszelkich uprawnień itp. Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: gorszy 20.02.10, 23:48 > sam iżynier gó... daje tak samo licencjat. Dopiero mgr inż. daje możliwości np > robienie wszelkich uprawnień itp. Zależy od zawodu. Wymaganie magistra do uprawnień występuje głównie w zawodach związanych z budownictwem jeśli chce się robić bez ograniczeń. Niestety jest to pewnym bezsensem, bo w praktyce nikomu na samym inżynierze nie opłaca się kończyć. Są też zawody, gdzie magister tak naprawdę nie jest za bardzo potrzebny poza dodaniem mgr przed nazwiskiem i pełni podobną funkcję jak dla licencjatów. Jednak dotyczy to głównie zawodów w których ukończone studia pełnią raczej rolę "byle by mieć coś skończone". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inż. Re: gorszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.10, 20:51 lepszy, Można Gówno Robić I Nieźle Żyć :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yajant Re: gorszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.10, 14:28 Lepiej mieć inż. z marketingu niż magistra z matematyki?A może inż. rolnictwa zamiast dr. prawa? Pytam, nie żartuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: df Re: gorszy IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.10, 13:17 Po pierwsze, to nie ma takiego kierunku marketing. Kiedyś było "zarządzanie i marketing", teraz skrócili nazwę do "zarządzanie". Po drugie, to nigdy z tego kierunku nie można było uzyskać tytułu inżyniera - można go za to uzyskać na kierunku "zarządzanie i inżynieria produkcji". A wracając do meritum: licencjat i inżynier to tytuły równoważne, oznaczające ukończenie studiów I stopnia. Żeby nadać tytuł inżyniera, program studiów musi zawierać wystarczającą ilość zajęć laboratoryjnych, stąd typowy jest on dla studiów technicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
jqs Re: gorszy 23.02.10, 13:41 Mylisz się, np. na Politechnice Gdańskiej, gdy nie było jeszcze podziału bolońskiego, można było otrzymać tytuł mgr inż. ze specjalności: Zarządzanie systemami produkcyjnymi, Zarządzanie organizacją, Marketing, Ekonomia i finanse, Techniki informatyczne w zarządzaniu, Zarządzanie wiedzą i informacją. Obecnie chyba trwa ostatni 5 rok tych studiów. Teraz, gdy jest już podział studiów na I i II stopnia, na studiach 3,5 letnich (inżynierskich) obowiązują takie specjalności jak: inżynieria systemów produkcji, inżynieria środowiska pracy, technologie informacyjne w zarządzaniu. Ponadto jest to kierunek Zarządzanie. Na PG jest też kierunek Zarządzanie i inżynieria produkcji, ale na innym wydziale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumcajs Re: gorszy IP: *.chello.pl 23.02.10, 17:40 Gość portalu: df napisał(a): > Po pierwsze, to nie ma takiego kierunku marketing. Kiedyś było > "zarządzanie i marketing", teraz skrócili nazwę do "zarządzanie". Po > drugie, to nigdy z tego kierunku nie można było uzyskać tytułu > inżyniera - można go za to uzyskać na kierunku "zarządzanie i > inżynieria produkcji". Zarządzanie i Inżynieria Produkcji to normalna sprawa że inżynier, natomiast po kierunku Zarządzanie i Marketing tytuł inżyniera jest jak najbardziej faktem na kilku uczelniach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgrinz Re: gorszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 21:57 JGS orientuje sie w systemie bolonskim, ale nie chce mi sie prowadzic dygresji na temat wyzszosci inzyniera od licencjata w zasadzie nie oceniam ludzi po tytulach, na ulicy i tak kazdy jest taki sam, ale na twoim miejscu skoro masz magistra to wolalbym poswiecic juz te 3 lata na doktorat niz znow na zwykle studia i robienie licencjatu, ewentualnie jakas podyplomowka byloby szybciej i sprawniej oczywiscie w przypadku podyplomowki. ale prawda jest taka ze inzynier fajniej brzmi niz sam licencjat, w ogole inzynier fajnie pasuje do mezczyzn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: df Re: gorszy IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.10, 13:44 No dobra, wierzę wam na słowo. :) Po prostu zasugerowałem się standardami nauczania dla kierunku zarządzanie (są na stronie Ministerstwa) i nie było tam takiego rozróżnienia na możliwy do uzyskania tytuł licencjata lub inżyniera jak np. przy kierunku informatyka. Odpowiedz Link Zgłoś