Gość: jagoda
IP: *.chello.pl
23.04.07, 10:10
Na mojej uczelni archiwizacja pracy trwa miesiąc i może rozpocząć się dopiero
po uzyskaniu przez studenta absolutorium - ergo w sesji, w której są ostatnie
egzaminy nijak nie można się bronić i albo zalicza się wszystko min. 2-3
tygodnie wcześniej, albo można się bronić dopiero we wrześniu.
Czy u Was jest podobnie, czy tylko mój wspaniały uniwerek lubi tak utrudniać
życie studentom?
I w ogókle na czym ta archiwizacja polega?