Gość: efka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
12.05.05, 00:17
Doradźcie mi!! Moja sytuacja wygląda tak: strasznie lubię biologię, nie boję
się kucia,mam dobrą pamięć do nowych nazw ALE nie rozumiem fizyki ani matmy
czyli nie jestem tzw "umysłem ścisłym"!! Czy mam szanse na medycynie?? Czy
człowiek nierozumiejący fizyki jest w stanie sobie tam poradzić?