marzena.7
02.12.05, 15:28
Mam mały problem. Nie studiuję medycyny, ale mam taki zamiar jak dobrze
pójdzie. Jestem ciekawa w jaki sposób podchodzicie do zajęć w prosektorium.
Mój problem polega na tym, ze jeśli się "przywzyczaję" do ludzkich zwłok to
boję się, żę każdego człowieka będę traktować jak przedmiot, nie jak
człowieka w aspekcie duchowym, kogoś kto potrzebuje pomocy. Co wy o tym
myślicie?