Gość: KurkaWodna
IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl
07.06.06, 01:34
hej mam pytanie odnosnie obrony pracy
czy dac cos w podziece swojemu promotorowi, ktory prawde powiedziawszy
niewiele sie przyczynil do powstania mojej pracy, wszystko robilam ja,
łacznie z wymysleniem tematu, a on tylko to przeczytał i poprawil literowki;)
oczywiscie nie oczekiwalam, ze napisze ja za mnie, niezle sie nad nia
napracowalam, ale wypadalo by wreczyc jakis upominek juz po obronie za mila
wspolprace
wiec co takiego dac? kwiaty dla faceta jakos mi nie pasuja,myslalam nad
jakims alkoholem, bo zlote pioro itp. to za droga rzecz jak na zwykla obrone
i czy nalezy dac cos recenzentowi?
jak to bylo w waszym przypadku?