wakacje

13.09.06, 22:40
moze zeby to wszystko rozruchac
napiszcie swoje przygody jakie przezyliscie w te wakacje

d-st nie pisz o tym o czym oboje myslimy :P
    • d-st Re: wakacje 13.09.06, 23:14
      myszo-skoczek napisała:
      > moze zeby to wszystko rozruchac

      Rozruchać mówisz...???;P
      • dedzior Re: wakacje 14.09.06, 00:00
        wakacje luxus.... lipiec i sierpien to ponad 2000km na rowerku :)... ale to
        juz sie konczy.. 2 tyg nam zostaly..
        • myszo-skoczek Re: wakacje 14.09.06, 11:28
          no fakt
          po roku zrobia taka papke z mozgu ze jezdzac na tym rowerku bedziesz sie
          zastanawial jakie miesnie pracuja w danej chwili :)
      • myszo-skoczek Re: wakacje 14.09.06, 11:25
        eee o tym co bylo na forum studentow medycyny :)
    • bad.morning Re: wakacje 14.09.06, 17:23
      Czerwiec - wakacje i błogie lenistwo ;D
      Lipiec - stres związany z wynikami matury i rekrutacją ;) Na szczęście już
      po :D:D ;P
      Sierpień - książki, podręczniki, atlasy... tyle tego już mam że aż się w głowie
      kręci ;D;P
      Wrzesień (po teraz) - nauka ;D i mój ukochany Bochenek, Pituchowa i szkiełka.
      Co się w tej głóce porobiło. ;):D:D
      Pozdrowionka :D:);p xD ^^
      • bad.morning Re: wakacje 14.09.06, 17:24
        To są moje wakacyjne przygody. ;D:D:D:D;p
        • casiopea1 Re: wakacje 14.09.06, 20:26
          super przeżycia...ja jak sobie kreche czytam-to dochodzę do wniosku że trzeba
          było iść nie na stome tylko na zielarstwo lub na zbieranie grzybów...
          • mag_oz Re: wakacje 14.09.06, 20:36
            Okres połowa maja (tak od 17 :P ) do połowy września wakacje w pełni momentami
            przerywane stresem związanym z rekrutacją ;) A od połowy września - ehhhh
            bolesny powrót do rzeczywistości ;( Przestawianie się z trybu wakacyjnego
            (chodzenia spać koło 2:00, pobudki o 11:00) na ten szkolny (23:00 do 8:00 na
            sen) + koszmary które czytam: czyli Bohenek i spółka.

            A tak wakacje mineły tak samo "monotonnie" jak inne :P. Czyli spotkania z
            przyjaciółmi wieczorami, w dzień plaża jak dopisywała pogoda, a tak to rower,
            komputer i jeszcze kilka innych rozrywek (tv i te sprawy ;) ) .
            • d-st Re: wakacje 14.09.06, 21:35
              Czy ja dobrze widze??? Wszyscy sie zapierali, ze nie beda sie uczyć a tu widze
              osoby czytajace Kreche i Bochenka... Ludzie korzystajcie z ost 2 tyg wakacji -
              pewnie połowe jak nie wiecej zapomnicie z tego co czytacie a tylko czas
              stracicie którego od października juz nie bedzie tyle...
              • myszo-skoczek Re: wakacje 14.09.06, 22:08
                no i zapomniales ze to dodatkowe zmeczenie psychiczne to taki "slomiany zapal"

