Dodaj do ulubionych

Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 18:11
Obserwuj wątek
    • Gość: Monia Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 18:23
      oczywiście,że lepsza jest państwowa, na prywatnej niczego się nie nauczysz
      • Gość: xyz prywatna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.07, 18:26
        Bzdury piszesz
        Oczywiście, że dobra szkoła prywatna (np. Koźmiński, SWPS) jest lepsza niż słaba
        czy nawet średnia szkoła państwowa (np. jakaś Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa).
        • Gość: Monia Re: prywatna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 18:30
          ale przynaumniej państwowoa jets za darmo, i jak
          pracodawca ma do wyboru 2 osoby to wybierze ta co skończyła państwoową szkołe,
          bo na nią trzeba się dostać a na prywatnej tylko płacisz i zaliczasz wszystko
          • Gość: xyz Re: prywatna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.07, 18:52
            Znowu powtarzasz jakieś slogany. Widać, że nigdy nie studiowałaś na prywatnych.
            Czy wszystkie państwowe są takie same? Czy wszystkie prywatne są takie same?
            Niedobrze się robi kiedy się czyta takie wątki. Pisane bez sensu, bez ładu, bez
            wiedzy
            • Gość: :P Re: prywatna IP: *.chello.pl 17.07.07, 12:42
              i co z tego ze placic ? lepiej zaplacic a studiowac to co sie chce niz isc na
              jakies matalurgie z 10go naboru i meczyc sie !!!
          • Gość: bdzibdzionka. Re: prywatna IP: *.41-151.net24.it 02.02.07, 21:13
            To ja dziękuję za takiego pracodawcę i poproszę następnego. Takiego który doceni
            to co mam w głowie po studiach, a nie to w jaki sposób się na nie dostałam.
            • Gość: :P Re: prywatna IP: *.chello.pl 17.07.07, 12:43
              i tak jest, liczy sie to co masz do zaprezentowania, nie sluchaj ludzi myslacych
              stereotypami !!
        • Gość: molest Re: prywatna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 18:49
          Sam studiuje (fil.ang)na "jakiejs Panstwowej Szkole Zawodowej" (Tarnow) i
          zapewniam Cie ze nie jest to byle jaka szkola. Kadra UJ AGH i PK robi
          swoje.Palcowka rozwija sie w naprawde szybkim tempie, stara sie o status
          Akademii, wiec pomysl zanim napiszesz;))
          • Gość: xyz Re: prywatna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.07, 18:55
            Czy uważasz że poziom w Tarnowie jest wyższy niz w Kozminskim?
            Kadra może byc sobie i z UJ i co z tego?
            Pracownicy pracujacy na 5 etacie nie sa specjalnie efektywni.
            Kozmiński ma SWOJĄ kadrę, która ma czas dla studentow.
            • Gość: molest Re: prywatna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 19:03
              Nic takiego nie powiedzialem, wiec mi nie wmawiaj, nie znam tamtej uczelni wiec
              nie zabieram zdania na jej temat. Nie zgadzam sie natomiast z takimi opiniami,
              ze PWSZ to wylegarnia nieukow itd. Stek bzdur, ale mamy wolnosc slowa, wiec
              ok.To z tego ze tacy wykladowcy podciagaja poziom uczelni;)"Swoich" wykladowcow
              tez mamy;))
    • Gość: Szymon- Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 19:04
      Jesli sie wybiera studiowanie w trybie dziennym, to wiadomo, ze lepsza jest Uczelnia panstwowa, bo za darmo

      Natomiast jesli chodzi o tryb zaoczny... to wg mnie nie powinno sie patrzec, czy Uczelnia jest panstwowa, czy prywatna. Powinno przejrzec sie rankingi (publikowane co rok), pogadac z absolwentami i wtedy podjac decyzje.

      Na pewno dobra prywatna jest lepsza od kiepskiej panstwowej. I na odwrot.

      dosc istotny jest kierunek, a nie uczelnia
      • Gość: Studentka Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 05:36
        Ja studiuję na państowej zaocznie i napiszę tyle... mam tyle samo godzin
        wykładów i cwiczeń co dzienni! Niektóre egzaminy razem z dziennymi, a zaliczenia
        ćwiczeniowcy układają dla dziennych i zaocznych takie same... . Jest tylko taka
        różnica, że nie mam w-fu i uczę się w soboty i niedziele od 8 do 21. Natomiast
        na innym wydziale (prawa) koleżanka ma bardzo okrojony materiał z dziennych :/
        zajęcia ma co drugi tydzień od 11 do 16 i kilka przedmiotów mniej niż na
        dziennych. Więc naprawde denerwuje mnie stwierdzenie, że zaocznie to obojetnie
        gdzie :/ jak powiedział mój Pan z makroekonomi "to jest Uniwersytet więc musimy
        trzymać poziom" :).
    • Gość: grrr Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: 213.134.181.* 25.01.07, 19:08
      jesooo znowu będziecie wałkować tego typu tematy?

      a może tak z wyszukiwarki skorzystać i tam sie dopisać i wyciągnąć wątek a nie zakladać setki takich samych...

      no ludzie
    • Gość: ... Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.icpnet.pl 26.01.07, 09:22
      Ucz sie dla siebie i pod siebie a nie pod pracodawce, ktory pewnie sam jest po
      technikum a firme przejal po ojcu. Studiuj tak gdzie ci sie najbardziej podoba i
      chrzan opinie innych. Predzej czy pozniej kazdy znajdzie prace. A ci co tak
      narzekaja to pewnie sa miesiac po skonczeniu studiow. Cierpliwosci :)
      • Gość: En person Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.chello.pl 01.02.07, 22:40
        Oczywiście, że państwowe szkoły są lepsze od prywatnych. Tyle że studenci prywatnych na forach bronią swoich pożal się Boże szkół. SWPS nie umywa się do UW (mam na kierunku ludzi, którzy tam studiowali, zrezygnowali po pół roku, bo myśleli, że się czegoś nauczą i wyjechali na kolejne pół roku do Anglii, gdzie nauczyli się 2 razy więcej). Prywatne szkoły są kiepskie i każdy pracodawca o tyum wie, na szczęście.
        • Gość: ona Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 22:53
          Gość portalu: En person napisał(a):

          > Oczywiście, że państwowe szkoły są lepsze od prywatnych. Tyle że studenci
          prywa
          > tnych na forach bronią swoich pożal się Boże szkół. SWPS nie umywa się do UW
          (m
          > am na kierunku ludzi, którzy tam studiowali, zrezygnowali po pół roku, bo
          myśle
          > li, że się czegoś nauczą i wyjechali na kolejne pół roku do Anglii, gdzie
          naucz
          > yli się 2 razy więcej). Prywatne szkoły są kiepskie i każdy pracodawca o tyum
          w
          > ie, na szczęście.


          Studiowałeś w każdej szkole prywatnej skoro się tak wypowiadasz?
          Moja prywatna była świetna i każdy pracodawca w moim mieście o tym wie na
          szczęście:)
          • Gość: marcin Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.eltronik.net.pl 01.02.07, 23:23
            moja koleżanka poszła do czegoś takiego prywatnego i wprost mówi, ze tylko dla
            papieru, bo każdy wie, ze się tam nic nie robi ;) najgorsze jest to, ze
            absolwenci takiej anglistyki potem uczą w szkołach :| (miałem w gimnazjum z 2
            takimi osobnikami, jak szedłem do LO to praktycznie nie znałem wcale angielskiego)
            • Gość: ona Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 23:35
              Gość portalu: marcin napisał(a):

              > moja koleżanka poszła do czegoś takiego prywatnego i wprost mówi, ze tylko dla
              > papieru, bo każdy wie, ze się tam nic nie robi ;)

              No to ja chyba powinnam domagać się jakiegoś odszkodowania od swojej szkoły,
              bo "każdy wie, że tam się nic nie robi", a u mnie wymagali jakby to był co
              najmniej UW.
              • Gość: marcin Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.eltronik.net.pl 02.02.07, 00:15
                spróbuj, skoro można dostać miliony $ odszkodowania do McDonald's za oparzenie
                się gorącą herbatą, bo nie było info, ze to wrzątek, to można pewnie coś
                wycyganić od uczelni ;)

                a na serio to nie w każdej prywatnej jest olewanie, ale jest wiele takich, o
                których ja wspomniałem. dobrych prywatnych i wyrobioną opinią jest niewiele (np
                WSH w Pułtusku organizuje olimpiadę, która zwalnia z matury z WOSu i daje wstęp
                na wiele kierunków, więc jest rozpoznawalna)
                • Gość: ona Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 12:27
                  Marcin oczywiście, że jest wiele kiepskich szkół prywatnych, ale jest też dużo
                  bardzo dobrych, dlatego wszelkie uogólnienia są bez sensu.
                  A wracając do tego, że miałeś kiepskie anglistki po szkole prywatnej, to
                  niekoniecznie musiała to być wina szkoły. Moja nauczycielka z LO, kończyła
                  anglistykę na UW, była na stażu w Anglii, a nie nauczyła nas kompletnie nic.
                  Wszyscy, którzy chcieli się uczyć języka chodzili na kursy.:)
                  • Gość: Monia Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 20:40
                    jest jedna zasadnicza różnica dla której KAŻDA państwowa uczelnia jest lepsza
                    od prywatnej:bo trzeba się na nią dostać czyli bardzo dobrze zdać maturę, a na
                    prywatną to wystarcyz mieć tylko kasę!!!!!!w prywatnej możesz z 10 razy
                    podchodzić do 5 poprawek i wkońcu i tak ci zalicza wszystko ale jak spóźnisz
                    się z zapłatą czesnego choć o 1 dzień od razu naliczają ci odsetki!!!!!
                    • Gość: bdzibdzionka. Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.41-151.net24.it 02.02.07, 21:15
                      Weźcie wyluzujcie... jesteście żałośni (niektórzy)
                      • Gość: dżordż Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.eltronik.net.pl 02.02.07, 22:05
                        właśnie, po co iść na prywatną, skoro na państwowej nie ma czesnego?
                    • Gość: msj Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.master.pl 03.02.07, 01:14
                      Z reguły jestem biernym czytelnikiem, ale jak widzę tego typu tematy ...

                      Po co ta napinka? To co pisze Monia to są za przeproszeniem bzdury, na
                      uczelniach niepaństwowych w większych miastach (naturalnie, nie na wszystkich)
                      podejście do samego studiowania jest poważne, jak się nie uczysz to masz
                      problemy i tyle. 5 poprawek i Cię przepuszczą? Kto Ci tak nagadał dziewczyno,
                      ogarnij się i obudź, bo rzucasz na prawo i lewo farmazonami i sfałszowanymi
                      stereotypami.

                      Każdy człowiek wybiera według własnego uznania. Ja wierzę, że jeśli jesteś w
                      czymś dobry, czymś się naprawdę interesujesz, masz po prostu żyłkę, to sobie w
                      życiu poradzisz, niezależnie od uczelni, jaką skończysz. Ostatnio w podobnym
                      tonie wypowiedział się mój potencjalny pracodawca i bardzo mnie ta opinia
                      podbudowała.

                      Ja jestem studentem uczelni niepaństwowej, jednak nie robię z tego problemu i po
                      prostu wykonuję kolejne kroki na drodze do wymarzonego stanowiska. Od kilku lat
                      uprawiam czynne dzienikarstwo internetowe, jestem obeznany w danej tematyce,
                      interesuję się nią od dzieciństwa. Ostatnio dostałem się na praktyki i czuję, że
                      to jest właśnie to, że może mi się udać. Za szkołę płacę sam, w przyszłości
                      planuję skończyć magisterkę na UWR. Dlaczego muszę czytać opinie że studenci
                      szkół to "motłoch" Dajcie innym żyć i zajmijcie się własną "karierą", życie
                      zweryfikuje wasze poglądy ;/

                      Pozdrowienia
                      Msj
                      • Gość: aaaa Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.laczpol.net.pl 03.02.07, 11:27
                        oczywiście, że studenci uczelni prywatnych będą bronić swoich uczelni
                      • Gość: xxx Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.laczpol.net.pl 03.02.07, 11:28
                        na zaocznyych w uczelni państwowych jest trudniej niż w prywatnych
                        • sonia77771 Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? 03.02.07, 17:45
                          zaoczne studia to jeden wielki syf!!!!ale nikt nie zaprzeczy,ze Monia ma rację
                          pisząc,że na państwowe studia trzeba się dostać!!a nawet jak trafi sie "gorszy
                          model" to szybko wyleci
                          • Gość: ania Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 18:58
                            Studenci dzienni, z uczelni państwowych, przestańcie się już ośmieszać swoimi
                            wypowiedziami, bo w ten sposob psujecie opinię swoim kolegom. Po waszych
                            wypowiedziach na forum zastanawiam się czy wy macie jakieś kompleksy? Skoro
                            studiujecie na fantastycznych uczelniach, które zapewnią wam w przyszłości
                            oszałamiającą karierę, to co was obchodzą inni? Co was obchodzi poziom w
                            szkołach, w których nie studiujecie? Dyskusja o wyższości jednych studiów nad
                            drugimi oczywiście nie ma sensu, bo przecież wy i tak wszystko wiecie
                            najlepiej.
                            Ludzie jak np. "msj" piszą mądre rzeczy, a odpowiedź przeciwników jest
                            jedna "wiadomo, że studenci prywatnych będą bronić swoich szkół". No pewnie,
                            jak brakuje argumentów to najlepiej stosować takie "zdania klucze".
                            • Gość: En person Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.chello.pl 03.02.07, 20:13
                              Otóz ja studiuję n UW, a moja siostra na SWPS. Ja, żeby wszystko zaliczyć, muszę się uczyć już od Bożego Narodzenia do samej sesji dzień i noc. Siostrzyczka ma zaliczane zajęcia przez samo uczestnictwo w nich, czyli za obecność. A jak już się trafi jakieś zaliczenie lub egzamin, to zazwyczaj jest to test do którego ma ospowiedzi od ludzi ze starszych lat. Jedna wielka żenada. U mnie nawet jakbym miała 100% obecności, a na zaliczeniu będzie mi bakować jednej czwartej punktu, to mi nie zaliczą. U nas się nikt nie pieści ze studentami, nie umiesz, to do widzenia. W SWPS można sobie zaliczać egzamin z 1 roku będąc na 5. Nawet nie ma porównania
                              • Gość: ania Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 20:36
                                No jeśli u Twojej siostry zaliczają za samą obecność to rzeczywiście
                                nieciekawie. Ale też wszystko zależy od kierunku. Na jednym jest łatwiej na
                                drugim trudniej. Takie ogólne porównania są bez sensu, należałoby rozpatrywać
                                każdy kierunek osobno.
                              • Gość: gosc Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.chello.pl 24.07.07, 18:38
                                En person znowu zaczynasz z nagonką na SWPS i upajaniem się UW? Nudna jesteś.
                                A w ogóle to czy połowa Twojej rodziny studiuje na SWPS: jest siostra, był brat,
                                była i siostra cioteczna (o znajomych nawet nie wspominam, bo mogą to być
                                znajomi tych studiujących). W szyscy w twoim otoczeniu wybrali właśnie SWPS? Coś
                                naciągane to wszystko.
                    • Gość: Megi Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.07, 20:53
                      Wieksze odsetki naliczają na UW
        • Gość: xxx Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 12:18
          Podpieracie sie że pracodawca wybierze po państwowej?????, i nic mylniejszego -
          zwykle pracodawcami lub szefami swoich firm (czyt. prywatnych) są absolwenci
          uczelni prywatnych!!!!!! lub ich rodzice.
    • Gość: monisia Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: 80.53.157.* 03.02.07, 22:37
      Na "argument" ze studenci prywatnych uczelni beda bronic swoich szkol mozna
      odpowiedzec - studenci z panstwowych zawsze beda sie starali wywyzszac nie majac
      pojecia jak jest na prywatnych.Sama studiuje na prywatnej i jesli ktos twierdzi
      ze nic sie tutaj nie uczy to jest w bledzie.Zgodze sie z tym ze na panstwowych
      sa lepsi ludzie bo byl przesiew przy dostawaniu sie ale to tez nie na kazdej
      uczelni i kierunku ( na niktore sie bardzo latwo dostac).Na prywatnych tego
      przesiewu nie bylo , ale przesiewy to sesje , z kazda kolejna jest nas coraz
      mniej.owszem na 1 roku bylo łatwiej niż teraz , ale chyba wszedzie tak jest ze
      co rok to trudniejszy.O ile na 1 roku nie kazdemu zalezy na uczelni to jak ktos
      jest juz na 2 roku czy wyzej to zalezy mu na tym zeby sie utrzymac ( wiadomo
      kasa zainwestowana i czast stracony) wiec tu juz mozna od nas wymagac a jak ktos
      nie da rady to odpada.co nie znaczy ze na 1 roku nic nie wyamagali bo tez
      niektorzy odpadali. Dla niektorych uczelni prywatnych liczy sie tez jakosc nie
      tylko ilosc studentow.Sa sposoby zeby zmusiac studentow do nauki wierzcie.Sa tez
      osoby ktore ida na prywatne bo kieurnku danego nie ma na panstwowych w danym
      miescie a nie kazdy moze zamieszkac poza domem(to czasem kosztuje duzo wiecej
      niz czesne) i w niczym nie odstaja od tych z panstwowych.Pisze to dlatego ze nie
      milo sie czyta takie bzdury ktore studenci z panstwowych rozsiewaja ze na
      prywatnych sie nie trzeba uczyc wiedzac ze to nieprawda , wiedzac ile wysilku
      musze wlozyc w swoje studia.a inni mysla ze ja nic sie uczyc nie musze.Ale tez
      uwazam ze takie dyskusje robia sie juz nudne bo temat jest co jakis czas
      walkowany.widac do niektorych zadne argumenty nie trafiaja no tak to juz jest
      coz.pozdrawiam:)
      • Gość: kkkk Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.laczpol.net.pl 04.02.07, 18:41
        Ania ma racje
        • Gość: Kaśka_J Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.chello.pl 05.02.07, 13:00
          Zależy jaka państwowa i co rozumiesz pod "gorsza państwowa"- jeśli masz na
          myśli np. Uniwersytet Łódzki, Wrocławski, Gdański ( w sensie gorsza od UW i UJ)-
          to zdecydowanie lepsza taka "gorsza państwowa" od prywatnej. Jeśli natomiast
          masz na myśli "gorsza państwowa" w sensie gorsza od tej prywatnej ( tu mam na
          myśli wspomnianą już wcześniej, osławioną Państwową Wyższą Szkołę Zawodową czy
          poodbne jej twory:))- to zdecydowanie prywatna!
      • Gość: aDlaMnie A co gdy na państwowej nie ma dla mnie kierunku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 16:16
        No dobra, a co gdy na państwowej nie ma kierunku który mnie interesuje? Szukałam
        jak mogłam grafiki komputerowej i owszem, na informatyce znalazłam, ale w
        postaci szczątkowej - co najwyżej 2 semestry zajęć. Bardzo bym chciała właśnie
        to studiować na państwowej, ale po prostu nie mam gdzie. Nawet na prywatnych z
        tym kierunkiem krucho, bo w Polsce znalazłam go tylko na TRZECH uczelniach: w
        Łodzi, Poznaniu i Bielsku. Z pieniędzmi u mnie krucho, mam duże rodzeństwo, z
        braku wyboru muszę iść prywatnie, mimo że maturę zdałam bardzo dobrze. Rodzice
        mi studiów nie zafundują, nie da rady, musze iść do pracy.
        I co z mitem, że na prywatne idą tylko osoby z forsą, albo ci, którym nie chce
        się uczyć?
    • Gość: :) Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.kablowka.waw.pl 16.02.07, 08:13
      To nie ma znaczenia jaka uczelnia, ważne jaka osoba studiuje.
      Polecam tekst:

      Jeszcze osiem lat temu marzyła o jakiejkolwiek pracy, wkuwając angielskie i
      włoskie słówka w Wyższej Szkole Języków Obcych i Ekonomii w Częstochowie......

      Pełen tekst o 29 latce, co teraz robi:

      finanse.wp.pl/a,1,wid,8669030,prasa_23.html?ticaid=133a6

      A chodzi o Karinę Wściubiak
      Prezes zarządu Alchemii SA, wiceprezes zarządu Huty Batory w 100 proc.
      zależnej od Alchemii. Ma 29 lat. Absolwentka Wyższej Szkoły Języków Obcych i
      Ekonomii w Częstochowie. Ukończyła również podyplomowe Studium Rachunkowości
      i Controllingu w Częstochowie oraz podyplomowe studia menedżerskie MBA na
      wrocławskiej Akademii Ekonomicznej.
      Karierę zawodową rozpoczynała w Boryszewie SA, gdzie kierowała m.in. działem
      inwestycji internetowych. Następnie objęła stanowisko dyrektora ds. handlu i
      marketingu w firmie Skotan SA, spółce notowanej na Giełdzie Papierów
      Wartościowych. Funkcję prezesa zarządu Alchemii SA pełni od kwietnia 2001
      roku. Jednocześnie zasiada w radzie nadzorczej Skotanu. Od maja 2005 roku
      równolegle pełni funkcję wiceprezesa ds. finansowych i restrukturyzacji w
      Hucie Batory
      • Gość: Janka Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.07, 19:28
        No teraz Karina ma trochę wyższe stanowiska. Alchemia, Skotan, Midas a pewnie i
        Krezus - wszytsko spółki giełdowe.

        Ale to wyjątek. Zwykle na dobrych państwowych są dobrzy studenci a na
        prywatnych średni do kiepskich. Ale czasami znajdzie się jakiś rodzynek.
    • Gość: Jarka Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.xmission.com 24.07.07, 11:00
      Już prawie miałam napisac taki wątek a tu proszę – mój problem, został
      przedstawiony z różnych stron (niezwykle wyczerpująco ;)), ale wiecie co?
      Właściwie wiem, tyle ile widziałam…. Czyli nic. Mam 17 lat, ale moja siostra w
      tamtym roku zdawała na uczlenię i nie dostała się na państwową. Poszła na EWSP i
      no cóż tak sobie. Już za rok będę wybierać szkołę. Może ktoś napisze cos
      sensownego o szkołach, co?
    • Gość: Karolina Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: 89.150.202.* 24.07.07, 11:58
      Dla mnie jest jasne jak słonce – odpowiedzi nie ma. Dziwni są Ci ludzie co
      myślę, ze jest. Jeśli ktoś jest bez kasy, to na prywatną nie pójdzie, bo go nie
      stać. Jeśli ma forsę to to może wybierać, a jak ma szczeście czy już jest
      inteligentny ;), to wybiera, bo może. Najczęściej jest tak, że ten co ma kasę ma
      tez wybór, a ten co nie ma kasy nie ma też wyboru… biednemu to zawsze wiatr w oczy…
    • Gość: rommer Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: 204.13.236.* 24.07.07, 12:46
      Studiuję na niepaństwowej. Mam znajomych na UKSW, UW. Na Polibudzie. I na innych
      prywatnych też. NA SWPS. Na CC. Na Pedagogium. Mam porównanie. TE szółki są
      naprawde dobre. Wiadomo, że jak chodzi o UW to renoma jest niezaprzeczalna, ale
      nie bądźmy jednostronni i niesprawiedliwi. Jak ktoś studiuje na niepublicznej to
      jest spisany na straty? Nie jest, bo te uczelnie bywają tak dobre jak państwowe
      a niejednokrotnie mogą być lepsze.
    • Gość: bzduraa Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.dclient.hispeed.ch 24.07.07, 14:19
      Boże, ludzie prywatne, państwowe – wszytek jedno- ważne chyab co macie w głowie…
    • Gość: rommer Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.hsd1.pa.comcast.net 24.07.07, 16:10
      Nie do końca. Bo jak w programie studiów masz zajęcia od czapy i są prowadzone
      beznadziejnie, to na nie będziesz ślęczał nad nad ksiażka mi w domu, bo nie
      będziesz nawet wiedział nad jakimi książkami miałąbyś ślęczeć, żeby być
      mądrzejszą! Mój drogi Bzduro, to nie jest bzdura. Wiem, sam tak zrobiłem i
      jestem zadowolony.
      • Gość: Mik Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 12:29
        Prawda jest taka -> Jak prywatna, to tylko taka z czołówki (koźmiński, swps
        itd ) inne nie wchodzą w grę. I zapewniam, że najlepsze prywatne dorównują
        poziomem tym dobrym państwowym a pod niektórym względem nawet je przewyższają.
        ( bo skoro kadrę mają prawie taką samą, z tym że na takim UW trzyma wykladowców
        prestiż a na Kozmińskim kasa)
      • Gość: joł Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 12:46
        Widze, że dyskusja dzieli społeczeństwo akademickie na dwa obozy.Moje zdanie
        jest takie, że są dobre państwowe , ale i dobre prywatne. Tak musi poprostu być
        i tyle. Swiadcza o tym nie tylko rankingi bo te mozna różnie układać ale
        wszelkiego rodzaju konkursy. Próbny egzamin na aplikacje prawnicze organizowany
        przez ELSA WARSZAWA wygrany przez studenta z Koźmińskiego( startowali
        uczestnicy z UW UKSW WSPIZ i WSHIP) czy zwycięstwo studentów zarządzania z
        WSPiZ nad SGH i AE w Poznaniu. Liczy się nie tylko kto przychodzi do danej
        uczelni(jak już wspomniano do państwowych bdb studenci do prywatnych średni i
        słabi- z tym w 100 % się nie zgadzam bo to też zależy od uczelni znam takie
        państwowe do których na egzaminie próbnym na 100 pkt do zdobycia przyjmmowano
        od 20 a najlepszy wynik to 43), gdyż indywidualna praca ze studentem potrafi
        przynieśc dobre efekty.
        Pozdrawiam wszystkich studentów
        • Gość: za Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.07.07, 15:06
          no własnie to dobre pytanie, ktora uczelnia lepsza
          ta ktora dostaje studentow bardzo dobrych i po prostu bazuje na ich wiedzy
          (studenci są b. dobrzy nie dzieki uczelni ale dzieki wlasnej pracy)

          czy ta ktora dostaje studentow przecietnych i z malymi ambicjami ale dzieki
          pracy nad nimi powoduje ich rozwoj i rozbudza ambicje? tak ze staja sie b.
          dobrzy lub chociaz dobrzy dzieki uczelni?




    • Gość: cynia Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: 69.13.8.* 25.07.07, 12:27
      A studiuję na uczelni państwowej. Na dwóch kierunkach- socjologii i prawie.
      Konkretnie na UW. Jestem na 2 roku pierwszego kierunku i na drugim drugiego.
      Jest ciężko. Nie prowadzę bujnego życia prywatnego. Nie chodzę prawie z kumplami
      na piwo, a w tamtym roku jeszcze mogłam sobie na to pozwolić. Moi koledzy
      chodzili ze mną do liceum, przeciętnego liceum w Warszawie. Ja wydawałam swoje
      kieszonkowe na dodatkowy język, a moi koledzy na dodatkowe piwo. Teraz oni
      studiują (wszyscy) prywatnie, a ja jedyna studiuję państwowo i poziomy się
      rozmijają. Oni mają tyle czasu ile mieli w liceum, ja nie ma czasu prawie na
      nic. Już nie znajduję z nimi wspólnych tematów. Chciałabym jednak spojrzeć na
      sprawę z drugiej strony. Pojechałam na obóz w wakacje i zdziwienie moje było
      wielkie, gdy okazało się się, że jadą ze mną ludzie np. z CC. Uczelnia prywatna.
      I o niczym to nie świadczy, ponieważ lepiej się z nimi rozumiałam niż z
      niektórymi ludźmi, którzy studiują na UW. Wniosek banalny: uczelnia prywatna,
      uczelni prywatnej nierówna. Podobnie z państwowymi.
      • Gość: Toczek_2334565 Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.bu.edu 25.07.07, 14:41
        Święta prawda!!!!!!!
      • Gość: gość Re: Lepsza gorsza panstwowa..czy..prywatna? IP: *.bu.edu 30.07.07, 13:43
        ...prywatna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka