Dodaj do ulubionych

Tylko medycyna

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 20:14
Powiem wam ,że generalnie inne kierunki poza medycyną, stomatologią,
farmacją, informatyką i prawem to lipa. Niestety ciężko się dostać i po
pierwszej porażce idzie się na pseudo studia i potem jest się nikim. Później
się człowiekowi wydaje ,że ma wyższe wykształcenie a kończy się w
warzywniaku..Rozczarowanie, frustracja tylko to pozostaje...Na szczęście
jestem na medycynie i pozostanie mi szacunek do siebie samej do końca życia...
Wspóółczuję młodym ludziom po pseudo kierunkach braku spełnienia oprócz tym
co mają znajomośći i tatuś coś załatwi jakąś posadkę..
Obserwuj wątek
    • Gość: Marta Re: Tylko medycyna IP: *.3.cust.bredband2.com 20.09.06, 20:17
      Ja wspołczuje Tobie, Twoim znajomym, Twojej rodzinie takiego zapatrzenia w
      siebie. Dzieki Bogu studiuje psychologie. Studiuje z normalnymi ludzmi. Gdybym
      miała studiowac z kims takim jak Ty, to wolałabym studiowac jak to nqzywasz
      pseudo kierunki itp.
    • lol_niezly Re: Tylko medycyna 20.09.06, 20:17
      bullshit as usuall
    • Gość: :DD Re: Tylko medycyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 20:27
      to co piszesz jest conajmniej śmieszne!!!:D:D:D:D

      Bo w Polsce ( i w każdym innym kraju) tylko są miejsca pracy sle lekarzy,
      stomatolgów, farmacetów, informatyków i prawników. Chyba śmieszna jesteś :P.
      A co innymi kierunkami które są pasją dla innych...

      Osobiście będe studiować matematyke / świadomy wybór- choć mogłam wybierać
      między innymi według ciebie "nie psedo" kierunkami np. informatyka:D i jestem z
      tego dumna!! bo to kierunek który jest moją pasją

      I napewno nie będe NIKIM w przyszłości.

      Chyba że tylko ty musisz się dowartościować pisząc takie głupoty...:/ ..i o
      d... rozbic takich lekarzy w przyszłości

      I troche śmieszna prowokacja
    • nikusia01 Nie tylko medycyna 20.09.06, 20:32
      medycyna, stomatologia,
      farmacja, informatyka i prawo

      Nie tylko na tych dziedzinach opiera się współczesna cywilizacja;)
    • Gość: Tawananna* Re: Tylko medycyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 21:04
      Dawno się tak nie uśmiałam :)))

      Wyobraź sobie społeczeństwo, w którym grupa w wyższym wykształceniem złożona
      jest tylko z lekarzy, dentystów, farmaceutów, informatyków i prawników :)

      Wyobraź sobie lekarzy uczących biologii :) Prawników uczących się "po godzinach"
      japońskiego, żeby pracować w tłumaczeniach :) I doczytujących lektury z liceum,
      bo jako jedyni "humaniści" zostaliby oddelegowani do uczenia wszelkich
      humanistycznych przedmiotów i robienia Bóg wie czego jeszcze :)

      Cudowna wizja. Na szczęście są osoby, które konczą kierunki spoza Twojej
      Wielkiej Piątki. I, choć może w to nie uwierzysz, są szczęśliwe. Nawet dobrą
      pracę mają. I też są potrzebne.
      • Gość: z. Re: Tylko medycyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 22:37
        ja sobie tylko wyobrazilam ( oczywiscie bez urazy dla studentow medycyny ,nie
        bierzcie tego do siebie) te wszsytkie kobiety przychodzące do ginekologa z
        grzybicami pochwy itd.,te tlumy zasmarkanych i zagrypionych chorych w kolejce
        do mnie,te ciągłe skrzywione miny i pretensje,zarwane noce,dyżury,ciagla
        stycznosc z chorobami,zapachem lizolu,ciagle narzekanie na sluzbe
        zdrowia,ciagly stres i ...sobie tak mysle jak to dobrze ,ze nie mam powolania i
        nie wybralam medycyny;))
    • encorton1 Re: Tylko medycyna 21.09.06, 00:35
      > Powiem wam ,że generalnie inne kierunki poza medycyną, stomatologią,
      > farmacją, informatyką i prawem to lipa.

      A studiowałaś na tych kierunkach, że sie tak dobrze w tym orientujesz. Ja też
      studiuję medycynę, ale o innych kierunkach się nie wypowiadam, bo niewiele o
      nich wiem.

      > Niestety ciężko się dostać i po pierwszej porażce idzie się na pseudo studia

      Bez przesady z tym ciężkim dostaniem się, jest wiele kierunków na które
      trudniej się dostać. 2.5 osoby na miejsce, a tyle było pięć lat temu jak
      zdawałem, to nie jest jakiś niewiarygodny tłum.
      Co do pseudo studiów to chyba medycynie bliżej do tej nazwy - kilku moich
      wykładowców już mi zwracało uwagę, że przecież organizacją zajęc, traktowaniem
      studentów itp uczelnia medyczna przypomina bardziej szkołę niż wyższą uczelnię
      i muszę stwierdzić, że dużo w tym racji.

      > i potem jest się nikim.

      Jeśli uważasz, że "lek med" przed nazwiskiem czyni automatycznie "kimś" to ...
      trochę brak mi słów.

      > Później
      > się człowiekowi wydaje ,że ma wyższe wykształcenie a kończy się w
      > warzywniaku..Rozczarowanie, frustracja tylko to pozostaje...

      Po medycynie też można tak skończyć - wcale nie jest tak trudno.

      > jestem na medycynie i pozostanie mi szacunek do siebie samej do końca życia...

      Strasznie się musisz podbudowywać psychicznie tą medycyną, ciekawe czemu.

      > Wspóółczuję młodym ludziom po pseudo kierunkach braku spełnienia oprócz tym
      > co mają znajomośći i tatuś coś załatwi jakąś posadkę..

      Myślę, że oni wcale nie potrzebują "współczucia" w twoim wydaniu.
      • Gość: bekka Re: Tylko medycyna IP: *.blich.krakow.pl 21.09.06, 08:30
        skonczylbym ten temat, gdyz z wiadomych powodow ta dyskusja nie prowadzi do
        niczego
      • kasiunias Re: Tylko medycyna 22.09.06, 19:06
        tak tak tak! i dobrze jej tak! ja ide na medycyne ale jak czytam takie glupoty,
        i jeszcze jak pomysle ze na tej medycynie tacy ludzie jak nasza Gosia to po
        prostu sie odechciewa wszytskiego.
    • oxy_gen_86 Re: Tylko medycyna 21.09.06, 12:29
      Pani Dohtor na szczescie inteligencja i madrosc w parze nie chodza. I jestes
      tego najlepszym przykladem.

      I pamietaj - kiedys Ci po prawie wsadza Cie za lapowkarstwo;D Bo Ty na pewno
      bedziesz brala (oczywisice z calym szacunkiem dla pozostalych lekarzy)
      • vidocq_ney Re: Tylko medycyna 21.09.06, 14:33
        Ehh... Ja bym wolała być archeologiem i wieść życie z pasją niż grzebać komus w
        jamie ustnej i wmawiac sobie codzień że to moim konikiem jest ;)tylko po to by
        ktos kto utozsamia dobre wyksztalcenie z majetnoscia... mi nie zarzucił ze
        studiuje pseudo kierunek... :D Śmiech na sali...

        sucha kromka chleba ale moja własna, niebogata przyszłość ale urobiona własnymi
        rękami... to cenię ponad prestiż i kase...
        [Późno mądrość przychodzi czego pragnąć się godzi...]

