Gość: DeftoneZ
IP: *.radom.pl
02.07.01, 13:14
Wlasnie 2 dni temu zdawalem na filolgoie angielska na UMCS.Mysle ze pytania z
dziedziny kultury anglojezycznej byly lekko przesadzone...........ja rozumiem
ze uczen zdajacy na uczelnie wyzsze musi sie wykazac wiedza o wiele wieksza od
tej zdobytej w szkole sredniej, ale to co w tym roku zaproponowali
egzaminatorzy w Lublinie przeszlo moje najczarniejsze scenariusze.Ucze sie tego
jezyka od baaaaaaaaaaaaardzo dawna i zagiac mnie z dziedziny literatury
angielskiej badz historii anglii jest bardzo trudno lecz troszeczke zwatpilem w
sens zdawania na ten kierunek jesli komisje egzaminacyjne tak utudniaja
dostanie sie na te kieunki.Oczywiscie to jest normalne aby zdobyc jak
najlepszych uczniow...jednakze poziom egzaminy z tzwq "kulturowki" byl na
poziomie II roku studiow.
Pozdrwaiam wszystkich zdajacych!
Cermit69@wp.pl