Dodaj do ulubionych

chemia UW ;)

IP: *.stegny.2a.pl 14.12.06, 22:51
chciałem sie dowiedziec czy trudno sie dostac na chemie na uniwerek. jestem
srednim uczniem, na próbnej maturze uzyskałem 52% z rozrz.biorac pod uwage ze
jeszcze jest roche czasu , myslicie ze gdybym miał z matury ok 65% bym sie
dostal? mjesc jest 200 a osob na miejsce ok 4 ???? jak myslicie ile mniej
wuiecej wystarczyloby % zeby sie dostac? z góry dzieki ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: niedoszly chemik Re: chemia UW ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 23:04
      Pamietaj, ze musisz lubic chemie :) a na UW ludzie raczej powariowali na punkcie
      poziomu - nie wiem czy cos sie zmienilo, bo wymieklem po roku, ale 2 lata temu
      byl prawdziwy sajgon, mnostwo zajec, kolosy praktycznie codziennie. Dla bardzo
      zdolnych i\lub wytrwalych.
      • Gość: gosc Re: chemia UW ;) IP: *.bumc.bu.edu 14.12.06, 23:11
        o ile kojarze chemikow z UW to 15 lat temu bylo podobnie. Mnostwo zajec,
        kolokwiow, wejsciowek. Zatem trzeba to naprawde lubic inaczej szyn\bko ucieka
        sie z tego miejsca! Warto tez sie przylozyc do matematyki i fizyki, bo tych
        przedmiotow tam tez nikt nie daruje
        • Gość: gosc Re: chemia UW ;) IP: *.bumc.bu.edu 14.12.06, 23:12
          ach 1 prog w tym roku byl bodajze 172 punkty albo cos blisko tego. Na pewno sie
          jednak spadl
          • Gość: r Re: chemia UW ;) IP: *.stegny.2a.pl 15.12.06, 17:55
            teraz jest inaczej, bo rok temu trzeba bylo zdawac chemie i biologie zeby sie
            dostac a teraz tylko chemie.tez zamierzam isc na chemie? lubie chemie, ale tez
            jakas supernie jestem . myslicie ze trudno sie dostac?
            • Gość: gosc Re: chemia UW ;) IP: *.bumc.bu.edu 15.12.06, 18:18
              sadze, ze nie za trudno.

              Pamietajcie jeszcze o jednym liczba kandydatow o niczym nie swiadczy!

              Na ochrone srodowiska na UW (wydzial biologii) bylo 6 kandydatow na miejsce,
              ale potem sie okazlo, ze sporo osob sie wykruszylo (kierunek rezerwowy) i
              praktycznie wszyscy ktorzy zlozyli dokumenty zostali przyjeci. Na poczatku
              wrzesnia byly jeszcze 2 miejsca wolne!!!!

              Zatem nie pwoinno byc tak trudno:) Powodzenia
              • Gość: murb Re: chemia UW ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 23:20
                Na chemii w zeszłym roku na 200 miejsc było początkowo ok.1000 osób ale jak
                rekrutacja się skończyła to na liście znalazły się osoby nawet z końcówki
                początkowej listy...
                • Gość: mmmmmmmm jak z tą matma wkoncu jest? IP: *.stegny.2a.pl 17.12.06, 13:51
                  tez zamierzam isc na chemie.słyszalam ze matma na uniwerku nie jest trudna,
                  wykładowcy ja odpuszczaja( jestem beznadziejna z matmy, mam same 2)a ktos z was
                  napisal wczesniej ze jest bardzo trudna. to jak wkoncu jest? tylko 1 rok na
                  chemi jest matma?
                  • Gość: no way anywany Re: jak z tą matma wkoncu jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 13:59
                    Z matmy masz dwoje i myslisz o chemi ?! :D
                    ROTFL roku ! :D:D:D dziewczyno matematyka wyzsza to dla Ciebie będzie naprawdę
                    bajką ...
                    • Gość: mmmmmmmmm Re: jak z tą matma wkoncu jest? IP: *.stegny.2a.pl 17.12.06, 15:09
                      mysle o chemii bo chemie lubie, jestem dosc dobra z niej - z probnej matury z
                      poziomu rozrz uzyskalam 76% a ze z matmy nic nie umiem bo mam nauczycielke
                      ktora nic nie tlumaczy, nietrzeba miec u niej nawet zeszytów...wiec dlatego
                      zadalam to pytanie, czy poradzilabym sobie z matmy mimo iz nie mam licealnej
                      wiedzy ( czy trzeba znac program LO aby sobie dac rade czy program prowadzony
                      na studiach jest zupelnie inny)
                      • Gość: elafan Re: jak z tą matma wkoncu jest? IP: *.PARAWANOWIEC.ds.uni.wroc.pl 17.12.06, 17:21
                        Powiem tak - mam znajomych, bardzo kiepskich z matmy, którzy przez nią przeszli na pierwszym roku ale... No właśnie - chemia to obok matematyki i fizyki najbardziej zmatematyzowana nauka. Jak już skończysz matematykę, to przyjdzie pora na chemię teoretyczną - kwantową i fizykę chemiczną, czyli szlaczki całek i operatorów na całą długość tablicy. Dalej mamy chemię fizyczną - jw. Dalej Analiza Instrumentalna (tu trochę mniej matmy ale też) i na koniec siejąca postrach Krystalografia. Z resztą oprócz tych przedmiotów, na każdym innym też jest masa odwołań do matematyki - chociażby, żeby rozumieć wyprowadzenia wzorów na głupiej analitycznej trzeba znać takie podstawy jak własności logarytmów czy pochodne.
                        Mimo to jeżeli jesteś zdeterminowana, i przysiądziesz nad książkami to możliwe, że dasz sobie radę. Osobiście bardzo wszystkich zachęcam do studiowania chemii:)
                        Nie wiem dokładnie jak jest na UW bo studiuję na UWr, ale o ile pamiętam to na uniwerku warszawskim można było jeszcze do niedawna wybrać na 1 roku poziom matmy i fizyki (A czy B) co później pociągało za sobą ograniczenie w jakiś sposób liczbę specjalności do wyboru.

                        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka