alusia79
30.08.05, 11:38
Pomóżcie mi proszę. Chcę wreszcie zrobić cos dla siebie - chcę pójść na
studia. W związku z tym, ze bardzo lubię pomagać ludziom i chciałabym mieć
coś choć trochę wspólnego z medycyną chciałabym póść na FIZJOTERAPIĘ -
zaocznie - bo dziennie - niestety odpada. Powiedzcie proszę, czy jest to
trudny kierunek, czy trzeba bardzo dużo ryć/wkuwać, czy jest na nim dużo
przedmiotów, które są bezsensowne? Na razie skończyłam 1 stopień ekonomii -
czyli licencjata, ale ekonomii nienawidzę i żal mi siebie, bo co ze mnie za
ekonomista, który o niej nie ma pojęcia.
Napiszcie proszę jaknajwięcej z Waszego doświadzczenia - może jakieś rady -
wskazówki.
Serdecznie dziękuję