Dodaj do ulubionych

Mam pytanie do studentów prawa

07.10.05, 19:57
Witam. moje pytanie chciałem skierować zwłaszcza do studentów 2 roku w górę.
Sam zaczołem studiować teraz dzienne prawo na Uni. we Wrocławiu, nie znam tam
nikogo starszego z wydziału kogo mógłbym się wypytać:) Oto więc moje pytanie:
jak się uczyć? Dostaliśmy tytuły książek - OK. Co dalej? Czy książki mają być
dodatkiem do wykładów i ćwiczeń z których bedzie egzamin czy na odwrót? Czy
polecacie mi uczyć się z wykładu na wykład, z ćwiczeń na ćwiczenia czy, czy
"postawic" szczególnie na podręczniki, czy część zostawić na później
zwłaszcza, że jak nam powiedzieli niektórzy prof. dostaniemy pytania - około
100 - na sesję. Kolejne pytanie: nie licząć pytań bo to żadkość, czy
zagadnienia egzaminacyjne na sesję dostaje się zawsze czy tylko z łaski?
Proszę i dziękuję za poważne odpowiedzi, zwłaszcza za sami kiedyś byliście na
pierwszym roku:)
Obserwuj wątek
    • pani_kubasinska Re: Mam pytanie do studentów prawa 25.10.05, 13:59
      witam.pamiętam jak było na pierwszym roku więc postaram się pomóc.mogę ci tylko
      odpowiedzieć jak ja się uczyłam.na pewno warto chodzić na wykłady lub uczyć się
      z notatek a wykładów od kolegów.szczególnie z historii.ale niestety bez książek
      się nie obejdzie.jeśli chodzi o zagadnienia to bywa z tym różnie zależy od
      przedmiotu i egzaminatora.
    • zipjc Re: Mam pytanie do studentów prawa 02.12.05, 21:39
      Drogi kolego ... jestem ma II roku prawa na U. Wrocławskim, tylko ze na
      studiach zaocznych. nie wiem jak to jest na dziennych, ale macie tych smaych
      wykladowcow wiec podobnie pewnie,powiem Ci jak bylo u mnie: chodz na wyklady
      prawoznawstwa notuj, z logiki sluchaj notuj zadania, z historii sluchaj chyba
      ze masz potrzebe notowania, z pr. rzymskiego notuj ( II semestr), z
      konstytucyjnego...jak wolisz... ucz sie z ksiazek ( w zadnym wypadku nie ucz ze
      skryptow....) i naucz sie ortografii.. bo jak napiszesz rzadkość przez Ż to
      dlugo nie pociagniesz.... zagadnienia z reguly podaja,albo sa na ksero, ucz sie
      z cw. na cw. a to co nie zdazycie przerobic sami musisz zrobic sam. trzymaj sie
      bedzie dobrze:)) ja mimo ze na zaocznych przeszlam obie sesje bez zadnych
      poprawek i jestem z siebie dumna, a wiekszosc materialu zrobilam sama...
      pozdrawiam:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka