Dodaj do ulubionych

chce miec loczki:)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 17:31
czesc dziewczyny, znacie jakies sposoby na krecone włosy oprocz trwalej
oczywiscie, takie zeby efekt utrzymywal sie np kilka dni. mam wlosy do pasa
ale prosciutenkie, a ostatni zamarzyly mi sie loki :) z gory dzieki za
wszelkie rady:)
Obserwuj wątek
    • Gość: hana0 Re: chce miec loczki:) IP: 83.168.120.* 29.06.05, 22:09
      bez trwalej... hmm to chyba zostaja ci tylko lokowki, walki i papiloty. skoro
      masz dlugie wlosy to mozesz naklrecac je nawet na mokro. po zdjeciu nie
      szczotkoj tylko rozdziel loczki palcami i utrwal lakierem. jesli wybierzez
      lokowke to pamietaj zeby nie puszczac rozgrzanych wlosow tylko w pierw ochodz
      je lub zepnij na ten czas.
      • Gość: francuzeczka Re: chce miec loczki:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 22:13
        mi takze marza sie loczki:) mialam kiedys trwala ale nie byla robiona w Polsce i
        boje sie zaryzykowac u nas :/ problem w tym ze nie mam lokowki i jestem
        kompletnym beztalenciem w takich sprawach jak ukladanie wlosow, a na walki nigdy
        nie chce mi sie nakrecac.
        jak ktos len to musi lazic w prostych wlosac..
        • Gość: eAsY Re: chce miec loczki:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 22:56
          ja również mam proste włosy,,,,i jak każda osoba obdarzona taką właśnie ich
          konsystencją zawsze chciałam mieć kręcone...trwała nigdy nie wchodziła w
          grę...bo za bardzo kojarzyła mi się z maminymi fryzurami z lat
          młodości:).....dlatego zrobiłąm sobie styling,,czy też jak kto woli trwałą
          stylizację....efekt jest świetny,,włosy są lżejsze,odbijają od skóry..są
          fantazyjnie pozakręcane...a jeśli odpowiednio się je wysuszy spuszczając głowę
          do dołu to ma się loczki.....co najważniejsze: nie ma odrostów,,,ponieważ to
          się powoli prostuje,,,,by w końcu zostały lekkie fale,,,polecam.....myslę, że
          efelt zależy też od struktury włosów....moje są puszyste....więc efetk był
          super...myslę, że warto spróbować....nie bacząc na odradzania fryzjerek:>....bo
          włosy nie ręka...odrosną,,,,także- chcące mieć loki- do dzieła!pzdr.
          • frrancuzeczka Re: chce miec loczki:) 29.06.05, 23:07
            opowiadaj! gdzie, za ile, jak dlugo! jestes nasza skarbnica wiedzy! mow!
            prosze:)
          • Gość: charlie Re: chce miec loczki:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 23:30
            ja tez poprosze o szczegoly tego stylingu, bo to chyba cos dla mnie, tez mam
            puszyste wlosy, trwalej napewno nie zrobie, bo boje sie ze strasznie zniszczy
            mi wlosy, napisz cos wiecej o tej stylizacji :)
            • uullaa Re: chce miec loczki:) 30.06.05, 09:14
              Czy dobrze mi się zdaje, że styling to też trwała tylko na duży wałek przy
              nasadzie włosów? Jeśli tak to pewnie tak samo niszczy włosy jak każda trwała.
              Buuu... Ja też chcę loczki, fale, odklejenie włosów od głowy. Chyba nie ma na
              to sposobu bez niszczenia włosów. Niestety. Na razie używam wałków lub
              termoloków, ale przy wilgotnej pogodzie lub wietrze z mojej fryzury nic nie
              zostaje. Jeszcze raz buuu...
              • Gość: nioma Re: chce miec loczki:) IP: 62.233.201.* 30.06.05, 10:09
                dolaczam sie do prosby o opowiesc o stylingu,
                tez marza mi sie loczki, proste sa paskudne, w dodatku nie chca mi sie ukladac
                i wygladac paskudnie, wiecznie je nosze zwiazane bo nie mam zadnego pomyslu,a
                w krotkich wygladam jeszcze gorzej
                • Gość: eAsY Re: chce miec loczki:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 14:50
                  heh....ja skarbnicą wiedzy??o lokach??...niech i tak będzie.....odpowiem na
                  każde pytanie z tym związane, bo w ferworze opowieści o moich lokach,,,mogę
                  zapomnieć o czyms napisać....może zacznijmy od tego, że jestem zdania,,,jak już
                  zresztą zdążyłam wspomnieć, iż ciekawa fryzura warta jest małego poświęcenia,
                  które konsekwencją będzie ich uszkodzenie, zniszczenie,,,wyszuszenie,,,czy co
                  tam kto jeszcze wymyśli.....a więc dziewczęta: ciekawa fryzura lub chociażby
                  interesujaca zmiana (w myśl zasady zmiany w życiu- zmiany na głowie) zamiasy
                  super zdrowych,,naturalnych (?) nijakich włosów....ale może skończę już
                  dywagacje o mojej włosowej filozofii i przejdę do meritum...zreszta napisałam o
                  tym, ponieważ często kiedy chciałam zrobic sobie styling....fryzjerki stanowczo
                  mi go odradzały....bo po co,,,włoski niepotrzebnie niszczyć, skoro są
                  puszyste,,,a z prostymi pani ładnie,,,dlatego zasada nr 1: konsekwencja w
                  postanowieniu i nieprzekabacenie przez fryzjerkę....
                  no może w końcu przejdę do szczegółów:
                  nie znam się na tym, ponieważ fryzjerką z zawodu nie jestem,ale rzeczywiście
                  styling to rodzaj trwałej...tyle, że ziołowej i po której nie ma
                  odrostów..znaczy się: moje włosy tak do końca się nie prostowały,,ale fale były
                  już potem minimalne...no i jak to chemia,,,,nieco niszczy włosy...są one po
                  stylingu wyszuszone,,,zresztą nie na każde włosy można zrobić styling,,jeśli
                  macie włosy bardzo rozjasnione utleniaczem to styling odpada...bo włosy będą po
                  prostu popalone, ale jesli są farbowane, ale głowa wasza nie jawi się jako
                  platynowa tarcza,,,wtedy jest inaczej.
                  rzecz kolejna: każde włosy mają inną strukturę,,,więc i styling będzie na nich
                  inaczej wyglądał,,,ale jeśli na się puszyste włosy- efekt jest fajniejszy....
                  finally: to jak się wam włosy ułożą w dużej mierze będzie zależało od was
                  samych, ponieważ: jeśli będziecie chciały je sobie wyprostować, to po prostu
                  susząc je wywiniecie na grubą szczotkę,,,jeśli będziecie chciały mieć fale to
                  rozczeszecie i poczekacie, a jeśli będziecie chciały mieć je mocno
                  pokręcone,,,wtedy: główka w dół i w jednej rączce dzierżymy suszarkę, a drugą
                  uciskamy do głowy loki,,,żeby się jak najlepiej poskręcały.
                  pamiętajmy jednak: przy stylingu naszym największym przyjacielem są odżywki,,ja
                  za którymś z razów używałam sunsilk- na loki bez spłukiwania...zadowolonam z
                  niej była:)
                  to tyle....pytajcie jeśli nadal macie pytania
                  co do ceny: to zależy od długosci włosów i miejsca w którym mieszkacie,,
                  • uullaa Re: chce miec loczki:) 30.06.05, 15:32
                    Mi to chyba święty boże nie pomoże. Musiałabym styling robić co miesiąc, żeby
                    nadać "kierunek" włosom i żeby od skóry odkleić. Nie lubię swoich włosów bo
                    rosną "do przodu", a na czubku wstrętny wicherek vel przedziałek. Sorry,
                    musiałam się wyżalić. Pozdrawiam.
                    • frrancuzeczka Re: chce miec loczki:) 30.06.05, 20:33
                      ja jestem z Lublina i zauwazylam ze jest tu problem z trwala. jakis czas temu
                      marzyly mi sie loki, chodzilam od zakladu do zakladu, tlumaczylam jaki efekt
                      chce osiagnac i co? i za kazdym razem slyszalalam, ze sie nie da! pojechalalam
                      na wakacje do Wloch, patrze a tam wiekoszosc dziewczyn smiga w lokach moich
                      marzen! pojechalam wiec do wloskiego fryza i zrobil mi lekka, owocowa trwala.
                      efekt- cudo! wiadomo, wlosy z tlustych zrobily sie powiedzmy normalne, pod
                      koniec trwalej byly juz suche ale wtedy obcielam te suche koncowki i juz mam z
                      powrotyem sowje, zdrowe wlosy. dodam jeszcze, ze nigdy nie farbowalam ani nie
                      rozjasnialam wlosow i przez caly czas posiadania trwalej uzywalam odzywek
                      nawilzajacych.
                      stylling moze byc dla mnie idealnym rozwiazaniem, tylko gdzie go zrobic!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka