Dodaj do ulubionych

I rok :) PYTANIE

26.08.05, 20:23
Witam wszystkich. Nareszcie zaczynam pierwszy rok ukochanej medycyny! Ale
wciąż nęci mnie pare pytań:
-Czy uczeń zdający nową maturę zda biologie, fizyke i chemie ale na poziomie
podstwowym ma jakies szanse na dostanie sie? i czy musi zdawać cos jeszcze?
-Czy przed zdawaniem matury na poz. rozszerzonym z tych trzech przedmiotów
trzeba w każdym przypadku brać korepetycje?? (ja osobiście miałam)
ZA ODPOWIEDZI DZIEKUJE
za 5 lat bedziecie odpowiadac na pytania mojej siostrze która też chce zostać
lekarzem ;) ale mam nadzieje że rekrutacja sie wtedy zmieni na lżejszą :D
Obserwuj wątek
    • zaphod_beeblebrox Re: I rok :) PYTANIE 26.08.05, 21:06
      Jesli sie dostalas to co sie przejmujesz rekrutacja :) Masz to z glowy i po co
      do tego wracac? A z odpowiedzia na twoje pytania bedzie problem bo jestescie
      pierwszym rocznikiem z nowa matura. My nawet nie wiemy czym sie rozni poziom
      podstawowy od rozszerzonego i wogle czym sie to je.
      BTW - a gdzie sie dostalas?
    • kilam Re: I rok :) PYTANIE 26.08.05, 22:55
      Poziom podstawowy nic tu nie da. W warunkach rekrutacji wyrażnie widnieje zapis
      o wynikach z arkusza II (poziom rozszerzony)z 3 lub 2( w przypadku Poznania)
      przedmiotów.
      Co do pytania drugiego: To zależy od własnych zdolności i motywacji. Jeśli
      jesteś na tyle zdeterminowana, aby poświęcić tym przedmiotom po kilka godzin
      dziennie to uwierz mi to wystarczy! Ale wtedy musisz sama zabiegać o dobre
      książki(często innego wydawnictwa niż te preferowane w szkole).
      Owszem dawniej korepetycje były bardziej wskazane, bo aby pomyslnie przejść
      przez egzaminacyjne sito , nie wystarczyła wiedza wyniesiona ze szkoły. Pytania
      często wykraczały poza program nauki w liceum i trzeba było (najczęściej
      właśnie) pod okiem korepetytora rozszerzyć te wiadomości. Teraz już tego nie
      ma. Na maturze wymagany jest przecież tylko i wyłącznie zakres materiału
      objęty programem nauczania.( o którym można przeczytać w w informatorach
      maturalnych z poszczególnych przedmiotów) Pozdrowienia!
    • ray-of-light Re: I rok :) PYTANIE 27.08.05, 13:30
      Tak się składa że zdawałem w tym roku nową maturę i dostałem się na wydz. lekarski na ŚAM więc co nieco wiem o rekrutacji. Zgadzam się z przedmówcą - musisz koniecznie napisać poziom rozszerzony i to jak najlepiej, na uczelni (przynajmniej naszej) brali pod uwagę TYLKO punkty z tej cześci więc de facto dostałabyś w sumie 0 pkt. nawet gdybyś napisała każdy przedmiot na podstawie na stówę. Poza tym oczywiście egzamin wstępny (nie wiem czy będzie praktykowany w przyszłym roku) - trochę nerwówki i niepotrzebnego zamieszania - to i tak tylko było 10 pkt na 310 możliwych do zdobycia więc można było przyjść i palcem nie ruszyć testu i dostać się bez problemu (o ile pamiętam przyjmowano u nas w tym roku od 183 pkt). Jeśli chodzi o korepetycje to polecam je tym, którzy nie mają zielonego pojęcia o biologii, chemii czy fizyce lub tym którzy naprawdę chcą zgłębić swoją wiedzę. Natomiast ludzie zdolni i myślący a przede wszystkim orientujący się doskonale w temacie mogą je sobie darować. Oczywiście należy to potraktować bardzo osobiście...:) Jeśli szukasz korepetytora to uprzedź go aby uczył cię pod kątem matury a nie przerabiał z tobą materiału "jak leci" bo przecież w informatorze jest wyraźnie wyszczególnione co cię na maturę obowiązuje. Ja tak miałem z fizyką - przerabiałem na korach całki i równania Maxwell'a...ale zdałem na 42% rozszerzenie:) Rozwiązuj dużo arkuszy próbnych, zaopatrz się w zadania otwarte które sprawdzają nie tylko wiedzę ale i inteligencję. Polecam zadania z OPERONU i z wydawnictwa IDEA.

      Ups! Zagalopowałem się i nie przeczytałem że JUŻ jesteś studentką:D Mimo to uważam ze to chyba wystarczy innym aby podzielili nasz okrutny los i dostali się na wymarzoną medycynę (co za paradoks nie?)...
      • ola_mala Re: I rok :) PYTANIE 27.08.05, 16:00
        Dziekuję bardzo za wszelkie odpowiedzi. Osobiście korepetycje mi bardzo
        pomogly... a miałam o tyle lepiej, że mój chrzestny jest wykładowcą fizyki :)
        Mam nadzieję, że przebrnę przez ten pierwszy rok :)
        P.S. odpowiadam na pytanie: Jestem na wydziale lekarskim na Uniwersytecie
        Jagielońskim... :D a wamw szystkim życzę z całego serca równych sukcesów

        a co do tych pytań to dlatego zamieściłam ten temat bo teraz moja siora marzy o
        tym zawodzie ;)

        POZDRAWIAM!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka