Dodaj do ulubionych

do studiujących na ślam- lekarski

23.07.06, 17:32
Hmm.. właśnie zdałam na ślam na wydział lekarski i po krótkotrwałej euforii
zaczynam się bać... A poza tym mam parę pytań... Czym różni się studiowanie w
zabrzu i w katowicach- gdzie jest prościej, czy są jakieś różnice programowe?
W kwestii akademikow- czy jest tam mozliwośc do nauki <czy wyglada to tak jak
na innych uczelniach gdzie akademik to sama zabawa> czy lepiej wynajac sobie
jakies mieszkanko czy stancje? I czy na prawde jest tak ciezko na pierwszych
2 latach? tzn czego jest sie nauczyc najtrudniej, do czego najbardziej sie
przyłożyc? Poza tym... nie jestem z okolic śląska, ale czy jest tutaj...
hmm... tak niebezpiecznie jak mnie strasza?;) Dziekuje z góry za odpowiedz...
bo naprawde, boje sie tego roku:) pozdr.
Obserwuj wątek
    • magdaam Re: do studiujących na ślam- lekarski 24.07.06, 14:40
      hej:) ja jestem już szczęsliwie na drugim roku, jeśli chodzi o katowice i zabrze
      to ja studiuje w Katowicach, więc o Zabrzu wiele powiedziec nie mogę, mam tam
      znajomych i wszyscy jednogłośnie mówią , że jest łatwo , że nawet w środku tyg
      mogą isc na impreze co w kato nie jest do pomyslenia raczej, ale zeby moc ocenic
      musialabym sama tam studiowac, wiec lepiej niech sie ktos z zabrza wypowie:) w
      katowicach akademiki sa obok uczelni, moi znajomi sobie bardzo dobrze radzili na
      studiach, wiec chyba warunki do nauki znosne:) poza tym ma się dzieki
      akademikowi duzo kontaktow i dostep do wielu materialow. W katowicach pierwszy
      semestr jest prosty, chociaz bedzie Ci sie wydawal bardzo ciezki:) na drugim
      troszke sie zacznie, bo zacznie sie histologia do ktorej radze sie przylozyc, i
      sesja letnia dosc ciezka.. podobno najgorszy jest 3 sem:) ale o nim nie powiem
      Ci za wiele, bo dopiero go zaczne:) generalnie uczelnia fajna, ale przyzwyczajaj
      sie do mysli ze bedziesz sie uczyc prawie non stop:) a katowice chyba zle nie
      sa, bo mieszkam tu 20 lat i zyje cala i zdrowa:p jedyne co to malo fajnych
      miejsc na rozrywke potrzebna na tych studiach mimo wszystko:) Pozdrawiam i zycze
      powodzenia!
      • ray-of-light Re: do studiujących na ślam- lekarski 24.07.06, 15:18
        Hmmmmm. Widzę że jesteś kolejną ofiarą naszej uczelni:)

        Też jak koleżanka magdaam jestem po pierwszym roku na ŚlAMie i mogę się jedynie
        przychylić do słów koleżanki. Mogę dodać że trzeba mieć duuuuużo szczęścia na
        tych studiach, i nie możesz brać niczego za pewne. Dużo zależy od szczęścia i
        dobrych asystentów. Nie możesz pozwolić sobie nawet na dwudniowe lenistwo.
        Przedmiotów jest mało ale są obszerne. Radzę Ci się dobrze wyszumieć przez te
        wakacje bo od pażdziernika możesz zapomnieć o pewnych miłych rzeczach:) Nie
        chcemy cię tutaj straszyć na zapas ale taka jest rzeczywistość. I to wcale nie
        prawda że anatomia jest najgorsza na pierwszym roku hehe;)
        • przyszla_studentka Re: do studiujących na ślam- lekarski 24.07.06, 15:47
          straszysz straszysz... ja na szczęście Zabrze- choć to mała różnica pewnie:)
          nie anatomia? a co?? :)
          • ray-of-light Re: do studiujących na ślam- lekarski 24.07.06, 17:10
            Powiem tak - ja tak bardzo anatomią się nie zmęczyłem i nie przeraziłem jak
            histologią i piep***oną chemią medyczną. No ale na szczeście na ŚAM w Ligocie
            ukochany Marcin poszedł w siną dal i miejmy nadzieję że nowy kierownik katedry
            histologii będzie bardziej ludzki:)

            Jak macie jakieś pytania dotyczące studiowania w Ligocie to piszcie:
            trueblue@poczta.onet.pl
            • aniolkodiabelko Re: do studiujących na ślam- lekarski 24.07.06, 19:06
              czy ja dobrze widze ???? Marcinek słodki wspanialy ;) poszedl sobie hen hen ?
              serio ?? nie zartujesz ??????
              • zaphod_beeblebrox Re: do studiujących na ślam- lekarski 24.07.06, 20:20
                "W sina dal" mowicie kochane dzieci? :)
                A ja mysle ze w tym roku poprostu wczesniej wstawil swoj ulubiony dowcip ]:->
                Kazdej zimy roznosi sie plota (wszyscy podejrzewaja ze wspierana przez katedre
                ale nie ma na to dowodow) ze Kamol wreszcie odchodzi na emeryture/na inna
                katedre/do Zabrza (niepotrzebne skreslic), wszyscy chlaja ze szczescia przez
                pare dni a pozniej sie okazuje ze gowno prawda :)
                Na emeryture nie odejdzie bo nie jest taki stary na jakiego wyglada, faktycznie
                bierze inna katedre w tym roku (patomorfe) ale nie zamiast histo tylko oprocz.
                Wiec moi drodzy nie napalajcie sie za bardzo ze minie was zaszczyt zdawania
                szkielek u Szefa Wszystkich Szefow a spora grupa szczesliwcow bedzie zaliczac
                tez teorie kolo slynnej kosiarki :)
                • aniolkodiabelko Re: do studiujących na ślam- lekarski 24.07.06, 21:31
                  tak tak ... zobaczyc ta kosiarke i zolta rybe do góry nogami ... moje
                  marzenie ... chociaz wlasciwie nie :) ... przezyje bez ujrzenia jej
                  kiedykolwiek na oczy :D pozostaje miec nadziej :) zawsze te pare dni w nadzieji
                  lepsze od jej braku :) ogladalm ja pozmieniali szefow katedr w necie nio i tam
                  ju nie jest wyszczegolniony jako szef histo :D
                • ray-of-light Re: do studiujących na ślam- lekarski 24.07.06, 23:06
                  No mówię Ci że tak jest.

                  Żeby było ciekawiej, czwarte terminy zaliczenia z histologii które są 28
                  sierpnia, "obsługuje" Wiaderkiewicz i tylko on. Jest pewnym że Marcin dostał
                  prezesurę w jakimś projekcie naukowym w Zabrzu, co potwierdziły baaaaaaaardzo
                  różne źródła. To nie emerytura, kierownikiem katedry ma zostać właśnie Wiaderek
                  wspólnie z Chociłowskim. Ja wiem Zaphod że się bardzo cieszysz, no ale miałeś
                  okazję zdawać praktyczny z histo u Sam Wiesz Kogo więc tym bardziej możesz być
                  z siebie dumny:)

                  A czy to prawda że praktyczny nie zdaje średnio jedna osoba na dzień? hehe
                  • zaphod_beeblebrox Re: do studiujących na ślam- lekarski 25.07.06, 11:09
                    A to zalezy od dnia, jdnego zdaja wszyscy a nastepnego leci po pol kazdej grupy.
                    Ale jesli faktycznie Kaminski odchodzi (w co nadal nie bardzo wierze) to nie
                    macie sie czym martwic - z ych ktorych pytal Wiaderek zdali u nas chyba wszyscy.
                    • aniolkodiabelko Re: do studiujących na ślam- lekarski 25.07.06, 14:54
                      tak z innej beczki ... zaphod mam takie male tyci :) pytanko do Ciebie na 2
                      roku z biochemii jeszcze cos procz skryptu harpera i bankowskiego potrzeba ? a
                      fizjologia , konturek ? czy traczyk ? czy co tam ? i wogole jeszcze jakies
                      ksiazki potrzebne ? :)
                      • zaphod_beeblebrox Re: do studiujących na ślam- lekarski 25.07.06, 19:42
                        Oj potrzeba i to duzo :/ przede wszystkim wyklady z poprzednich lat - jest
                        mnostwo kser z 2000 i 2001 roku i nawet asystenci ich uzywaja przy sprawdzaniu
                        kolokwiow. Oprocz tego sa opracowania zagadnien tez krazace jako ksera, pierwsze
                        dwa kolokwia (kwasy nukleinowe i enzymy) mozna zdac wylacznie na tych
                        opracowaniach. Dalej - troche inne wyklady znane jako "Grape", glownie do
                        witamin (trzecie kolokwium). Czwarte kolokwium (hormony) - wylacznie wyklady.
                        Pozostale cztery kolokwia to tez wyklady + opracowania do weglowodanow i Krebsa.
                        Jak pewnie zauwazylas nie wymienilem ani razu Harpera ani Bankowskiego:) Tak
                        naprawde to mozna Haprera poczytac do kwasow nukleinowych, weglowowdanow i
                        Krebsa. Bankowski przydaje sie wlasciwie tylko do egzaminu, do kolokwiow ma sie
                        nijak. No i sprawa na biochemii podstawowa - trzeba miec w cholere szczescia,
                        jak mi go braknie w sierpniu i wrzesniu to sie jeszcze spotkamy na roku :/
                        A fizologia nie ma sie co bardzo przejmowac. Materialu jest co prawda sporo, ale
                        katedra jest pozytywnie nastawiona do studentow, asystenci sa bardzo mili i
                        ogolnie do zycia. Z podrecznikow polecam Ganonga, uczylem sie z niego caly rok,
                        do kontura zajrzalem raz i rzucilem w kat i fizjo poszla bardzo gladko:)
                        • aniolkodiabelko Re: do studiujących na ślam- lekarski 25.07.06, 19:57
                          nio to trzeba sie postarac o wykłady ... Dzieki bardzo !!! chociaz byloby mi
                          bardzo milo poznac Cie osobiscie to mimo wszystko zycze Ci duuuzo szczescia w
                          sierpniu i wrzesniu zebys zdal ta przestraszna biochemie ;) a co do szczescia
                          to na tych studiach (a przynajmniej na slamie naszym slodkim i kochanym)to
                          chyba na wszystkim go bardzo duzo potrzeba :/
                          • aniolkodiabelko Re: do studiujących na ślam- lekarski 26.07.06, 10:24
                            a właśnie zaphod... a może jak juz piękniście zdasz biochemie to odsprzedalbys
                            mi te bezcenne wykłady ? :)
                            • aska_ou Re: do studiujących na ślam- lekarski 26.07.06, 13:09
                              Nie wiem czy jest jeszcze 'babcia' w Zabrzu ( adiunkt Karmanska ) ale dzieki
                              niej zalamalam sie nerwowo i zrezygnowalam ze studiow. Uczyla anatomii i gdyby
                              nie ona to bylabym dzis lekarzem .( Z pozostalych przedmiotow mialam same
                              czworki )Bylo minelo , teraz zajmuje sie czym innym ale medycyna zawsze
                              pozostanie moja miloscia...

                              Nalezy uwazac tylko na te pania i jej syna - on tez naucza anatomii.
                              • ray-of-light Re: do studiujących na ślam- lekarski 26.07.06, 15:15
                                Hehe, karmańskiej już nie ma w Zabrzu, ale za to rządzi jej synek - podobno
                                taka sama zakała :)

                                Na szczęście studiuję na Ligocie!
                                • aska_ou Re: do studiujących na ślam- lekarski 26.07.06, 18:07
                                  TO jedna z glowy ale synek ponoc gorszy, naszczescie nie mialam z nim do
                                  czynienia osobiscie ;) Na ligocie podobno macie nieciekawie na histologi ???
                                  • ray-of-light Re: do studiujących na ślam- lekarski 26.07.06, 18:19
                                    Dopóki prof. Kamiński jest na histologii to faktycznie jest nieciekawie. Co do
                                    asystentów - jest ich góra dwoje, których lepiej omijać szerokim łukiem. Nie
                                    jest tak strasznie, ale są problemy z zaliczeniami ćwiczeń. Pytania na
                                    semestralkach i egzaminach się co roku powtarzają w około 55%. Gorzej na
                                    biochemii. Nasza uczelnia powinna zmienić nazwę na Śląska Akademia Medyczna w
                                    Katowicach i Katedra Biochemii ;)
                                  • straszydelko Re: do studiujących na ślam- lekarski 26.07.06, 21:14
                                    ale oprocz Karmana mamy fajnych asystentow na anato w Zabrzu:))..a sa i tacy co
                                    Karmana lubia(fajnie prelekcje prowadzi,ale jak pyta to brrrr...)wszyscy mowia,
                                    ze mamcia byla gorsza;)..
                                    z histo u nas tez dziwnie(chociaz oczywiscie zalezy,na kogo sie trafi),a przed
                                    examem duzo ludzi chodzi na korki ze szkielek, zwykle do bylych asystentow, taka
                                    przyjemnosc kosztuje ok. 300-800 zl.
                                    najgorzej jest podobno na fizjo- zlosliwi asystenci, czeste komisy, powtarzanie
                                    roku itp.
                                    chemia u nas calkiem do przejscia jest, exam testowy na koniec nietrudny...
                                    o biochemii duzo zlego u nas nie slyszalam, podobno katedra jest w miare ok, ale
                                    przedmiot wiadomo, ze trudny.
                                    na 1. roku najgorsza jest biofiza- uczymy sie z Jaroszyka (aka. Jaroshita) i
                                    skryptu Boleslawa 'Bola' Turczynskiego, czasem z Pilawskiego, w tych knigach
                                    pelno bledow jest, wzory dziwne jakies trza wykuc cholera wie po co...na
                                    cwiczeniach np. mierzylismy wzmocnienie tranzystora, a egzamin byl ustny (!)-
                                    chyba wiecej ludzi poleglo na nim, niz na histo. ze sprawozdaniami z biofizz u
                                    niektorych asystentow ciezko jest;)..
                                    biologia medyczna jest u nas bardzo fajna, katedra wyluzowana taka, asystenci
                                    super:D
                                    mamy wiecej ustnych examow niz Ligota z tego, co zauwazylam:(
                                    • straszydelko Re: do studiujących na ślam- lekarski 26.07.06, 21:18
                                      aaa, i prof. z anatomii jest naprawde super:) (Karman to tylko asystent)
    • offizier Re: do studiujących na ślam- lekarski 27.07.06, 08:32
      Szaro, ciemno i ponuro, ale razem w gronie, reka w rekę my będziemy górą.
      Do zobaczonka na zaburzańkich polach elizejskich;)
      • aska_ou Re: do studiujących na ślam- lekarski 27.07.06, 13:38
        To profesor jeszcze uczy ??? To jest zloty czlowiek, Boze gdybym na niego
        trafila nie na babcie ...ehh mialam pecha. Bylismy najlepsza grupa na roku i
        wymagala od nas cudow, no a ja od siebie i nie wytrzymalam...

        Co do Karmana to bylam pewna ze jest gorszy od matki.

        Mnie uczyl profesor Turczynski biofizyki i jak narzekalismy ze uczymy sie
        zbednych rzeczy ( bylam na stomatoligii ) to powiedzial " no jesli panstwo beda
        mieli aparat EKG w gabinecie to musicie wiedziec jak go urzywac" hehe smieszny
        gosc. NIe pamietam nazwiska asystentki z biofizyki ale taka mloda okulistka -
        swietna choc wymagajaca babka ;)

        Histologia - bylam u blizniaczek - nie moge powiedziec slowa zlego mialam czworke ;)

        Biologia, chemia, lacina, angielski - jakby wogole nie bylo chociaz ta biologia
        to szla jak krew z nosa...

        Najgorsze po anatomii - modelarstwo w Bytomiu - asystenci wyzywali sie na nas
        tlumaczac ze ktos musi sie nad nami znecac skoro juz nie ma profesora Mikuska od
        anatomii ;)

        Atmosfera studiow - super - swietni ludzie, juz podobno nie ma akademika starego ???
        • straszydelko Re: do studiujących na ślam- lekarski 27.07.06, 23:13
          prof jeszcze uczy, chociaz schorowany bardzo juz jest.. naprawde niesamowity
          czlowiek:)..jeszcze dr Kosiewicz (moja grupa z nim miala:)) jest bardzo fajny,
          zwlaszcza uklad nerwowy swietnie tlumaczy i jest megawyrozumialy,co nie znaczy,
          ze nie wymaga..a poza tym, zadaje duzo pytan na myslenie;)
          stary akademik remontuja i nie bardzo wiemy, co z nim pozniej bedzie;)
          Bola (Turczynskiego) juz na szczescie nie ma,ale i tak sie na biofizie
          staraja,zeby nam dokopac;)..zwlaszcza jedna 'przemila' pani
          asystent;)..hmm..teraz na tej katedrze juz chyba nie ma lekarzy, sami fizycy...
          ale pierdol sie dalej uczymy, oczywiscie..polprzewodniki p-n-p i n-p-n to moja
          specjalnosc;P..albo te wszystkie wzory zwiazane z USG, magn.,magnetycznym
          rezonansem jadrowym, itd...no zyc, nie umierac;)
          ja mialam histo z dr Helewskim, a w 2. semestrze z dr Kowalczyk i bywalo
          hmm..dzziiiwnie;)..
          teraz stoma na manualne nie narzeka raczej,a handel zebami z mydla kwitnie;)
          biologia fajna byla, zastanawialismy sie,jak asystenci sprawdzaja wejsciowki, bo
          zauwazylismy taka prawidlowosc, ze im mniej sie umialo, tym wyzsza ocene sie
          dostawalo;)- im wiecej sie sciemnialo, tym lepiej;)
          • motylek-87 Re: do studiujących na ślam- lekarski 31.07.06, 17:09
            dostałam się dostałam;(;(;(;( w drugiej rekrutacji no ale się dostałam:) nie
            wierzę;(;( pozdrawiam przyszłych studentów śamu:))))))))))))
            • natha2 Re: do studiujących na ślam- lekarski 31.07.06, 18:28
              Ja tez motylku! Ja tez :):):)

              A teraz pytanie na powaznie - lepiej jest w Katowicach czy w Zabrzu (tak
              podsumowujac plusy i minusy)
              • myszo-skoczek Re: do studiujących na ślam- lekarski 31.07.06, 18:41
                > A teraz pytanie na powaznie - lepiej jest w Katowicach czy w Zabrzu (tak
                > podsumowujac plusy i minusy)

                przeczytaj kilka wczesniejszych postow
                • motylek-87 Re: do studiujących na ślam- lekarski 31.07.06, 19:05
                  no właśnie bo mają niby przerzucać do Zabrza ileś tam osob :PP
                  • myszo-skoczek Re: do studiujących na ślam- lekarski 31.07.06, 19:08
                    podobno w zabzu jest o niebo łatwiej ... ale czy to lepiej - wątpie ...
                    • myszo-skoczek Re: do studiujących na ślam- lekarski 31.07.06, 19:10
                      ale pewnie trafisz do zabrza
                      • motylek-87 Re: do studiujących na ślam- lekarski 31.07.06, 19:32
                        no właśnie pewnie trafię do Zabrza od 194-192 pewnie tam zostaną przerzucone
                        ale właśnie ja bliziutko ligoty mieszkam to może jakoś sprawdzają :PP ale
                        jednak chyba się tam boję sudiować może i zabrze lepsze:)) chociaż na ligocie
                        mam 9 znajomych osob ktore się dostały:D więc byłoby fajnie... zresztą
                        obojętnie tak strasznie się cieszę że się dostałam że wszystko jedno czy ligota
                        czy zabrze:)))
                        • myszo-skoczek Re: do studiujących na ślam- lekarski 31.07.06, 19:35
                          trafiłaś do nieba :)

                          a tak na serio to tych z mnneijsza liczba punktow przerzucaja, bo moze mysla ze
                          na ligocie sobie nie poradza (ale nikt nie wie jak jest naprawde)
                          • myszo-skoczek Re: do studiujących na ślam- lekarski 31.07.06, 19:37
                            www.forumed.fora.pl/index.php
                            • motylek-87 Re: do studiujących na ślam- lekarski 31.07.06, 19:43
                              hihi jutro się dowiem w koncu gdzie trafiłam:PP ja myślę właśnie że do zabrza
                              tych z najmniejsza liczba pkt przerzucają:D:D hehe forum zabrzanskich studentow
                              medycyny ;D fajnie:))
                              • myszo-skoczek Re: do studiujących na ślam- lekarski 31.07.06, 19:45
                                prosze :)

                                ale na serio bedziesz miala bardzo latwo na pierwszych dwoch latach

                                z zabrza nie wyrzuclili w tym roku nikogo!!
                                • przyszla_studentka Re: do studiujących na ślam- lekarski 31.07.06, 20:17
                                  a ja sie dostalam w 1 rekrutacji i sama z własnej woli wybrałam zabrze...
                                  podobno duz prosciej niz na ligocie i duuuzo przyjemniej i przyjaźniej:) do
                                  zobaczenia!!:)
                                  • qwertynka Re: do studiujących na ślam- lekarski 03.08.06, 12:21
                                    do kiedy można podania o akademik składać? Mam nadzieję, że go dostanę :] Tylko
                                    nie mogę tego terminu przegapić hmmm
                                    • natha2 Re: do studiujących na ślam- lekarski 03.08.06, 17:18
                                      Na Ligocie jest do 11.08, a ty gdzie sie dostalas?
                                      • qwertynka Re: do studiujących na ślam- lekarski 03.08.06, 18:56
                                        ja do Zabrza sie dostałam. Myślałam, że to podanie do początku września mogę
                                        dowieźć. Zna ktoś dokładny termin?
                                        • aska_ou Re: do studiujących na ślam- lekarski 03.08.06, 20:00
                                          W ZABRZU JEST BARDZIEJ BEZSTRESOWO I OGOLNIE LEPSZY KLIMAT :)))
                                        • offizier Re: do studiujących na ślam- lekarski 04.08.06, 00:36
                                          nazabrzańskich polach elizejskich, udzielono mi informacji:
                                          *8.wrzesień.2006 dataskładania podań o akademik
                                          *luka dochód nie wymaga potwierdzeniaw w urzędzie skarbowym, gdyż uczelnia
                                          wszyskim gwarantuje miejsca w akademiku
                                          ps1. zaczynam się poważnie zastanawiać czy poprawnie przetworzyłam podane
                                          wiadomości;)
                                          ps2. na ligocie jest więcej miejsc, jeżeli grupa chętnych do zabrza przekroczy
                                          limit, osoby które sie w nim nie zmieściły (kryterium punktowe) zostaną
                                          przeniesione na ligotę
                                          • qwertynka Re: do studiujących na ślam- lekarski 04.08.06, 09:33
                                            w tym roku jak zwykle więcej było chętnych do Katowic więc kilkoro szczęśliwców
                                            z 2-go naboru przeniesiono do Zabrza. A skoro uczelnia wszystkim gwarantuje
                                            miejsce w akademiku to po co w ogóle te deklaracje o dochodach? (ma to jakiś
                                            wpływ na standard w pokojach czy co?) No i jakie są warunki w tych zabrzańskich
                                            akademikach?
                                            • offizier Re: do studiujących na ślam- lekarski 04.08.06, 13:48
                                              w takim razie do mego poprzedniego posta zapomniałam dodać....i odwrotnie;)
                                              akademiki są wspaniałe:
                                              *eklektyczna architektura
                                              *stylowe wnętrza
                                              *tzw. ryjce przestronne
                                              *atmosfera, klimat niespotykano-niezapominalny
                                              *nieustanny przepływ informacji przydatnych studentowi;)
                                              *wspaniali kompani w pokoju inteligentni mili i przyjaźni;)
                                              niestety mają pewne wady:
                                              *kibelki take owe, choć podobno były remontowane, więc nadzieja istnieje;) na
                                              godnego tyłeczka osadzenie
                                              *zimą należy postarać się o grzejniczek do pokoju,z powodu intensywnej
                                              konwekcji powietrza stymulowanej przez wysokie sufity (co osobiście uwazam za
                                              zaletę:))
                                              *pokoje średnio przestrzenne lecz jak na standardy polskie wmiare wmiare w
                                              wymiarze
                                              ja choc pierwszo roczniaczek jestem to tam bywałam
                                              harce hulanki swawole ledwo wyczuć atmosfere nauki ja i pies w dole ;)
                                              • qwertynka Re: do studiujących na ślam- lekarski 04.08.06, 18:24
                                                tak, to się nazywa wyczerpująca i konkretna odpowiedź! ;) a tak serio: naprawdę
                                                tak ciężko z tymi łazienkami? Słyszałam, że studenci ograniczają korzystanie z
                                                nich do niezbędnego minimum hmmm :D pozdrawiam Zabrze kochane i piękne
                                                • offizier Re: do studiujących na ślam- lekarski 04.08.06, 18:51
                                                  może nie będzie tak źle, remoncik był;)
                                                  ps. własna deska nie jest zła wydatk nie duży, a się na pewno przysłuży;)
                                                  • qwertynka Re: do studiujących na ślam- lekarski 04.08.06, 18:55
                                                    prysznic też własny? Ostatczenie będę chyba wracać na weekendy do domu... :]
                                                  • offizier Re: do studiujących na ślam- lekarski 06.08.06, 13:04
                                                    Myslę, że ostateczność ta będzie zbędna, gdyż choć prysznice przypominaja pokój
                                                    wielkiego brata;) (brak jaakichkolwiek zasłonek)to ich architektura, i
                                                    rozwiazania techniczne zachęcają do dbania o higienę;
                                                    1. dostajesz kluczyk do prysznicalni
                                                    2. bierzesz mydełko i bieliznę na zmianę z pokoju
                                                    3. idziesz pokonujac liczne przeszkody i nierówności podłogi do prysznicalni
                                                    4. zamykasz się w niej
                                                    5. odkręcasz I prysznic zimna woda (siły doda)
                                                    II prysznic gorąca (zabija wszelkie bakterie)
                                                    III prysznic ciepła (relaksuje)
                                                    IV prysznic jest różno opcjonalny zależy od twej inwencj tworczej
                                                    6. przechodzisz przez kolejne fazy czyścioszka
                                                    7. zakręcasz wszystkie krany
                                                    8. wracasz do pokoju swieza i pachnąca
                                                    9. twoja współlokatorka okazuje Ci wdzięczność za poswięcenie "glikoleksu";)
                                                    ps1 pozdrowionka
                                                    ps2. przepraszam że tak późno odpisuje:)
                                                  • qwertynka Re: do studiujących na ślam- lekarski 06.08.06, 13:51
                                                    zapomniałaś chyba wspomnieć o kolejkach do tej prysznicalni co? Chyba, że te
                                                    legendy o higienie studentów leku to prawda ;) pozdrawiam
                                                  • offizier Re: do studiujących na ślam- lekarski 06.08.06, 13:57
                                                    w takim razie te legendy to najszczersza prawda, gdyż o zadnych kolejkach nie
                                                    słyszałam;)
      • natha2 Re: do studiujących na ślam- lekarski 06.08.06, 16:12
        Ja mam pytanie z innnej polki (chodzi mi dokladniej o Ligote) czy trzeba miec
        kilka rodzai fartuchow? Bo w innym watku pisali o wiazanych do tylu na anatomie
        i wiazanych do przodu na biologie (tak jakby nie mozna bylo miec jednego
        fartucha i go obracac :P). I gdyby ktos kto sie w tym orientuje mogl odpisac
        jakie fartuchy trzeba miec (bo moze na biofizie trzeba miec wiazany z boku :/)

        Z gory dzieki za odp. :)
        • aniolkodiabelko Re: do studiujących na ślam- lekarski 06.08.06, 16:53
          hehe :) moze zacze od biofizyki bo mi sie spodobalo :) nie, nie musi byc
          wiazany z boku :)
          ale tak : na anatomie musisz miec chirurgiczny i nie radze innego bo sa
          asysteci lub sam profesor ktorzy sie przyczepia, no po prostu trzeba taki i
          koniec , na stronie anatomii jest pokazany jak powinien wygladac, do tego
          chustka lub czepek . Na biologie chemie histo bifizyke itd itp wiekszosc nosi
          tradycyjny fartuch lekarski czyli zapinany z przodu , oczywiscie nikt Cie
          raczej nie zabije jak zalozysz ten z anatomii normalnie lub na odwrot . No ale
          1. wyglada sie dziwnie :) a po 2 jak mialas w tym dniu bardziej "intensywne "
          zajecia na anatomii to Ci moze niezbyt przyjemnie ten fartuch pachniec :) no
          ale Twoj wybor. A przeciez tak czy siak w Twoim przyszlym zawodzie lekarskim na
          100% przyda Ci sie ten faruch wiec nie kupujesz go na darmo. Zrezsta na 2 roku
          juz nie ma anatomii , a nie bedziesz przeciez biegac na biochemie w
          chirurgicznym :)
          • anius87 Re: do studiujących na ślam- lekarski 13.08.06, 19:14
            A czy te wszystkie fartuchy trzeba juz sobie załatwiać przez wakacje? To znaczy
            czy trzeba je już na pierwszych zajęciach mieć??
            Mam jeszcze jedno pytanko bo słyszałam że na pierwszych zajęciach jest już
            ponoć zaliczenie jakieś z kości czy coś podobnego, ale nie wiem czy w to
            wierzyć.(chodzi mi o Ligote)
            • myszo-skoczek Re: do studiujących na ślam- lekarski 13.08.06, 19:27
              podobno pytaja juz i trzeba sie przygotowac

              to jak wyobrazasz sobie zajecia bez fartucha??
            • pink_hamster Re: do studiujących na ślam- lekarski 13.08.06, 19:49
              trzeba sie przygotowac,powinno byc na stronie,z czego,w tamtym roku mielismy tez pewien zasob slow lacinskich oprocz anatomii sensu stricto;>
              ale tego zasobu,przynajmniej u mnie na zajeciach,nie sprawdzano nazbyt rygorystycznie
              fartuchy mozna bylo kupic w ksiegarni przy uczelni,albo zdac sie na niezawodne starsze roczniki, bo pozniej one raczej nie sa potrzebne
            • zaphod_beeblebrox Re: do studiujących na ślam- lekarski 14.08.06, 09:37
              Czy beda pytac czy nie zalezy w sumie od asystenta, jak sie trafi fajny (a
              takich jest zdecydowana wiekszosc:)) to na pierwszych zajeciach jak cos komus
              nie pojdzie to bani nie wpisze.
              A co do stroju obowiazkowo wszystko co jest wypisane na stronie anatomii z
              identyfikatorem wlacznie. Pamietam ze na moim pierwszym prosektorium (to juz
              naprawde 2 lata minely?:)) wpadl Gielecki i wypieprzyl polowe grupy za brak
              identyfikatorow. Troche glupio odrabiac pierwsze cwiczenia wiec lepiej skoluj
              sobie wszystko co trzeba.
              • pink_hamster Re: do studiujących na ślam- lekarski 14.08.06, 17:08
                w sytuacji bardzo awaryjnej(o ile nie przypadnie Wam zaszczyt zajec z samym Profesorem), czyli kiedy zapomnicie identyfikatora, wystarczy kawalek kartki przyczepiony szpilka, byle byla wypisana grupa, imie i nazwisko
                sprawdzone, ale raczej nie polecane jako stale wyjscie
                • kobietka777 Re: do studiujących na ślam- lekarski 14.08.06, 17:28
                  nio a warto pamietac, ze jak sie zapomni fartucha albo innego elementu
                  garderoby prosektoryjnej to panie w szatni zawsze sluża pomoca , może pierwszej
                  czystości to to nie jest ale lepsze to niż nic :)
                  a co do 1 zajec zawsze lepiej byc przygotowanym i zrobic dobre wrazenie niz
                  zle ... :)
                  • aannaa5 Re: do studiujących na ślam- lekarski 14.08.06, 21:20
                    Na pierwsze zajecia nie polecam tez czepków i husteczek w kwiatki bo i takie
                    przypadki sie zdazały.
                    • kobietka777 Re: do studiujących na ślam- lekarski 15.08.06, 16:02
                      i nie polecam tez przynosic na zajecia skryptow na poczatku :) a na zajecia do
                      Profesora i Pni Adiunkt najlepiej nigdy ich nie przynosic :)
                      • zaphod_beeblebrox Re: do studiujących na ślam- lekarski 15.08.06, 18:03
                        Prawde mowiac lepiej nic nie przynosic, i tak przed zajeciami nic sie nie da
                        nauczyc a chociaz studia elitarne to i tak ludzie kradna:( Bywaly u nas
                        przypadki "zaginięć" takich atrakcji jak stary Yokochi (cena rynkowa chyba cos
                        kolo 300-400 zl). Pierdolniki ginely nalogowo.
                        • natha2 Re: do studiujących na ślam- lekarski 15.08.06, 18:34
                          to czym sie rozni stary Yokochi od nowego? Bo widzialam w ksiegarni nowy atlas
                          za ok. 100zl
                          • kobietka777 Re: do studiujących na ślam- lekarski 15.08.06, 19:13
                            generalnie roznia sie gruboscia. Nowego moim zdaniem nie warto kupowac, prawie
                            nic w nim nie ma, a ze starych mozna korzystac w czytelni, albo wypożyczyc na
                            noc (ale tylko wersje angielską, ale to w niczym nie przeszkadza bo nazwy
                            bardzo podobne można się bez problemu domyśleć ,a zdjęcia super). Nio i są też
                            tacy szczęśliwcy którzy mają go na własność ... bardzo nieliczni :/ swoją drogą
                            ciekawe czemu nie wznowią wydań ...
                            Pamietam tez ze nam cos tam w atlasie kazala asystentka szukac na 1 zajeciach
                            jak za duzo nie umielismy :D wiec sie przyda jakis atlas, ale pilnować trzeba
                            to fakt, a i pierdolnik bywa pomocny na zajeciach - żeby nie zaginela bez
                            wieści można lepiej kserowac , zreszta ksiazeczke i tak trudno jest dostać ...
                            Z tego co słyszałam niemile widziane sa na zajeciach atlasy inne niz sobotta
                            lub grant , grant z wiadomych powodow :) Ale nie przypominam sobie zeby u nas
                            byly problemy jak ktos przyniosl np bertoliniego. Wszystko zalezy od
                            asystenta ...
                          • pink_hamster Re: do studiujących na ślam- lekarski 16.08.06, 12:17
                            stary Yokochi jest obszerniejszy, i objetosciowo i pod wzgledem tresci
                            "starego", czyli tego bardziej dokladnego mozna kupic bodajze w Niemczech (kolo 70 euro + wysylka) - kolezanka z grupy tak kupowala
                            • witulka Re: do studiujących na ślam- lekarski 17.08.06, 11:21
                              mam takie pytanie organizacyjne a raczej 2:
                              1 do bibioteki mamy sie zglosic 4wrzesnia z dowodem i co??dostaniemy ksiazki??na
                              caly rok?jezeli tak to jakie a jakie warto kupic:)
                              2 co ze stołowka - planuje tam jesc ale nie wiem gdzie ona jest czy trzeba sie
                              tam zapisywac wczesniej czy wykupuje sie caly miesiac czy jak i ile kosztuje
                              obiadek :)
                              wiem ze pytania 1wszorocznikow dla starszych wydaja sie tendencyjne, ale....;)
                              • zaphod_beeblebrox Re: do studiujących na ślam- lekarski 17.08.06, 13:50
                                Po ksiazki z legitymacja, czyli najpierw do dziekanatu po legitymacje dopiero
                                potem do biblioteki. Jesli nie przyjedziesz samochodem to radze wziac duza torbe
                                podrozna (serioserio) bo ksiazek dostaniesz kilkanascie w tym 5 tomow Bochenka i
                                pozniej troche trudno z tym dotrzec na dworzec:) Kupic warto tylko atlas do
                                anatomii bo te z biblioteki sa na ogol badziewne i pierdolnik od starszego
                                rocznika bo juz dawno nie jest wydawany a na osteologii jest niezastapiony.
                                Co do stolowki to jest zaraz kolo wydzialu, mozna kupic dowolna liczbe obiadow
                                (nawet pojedyncze), kosztuja 7 zlotych chociaz czesto nie wiem czy sa warte 2zl
                                :( Ogolnie w stolowce panuje klimat jak z Barei z ta roznica ze talerze nie sa
                                przykrecone do stolow:)
                                • pink_hamster Re: do studiujących na ślam- lekarski 21.08.06, 09:04
                                  juz lepiej zjesc cos z cieplych posilkow w Eskulapie, bo jest A)blizej, B)bardziej nadaje sie do spozycia, j.w.-jedzenie na stolowce jest troche watpliwej jakosci
                                  • witulka Re: do studiujących na ślam- lekarski 21.08.06, 12:01
                                    dziekuje wam za odpowiedzi:)
                                    a ile kosztuje obiad w eskulapie?i gdzie to jest ?

                                    a co do biblioteki,wydaje mi sie ze w dziekanacie mowili ze do biblioteki z
                                    dowodem osobistym kiedys mozna przyjsc?czy ktos wie lepiej?i dziekuje za spis
                                    ksiazek:)
                                    • pink_hamster Re: do studiujących na ślam- lekarski 21.08.06, 14:35
                                      eskulap to takie baroklubokawiarniowhatever na parterze, kolo auli A3 i toalet, latwo trafic; placi sie w zaleznosci od tego, co zmaawiasz, np 5 pierogow ruskich sredniej wielkosci-5zl,kurczak w ostrym sosie - 6,5 itd, z tym, ze to sa ceny sprzed wakacji
                                      jak juz pisalam, jedzenie przecietne, ale jadalne i lepsze (wizualnie i smakowo) niz to ze stolowki
                                      warto miec to na uwadze, zwlaszcza, ze przecietnie raczej ciezko jest znalezc czas na przygotowanie czegos samemu
                                      o jedzeniu bylo tez cos w watku "pierwszy rok na kochanym slamie" czy jakos tak...
    • kobietka777 Re: do studiujących na ślam- lekarski 17.08.06, 11:54
      co do ksiażek to jest juz troche na ten temat w tym watku wyzej i w tych :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11117&w=46686289
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11117&w=15851143
      książki niektóre dostajesz na rok bo ten przedmiot trwa rok, np anatomia. Inne
      oddajesz po semestrze np biologie, a inne musisz po semestrze wypozyczyc np
      histologie bo dopiero w 2 semestrze sie zaczyna.

      Co do stołówki to powiedza Wam na 1 spotkaniu takim ogolnopierwszorocznickim :D
      tzn na inauguracji ale tej prywatnej na ligocie, bo wiem ze sie to zmienia
      zawsze byla w 1 miejscu a w zeszlym roku przeniesli, ale sama dokladnie nie
      wiem bo nie chodziłam tam ...

      acha... wszystko to dotyczy ligoty
      • qwertynka Re: do studiujących na ślam- lekarski 17.08.06, 19:09
        Zabrze: złożyliście już podanie o akademik? Muszę od razu zadeklarować jaki
        chcę pokój? Jakie są ceny tychże (zależą od dochodów??)? pozdrowienia dla
        boskiego Śląska
    • myszo-skoczek Re: do studiujących na ślam- lekarski 21.08.06, 14:28
      1)w zabrzu jest dużo łatwiej;
      2)anatomia, histologia i biochemia;
      3)anatomia w zabrzu 3 sem w katowicach 2 sem;
      4)akademiki akademii medycznych są spokojne;
      5)pozdrawiam;
      • auaaa Re: do studiujących na ślam- lekarski 29.08.06, 00:52
        łał dostalam sie na slam, chyba do kato bo tak zaznaczylam w podaniu a nic na
        stronie nie pisza ze kogokolwiek przesuwaja, powiedzcie mi tylko czy to prawda
        ze w tamtym roku (albo w któryms z poprzednich)najwiecej osob wypadlo ze studiow
        wlasnie z katowickiej AM? ile to bylo konkretnie osob? ma ktos takie info?
        naprawde latwiej sie utrzymac w zabrzu? co sie troche boje bo w sumie jak cos to
        do odstrzalu jestem pierwsza teoretycznie;/
        • myszo-skoczek Re: do studiujących na ślam- lekarski 29.08.06, 07:34
          no w kato bylo ich w tym roku

          podobno po 100 osob jest do poprawek

          w zabrzu niko0go nie wywalili
          • myszo-skoczek Re: do studiujących na ślam- lekarski 29.08.06, 07:52
            wszystko jest dla ludzi i wszystko jest do przejścia
            • biedronkaaa6 Re: do studiujących na ślam- lekarski 04.09.06, 19:11
              hej pierwszoroczniacy z Zabrza macie juz jakis wykaz ksiazek? orientujecie sie
              moze kiedy bedzie mozna wyporzyczyc cos z biblioteki? pytalam pan w
              sekretariacie i powiedzialy ze nie wiedza bo jeszcze jest sesja poprawkowa,
              wykazu podrecznikow tez nie maja:/ chcialabym wiedziec co ewentualnie zakupic bo
              jak narazie to nawet nie wiem do konca jakie przedmioty procz anatomii,
              histoligii i biofizyki sa w Zabrzu na pierwszym roku, moze ktos ze strarszych
              rocznikow tez zechcialby sie wypowiedziec?
              • straszydelko Re: do studiujących na ślam- lekarski 04.09.06, 22:16
                pierwszy semestr w Zabrzu:
                -anatomia
                -histologia
                -biologia medyczna
                -chemia
                -lacina
                -historia medycyny
                -wf

                drugi semestr
                -odpada biologia i historia medycyny
                -wskakuje biofizyka<brrrr...>

                ksiazki z biblioteki mozna wypozyczyc po rozdaniu indexow dopiero- bo do
                biblioteki trzeba sie zglosic z indexem
                indexy sa rozdawane podczas takiego smiesznego spotkania (w tym budynku, w
                ktorym jest dziekanat)pod koniec wrzesnia, wtedy tez mozna odebrac w dziekanacie
                legitymacje
                za karte biblioteczna sie placi, ale nie pamietam ile
                kupowanie podrecznikow..hmmm... 1)wiekszosc da sie wypozyczyc z biblioteki
                2)jezeli sie nie da, to zwykle sa na ksero na Rokicie- np. skrypt z chemii albo
                biofizy, materialy do cwiczen z biologii, materialy na histologie, wszystko, o
                czym moze marzyc student 1. roku;)

                trzeba kupic cwiczenia do laciny (podreczniki chyba sa w bibliotece), polecam
                tez atlas anatomiczny,aczkolwiek niektorzy i atlasy z biblioteki mieli i
                wszystko bylo OK;)


                wszystkie info z poprzedniego roku, ale pewnie wiele sie nie zmienilo

                pozdrawiam, powodzenia zycze:)
                • biedronkaaa6 Re: do studiujących na ślam- lekarski 05.09.06, 09:47
                  a czy ktos z doswiadczonych studentów mogłby nam powiedziec jakich autorów
                  ksiazki powinno sie mieć/sa najlepsze do tych przedmiotow z I roku w Zabrzu?
                  chcialabym kupic cos uzywanego bo takie najpotrzebniejsze wole miec jednak
                  swoje. albo jesli ktos ze strarszych studentow zechcialby pozbyc sie jakis
                  swoich materialow to np ja chetnie skorzystam, jak cos to prosze o wiadomosc na
                  biedronkaaa6@gazeta.pl
    • gleocapsa Re: do studiujących na ślam- lekarski 05.09.06, 02:15
      Poczytałam sobie wasze posty i mi sie dawne czasy przypomniały:) To było trochę
      dawno bo od pażdziernika zacznę 5 rok(o ile poprawka z patomorfy dobrze pójdzie,
      grrr:/)Na pierwszym roku miałam to samo- euforia, niepewność co to będzie itd.
      Jako doświadczona studentka ślamu(Ligota)potwierdzam że pierwsze 2 lata to
      katorga, trzeba sie uczyć cały czas żeby dało sie to jakoś ogarnąć mózgiem. Nie
      miałam problemów z histologią i dobrze wspominam naszego sławnego profesora, ale
      za to męczyłam się niemiłosiernie z biochemią. Trzeci rok to zupełnie inna
      bajka, byle przez te 2 pierwsze przebrnąć. Rada na początek studiów: nie
      przejmować się dwójami, każdy ma ich bez liku. Z tego co pamiętam na pierwsze i
      następne zajęcia zresztą też trzeba umieć i to jest reguła już stale
      obowiązująca na wszystkich przedmiotach o ile jest napisane w rozpisce że będzie
      seminarium czy zaliczenie. Najlepiej się dowiadywac na bieżąco co i jak od tych
      co juz mieli dane zajęcia. Trzymajcie sie pierwszaki i nie dajcie się:) Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka