Dodaj do ulubionych

WSJO w POZNANIU???!!!!????!!!!!?????

IP: *.attu.pl 17.04.05, 20:56
Chcialabym sie czegos wiecej dowiedziec o tej szkole, bo dosc mocno sie nad
nią zastanawiam, ale slyszalam wiele niepochlebnych opinii na jej temat i ze
podobno wiele osób ją odradza....Właściwie to dlaczego??? Bo przeglądając jej
stronkę ma się wrażenie, że szkoła jest dobra i że ma ciekawą oferte. Bede
bardzo wdzieczna za każdą informację. Pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • Gość: ingrid Re: WSJO w POZNANIU???!!!!????!!!!!????? IP: *.180.169.196.fdl.wi.charter.com 18.04.05, 08:47
      a co maja na tej stronie napisac? ze nie jest dobra i ze oferta jest
      beznadziejna?? strona to reklama, jak chcesz sie czegos dowiedziec to jedz do
      jej siedziby i pogadaj ze studentami.
      Dwie moje przyjaciolki studiowaly w WSJO. Jedna skonczyla fil.ang ze
      skandynawistyka, a druga studiowala anglistyke z opcja wyjazdu do GB ale
      rzucila. Obie jednak zgodnie twierdzily ze jest za malo godzin praktycznej nauki
      jezyka. Na "skandynawistyce" masz stycznosc ze szwedzkim 8 godzin tygodniowo,
      wiec jak sie przez 3 lata bedziesz ostro przykladac to sie czegos nauczysz, ale
      jesli nie mowisz tez bardzo dobrze po angielsku to czeka cie rycie slowek w
      domu, rycie slownika na pamiec. A w szkole nawet nie bedziesz miala okazji tego
      przecwiczyc, bo jak wiesz jest to szkola prywatna i zatrudnieni sa w niej
      wykladowcy z UAM- glownie dorabajacy tam do marnej pensji na uniwerku. To tyle
      jesli chodzi o mozliwosci nauki jezyka- jesli chcesz tam isc zeby nauczyc sie
      mowic po ang. i ewentualnie jeszcze opanowac 2 jezyk, to radze ci zapisac sie na
      kursy jezykowe, moze nawet byc Akademia Slowa przy WSJO, skoro juz sie
      upierasz. Obstaje przy tej nauce jezyka bo to niestety jest glowny powod dla
      ktorego ludzie wybieraja filologie, szczegolnie zas ci ktorzy ida do WSJO-
      zludzenie zajebistej oferty edukacyjnej dziala, maja dobry PR, reklamuja sie
      profesjonalnie.Dodatkowo mozna sie tam dostac praktycznie bez egzaminow, bo
      jesli oblejesz testy wstepne to po prostu pojdziesz na studia 4- a nie 3-letnie.
      Wyciagna wiecej kasy i zatrzymaja cie u siebie. Wracajac do filologii, na
      zajecia stricte filologiczne moje funfelki nie narzekaly, ale to trzeba lubic.
      Myslisz ze latwo przyjdzie ci nauka fonetyki czy lektura staroangielskich
      tekstow?Inaczej sie mocno przejedziesz. Powtarzam- slyszalam wiele razy od
      blizszych i dalszych znajomych ze szkola nie daje tego, za co sie jej slono
      placi. Za malo godzin, mala koncentracja na studencie. Ale wszystko zalezy czego
      chcesz. Jak chcesz isc do szkoly nie wysilajac sie do egzaminow wstepnych i
      przebimbac 3 lata wydajac na to kilka tysiecy rocznie to moze i szkola jest
      dobra i ma ciekawa oferte. Ale trafiaja do niej glownie takie wlasnie osobniki
      plus ci, ktorzy oblali wstepne na filologie na uniwerku i chca sie gdzies
      zaczepic chociaz na rok liczac ze wtedy dostana sie bez problemu. Wszystko
      jednak zalezy od ciebie. Moja przyjaciolka po pierwszym roku skandynawistyki
      WSJO zdawala na fil. dunska na UAM i sie nie dostala, podobnie jak rok
      wczesniej.Dostala sie za trzecim razem, pociagnela ostatni rok WSJO i pierwszy
      UAM razem i twierdzi ze WSJO byloby dobre gdyby sie zawsze przykladala.Ale ona
      jest urodzona filolozka i angielskiego jej tam uczyc nie musieli. A druga poszla
      wlasnie z zamiarem nauki jezyka, rzucila po poltora roku bo kosztowalo to
      mnostwo kasy a robote i tak odwalala w domu, bo zajec z komunikacji bylo
      zenujaco malo. Jesli chcesz sie uczyc jezyka to idz na kurs. I pogadaj ze
      studentami a nie czytaj materialy reklamowe na ich www. pozdrawiam
      • Gość: jas Re: WSJO w POZNANIU???!!!!????!!!!!????? IP: 81.210.1.* 25.04.05, 14:01
        czesc!
        tak sobie przeczytalem i mysle, ze jest cos o czym nie piszesz bo nie chcesz lub
        sie wstydzisz, po co tyle pisac o czym o czym sie nie ma zielonego pojecia:
        "Dwie moje przyjaciolki studiowaly w WSJO" pewnie im sie uczyc po prostu nie
        chcialo, ja tez jak mnie oblewali na egz. to psioczylem na swoja uczelnie.
        Studia filologiczne to nie nauka jezyka! to studia o jezyku, na filologie moga
        isc osoby znajace jezyk na poziomie sredniozawansowanym - dobry maturzysta, a ze
        nasze LO maja poziom nauczania jaki maja to szkoly filologiczne przygotowuja
        oferte pod tych co jakos ten jezyk klepia.
        • Gość: ingrid Re: WSJO w POZNANIU???!!!!????!!!!!????? IP: *.180.169.196.fdl.wi.charter.com 25.04.05, 14:59
          Nie wiem czy zauwazyles, ale pisalam o tym, zeby autorka postu rozwazyla swoj
          wybor i przede wszystkim porozmawiala ze studentami.Ja znam kilku studentow WSJO
          i wiem jak to wyglada. Nie mam czego sie wstydzic, a pojecie mam. Moja
          przyjaciolka poszla na te studia zeby nauczyc sie rowniez drugiego jezyka-
          nauczyc, bo- o ile znasz oferte WSJO- to 2. jezyk to tylko praktyczna nauka.
          Ostatnia rzecz jaka mozna zarzucic wspomnianym osobom to lenistwo. Ale 2 godziny
          lekcyjne komunikacji (czyli zajec na ktorych "docierasz" znajomosc jezyka,
          wymowy i nowego slownictwa- bo jednak ten twoj sredniozaawansowany maturzysta
          bedzie ryl slownik na filologii)to chyba troche malo, co?

