Gość: student od 2dni
IP: 81.190.171.*
02.10.04, 19:29
Tak się złożyło, że miałem już przyjemność poznać przynajmniej z widzenia studentów 1wszego roku. Mam takie wrażenie, że jakieś 1/3 to "ciołki" z zawodówek, które przyszły tu żeby przeżyć jakąś przygodę czy wymigać się od woja. Dlaczego tak sądzę? Wygląd dresa, słownictwo i sporo chamstwa. Nie wiem skąd oni sie tam wzieli. Najbardziej przeraża mnie to że moje pokolenie jest takie - znaczy żle wychowane. Liczę tylko, że moja uczelnia ich szybko wywali, wszak nie widziałem w starszych rocznikach takiego zjawiska. Czy ktoś jeszcze coś podobnego spostrzegł? Co o tym sądzicie?
pozdrawiam