Gość: entliczek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.02.06, 21:09
mam pytanie właśnie mam zdecydować się gdzie mam studiować i jakby nie
patrzeć to dość ważna decyzja;) kończę klasę mat-chem i nie wiem co robić
dalej; dochodzę do wniosku, że nic mnie nie interesuje; podoba mi się
fotografia i projektowanie ubrań, ale co z tego skoro nie mogęrobić właśnie
tego; czy ktoś zna jakieś lekarstwo na nieuchronny los?? najgorsze jest to,że
jest coś co mnie interesuje ale to z góry skazane na niepowodzenie, trudno w
takiej sytuacji decydować bo każde wyjście wydaje się równie złe:( wiem,że to
moja decyzja i nikt jej za mnie nie podejmnie, ale może ktoś był/jest w
podobnej sytuacji i może mi coś doradzić?? mój adres to
entliczekpentliczek@op.pl