Gość: LEO IP: 217.8.186.* 17.09.04, 14:32 POWIEDZ MI CO TY W ZYCIU ROBISZ SKORO CIAGLE TUTAJ PRZESIADUJESZ. MYSLE, ZE TAK NAPRAWDE NIC W ZYCIU NIE ROBISZ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Richelieu* Re: DO R.RICHELIEU IP: 195.117.90.* 17.09.04, 14:46 1. jak to nic? a kto szalety miejskie sprząta? 2. no i nie każdy ma pracę polegającą na staniu przy maszynie non stop 3. wątki adresowane bezpośrednio do kogokolwiek mające na celu obrażenie lub wyśmianie lądują na ośle. Zakładam jednak, że takiego celu nie miałeś 4. załóż wątek czym kto się zajmuje w życiu, ile ma lat, jaki ma numer odzieży, jaką orientację polityczną i jaką potrawę najbardziej lubi, bo wydaje mi się, że jesteś niezorientowany w rozkładzie zajęć i w cezurach roku akademickiego. Wrzesień panie sierżancie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: DO R.RICHELIEU IP: 195.150.115.* 17.09.04, 20:36 > 2. no i nie każdy ma pracę polegającą na staniu przy maszynie non stop No nie każdy.... Ale ludzie wykształceni mają pracę w której muszą pracować po 8 godzin dziennie (bez czasu na buszowanie po forach), a jak przyjdą do domu to jeszcze muszą się ciągle dokształcać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: DO R.RICHELIEU IP: 195.117.90.* 17.09.04, 20:43 a Ty co tu robisz w takim razie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: DO R.RICHELIEU IP: *.aine.pl 17.09.04, 22:49 Wiesz... czasem o 20:36 mam troszkę wolnego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka richelieu to len IP: *.psi.ch 17.09.04, 14:55 Wzielaby sie dziewczyna za jakas uczciwa prace, to i na jogurcik by starczylo i moze przestalaby sie z niej ta zolc i gorycz wylewac i szczesliwsza by byla... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: richelieu to len IP: 195.117.90.* 17.09.04, 15:05 starcza mi na jogurcik, ba, starcza i na kawior. Jednak trzeba odróżnić codzienność od niecodzieności sama się weź za uczciwą pracę, a nie potem trzeba słuchać tych kwękań i czytać bazgrołów, gdzie jeśli zdarzy się jeden zdolny i nauczony rodzynek to się go oprawia w ramki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka Re: richelieu to len IP: *.psi.ch 17.09.04, 16:18 wybacz, ale nie moge chwycic sensu ostatniego twojego zdania to oczywiscie przez to, ze jestem wyjatkowo tepa, bo ty pewnie jak zwykle napisalas jasnwybacz, ale nie moge chwycic sensu ostatniego twojego zdania to oczywiscie przez to, ze jestem wyjatkowo tepa, bo ty pewnie jak zwykle napisalas jasno i przejrzyscie, ale czy, majac na uwadze, ze nie dorownuje ci blyskotliwoscia, zechcialabys mi wytlumaczyc, co mialas na mysli piszac o bazgrolach i rodzynkach? z powazaniem S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: richelieu to len IP: 195.117.90.* 17.09.04, 16:23 uczciwie pracujący student na studiach jest przygotowany, przynajmniej na trzy a jeśli jest nieprzygotowany to kwęka i bazgra głupoty to tylko rimejk Twojego apelu do mnie;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka Re: richelieu to len IP: *.psi.ch 17.09.04, 16:38 nadal nie widze zwiazku poddaje sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: richelieu to len IP: *.pl / 217.173.202.* 17.09.04, 16:49 właśnie richelieu, jak to jest z tą twoją pracą naukową Podobno prowadzisz zajęcia ze studentami, teraz mamy wrzesień, więc skoro piszesz o doświadczeniu dydaktycznym i utrzymywaniu się ze stypendium (moge podlinkowić odpowidnie posty, jeśli to konieczne) tzn. masz za sobą co najmniej rok akademicki doświadczenia w tej pracy. Tym bardziej dziwi mnie twoja struktura konsumpcji, ponieważ: 1. doktoranci i pracownicy naukowi mają prawo do środków na badania, książki, xsera itp. (u ciebie 200 - 400 zł) 2. mają również możliwość taniego zamieszkania w hotelu asystenckim (u ciebie czynsz i opłaty 500 - 600 zł) 3. w domach studenckich i hotelach pracowniczych jest już zwykle tani net, na uczelni net jest za darmo, u ciebie 53 zł. 4. jest jeszcze możliwość korzysania z taniej stołówki, ale to narzędzie szatana ciebie rzecz jasna z założenia nie dotyczy 5. no i jeszcze mozliwość korzystania z darmowej nauki języków obcych lub dofinansowania kursu (u ciebie 250 zł) twoja struktura wydatków jest b. dziwna jak na doktorantkę, czy asystentkę, wnioskuję stąd że łżesz jak pies i albo pracujesz gdzies dodatkowo masz znacznie więcej kasy, niż piszesz i znacznie więcej wydajesz, albo zajmujesz się całkiem czymś innym, niż twierdzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: richelieu to len IP: 195.117.90.* 17.09.04, 17:06 nie mieszkam w hotelu a styp. stanowi tylko część całego dochodu i nie muszę się kurka tłumaczyć kurka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: richelieu to len IP: *.pl / 217.173.202.* 17.09.04, 17:13 Widze, że nie mieszkasz w hotelu, płaciłabyś połowę mniej, albo i 1/3. Tłumaczyć się nie muszi, ale po pierwsze sama z własnej woli wyliczyłaś swoje wydatki, po drugie innym każesz się tłumaczyć z wody mineralnej i jogurtu. Odpowiedz Link Zgłoś
camerthon Re: richelieu to len 17.09.04, 19:46 Wiesz Richelieu, bywasz gadem i tak dalej, więc nie zeby to było w Twojej obronie...ale żeby ktoś kto Cie kompletnie nie zna wyliczał Cie z każdej złotówki i minuty spędzonej w sieci??? A co to, Chińska Republika Ludowa i rozliczanie KOGOŚ z czasu spedzanego w sieci? Może jeszcze trochę i trzeba bedzie zeznania podatkowe tu publikować, bo sobie jakiś ';)' zażyczy... I to jeszcze jakiś zupełnie anonimowy 'gość portalu ;)'(cóz za kreatywność w wymyslaniu nicków). Trzeba być naprawdę sfrustrowanym i cierpieć na poważny nadmiar czasu, żeby analizować czyjąś strukturę wydatków (przytoczoną zreszta w dobrej wierze) ... mnie też wyliczysz złotko? :) camerthon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: richelieu to len IP: *.narlington.nj.comcast.net 18.09.04, 11:04 jesli zostane Twoim złotkiem... to Cie bede wyliczal kiedy tylko tego zapragniesz.. ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaceqkos Re: richelieu to len IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 18.09.04, 15:38 A ja myslalem ze Richelieu to kobita na poziomie(napradwe) i nie wdaje sie w tego typu bezsensowne dyskusje. Widac - troche sie mylilem........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: richelieu to len IP: 195.117.90.* 18.09.04, 15:51 nic tak nie uczy zachowania zimnej krwi jak dyskusja z dyskutantami, z którymi nie da się dyskutować. To niesamowicie kształcące. Bo normalny negocjator również może zaprzeczać temu co powiedział, uchylać się od odpowiedzi, wmawiać nam słowa, których nie mówiliśmy. Tutaj jest tym gorzej, że zwykła relacja przewagi liczebnej w dyskusji tu może przyjmować formę zakładania kilku nicków pod tę samą osobę. - no i starndardowo, na niepodważalne argumenty śmiech lub przekręcanie - inwektywy nie będące wulgarne, a godzące bardziej, służące rozdrażnieniu przeciwnika - domysły i zasłyszane opinie przeciw doświadczeniu, i klasyczne buahahaha i teraz wybrnij z takiej sytuacji, normalnie lepsze niż "warsztaty negocjacji z idiotami" . A widzę ile takie warsztaty czy kursy czy nawet podyplomówki kosztują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nudziarz Re: richelieu to len IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 16:16 ciesze sie ze podoba ci sie ta rola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* i z logiki dwója IP: 195.117.90.* 17.09.04, 15:33 jeśliś tyle zrozumiała. Bosz, co to za studenty bez elementarnej umiejętności rozumienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka Re: i z logiki dwója IP: *.psi.ch 17.09.04, 16:20 nie martw sie ja na tych studiach jestem tylko dzieki ogromnym lapowkom, ktore moi szanowni rodzice wreczyli komu trzeba ;) przez kolejne sesje tez przeslizguje sie na podobnej zasadzie nie wnioskuj zatem o poziomie wszystkich studentow na podstawie mojego przypadku - postaraj sie o jakas inna probke (bardziej reprezentatywna) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: i z logiki dwója IP: 195.117.90.* 17.09.04, 16:34 szkoda żeś nie re prezent atywna, bo podarować Cię można tylko raz. Co za pech z taką jednorazowością Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: DO R.RICHELIEU IP: 195.117.90.* 17.09.04, 17:45 no i przeciw rozrzutności zaprotestowało wiele osób, a ja zbieram cięgi za wszystkich. ładnie to tak? Odpowiedz Link Zgłoś
czesiekkk Re: DO R.RICHELIEU 17.09.04, 19:52 No bo z tą wodą mineralną i jogurtem jako oznakami rozrzutności przesadziłaś. W każdym mieście są dyskonty spożywcze gdzie mozna kupić wspomniane produkty bardzo tanio. Mamy gospodarkę wolnorynkową i masz szeroki wybór, hipermarket, dyskont, sklepik osiedlowy, plac targowy itd, wystarczy szukać. Po drugie ludzie biedni, naprawdę biedni mają swoją dumę i ostatnią rzeczą byłoby pisanie w necie o swojej diecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: DO R.RICHELIEU IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.04, 20:34 no ale tu chodzi,jak rozumiem,o cwiczenie żelaznego charakteru-porcja wolowa na sniadanie/obiad/kolacje z przegotowanym chlorem,ot co! normalne,bo polskie,a kto nie podziela gustu to idiota i rozpuszczony bachor,co odziera rodzicow z ostatnich groszy na 'jogurciki'... nono stworzylismy oto nowy symbol krezusostwa;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* polecam IP: 195.117.90.* 18.09.04, 02:24 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=245&w=15716751&a=15883635 i kilka dalszych gdzie zaprezentowane zostały tanie obiady dla " idiota i rozpuszczony bachor" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb A dlaczego ma "cos" robic? IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 18.09.04, 08:59 Od roboty sa toczni...to takie misie, ktorych zachlanna baba do roboty codziennie wysyla. Zeby zarobil na jej zachcianki i swoje (podobno) dzieci. A madry czlowiek jest singlem i pracuje glowa, tak glowa, nie lapami...lapy to prosze przy sobie trzymac... No, a teraz RR daj im wyklad na temat goegrafii, moze sie czegos naucza. Ja ide teraz w golfa grac, musze sie zrekasowac po ciezkim tygodniu nierobstwa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (gość portalu) Re: A dlaczego ma "cos" robic? IP: *.narlington.nj.comcast.net 18.09.04, 11:10 niezla iluzja, madrosc inaczej, i to, ze roboli jest tyle samo co zawsze, tylko pracuja czyms innym, tu - glowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spostrzegawczy Toz to tluk jakich malo !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.04, 12:11 Glupia zolza, faceta jej brak i staropanienstwo daje w kosc. Urody to to nie ma, sprytu opzbawione, zarobic jak widac nie umie. Zbedny pionek na i tak obskurnej mapie Polski :] Odpowiedz Link Zgłoś
agson Re: DO R.RICHELIEU 18.09.04, 12:31 Luuuudzie dajcie dziewczynie spokoj! mnie tez nie podoba sie czasem ton wypowiedzi r.richelieu, ale co z tego? mam jej (przepraszam r.r. ze pisze o Tobie w 3ciej osobie) zaraz to wytknac? zaczac sie czepiac? juz mielismy kiedys ustroj w ktorym kazdy (przynajmniej oficjalnie) mowil to samo (np 3xtak) i nic z tego nie wyszlo. kazdy ma prawo tu sie wypowiedziec, taka jest wlasnie specyfika otwartego forum. a jesli ktos nie chce widziec r.r. na tym forum to niech zalozy swoje prywatne i tam wprowadzi dla niej zakaz wypowiedzi. a wszelkie dociekania czy r.r. jest doktorantka czy nie, skad ja stac na takie wystawne zycie to juz cios ponizej pasa, to po prostu mowienie o kims ze jest oszustem. nawet gdyby r.r. klamala - coz z tego? ma do tego prawo, bo mamy u nas cos takiego jak wolnosc wypowiedzi i dopoki nikogo nie obraza, niech sobie robi co chce. TYLE!!! i zeby nie byc posadzana o jakies brudne intencje - to nie jest pean na czesc r.richelieu, raczej hymn ku chwale wolnosci slowa! finito! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* tylu wielbicieli a żaden nie jest samodzielny IP: 195.117.90.* 18.09.04, 13:57 to aż zanadto na mój kalendarz spotkań Leo/Damian wielbiciel odważnie wątek nie na temat zaczął, a Wy co? Takie cielątka powtarzające to co inny powiedział? Zero własnego zdania. No co z Was za faceci, ruszcie się do roboty wreszcie sami, bo ewidetnie widać, że nańki potrzebujecie wszędzie. No i to wzmacnianie swojego zdania drugim nickiem, dziecinada, kolejny powód, że od mężczyzn Was dzieli, pielucha i smoczek. No chłopcy, samodzielni bądźcie bo z pieluchy nigdy nie wyrośniecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rektor Oxfordu Re: tylu wielbicieli a żaden nie jest samodzielny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 14:24 skoro wszyscy ci mowia ze masz sie zabrac za jakas uczciwa prace (np. prostytucja) to to przemysl Odpowiedz Link Zgłoś
czesiekkk Re: tylu wielbicieli a żaden nie jest samodzielny 18.09.04, 15:47 Nie zapominaj o jednym ty masz tu pełnić rolę administratora albo inaczej opiekuna foru a nie moderatora dyskusji. Powinnaś być bezstronna i moim zdaniem nie powinnaś angażować się w netowe przepychanki. Tymczasem na wielu wątkach podkręcasz temperaturę i prowokujesz. Zamiast dać po prostu spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nudziarz Re: tylu wielbicieli a żaden nie jest samodzielny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 16:03 ale bez rr bylo by tu strasznie nudno, a tak to wiele osob ma radoche ze moze sobie po rr pojezdzic, jak i rr moze sobie popisac. no coz, dziewczyna z biednego niewyksztalocnego domu, na poczatku na wymarzonych studiach (prawo) jej sie nie powiodlo, potem zaczela sie parac jakimis innymi studyjkami, teraz powoli zaczela odzyskiwac rownowage i juz jako stara rura wbija spile w mlodych studenciakow (leczy swoje kompleksy i zazdrosc z poczaktu studiow). tak to wyglada zgrubsza, moglem sie pomylic w jakims szczegole minimalnie, ale wnioskow to nie zmienia. dodatkowo ima sie jakichs smiesznych prac dorywczych i biorac caly czas stypendia (wpierw zwykle teraz doktoranckie) zamiast porzadnej pracy i placy. obrazu rozpaczy dopelnia brak chlopa i mieszkanie z rodzicami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny nudziarz Re: tylu wielbicieli a żaden nie jest samodzielny IP: *.serverplus.com / 64.90.204.* 18.09.04, 17:53 przynudzasz na forum, zamiast nudzic gazecie.pl, ze wybiera jakich wybiera, a moze nie wybiera, tylko sie sami zglosili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inniejszy nudziarz Re: tylu wielbicieli a żaden nie jest samodzielny IP: *.serverplus.com / 64.90.204.* 18.09.04, 18:13 hmh, a jednak: "Jak można zostać moderatorem społecznym? Prosimy o zgłoszenie na adres forum@gazeta.pl." R. czy moglabys napisac czym sie jescze zajmujesz? Powaznie potrzebuje jakiegos pozytywnego przykladu tytaniczengo wkladu w zycie spoleczne. Poza tym nie wiedzialem, ze to forum wymagalo opieki, ale nic nowego, w radiu maryja tez sie modla o moja dusze, choc o tym nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: tylu wielbicieli a żaden nie jest samodzielny IP: 195.117.90.* 18.09.04, 18:16 nie wiesz by wymagało opieki bo zanim przyjdziesz na forum wszystko jest już zamiecione i wypucowane czym jeszcze? zajmuję się na przykład uśmiechaniem do miłych ludzi o tak ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbieram wpisy Re: tylu wielbicieli a żaden nie jest samodzielny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 02:57 Proponuje zmiane nazewnictwa forum ze Studia na Richelieu Kto jest za, niech sie wpisze Odpowiedz Link Zgłoś