Gość: zły
IP: *.chello.pl
30.05.06, 21:16
Jeśli zamierzacie zostać lekarzami to co drugi z was napewno będzie łapówkarzem
- to chyba najbardziej skorumpowany zawód w Polsce, co drugi lekarz musi brac
łapówki mając luksusowe domy i samochody i nie gadajcie, że skoro płace niskie
to nic dziwnego, że tylu lekarzy bierze łapówki - nauczyciele zarabiają tyle
samo co wy (a być może mniej) i nie biorą tyle łapówek co lekarze - co tydzień
można gdzieś przeczytać, że jakiś tam lekarz wziął łapówkę za szybszą operację
pacjenta; tymczasem nigdy jeszcze nie słyszałem żeby jakiś nauczyciel wziął
łapówkę za to żeby jakiś uczeń zdał mimo samych jedynek do następnej klasy.
Nigdy się nie spotkałem z nauczycielem, który załatwiłby coś za pieniądze - w
liceum i gimnazjum nie kupowaliśmy na zakończenie poszczególnych klas
nauczycielom żadnych prezentów, bo sami powiedzieli, że nic nie przyjmą i nic
nie chcą - najwyżej 1 kwiatek od całęj klasy (Broń Boże 1 kwiatek od każdej
osoby!!!!!) - niektórzy nauczyciele są nieobiektywni, niesprawiedliwi, ale ze
świeca szukać wśród nich łapówkarzy - natomiast ja jeszcze w życiu nie spotkałem
uczciwego lekarza (stykałem się tylko z lekarzami ze wschodu Polski-wszyscy byli
łapówkarzami - moze inaczej jest na zachodzie - nie wiem), który jak mu dać
prezent powiedziałby "nie - prosze niczego nie dawać, ja nic nie chcę,
największą nagrodą dla mnie będzie gdy pomogę panu/pani wyzdrowieć". I lekarze
jeszcze domagają się podwyżek heheh - kształcimy chyba jednych z najgorszych i
najbardziej nieuczciwych lekarzy na świecie - non stop zaszywajacyh komuś chustę
w brzuchu i mówiących "to nie ja TO ŁON". I jeszcze mają czelnosć protestować
domagajac się podwyzek - niby studiowali a sa tak głupi - jakby nie wiedzieli,
że nie ma skąd wziąć pieniedzy na ich podwyżki - niechby chociaż pomyśleli i jak
protestują niechby się domagali sprywatyzowania służby zdrowia to byłyby i
pieniądze, ale nie, oni wolą wyzysk i nieuczciwość. O to protestujących lekarzy
powinno spotkać: wiadomosci.onet.pl/1331664,11,item.html
Drodzy studenci medycyny i co powiecie - większośc z was też taka będzie :))