        Z drugiej strony... to powinno dotyczyć tych osób które robią studia bez
        przekonania 'na sztukę' dla tego by móc wpisać sobie WYKSZTAŁCENIE WYŻSZE i 1
        wóz w mieście zę magister... ;)
        • Gość: marcysia Re: Tylko medycyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 14:53
          Cóż....
          Albo to kiepska prowokacja, albo koleżanka poszła na pierwszy rok i zachłysnęła
          się sukcesem.
          Mam nadzieję, że to jednak tylko prowokacja.
          Na wszelki wypadek, gdyby było inaczej, to informuję Cię Mały Wampirze, że
          przetrzępią Ci tam d*** i to tak, że Ci się odechce. Jeszcze zobaczysz, jak to
          jest być wyszydzanym i wyśmiewanym. Jeśli nie zmienisz swojego podejścia tak do
          medycyny, jak i do innych kierunków, to studenci pozostałych uczelni byle
          prowokacją będą Cię doprowadzać do wściekłości.
          Masz być lekarzem. Nie będą do Ciebie przychodzić tylko prawnicy, informatycy i
          inni tacy. Będą przychodzić także, a może przede wszystkim prości ludzie - po
          zawodówkach, śmierdzący, brudni, nieuczesani. Jak trafi Ci się jakiś student
          albo wykształcona osoba - to będzie święto lasu:) I co Ty na to? Nie będziesz
          ich leczyć?
          Wiesz co, cwaniaro - życzę Ci dwóch rzeczy, w zależności od przebiegu zdarzeń:
          1. jeśli się nie zmienisz i nie wyleczysz z chorej manii wyższości - życzę Ci,
          żebyś wyleciała stamtąd jak najszybciej - nie chciałabym być Twoim pacjentem
          (na szczęście ja też studiuję ten jakże szlachtny kierunek i mam wielu
          przyjaciół na roku, stąd też sądzę, iż nigdy nie będę podleczać się u Ciebie)
          2. jeśli zmienisz swoje podejście do rzeczy...hmm nie, nie zmienisz - tacy jak
          Ty nie zmieniają :)

          Kiedyś też czułam dumę wiesz? Może nie byłam tak wyniosła jak Ty, ale bardzo
          wysoko nosiłam głowę. Teraz nauczyłam się, że żeby być dobrym lekarzem trzeba
          kochać pracę z ludźmi - wszystkimi ludźmi. A Ty ludzi dzielisz na kategorie
          lepsze i gorsze. Życzę Ci, aby ktoś kiedyś Ciebie też tak klasyfikował.
          Gwarantuję Ci, że nie wypadniesz w tym rankingu najlepiej.
          Życie zweryfikuje jeszcze Twoje poczucie wyższości.
          • Gość: Dugo Re: Tylko medycyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 16:48
            Marcysia, w Twoim poście jest dużo nadinterpretacji, za dużo
    • Gość: yhy Re: Tylko medycyna IP: *.eltronik.net.pl 21.09.06, 16:02
      kolega mojego nauczyciuela po prawie sprzedawał fast foody w Kanadzie, znajoma
      po prawie dziergała sweterki, więc tzreba studiowac to, co się lubi, bo po
      niczym dzisiaj nie ma roboty :P
      • Gość: Gosia Re: Tylko medycyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 16:34
        Oj źle mnie zrozumieliście a szkoda.. Chodziło mi o to ,że wiele zdolnych ludzi
        się marnuje bo np. raz nie zdało, nie ma kasy i idzie byle co studiować nie
        oszukujmy się większość kierunków to tylko papierek nic więcej.. A ja jestem
        sfrustrowana bo musiałam ciężko pracować ,żeby dostać się na medycynę.. A widzę
        dookoła siebie nic nie robiących ludzi , którym tatuś kupił wjazd na medycynę..
        A zdolni ludzie z biednych rodzin nie mają szans na ten kierunek ot co. A
        łapówkarstwo ma przykład widzę na coodzień w rodzinie dostała się na medycynę
        nieuczciwie i szlag mnie trafia ,że nie musiała kiwnąć palcem,,,Aha nie życzcie
        mi źle bo nic o mnie nie wiecie...Potępiam to ,że są równi i równiejsi ot co...
        • Gość: Gosia Re: Tylko medycyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 16:54
          No więc Marcysia trochę chamski ten twój post.. Ja przynajmniej nie życzę komuś
          źle...
          • Gość: jertyk Re: Tylko medycyna IP: *.crowley.pl 21.09.06, 17:16
            Niestety Moja Droga, Twoja piwerwsza wypowiedz jednoznacznie wskazuje ze
            wszystkie kierunki, za wyjatkiem wymienionych przez Ciebie, to przysłowiowa
            lipa. Naucz sie czysto i klarownie formułować sądy, tak aby nikt błędnie ich nie
            interpretował.Dobrze,że nie studiujesz prawa, bo niewątpliwie miałabyś problemy.
          • Gość: marcysia Re: Tylko medycyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 17:27
            W takim układzie przepraszm...zupełnie inaczej Cię zrozumiałam. Mam nadzieję,
            że się nie gniewasz. Nigdy nikomu źle nie życzę, chyba że ktoś mnie totalnie
            wkurzy, a Ty właśni swoim pierwszym postem mnie wkurzyłaś.
            Przeczytaj go może jeszcze raz i zastanów się, czy czasem nie jest napisany
            zbyt dosadnie. Trochę inaczej rozumiesz problem w pierwszym poście, a trochę
            inaczej w drugim. Świadczą zresztą o tym wypowiedzi moich przedmówców.
            Może i źle komuś nie życzysz, ale zastanów się trochę nad tym, co piszesz.
            Studentów innych kierunków może to boleć. Nie wszystkie kierunki są bez sensu,
            a i po medycynie możesz się przejechać. Zobaczysz...życie Cię nauczy.
        • oxy_gen_86 Re: Tylko medycyna 21.09.06, 17:14
          Gosia napisał(a):

          > np. raz nie zdało, nie ma kasy i idzie byle co studiować nie
          > oszukujmy się większość kierunków to tylko papierek nic więcej.. A ja jestem
          > sfrustrowana bo musiałam ciężko pracować ,żeby dostać się na medycynę

          Po pierwsze - nie kazdego stac na to zeby studiowac. Nie kazdy jst bogaty,
          piekny,zdolny...i wredny tak ja Ty!!!
          Poza tym nie tylko medycyna wymaga ciezkiej pracy, systematycznej i ciaglej
          nauki. To mit!!
          Medycyna nie jest jedynym kierunkiem wartym studiwania. Jak ktos juz wspomnial -
          nie tylko wokol medycyny swiat sie kreci. Jest wiele innych "pieknych",
          niezbednych dziedzin.

          A widzę
          >
          > dookoła siebie nic nie robiących ludzi , którym tatuś kupił wjazd na
          medycynę..
          To Twoim "koledzy" :) Tylko dlaczego wyladowujesz swoje frustracje na studentow
          innych kierunkow?

          > A zdolni ludzie z biednych rodzin nie mają szans na ten kierunek ot co
          Przeszkoda moze byc jedynie sytuacja finansowa. Jak juz wspomnialam nie kazdego
          stac na studia (nie mam na mysli tylko medycyny ale kazdy inny kierunek)

          A
          > łapówkarstwo ma przykład widzę na coodzień w rodzinie dostała się na medycynę
          > nieuczciwie i szlag mnie trafia ,że nie musiała kiwnąć palcem,,

          Co w rodzinie to nie zginie;P;P







    • Gość: z. Re: Tylko medycyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 17:18
      > Powiem wam ,że generalnie inne kierunki poza medycyną, stomatologią,
      > farmacją, informatyką i prawem to lipa. Niestety ciężko się dostać i po
      > pierwszej porażce idzie się na pseudo studia i potem jest się nikim. Później
      > się człowiekowi wydaje ,że ma wyższe wykształcenie a kończy się w
      > warzywniaku.
      a to jak mamy rozumieć?
      • oxy_gen_86 Re: Tylko medycyna 21.09.06, 17:22
        z. napisał(a):

        > > Powiem wam ,że generalnie inne kierunki poza medycyną, stomatologią,
        > > farmacją, informatyką i prawem to lipa. Niestety ciężko się dostać i po
        > > pierwszej porażce idzie się na pseudo studia i potem jest się nikim. Późn
        > iej
        > > się człowiekowi wydaje ,że ma wyższe wykształcenie a kończy się w
        > > warzywniaku.
        > a to jak mamy rozumieć?

        Ze po medycynie mozesz zostac kierownikiem dzialu warzywnego w supermarkecie a
        po kazdym innym kierunku najwyzej wykladac te warzywa?
      • Gość: monia Re: Tylko medycyna IP: *.icpnet.pl 21.09.06, 17:27
        Wcale nie jest ciężko się dostać, ja się dostałam bez problemu, za moich czasów
        było 4 kandydatów na miejsce, na niektórych kierunkach jest po 20. Dodaje na
        wszelki wypadek że nie mam lekarzy w rodzinie, w dodatku kończyłam mat-fiz.
    • toffie Re: Tylko medycyna 21.09.06, 18:07
      Oj Gosiu, naraziłaś się kolegom i koleżankom.

      inne kierunki poza medycyną, stomatologią,
      > farmacją, informatyką i prawem to lipa.

      Już tu na zbyt wiele sobie pozwoliłaś. Mimo, że męczę się na medycynie już
      któryś rok, nigdy nie pomyślałam tak, jak Ty. Nie rozumiem - uważasz, że
      studiujesz taki wspaniały kierunek, a tak płytko myślisz...oj kiepski Twój los,
      dziewczynko, kiepski.

      Niestety ciężko się dostać i po
      > pierwszej porażce idzie się na pseudo studia i potem jest się nikim.

      Niestety nie pamiętam, żeby było aż tak ciężko, a lekarzy w rodzinie nie mam,
      pieniążków iestety też nie, choć czasem by się przydały. Nie histeryzuj i nie
      wyolbrzymiaj - to żadna sztuka dostać się na takie studia! Widać to po poziomie
      intelektualnym nie tylko Twoim, ale i obecnych lekarzy. Ale wierzę, że
      inteligencja rozwija się do 25 roku życi, więc masz jeszcze trochę czasu, żeby
      sie poprawić.
      I nie jest się nikim po innych studiach - żaden człowiek, który chce się uczyć
      nie może być tak określony, ani przez Ciebie (boś smarkacz jeszcze i nie
      wypowiadaj takich sądów) ani przez innych. Znam wielu wartościowych ludzi po
      zawodówkach i lubię ich bardziej niż pseudolekarzy z zadartym nosem.TO NIE
      WYKSZTAŁCENIE JESTM MIARKĄ, KTÓRĄ MIERZY SIĘ LUDZI (JEŚLI W OGÓLE LUDZI MOŻNA W
      JAKIKOLWIEK SPOSÓB MIERZYĆ).

      Później
      > się człowiekowi wydaje ,że ma wyższe wykształcenie a kończy się w
      > warzywniaku.

      Też możesz tak skończyć, niezbadane są wyroki boskie. A czy praca w warzywniaku
      jest czymś złym, kochana? Jeśli ktoś to lubi, a studiuje sobie, żeby rozwinąć
      zainteresowania? Nie każdy urodził się lekarzem, prawnikiem i inforamtykiem. I
      dobrze - różnorodność jest piękna. Poza tym, gdyby było tak, jak chcesz - z
      czego byś ugotowała zupkę, jeśli nie miałabyś warzywniaka pod nosem i pani w
      fartuszku, która odważyłaby Ci marchewkę?

      >Rozczarowanie, frustracja tylko to pozostaje...

      No to Ci akurat pozostanie po studiach medycznych - przekonasz się i wspomnisz
      moje słowa....Jeśli nie masz powołania (prawdziwego) to nikt Cię tam nawet
      wołem nie zatrzyma, bo nie będzie po co.

      Na szczęście
      > jestem na medycynie i pozostanie mi szacunek do siebie samej do końca życia...

      O, proszę a moja mama jest po pedagogice. Skończyła wspaniałe studia. Nie
      wymieniłaś jej zawodu w wąskim zakresie swoich upodobań. A szanuję ją bardziej
      niż Ciebie:). Nie tylko dlatego, że jest moją mamą, ale też dlatego że nie
      uprawia "głupisłowia", jest powściągliwa, pracuje, bo to uwielbia i odnosi
      sukcesy:) I myślę, że i ona nie straciła szacunku do siebie....O ludzie, aleś
      Ty dziewczyno beznadziejna, aż sie pisać nie chce, ale jak zaczęłam i napisałam
      już taki elaborat, to skończę.

      >Wspóółczuję młodym ludziom po pseudo kierunkach

      a ja współczuję Tobie:) Też kończysz pseudokierunek - poczekaj:)))

      Idź po rozum do głowy - niedługo zaczynają się pierwsze zajęcia, może jeszcze
      zdążysz go nabyć.
      Obojętnie czego byś nie napisała w pościw "wyjaśniającym" słowa to słowa -
      zostały rzucone i zabolały....mnie również, bo przyniosłaś wstyd medykom -
      pamiętaj, że my - studenci "wielkiej" medycyny ponosimy zbiorową
      odpowiedzialność za to, co tak głupio klepiesz.
      Pozdrawiam
      • toffie Re: Tylko medycyna 21.09.06, 19:33
        A jak już tak sobie debatujemy, to mogę widzieć w którym mieście będziesz studiować?
      • Gość: V Re: Tylko medycyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 19:39
        TO NIE
        WYKSZTAŁCENIE JESTM MIARKĄ, KTÓRĄ MIERZY SIĘ LUDZI (JEŚLI W OGÓLE LUDZI MOŻNA W
        JAKIKOLWIEK SPOSÓB MIERZYĆ).

        Brawo! Wreszcie ktoś trafił w samo sedno... człowieka trzeba mierzyć miarą jego
        serca...
        Mam kumpla olipijczyka pustaka- jest zdolny łaknie sukcesu... ale nie widać by
        kochał swą dziedzinę... taki automat...
    • nth Re: Tylko medycyna 21.09.06, 19:49
      Kiedy 'lusterko peka', to trzeba sobie znalezc inny sposob na podnoszenie
      samooceny... Mozna np. kupowac drogie ciuchy (ale trzeba miec pieniadze), mozna
      tez robic to kosztem innych - ublizajac i szydzac. Ale nie przejmuj sie Gosiu,
      takich ludzi jak Ty, jest na tych studiach calkiem sporo. Czasem nawet cale
      grupy bywaja niezastapione i na swoj sposob wyjatkowe. Na pewno odnajdziesz sie
      w tym jakze przyjemnym towarzystwie ludzi typu 'Co-to-k...a-nie-ja?'.
      I fajnie, ze masz do siebie szacunek. Szkoda tylko, ze nie posiadasz go wobec
      innych (praca w warzywniaku tez moze byc wyczerpujaca). No i jeszcze
      przypominam, ze po tych studiach niekoniecznie trzeba leczyc innych - mozesz
      zostac REPem, siedziec za biurkiem, albo pracowac w sanepidzie, bo z takim
      poczuciem empatii to raczej bedziesz kiepskim lekarzem.
    • Gość: hihi Re: Tylko medycyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 13:45
      buahahahahahaha, dawno takiego badziewia nie czytałem :))))))))).
      Ale dobre, dobre - podoba mi się :))))). Ależ zaawansowane społecznie poglądy -
      a'la Giertych :)))
    • Gość: Ludwik Re: Tylko medycyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 14:17
      Gość portalu: Gosia napisała:

      > Powiem wam ,że generalnie inne kierunki poza medycyną, stomatologią,
      > farmacją, informatyką i prawem to lipa.

      Takze lipa jest ta twoja medycyna, ktora wkuwasz(w Polsce to nie studia).
      Anatomie pewnie masz juz za soba. Co z tego zrozumialas to juz inna sprawa.
      Nic dziwnego,ze jest w Polsce jedynie kilku ortopedow,ktorzy potrafia
      kopiowac jedynie amerykanski protocol z lat 90tych.


      • toffie Re: Tylko medycyna 22.09.06, 14:31
        >Takze lipa jest ta twoja medycyna, ktora wkuwasz(w Polsce to nie studia).

        No kolego, nie przesadzaj :) Nie jest tak źle :). Lipna może i jest, ale
        zauważ, że kolżanka dopiero zaczyna studia, więc o anatomii wie tyle, co kot
        napłakał.
        A propo tego wkuwania - chciałabym obalić pewien stereotyp, który panuje w
        społeczeństwie. Uwierzcie mi, że dla ludzi, którzy do myślenia używają głowy, a
        nie innych części ciała, medycyna nie jest czystym kuciem. Nie da się aż tyle
        zakuć - to jest wbrew pozorom ścisła dziedzina nauki i wymaga trochę logicznego
        myślenia (koleżnace Gosi go brakuje, o czym świadczy rozbieżonść jej dwóch
        wypowiedzi, ale może się jeszcze wyrobi).. W medycynie wszystko się ze sobą
        łączy (w końcu granice ludziego ciała są ściśle określone - nie może si.ę to
        zatem nie składać w całość). Oczywiście zaraz na mnie naskoczycie, co ja za
        głupoty piszę, ale wiem z autopsji, że można to wszystko zrozumieć. Nauczyć i
        zakuć też trzeba kilka rzeczy, a nawet czasem całe przedmioty (wspomniana
        anatomia jak choćby), ale na których studiach nie trzeba się czegoś najpierw
        nauczyć, aby móc później z tego korzystać?

        Nie patrzcie na nas - medyków- przez pryzmat tego, co pisze jakaś
        zakompleksiona dziewczynka i proszę, nie generalizujcie - nie wszyscy są tacy
        źli :). Da się z nami wytrzymać, tylko dajcie nam szansę.
        Pozdrawiam wszystkich.
      • Gość: dasdas dlaczego stomatologia to nie pipa?!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 14:32
        tt
        • Gość: dasdas Re: dlaczego stomatologia to nie lipa?!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 14:32
          sorry
    • gleocapsa Re: Tylko medycyna 22.09.06, 15:55
      Rozbawił mnie twój post. Choć chyba rozumiem o co ci chodzi, byc może uważasz że
      na innych kierunkach sie nie uczą tak intensywnie, nie mają perspaktyw czy coś
      tam. Tyle, że jesteś w błędzie. Ja jestem na 5 roku medycyny i mam coraz
      częściej wątpliwości czy warto było tyle zdrowia stracić, nerwy, zgrzyty
      zębami...A i praca całe życie ciężka. A są przeciez inne rzeczy na świecie. I
      choć ja jestem mimo wszystko zadowolona z wyboru, do głowy by mi nie przyszło
      krytykować ludzi z innych kierunków, czasem im zazdroszczę. I to nieprawda, że
      ludzie bez kasy na medycyne nie moga się dostać. Jestem przykładem że mogą.
      • Gość: chelo Re: Tylko medycyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 09:38
        gleocapsa napisała:
        >A i praca całe życie ciężka.
        ja tu nie chce rozpoczynać nowego wątku, ale praca lekarza jest taka ciężka?
        przeciez spi w domu w swoim łużku, śpi czasami w pracy(jak sie nic nie dzieje)
        pracuje w budynku(ciepło, kawusia i te sprawy). jejkuś pomyśl czasami o górniku
        ktory zapitala pod ziemia az sie z niego leje, albo o kierowcy tira ktory musi
        spac pol zycia w kabinie(lato czy zima). Pier..ole takich lekarzy!
    • Gość: krajmar Re: Tylko medycyna IP: *.eltronik.net.pl 24.09.06, 10:14
      jasne jasne, przyszłosciowe to są kierunki techniczne ;p
    • mimarika Re: Tylko medycyna 24.09.06, 14:32
      trochę pokory, dziewucho!!
      na którym roku studiów medycznych jesteś??
      gdy skończysz po studiach staż - sama spuścisz łeb i zobaczysz, jak śmieszna
      jest Twoja dzisiejsza wypowiedź!
      dobrze wiesz,że jedynie na staż młody lekarz dostaje się bez problemu.
      z pracą jest potem ciężko, zwłaszcza, gdy zechcesz pracować na oddziale w
      szpitalu.
      najszybciej rzucą ciebie gdzieś na wieś do ośrodka.
      a nawet jeśli zostaniesz na oddziale w szpitalu - dostaniesz 800-900zł +
      ewentualnie grosz za dyżury, na który pójdziesz nie wtedy, kiedy zechcesz, a
      wtedy, gdy starsi koledzy cię wepchną : w Sylwestra, święta, itp. poza tym
      ażeby wybić się i coś znaczyc w zawodzie lekarskim jako fachowiec - trzeba
      przepracować min 10 lat.
      zadziwiła mnie Twpja śmieszność. Pierwszy raz spotkałam sie z tak niskim
      poziomem reprezentowanym przez adepta wiedzy medycznej.
      zanim cokolwiek napiszesz na forum - pomyśl troszeczkę i nie rób z siebie
      pajaca.
      Pozdrawiam.
      P.S. Jeśli masz dalsze pytania - zapraszam do dyskusji, pochodzę z rodziny
      lekarskiej; mam 8 lekarzy w najbliższej rodzinie.
    • Gość: biolog Re: Tylko medycyna IP: *.bumc.bu.edu 25.09.06, 17:50
      No coz Gosiu jak sie poslucha
      • Gość: Biolog Re: Tylko medycyna IP: *.bumc.bu.edu 25.09.06, 17:53
        No coz Gosiu jak sie poslucha takiej madrej panny to nie dziwota, ze wszyscy w
        Polsce odradzaja wspolprace z lekarzami. Lepiej zajac sie biochemia roslin, a
        jak juz sie chece miec cos wspolnego z medycyna to nalezy uciekac od tak
        przemadrych wspolpracownikow za granice.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka