Gość: ach ci moderatorzy IP: *.citynet.pl 03.09.05, 21:39 ufff, ale mnie pan skutecznie tępi. ciężka to praca, a ja tylko próbuję poplotkować o marketingu! zbieram materiały do artykułu, apeluję o odrobinę luuuuzu. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Richelieu* Re: richelieu... IP: *.zyg.brewet.pl 03.09.05, 22:17 tępi, tępi, tylko kto Odpowiedz Link Zgłoś
independent-girl Re: richelieu... 04.09.05, 08:56 "pan" hehe :) Pozdrowionka Richelieu*, Pani Richelieu* :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: richelieu... IP: *.zyg.brewet.pl 04.09.05, 23:37 swoją drogą, Kaśka, tyle czasu Cię tu nie było, jak się swojsko za Twoją sprawą zrobiło, tak sprzedrocznie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
independent-girl Re: richelieu... 05.09.05, 13:23 Ano nie było :) O ironio,w ciągu roku akademickiego przebywam w grodzie Kraka i nie mam dostępu do internetu. Znaczy takiego swobodnego :D (czytaj: na mieszkaniu). Ale to ulegnie zmianie już od tego października i jak tylko moje zasoby wolnego czasu pozwolą mi na to, to nadal będę pracować nad tutejszą swojskością :) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uparta aaaaaa! IP: *.citynet.pl 04.09.05, 20:53 jednak kobieta? alias taki męski... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciekawy Re: richelieu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.05, 23:23 On/Ona jest ok=] Może dzięki niej/niemu naucze sie ,,kafelkować" :) Nigdy nie wiadomo co sie może w życiu przydać.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: richelieu... IP: *.zyg.brewet.pl 04.09.05, 23:31 dzats rajt, i jeszcze żona może pochwalić, że ma chopa nie w ciemię bitego Odpowiedz Link Zgłoś