                ja skonczylam matury 26 maja - picie takie ze o malo co na detoxie nie wyladowalismy
                czerwiec - odsypialam
                lipiec - odsypialam i nie denerowowalam sie (jak nie zdam matury to zdam za rok,
                jak nie dostane sie na studia to dostane sie za rok)
                sierpien - wyjazdy, praca
                wrzesien - staram sie spac jak najwiecej i korzystac z tego wolnego czasu
              • dzieweczka_z_laseczka Re: wakacje 14.09.06, 22:20
                wiecie co,najlepsze w tym wszystkim jest to,ze mieliscie napisac "swoje
                przygody jakie przezyliscie w te wakacje";nie mam nic przeciwko czytaniu
                anatomii przed październikiem(jestem za a nawet przeciw!:P),ale ludzie!!jesli
                to jest dla was przygoda/preżycie to wy chyba na jakims innym świecie zyjecie
                niz ja.Mam wielką nadzieję(choć i coraz częsciej wielkie obawy),że na medycynie
                mozna spotkać ludzi,dla których przygoda to cos wiecej niz czytanie
                ksiązki.pozdrawiam wszystkich!!
                • biedronkaaa6 Re: wakacje 15.09.06, 00:27
                  no wlasnie, czyżby sie wam tak odmienilo, jescze jakis tydzien temu wszyscy
                  zapierali sie ze nawet nie spojrza w kierunku ksiazek naukowych do konca
                  wrzesnia a tu prosze, kazdy po ciuchutku przyznaje sie ze juz obala Bochenki
                  itp?? Tez mam sie zaczac uczyc juz?? Ja NIE CHCE, mimo wszystko od ktorej strony
                  by nie patrzec to naprawde ostatnie dwa tygodnie wakacji, czy nie lepiej spedzic
                  je z przyjaciolmi, ktorych sie przez najblizszy rok nie zobaczy? chyba ze
                  niektorzy przyszli medycy nie lubią kontaktow z ludzmi? hę?
                  • d-st Re: wakacje 15.09.06, 00:30
                    Ja tam dalej mówie stanowcze NIE uczeniu sie w wakcje!!!!
                    • myszo-skoczek Re: wakacje 15.09.06, 09:45
                      o wypraszam sobie
                      ja nawet nie mam ksiazek w domu
                      tylko takiego sinelnikova czerwonego po angielsku ale nawet go nie otworzylam :P
                      • mag_oz Re: wakacje 15.09.06, 10:40
                        Ja mam plan by od połowy września zacząć - czyli od dzisiaj... teoretycznie :P
                        Może jakby mi prąd w domu wyłączyło i pogoda była brzydka to bym nawet zajrzał ;)
                  • casiopea1 Re: wakacje 15.09.06, 11:22
                    bosh-ale macie problemy...to chyba kwestia indywidualna-a nie zbiorowa-kto i
                    jak spędza ostatnie dni wakacji?? nie wiem po co tyle szumu. moze to jest
                    sposob na odreagowanie stresów?nie rozumiem po co wielkie halo. koniec tematu!
                    • d-st Re: wakacje 15.09.06, 14:23
                      Twój sposób na odereagowanie to czytanie Krechy? wspólczuje Ci... ;P
                      • casiopea1 Re: wakacje 15.09.06, 14:32
                        chodzi mi tylko o to by kazdy zajął sie swoimi sprawami-a nie marudził-i
                        komentował bezczelnie jak kto spedza wakacje-to tyle-pozdro d-st:P
                        • d-st Re: wakacje 15.09.06, 14:41
                          Ja nie komentuje bezczelnie co kto robi tylko przypominam, że jak kilka tygodni
                          temu ktoś pisał wątek, że nie może doczekać sie października to wszyscy mówili
                          cos w stylu "uspokuj się, są wakacje, ja sie na pewno nie bede uczyć". Teraz
                          widze, ze macie jakiś (dziwny i niespotykany dla mnie) zapał do nauki -
                          spokojnie jeszcze bedzie czas na anuke wiec po co teraz???
                          • casiopea1 Re: wakacje 15.09.06, 14:46
                            ok-jezeli ja tak pisalam-to prosze przeslij mi moj post!!!!!!bo sobie jakos nie
                            przypominam.Proponuje zakonczyc jednak ten irytujacy temat.
                            Co do innych-to nie za bardzo mnie to interesuje-bo jestem przyzwyczajona-i to
                            bie tez radze-by takich bzdur ze nikt sie nie uczy-a pozniej zdaje cudownie
                            zaliczenia nie brac na serio.
                            • d-st Re: wakacje 15.09.06, 14:56
                              ja nie twierdze ze nie ucząc się idziesz sobie na przedtermin... Mi chodzi
                              tylko i wyłącznie o uczenie sie w wakceje bo od padziernika to zupelnie co
                              innego... Z reszta ja pisze bo pytałem sie kilku osob z pamu ze starszych
                              roczników i mówiły, ze nauka w wakcje nie jest dobra bo ponad połowe materiału
                              nie jestesmy w stanie sami uporzadkować i do tego większość sie z tego zapomni
                              i ze lepiej korzystać z czasu wolnego teraz bo potmem go nie bedzie... (dodm
                              sie godałem z osobami który chodziły na przeterminy a nie jakimiś
                              trójkowiczami;P). Z reszta ja sobie gadam ale zrobicie i tak co chcecie... Ja
                              staram sie tylko dobrze radzic.
                              • myszo-skoczek Re: wakacje 15.09.06, 17:21
                                ehh krecha to mi sie z czyms innym kojarzy
                                ladnie to tak :P

                                ja tam nie lubie slomianego zapalu
                                • mag_oz Re: wakacje 15.09.06, 18:43
                                  Ja tam wogóle zapału do nauki nie lubię :P Ale cóż "Lajf is brutal end full of
                                  zasadzkas" i niestety trzeba się uczyć :P Chciałbym tylko zauważyć, że przy
                                  dobrych wiatrach, w czerwcu znowu wakacje ^^

                                  A tak ja na razie łykam ostatki tych wakacji. W zeszym roku starałem się do
                                  matury uczyć w wakacje i stwierdziłem, że był to jednen z moich najgłupszych
                                  pomysłów - w tym roku chyba zdananie nie zmienię :P
                                  • casiopea1 Re: wakacje 15.09.06, 19:17
                                    w zeszłym roku-to skupiłam się na prawku :P w sumie muszę sobie pojeździć
                                    troszkę po szczecinie- bo prawko jest, ale praktyki poegzaminowej-za mało ://
                                    • mag_oz Re: wakacje 15.09.06, 23:08
                                      Prawko... rok temu też się dzielnie szkoliłem ;) Wprawdzie na tyle, że dopiero
                                      za 3 zdałem ;p

                                      Ja praktyki poegzaminacyjne mam od ręki, ale niedługo się to skończy ten luksus
                                      - trzeba będzie się zaznajomić bliżej z Szczecińskim ZKMem i busami ;) Będzie mi
                                      brakowało 4 kółek ;)
                                      • casiopea1 Re: wakacje 15.09.06, 23:18
                                        a ja za 1 :P ale co z tego-praktyki nie mam wiec ulatuje to wszystko...a tak na
                                        marginesie to w szczec faju egzaminatorzy :) najłagodniejsi na pomorzu.

                                        a i jeszcze trzeba poszukać jakiegos jedzonka-ktoś coś ma na oku?? smacznie i
                                        tanio-jakiś bar mleczny czy cus:)oczywiście w szczecinie :)
                                        • mag_oz Re: wakacje 16.09.06, 19:52
                                          Ja też miałem w miarę (bym powiedział nawet że bardzo) pozytywnie nastawionych
                                          do siebie egazminatorów, ale to co mi mówiła pani z chemii przy okazji matury,
                                          że będzie dobrze, o ile się nie popiszę swoimi magicznymi możliwościami do
                                          partolenia zadań ;) I się 2 razy popisałem :D Dopiero za trzecim, zaczełem
                                          mysleć nad wszystkim i egazmin skończyłem nawet przed czasem :)

                                          A co do stołówki to wiem, że jest temat na forum PAMu o jedzeniu na który
                                          zapraszam -> scapula.pl/forum/viewtopic.php?t=1427 :D Ja chyba na
                                          początek zobaczę co jest w tym gimanzjum a później się rozejrzę za czymś lepszym :)
                                          • casiopea1 Re: wakacje 16.09.06, 21:56
                                            no ja tez tak myslalam,ale zeby zalatwiac stolowke to najpierw musze wiedziec
                                            jaka gr jestem-by wiedziec o ktorej i jak rozkładają sie zajęcia-by pasowało z
                                            ta stołówka...eh, ale czekac tez za długo nie ma co-bo pozniej nie bedzie juz
                                            miejsc na stołówce :P
                                            • ebbro Re: wakacje 16.09.06, 22:39
                                              hmm w samym centrum jest bar mleczny turysta: bieda z nedza, jedzonko tez nie I
                                              klasa ale da sie przelknac (bez gryzienia) za to ceny sa ok:) polecam obok z
                                              reszta podaja rybki:)
                                            • mag_oz Re: wakacje 17.09.06, 13:25
                                              Zawsze zostaję zupki chińskie ;) Ew. wersja ekstremalna: czyli gotować samemu :)

                                              Co ja teraz biedny pocznę, bo byłem "nauczony", że zawsze obiad czekał na mnie,
                                              a teraz ja będę musiał czekać na obiad i do tego szukać gdzie tu można zjeść :)
                                              • agnieszka3523 Re: wakacje 17.09.06, 13:48
                                                Chyba wiele osób będzie od października przestawiać się na troche inny tryb
                                                życia;) Ja wybieram wersję ekstremalną i będę sobie gotować sama. Nie powiem,
                                                to będzie na pewno bardzo ciekawe doświadczenie i sprawdzian wytrzymałościowy
                                                dla mojego organizmu:)A poza tym pranie ręczne, itp, prawdziwy obóz
                                                przetrwania:D
                                                • casiopea1 Re: wakacje 17.09.06, 19:46
                                                  ja z milo chęcią mogłabym gotować(czemu nie poszłam na jakieś gastronomiczne
                                                  studia??...)ale czasu szkoda bo to jednak 30 min zajmuje takie robienia. a tak
                                                  jedzonko podadzą szybko-max 10 min sie poczeka.

                                                  skoro to temat o wakacjach to mogę dodac że calutki dzionek spędziłam na
                                                  spływie kajakowym na rzece drawie :P było świetnie-i dosc ekstremalnie przez te
                                                  20 km. rece mnie bolą -ale teraz wiem jak czuje sie niewprawiony stomatolog po
                                                  pierwszym dniu w pracy...6 godz non stop wiosłowania i rozgladania sie czy
                                                  jakies drzewo mnie nie przygniecie-polecam:)
                                                  • myszo-skoczek Re: wakacje 17.09.06, 20:24
                                                    ta ten kawałek drewna to niby resztki jedzenia ... błeeeeee

                                                    a bioslowanie to przedzieranie sie przez osad
                                                    pfłeeee
                                                  • mag_oz Re: wakacje 17.09.06, 20:47
                                                    Czyżby ktoś tutaj pisał o pływaniu w naszym Bałtyku :P Morze w tym roku to
                                                    niekiedy było śliczne - istna zupka z tych glonów. Ja nawet natrafiłem na
                                                    "widelec" - ale to było na niestrzeżonej plaży, tak 20 cm pod taflą wody (czyli
                                                    tam gdzie już go niewidać) jest wbity w dno jakiś hapun który czeka aż się ktoś
                                                    na niego nadzieje :|
                                                  • d-st Re: wakacje 17.09.06, 20:58
                                                    moze ktos polorał nim na ryby - od razu na widelcu była;]
                                                  • d-st Re: wakacje 17.09.06, 20:58
                                                    *polował
                                                  • mag_oz Re: wakacje 17.09.06, 21:11
                                                    Z początku też się z tego śmiałem ;) Dopóki sobie nie uświadomiłem, że było do
                                                    wbite pod kątek 60 stopnii od dna, a sama dzida miała metr długości o_O To był
                                                    też moment w którym sobie powiedziałem, że jak chodzić na plażę i się kąpać to
                                                    tylko na strzeżonej ;)
            • d-st Re: wakacje 18.09.06, 02:34
              mag_oz napisał:

              > A od połowy września - ehhhh
              > bolesny powrót do rzeczywistości ;( Przestawianie się z trybu wakacyjnego
              > (chodzenia spać koło 2:00, pobudki o 11:00) na ten szkolny (23:00 do 8:00 na
              > sen)

              Właśnie, nie rozumiem po co niektórzy na koniec wakcji zaczynają rano wstawać
              żeby się przestawić na tryb szkolny... Przecież tak czy siak trzeba bedzie sie
              przestawić wiec czemu nie od poczatku zajec, bo tak tylko się o te 2 tygodnie
              wiecej rano wstaje. Dla mnie to jest bardzo nielogiczne:)
              • agnieszka3523 Re: wakacje 18.09.06, 21:51
                Ja teraz wysypiam się na zapas:)A już na pewno nie siedzę przy książkach, z
                resztą nawet ich nie mam. W każdym razie, korzystam z ostatnich chwil wakacji:)
                • mag_oz Re: wakacje 18.09.06, 22:00
                  Ja zawsze miałem z tym problemy :P Jak byłem przyzwyczajony do wakacji to na sen
                  zbierało mi się najwcześniej o 24, a tu następnego dnia trzeba było się o 7
                  zrywać z łóżka, gdzie dla mnie mniej niż 8,5h snu powoduje że momentami mogę
                  być "wczorajszy" :P Na medycynie przy grafiku jaki mi kilka osób kreśliło, to
                  mogę być nawet "przedwczorajszy" ;) Jednak mam nadzieje, że z tym kuciem po
                  nocach to tylko bajki (nadzieja umiera ostatnia...)
                  • d-st Re: wakacje 18.09.06, 22:49
                    Ja tam wiem jedno - wakacje sa po to zeby odpocząc od szkoły i nauki i tak tez
                    je wykorzystuje;P Z resztą nie mam ani Krechy ani Bochna więc nawet jakbym
                    chciał (a nie chce) to się nie bede uczył;]
    • bad.morning Re: wakacje 19.09.06, 10:59
      Jak tam przygotowania wasze na pierwsze zajęcia z anatomii? ;D Obkuci? ;);D Ja
      jestem na etapie nauki nazw łacińskich, dość dobrze mi to idzie ;P aż się sam
      sobie dziwie :D:D Muszę sobie jeszcze wykombinować atlas fotograficzny z
      anatomii, bo nie posiadam takowego ;p ;D A Wawa chyba zaczyna 25.09? No no ;D:D
      • myszo-skoczek Re: wakacje 19.09.06, 11:12
        pieprz** anatomie
        SA WAKACJE!!
      • mag_oz Re: wakacje 19.09.06, 11:13
        A idź heretyku :P Takich jak Ty to w średniowieczu palono na stosie ;)

        Ja zajrzałem tylko na 10 minut do atlasu i już wiedziałem, że jednak do końca
        września nie będę się uczył :)
      • netheri Re: wakacje 19.09.06, 12:06
        Tylko sie nie wypal z tą z nauką :P nie dosc, ze to zapomnisz to jeszcze wakacje
        sobie zmarnujesz. No, ale kazdy robi to co lubi, wiec pozdrawiam Twój zapał :)
      • casiopea1 Re: wakacje 19.09.06, 12:13
        a mi to śmierdzi prowokacja :P btw w łodzi mają wejściówki :P
        • sheenaz1987 Re: wakacje 28.09.06, 22:56
          ja wlasnie wczoraj wrocilam ze wspanialego wyjazdu
          kraków->częstochowa->zakopane->poznań, przygód było co niemiara ale się nie będę
          rozpisywać;)
          a do książek przed 3 paźdź nikt mnie nie zapędzi;)
          czy ktoś ma jakieś inf o inauguracji?
          • d-st Re: wakacje 28.09.06, 23:18
            Z tego co pamiętam na decyzji o przyjeciu pisało, ze 2.10 o godz. 10:00 na
            Rybackiej - nic wiecej nie wiadomo. No i zasłyszenia każdy mówi, że lepiej
            spedzić ten czas w kazdy inny sposób niz na inauguracji;) Jednym słowem strata
            czasu;]
Pełna wersja