          piszesz:
          "szkoly filologiczne przygotowuja
          > oferte pod tych co jakos ten jezyk klepia."

          zaznacz- prywatne szkoly, bo chyba ty nie masz pojecia o egzaminach na filologie
          na ktorych masz sie wykazac znajomoscia jezyka- vide np. testy na anglistyke na
          UAM.
          A Ty czemu bronisz WSJO?Studiujesz tam? Dlaczego? Nie dostales sie na uniwerek
          czy nawet nie probowales po przejrzeniu testow?
          nie wiem czy
          • Gość: jasiek Re: WSJO w POZNANIU???!!!!????!!!!!????? IP: 81.210.1.* 19.05.05, 12:52
            skonczylem studia jakis czas temu, jedne potem drugie.
            siedze w branzy edukacyjnej i widze co sie dzieje, jesli program LO obejmuje
            jakis zakres materialu to dlaczego w kolejnym etapie nauki tj. na studiach
            licealista ma wiedziec o czyms czego nikt w normalnym trybie edukacyjnym nie
            wspominal?!?!? wychodzi na to, ze UAM to szkola dla tych ktorych stac bylo
            wpodczas nauki w LO na dodatkowe korepetycje! nie mozna zatem mowic ze w
            uczelniach prywatnych poziom jest niski, jest nizszy od zawyzanego
            uniwersyteckiego, ale wystarczajacy i potwierdza to zazwyczaj ministerilna
            komisja (poczytaj o PKA)

            i serce mi sie kraje jak widze tak zalosne opinie cyt."A Ty czemu bronisz
            WSJO?Studiujesz tam? Dlaczego? Nie dostales sie na uniwerek
            > czy nawet nie probowales po przejrzeniu testow?" ludzie kultury troche,
            przestanmy wykorzystywac anonimowosc internetowa do obrazania sie
    • Gość: i_spy Re: WSJO w POZNANIU???!!!!????!!!!!????? IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 19.05.05, 19:57
      Witam :]

      Bylam na WSJO jakis czas temu, na fil. ang. zintegrowanej z pedagogika.
      Nie jestem urodzonym kujonem i przedmioty takie jak historia-wyklad i gramatyka
      opisowa-wyklady i cwiczenia mnie dobily. Czesc merytoryczna i dydaktyczna bloku
      pedagogiki byla na bardzo wysokim poziomie i bardzo pro. Bylam zadowolona. Ale
      Dodatkowo zabraklo mi kasy i przeszlam male zalamanie, rzucilam WSJO i wrocilam
      do domu. W dodatku mam u nich dług :[ Wg. umowy płacisz im dalej za cały
      SEMESTR w ktorym przerywasz nauke.
      Ponad polowa studentow to nie poznaniacy tylko przyjezdni :>

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka