Dodaj do ulubionych

***SGGW*** ekonomia-zna ktos progi?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 13:22
ZNA KTOS PROGI NA EKONOMIE?BEDE WDZIECZNY...
Obserwuj wątek
    • mysia183 Re: ***SGGW*** ekonomia-zna ktos progi? 18.05.06, 00:02
      progow nieznam ale tez sietam chyba wybieram a jak ci poszla matura????
      • Gość: zig Re: ***SGGW*** ekonomia-zna ktos progi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 00:19
        sam nie wiem...
        rozsz.matma 70%
        rozsz.geo 70%,
        a jak u Ciebie
        • mysia183 Re: ***SGGW*** ekonomia-zna ktos progi? 18.05.06, 19:43
          no ja licze tak matma podst 90-98 rozrszez.60-72, gegra podst 80-90 rorzsz 50-
          60 ale tez nie wiem zobaczymy..
          • Gość: :) Re: ***SGGW*** ekonomia-zna ktos progi? IP: *.kablowka.waw.pl 20.05.06, 23:42
            SGGW i ekonomia :))) to może jeszcze inforamtykę i astronomię też tam otworzą???
            Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego czego jeszcze może uczyć???
            • Gość: i. Re: ***SGGW*** ekonomia-zna ktos progi? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.05.06, 11:37
              Informatykę chyba mają ;).

              I dobrze że są takie przedmioty na uczelniach rolniczych, tylko że muzą być
              podporządkowane ogólnemu celowi uczelni. Ja nie wiem czy tak jest na SGGW w
              Warszawie, ale mam znajomą która nie dostała się na uniwerek i do szkoły
              ekonomicznej i jako wyjście awaryjne poszla do szkoły rolniczej. Szybko się
              przekonała że to zupełie inne studia, miała takie przedmioty jak budowa maszyn
              itp. Była to nauka ekonomii, ale do zastosowania w rolnictwie. Więc jeśli ktoś
              z Was nie jest tym zainteresowany to niech sprawdzi dobrze program przedmiotu
              na uczelni. Oczywiście może o to wam właśnie chodzi, co mysle że jest bardzo
              przyszłościowym kierunkiem.
          • Gość: old do mysi 183 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.05.06, 16:07
            Nie szkoda ci tych punktów na naukę tzw. gó..znawstwa. Tak koleżanka, która
            studiuje właśnie tam i właśnie ekonomię nazywa ten wydział. Lepiej próbuj na
            SGH, masz szansę, bo na SGGW przyjdzie ci uczyć się ekonomii ale gospodarstwa
            wiejskiego. Jednym z tematów na wykładach jest produkt wydalniczy trzody
            chlewnej i bydła, a cała reszta właśnie w tym wymiarze. Będę ci współczuła tak
            samo jak sobie współczuje moja koleżanka.
            • Gość: zig Re: do mysi 183 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 23:13
              na sgh nie mam szans...na ae raczej tez nie,wiec nie mam wyjscia...musze tylko
              tam...:-(chyba,ze znacie inne mozliwoscie???
            • mysia183 Re: do mysi 183 21.05.06, 23:14
              wiesz ja skladam jeszcze na uw ale tam nie mam szans zapewne a na sgh tzreba
              rozrzeszony angol a ja nie zdawalam tak wiec zostaje mi sggw.
              • Gość: old Re: do mysi 183 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.05.06, 17:14
                Wydaje mi się, że może wartoby przemyśleć zarzadzanie na Politechnice
                Warszawskiej. Ten wydział co prawda przygotowuje do zarządzania
                przedsiębiorstwami /raczej przemysłowymi/ lub zakładami produkcyjnymi ale chyba
                lepiej pracować w budownictwie, elektyczności lub mechanice niż w rolnictwie ze
                wszystkimi przyległościami o wątpliwej przyjemości. Zdaje się tam tylko
                matematykę , o ile dobrze pamiętam. Kolega skończył i chwalił sobie.
                • Gość: zig Re: do mysi 183 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 22:49
                  nic o tym nie wiedzialem...
                  zaraz sprawdze...
                • Gość: vip Re: do mysi 183 IP: *.sggw.waw.pl 23.05.06, 03:03
                  tak się składa, ze studiuję na SGGW Zarządzanie i Inżynierię Produkcji na 3
                  roku i wiele przedmiotów (np. ekonomia, zarządzanie, rachunkowość, marketing,
                  ekonomika, finanse, bankowość itp)nam sie pokrywa.Tematykatych zajęc jest, jak
                  na każdej innej uczelni, nieważne czy to uczelnia
                  ekonomiczna,techniczna,rolnicza czy jeszcze inna. Praw ekonomii ,zasad
                  rozliczania podatków,i tym podobnych rzadna uczelnia nie może zmieniać.Różnice
                  oczywiście są, ale powstają one poprzez zastosowanie innych przedmiotów
                  dodatkowych.Mój kierunek to taka mieszanka części ekonomicznej i technicznej
                  (mechanika, projektowanie, materiałoznastwo, eksploatacja, metrologia itp),
                  dopłniona średnio 2-3 przedmiotami z zakresu rolnictwa i leśnictwa.Zaskoczylo
                  mnie podejmowane nowych zagadnień(techniki CAD/CAM, komputerowe wspomaganie
                  decyzji),forma zajęć (analizowanie problemów,przedstawianie obrazowo,wyciąganie
                  wniosków i co najważniejsze zrozumienie zagadnień ,a nie bezsęsowne wkuwanie
                  teorii),doskonałe wyposażenie laboratoriów i sal dydaktycznych(laptop+rzutnik
                  na praktycznie każdych zajeciach-dzieki czemu np nie musimy wszystkiego
                  notować,przerysowywać schematów-marnować czasu i papieru-tylko można je pobrać
                  ze stronki prowadzącego, a na zajeciach chlonąć wiedzę) oraz w wiekszości
                  przyjazne nastawienie pracujących tu ludzi(nawet panie z dziekanatu są
                  miłe).Dlatego polecam SGGW i zwracam sie do tych , którzy mają tu podobno jakiś
                  znajomych, aby nie wypisywali tu glupot.A co do przyszlości po studiach to
                  uważam że, nie ogranicza się do branży rolniczej,a raczej o nią rozszerza.Jeśli
                  chodzi o mój kierunek ZIP, że zapewni mi dobre wykształcenie menagerskie
                  rozszerzone o wiadomości techniczne, rolnicze, leśne i inne, co bedzie z
                  pewnością moim atutem na rynku pracy.
                  • agul86 Re: do mysi 183 23.05.06, 08:47
                    wracjając do pytania z początku wątku:

                    z tego co pamietam to wystarczylo miec chyba troche ponad 65% punktow mozliwych do zdobycia. Ja z ponad 80% bylam kolo 35 pozycji na liscie. Ogolnie nie jest trudno.
                  • Gość: abc Re: do mysi 183 IP: 82.139.47.* 04.06.06, 15:46
                    Bez przesady. Aż tak kolorowo nie jest jakby to wynikało z poprzedniego postu.
                    Też studiuję na Wydziale Inżynierii Podukcji, tyle że technikę rolniczą i leśną.
                    Laptop? Owszem, jeżeli wykadowca przyniesie swój wasny to jest. Projektory?
                    Tylko na największych aulach. W mniejszych salach to rzadkość - a jeżeli nawet
                    już jest, to potrafi dochodzić do takich sytuacji, że prowadzący zajęcia obok
                    przychodzi w poowie zajęć, twierdząc, że "musi pilnie pożyczyć rzutnik".
                    Rzutnik? Fakt, tego mają pod dostatkiem. Tyle tylko, że niektórzy prowadzący są
                    tak do nich przywiązani, że kiedy rzutnik ulegnie awarii to zupenie nie mają
                    koncepcji jak prowadzić zajęcia. Z pobierniame materiałów do zajęć ze stron www
                    też jest nie za dobrze - do tej pory tylko jeden z wykładających to umożliwiał.
                    Zdecydowana większość na prośby o wykonanie ksero materiałów odpowiada
                    zdecydowanym "nie".
      • sloneczko53 Re: ***SGGW*** ekonomia-zna ktos progi? 23.05.06, 16:23
        trudno sie tam dostac????
        • Gość: ola Re: ***SGGW*** ekonomia-zna ktos progi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.06, 16:32
          SGH to chyba 2 jezyki trzeba prawda?
          • Gość: zig Re: ***SGGW*** ekonomia-zna ktos progi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 21:45
            tak,chybam,ze zdawalas polski,albo inny przedmiot na rozsz...Poczytaj w
            rekrutacji,pod tym wzgledem troche sie zmienilo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka