Dodaj do ulubionych

Aniołki z KUL-u?? :>

21.07.07, 18:25
Cześć!
Mam takie trochę głupie pytanie, więc z góry proszę, aby sie na mnie nie
denerwować za to co napiszę...
A więc...
Pytam z ciekawości, ponieważ dostałam się na KUL i będę tu zapewne przez
następne 5 lat. W takim razie chciałabym wiedzieć, jaka panuje atmosfera na
uczelni. Jacy są tutaj ludzie? Czy to prawda, że większość to "fanatyczni
katolicy" obwieszeni szkaplerzami i medalikami?
No fakt, ze trochę przerysowałam, ale czy można znaleźć fajnych ludzi, z
którymi można się dogadać, zabawić, wyjść np. na piwo czy coś?
Czy na uczelni wymaga się jakiś specjalnych zachowań, np. ruga się za zbyt
duży dekolt czy za krótką spódnicę?

:)
Obserwuj wątek
    • vierundvierzig Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 18:35
      Dokładnie tak jak napisałaś. Czasami znajdzie się ktoś, kogo zdołasz oderwać od
      różańca i na piwo wyciągnąć - trzeba tylko uważnie szukać a naprawdę się
      znajdzie. Także nie panikuj. Rauga się także za makijaż. I nie wspomniałaś o
      obowiązkowej modlitwie przed zajęciami. Takoż. Raz w tygodniu msza święta w
      kościele akademickim, raz w miesiącu obowiązkowy koncert chóru akademickiego w
      hali na Poczekajce z muzyką sakralną. Co tam jeszcze... chyba w zasadzie z
      bardziej rzucających się w oczy kwestii tyle.

      Jakby jeszcze jakieś pytania - wal, z niekłamaną przyjemnością udzielę
      odpowiedzi.
      • vierundvierzig Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 18:37
        Kiedyś mnie też zrugano gdy w piątek na stołówce zapytałem czy aby na pewno
        dzisiaj dostanę tylko postne jadło :(
      • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 18:50
        Dzięki! :) Fajnie że napisałeś :)

        Na razie jestem przerażona... Jestem osobą wierzącą i praktykującą ale nie
        toleruję przesady... Hyh... no cóż :) może przeżyję! :)

        PS.Ale jak to.. wogóle sie nie można malować? :P
        • darwyn Fanatycy? Heheh... 21.07.07, 18:59
          Uwierz, że jak zobaczysz niektórych ludzi na kulu to się ździwisz. Czasem to jest rewia mody :D Nie martw się dziewczyny się malują i takie w krótkich (możne czasem nawet i zakrótkich) spódnicach też można zobaczyć :P Raz chodził gość po kulu co miał fajną fryzurę, jedna połowa dłuższe włosy, a druga kilka mm :D

          Nie wiem jak u innych, ale w mojej grupie to trafili się ludzie, którzy są imprezowi, oczywiście Ci, którzy za imprezami nie przepadają też. Ale takich jak mówiłas ze szkaplerzami to mało się spotyka, widziałem może ze 2 osoby.

          Też mnie to ciekawiło jak nie studiowałem na kulu. Pierwszy tydzień i zmienisz zdanie :D
          • lady69bird Re: Fanatycy? Heheh... 21.07.07, 19:10
            hehe pierwszy tydzień a potem się zasymiluję ze wszystkimi... ehhh dzienx za odp
        • tatra2005 Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 19:01
          nie tolerujesz przesady?
          trzeba miec pewien dystans do tych spraw...
          ja mowie otwarcie ze jestem osoba wierzaca jednak przez okres liceum bylem otoczony glownie przez osoby znajdujace sie po przeciwnej strony barykady.Pierwszy tydzien na KULu troche mnie zdziwil/zaszokowal/wpedzil w zaklopotanie (wybierz sobie najlepsze okreslenie:), ale jak juz wspomnialem trzeba na to spojrzec z dystansem.Pamietaj o przysiedze skladanej w 1 dniu studiow:)
          • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 19:11
            juz sie boję treści tej przysięgi!! :P
            A tak btw... fajny nick masz ;)
      • gaadzik Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 20:11
        Adrian czyżbyś się wstydził swojej przynależności do Rodziny Radia Maryja? Sam
        Cie zapisałem a teraz się wypierasz?.. Codziennie odmawiane godzinki,
        dziesiątki, apele, wyjazdy do Torunia to już nic?

        Wiedz, że mimo tego, że dobry z Ciebie kolega muszę to zgłosic przełożonym!
        Twoja działalnosc w naszym kółku stoi pod dużym znakiem zapytania!!
        • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 20:31
          Po pierwsze: jeśli taki z Ciebie dobry kolega i wzorowy katolik, to nie bądź
          kapusiem!!
          Po drugie: czy przynależność do takich zgromadzeń jak ta "Rodzina Radia Maryja"
          lub inne jest obowiązkowa???
          Po trzecie:
          wyluzuj... :/
          • gaadzik Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 20:35
            Kapusiem nie jestem, a to nasz moralny obowiązek. Jeśli nie czuje sie dumny z
            tego faktu, to po co ma należec do nas?

            A miałem go za autorytet...


            P.S. Jestem również bardzo wyluzowany :)
            • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 20:42
              Spoko, mam nadziejże że bedziemy sie mogli lepiej poznać od października :)
              • gaadzik Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 20:49
                Również mam takową nadzieję :)
                • gaadzik Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 21:00
                  Może Cię nawet w październiku spróbuję wciągnąc, hmm? Każdy osoba naprawdę jest
                  mile widziana. Siostra Apolonia zajmująca się rekrutacją będzie dumna ze mnie,
                  że kolejną osobę przyciągnąłem.

                  A nasza działalnosc to w ogole niesamowita sprawa. Tyle sie dzieje. Tańce,
                  śpiewy, potupanki, ciągłe wyjazdy. Radze sie poważnie zastanowic!
                  • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 21:15
                    niestety na razie nie mam innego wyjścia bo dostałam sie tylko na KUL... także
                    jestem niejako skazana na tę uczelnie :] Po prostu jestem przerażona ogromem
                    pracy, jaka mnie czeka: czaisz, dodatkowe przedmioty, te r4eligijne, a po
                    drugie ludźmi. Jak juz pisałam, jestem wierząca i praktykują i wkurza mnie
                    postawa tw. ateistów, ale nie lubię też przesady. Swoje zdanie na temt
                    niektórych osób związaynych z kościołem tez mam... Dlatego nie wiem, jak sobie
                    poradzę w TYM otoczeniu... W związku z tym pytam o takich zwykłych ludzi. No,
                    po prosdtu zwyczajnych. Jak ja :)
                  • kthulia Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 21:17
                    a sa jakies znizki na dewocjonalia :) ?
                    • gaadzik Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 21:26
                      zależy... mogę załatwic karte stałego klienta :)
                  • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 21:20
                    Aaah no i takie pi es :P własnie o to mi chodzi, czy sa ludzie, z którymi mozna
                    urządzić jakieś "potupanki" bez księdza? :D rozumiesz, zwykła zabawa, czy jest
                    np. ktoś z kim mogłabym pójsc do graffiti, czy to jest ogólnie rzecz zakazana,
                    uznana za "siedlisko diabła"? :P
                    • kthulia Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 21:30
                      poprosze najchetniej taka do supermarketu z dewocj. ze swiecacymi brokatowymi
                      figurkami please <miga tepymi oczkami>
                      • gaadzik Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 21:33
                        Ale one są w niedziele otwarte! Nie ma czego takeigo! Akysz!
                        • verdana6 Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 21:59
                          Jestem byłą animatorką oazową- więc powinnam lubić te klimaty-ale jak ktoś
                          spróbuje biegać za mną z krzyżem i wyzywać od antychrystów to pogryzę. Za
                          ingerowanie w moją indywidualność grozi trwały uszczerbek na zdrowiu... Ale
                          myślę, że nie będzie tak źle. Znajomi (szczególnie Ci z UMCS-u) chodza i
                          opowiadają jak na KUL-u jest strasznie jak się donosi o imprezach etc.
                        • verdana6 Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 22:01
                          A do chóru akademickiego to chętnie się przyłączę:)
          • verdana6 Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 22:03
            I przyznaję się sama- spiewałam kiedyś dla Ojca ( Wiecie Sami Jakiego Ojca)
            • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 22:08
              ale to prawda ze się tak donosi?? bo jednego donosiciela juz mamy nawet tu na
              foirum....
              czyli post od wszelkich imprez, koncertów itp?
              A z tym chórem to jak? każdy moze czy są jakies przesłuchania?
              i czy tam spiewają takie megachóralne pieśni typu "Mocarze" czy tez takie na
              luzie np. "Boża Radość"??
              • verdana6 Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 22:23
                czuję się w moralnym obowiązku poinformować władze uczelni, że nie podoba Ci się
                pieśń "Boża radość".A tak serio - to jest wiele pięknych i (popisowych) pieśni
                religijnych. Ale skończmy z naśmiewaniem się- bo skończymy studiować nim zaczełyśmy.
                • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 22:25
                  Hmm .... ja nic nie powiedziałam, ze mi sie ta pieśń nie podoba... :|
                  • gaadzik Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 22:38
                    Dobra, koniec!!

                    Przyznaje sie, chciałem sie troche pozbijac. Nie należymy do żadnych kół, rodzin
                    itp itd :D Tak dla zbity sobie napisałem. Wierzcie mi, ludzie na KULu są w 99%
                    normalni. Jestem studentem w pełni słowa tego znaczeniu <nauka+imprezy> :) I też
                    jestem katolikiem, takim można powiedziec "nowoczesnym katolikiem", bo wiele
                    rzeczy dla mnie jest zbyt przestarzałych!

                    A co do chóru: tu się powinien Adrian wypowiedziec. Zdecydowanie najlepiej
                    obeznany w tej kwesti!
                    • kthulia Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 22:42
                      cenny komentarz,bo niektorzy chyba sie zaczeli gubic w meandrach ironii (w
                      zasadzie nietrudno wpasc w pulapke wyobrazni brr )napiszcie wiec prosze jak to
                      jest moze nie z atmosfera, bo to subiektywne, ale z dodatkowymi przedmiotami
                      pogladowymi etc?
                      • gaadzik Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 22:48
                        One tylko są po to, żeby sobie były! Z pewnością przez nie nie wylecisz ze
                        studiów. Na 1 roku Biblia, etyka, na 2 KNS :)

                        Zależy jeszcze od kierunku, bo gdzie nie gdzie sieczka sie zdarza (prawnicy mogą
                        czuc sie bezpiecznie:) Fakt faktem, tego sie nie za ciekawie uczy <brrr> no ale
                        tzreba odbębnic i z głowy!
                        • kthulia Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 22:52
                          ja ignorantka zapytuje KN co? kodeks czego?
                          • gaadzik Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 22:53
                            KNS- Katolicka Nauka Społeczna <straszne:/>
                          • kthulia Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 22:53
                            chyba ze to naka spoleczna?choc ja to mialam na doktrynach raczej ..
                          • verdana6 Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 22:54
                            Katolicka Nauka Społeczna (czy jakoś tak)
                        • agafka1988 Re: Aniołki z KUL-u?? :> 21.07.07, 23:42
                          Kurcze, gadzik, szkoda ze przyznales się do ściemniania,bo ominęła mnie taka zabawa :(
                          • gaadzik Re: Aniołki z KUL-u?? :> 22.07.07, 10:19
                            Ja wiem... okrutny człowiek jestem, że tak sobe jaja robię, ale taka ma natura
                            już. Kto mnie zna ten wie :P Dojrzę tylko okazję i do dzieła :)

                            Mam nadzieję, że dziewczyny wyżej zrozumieją me specyficzne poczucie humoru :D
                            • anarii Re: Aniołki z KUL-u?? :> 22.07.07, 10:43
                              ale poczucie humoru - nawet to specyficzne to jak najbardziej pozytywna cecha :)

                              a wracając do tematu, hmm przekonam się pewnie za 2 miesiące na własnej skórze
                              jak to wygląda - bycie aniołkiem, którym raczej nie jestem
                              • kthulia Re: Aniołki z KUL-u?? :> 22.07.07, 11:38
                                Czyz nie jest prawda ze cynizm,sklonnosc do ironii i perwersji a nawet szczypta
                                zlosliwosci to domena ludzi inteligentych ?:> mysle ze diabelki z kulu sie
                                kwalifikuja ..
                              • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 22.07.07, 15:03
                                oo widzę, że bratnia dusza, rzucona w otchłan KUL-u :P
                          • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 22.07.07, 15:01
                            spoko, tylko zę ja sie pytam o to jak jest na prawdę i wolałabym , ze by nikt
                            tu sobie ze mnie jaj nie robił :|
                    • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 22.07.07, 14:57
                      Aaaaah dzienx za takie żarty!!! :P
                      Wystraszyłeś mnie! :P
                      • kandydatka1988 Re: Aniołki z KUL-u?? :> 23.07.07, 12:30
                        Oj nie straszcie ze tutaj jest az tak "poboznie" :P Rozni sa ludzie, a kto
                        powiedział ze ksieza maja wiedziec o naszych imprezach :D
                        • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 23.07.07, 15:51
                          kandydatka1988 napisała:

                          Oj nie straszcie ze tutaj jest az tak "poboznie" :P Rozni sa ludzie, a kto
                          powiedział ze ksieza maja wiedziec o naszych imprezach :D


                          Cień nadzieji... ;)
                          • tomkow2 Re: Aniołki z KUL-u?? :> 23.07.07, 17:08
                            Oj nie straszcie już dziewczyny,bo się zestresuje i coś głupiego moze jej
                            przyjść do głowy.Kul jest jak każda inna uczeknia,co z tego że w nazwie jest to
                            katolicki uniwersytet.Oczywiście ma trochę elementów odróżniających go od
                            przeciętnych uniwerków,ale z ta przesadną pobożnością to raczej rzadko się
                            spotyka,przynajmniej tak jest w moim przypadku.Poza tym to od wielu lat śadze
                            krąży po Kulu pewna legenda można powiedzieć.Dotycząca pomnika na głównym
                            dziedzińcu oraz powiedzmy "cnoty" studentek tegoż uniwersytetu.Nie będę może jej
                            przytaczał,bo moge coś pomylić,może niech zrobią to osoby bardziej posunięte(bez
                            podtekstów) w czasie studiowania i obcowania z Kulem.Ja zaczynając pierwszy rok
                            studiów właśnie poznałem tą historię,więc napewno i wam obije się ona o
                            uszy.Także nie ma co się obawiać,raz na tydzień Anioł Pański jeszcze nikomu nie
                            zaszkodził.Ks.Marian rulez!
                            • darwyn x Marian faktycznie rzadzi :D 23.07.07, 18:53
                              Pod warunkiem, ze studenci 1-go roku beda chodzic na wyklad z historii filozofii. Ja nie chodzilem, ale warto, oj warto, bo w tym roku na listy patrzyl strasznie, cale szczescie egzamin zdalem, ale jakbym byl na wszystkich listach to na pewno byloby duzo lzej.

                              A na administracji to jeszcze w 2 sem. mielismy przyjemnosc wspolnej modlitwy na Adm. koscielnej.

                              Nie pamietam czy na wstepie byla modlitwa.
                              • tomkow2 Re: x Marian faktycznie rzadzi :D 25.07.07, 20:02
                                Ka na administracji koscielnej to chyba jakieś ...ze dwa razy byłem,a itak
                                drugim razem nie wysiedziałem do końca.Niby ma fotogeniczną pamięć i zapamietuje
                                osoby które chodzą na wykłady ale ja jakos poradziłem sobie bez tego,4 na
                                koniec i tak była,chociaż pytaniami mnie powalił na ziemię.Ale tak czy owak
                                Marian i jego modlitwa o punkt 12 zostanie u mnie w pamięci na bardzo długo.A i
                                chyba pobił rekord w ilości list obecności,zdecydowanie najwięcej robił ze
                                wszystkich wykładowców z którymi mieliśmy.Stare,dobre czasy!
                                • darwyn Re: x Marian faktycznie rzadzi :D 26.07.07, 15:33
                                  Z Administracji koscielnej kazdy zdal, niepotrzebnie straszyli tym, ze zapamietuje twarze. Ogolnie na wyklady to nie ma sensu chodzic, przynajmniej niektore. Tak jak np. wyklad ze wstepu, strata czasu. Chociaz i tak niektorzy chodzili.

                                  Stare dobre czasy byly w ogolniaku. Chociaz na I rok nie ma co narzekac, zwlaszcza 2 sem. gdzie zajec bylo naprawde malo. 2 rok tez nie powinien byc zly, cwiczen duzo nie wychodzi. Chociaz nie wiem jak jest z wyznaniowym, na kulu na 7 pietrze jest info, ze nie ma go w planie a na ekulu jest podany :/
                            • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 28.07.07, 18:31
                              a od czego jest ksiądz marian? znaczy na czym wykłada?
                              • tomkow2 Re: Aniołki z KUL-u?? :> 28.07.07, 20:25
                                Ks.Ciszewski vel "Marian" wykłada historię filozofii(wykładał u nas czyli na administracji,na prawie chyba także,poza tym to jeszcze na ekonomii).Czy na czyms jeszcze to nie wiem,byc może ale moja wiedza nie jest aż tak obszerna.
              • vierundvierzig Chór KUL 22.07.07, 12:14
                lady69bird napisała:

                > ale to prawda ze się tak donosi?? bo jednego donosiciela juz mamy nawet tu na
                > foirum....
                > czyli post od wszelkich imprez, koncertów itp?

                Jezu.

                > A z tym chórem to jak? każdy moze czy są jakies przesłuchania?
                > i czy tam spiewają takie megachóralne pieśni typu "Mocarze" czy tez takie na
                > luzie np. "Boża Radość"??


                LooooooL :D

                Z miłą chęcią jednak odpowiem. Chór KUL jest jednym z najlepszych i najbardziej
                znanych chórów w Polsce, mającym wyrobioną przez 85 lat renomę również za
                granicą - a chór KUL koncertował na każdym zasiedlonym stale kontynencie.
                Dyrygent - profesor Pecka jest naprawdę znany i uznany. I nie piszę tego, żeby
                się hm... dowartościować że tam śpiewam - o klasie chóru KUL wiedziałem już
                zanim zdecydowałem się pójść na przesłuchanie - z lekkim niedowierzaniem
                dowiedziałem się, że udało mi się do chóru dostać. Ale po kolei.

                Przesłuchania zwykle mają miejsce pod koniec października, trwają 2 dni. W roku
                ubiegłym było na nim ponad 60 osób, przyjęto 15, zostało chyba 8. 2 lata temu
                na przesłuchaniu pojawiło się bodaj ponad 100 osób. Nie tylko spośród studentów
                KULu, ale wszystkich lubelskich Uczelni. Trzeba tam zaśpiewać jakiś wybrany
                utwór, później przeprowadzają z Tobą proste ćwiczenia na gamę, żeby określić
                Twoje możliwości i przypisać do określonego głosu. Znajomość nut mile widziana,
                ale naprawdę nie jest niezbędna. W ramach chóru organizowane są dodatkowe
                zajęcia z emisji głosu i z rozczytywania utworów, warto będzie na nie chodzić,
                gdy już się dostanie. Wyniki wywieszane są po 2 dniach i od tego momentu można
                przychodzić na próby - 2 razy w tyg po 2 godziny. Tam się sytuacja ostatecznie
                klaruje - zostaje ten, kto sobie radzi z czasem i nie tylko. Ja chciałem
                rezygnować, ale zostałem - teraz wiem, że rezygnacja byłaby jednym z
                największych moich błędów popełnionych na tych studiach. Nie przerażajacie się
                tym co napisałem - przyjdźcie na przesłuchanie - atmosfera jest bardzo miła,
                zawsze to ktoś profesjonalnie oceni czy macie jakiś potencjał jeśli chodzi o
                głos. Ja nie wierzyłem do końca że uda mi się dostać, a proszę. Także przyjść
                na przesłuchanie i zaśpiewać to jest najważniejszy krok. Informacje o nim
                pojawią się w odpowiednim momencie w różnych miejscach na KULu, trzeba się
                rozglądać.

                Co do repertuaru - "Mocarze" - jak mniemam chodziło o "Nieście chwałę"
                zdecydowanie nie jest megachóralnym utworem. On jest właśnie takim "na luzie".
                Chór nasz wykonuje utwory z wielką orkiestą symfoniczną - jak ostatnio IX
                symfonia, wcześniej parę koncertów w filharmonii z Kilarem, Góreckim... jak i z
                orkiestrą kameralną - Zeidler, Mozart, Gorczycki - caaaaaała masa. Koncerty,
                festiwale - nagranie płyty, wyjazdy. Chór również "obstawia" imprezy
                uniwersyteckie w wolnym czasie - i tam utwory a capella - zdarza się nawet
                zaśpiewać to "Nieście chwałę mocarze".

                Pieśni typu "Boża radość" zdecydowanie nie uświadczysz, odsyłam do jakiejś Oazy
                czy Duszpasterstwa Akademickiego.

                Zachęcam do wstąpienia do chóru - atmosfera i satysfakcja z tworzenia czegoś
                więcej niż wkuwania podręczników jest nie do ocenienia. A i przy okazji świat
                można trochę zwiedzić - tylko potrzebna jest cierpliwość. No i wiadomo - coś za
                coś - czasem jest mniej czasu na naukę - ja jednak nie miałem żadnych
                dylematów. Polecam i zapraszam, żałować nie będziecie.

                • tatra2005 Re: Chór KUL 22.07.07, 13:28
                  Adrian:) czlowiek z pasja:)
                  • anarii Re: Chór KUL 22.07.07, 14:40
                    i to z jaką pasją ;) gdybym potrafiła śpiewać ( a nie za dobrze mi to idzie ),
                    cóż, trzeba przyznać, że słoń mi chyba nadepnął na ucho - to po jego wypowiedzi
                    byłabym w 100% zdecydowana i zmotywowana na to, żeby pójść na to przesłuchanie :)
                  • vierundvierzig Re: Chór KUL 22.07.07, 15:24
                    tatra2005 napisał:

                    > Adrian:) czlowiek z pasja:)


                    hehe, dzięki, no przyznam, mam trochę fioła na tym punkcie :)
                • lady69bird Re: Chór KUL 22.07.07, 15:08
                  Łamiesz drugie przykazanie, jestem zmuszona zgłosić to władzom uczelni :P
                  Joke taki. :)

                  I dzięki za obszerne wyjaśnienia co do chóru. Lubię śpiewać, może spróbuję.
    • pebble88 Re: Aniołki z KUL-u?? :> 23.07.07, 23:54
      :) eeehhh uśmiałam się czytając te domysły dot. studentów KUL :) Nawet nie
      przypuszczałam, że takie panują :) może dlatgeo, że od dawna znam ludzi którzy
      tam studiują i uwierzcie mi... mimo, że noszą szkaplerze i inne medaliki lubią
      imprezować i piją piwo :) przecie to nie zabronione za murami uczelni. A z
      resztą sama uczelnia to nie zakon przecież :) Pozdrawiam.

      PS. Chociaż wyjątki wszędzie się zdarzają :P
    • ami_lii Re: Aniołki z KUL-u?? :> 24.07.07, 18:50
      A to prawda co ludzie mówia o wykładowcach KUlu? Że jak nie popierasz jedynej
      słusznej partii, publicznie mówisz że jesteś tolerancyjny i nie popierasz RM to
      możesz mieć duże kłopoty z wykładowcami? 4 osoba rzuca mi tego typu historię,
      zmienia sie tylko osoba i kierunek studiów!

      Wierząca jestem, do kościoła chodzę ale RM zdecydowanie nie popieram i jestem
      mocno tolerancyjna (nie przeszkadzają mi ani murzyni, ani żydzi, ani cyganie
      ani homoseksualiści czy ludzie o innych poglądach). Malować sie to maluję sie
      średnio, dziwnych ciuchów nie noszę (po liceum gdzie wychowawczyni dawała nam
      list 30 rzeczy zakazanych na jej lekcjach :), większość czarno granatowa, nie
      piję, nie palę, nie ćpam i nie imprezuję mocno (jestem dziwna bo wolę spędzić
      wieczór z fajną ksiązką niż na dyskotece). Na ogół jestem spokojna chyba że
      ktoś mnie naprawdę mocno wyprowadzi z równowagi (ale to sie rzadko zdarza).
      No i jak zachowują sie wykładowcy?
      • senna87 Re: Aniołki z KUL-u?? :> 24.07.07, 19:24
        Ami_lii no niestety ale zeby zaliczyc przedmiot, który prowadzi ksiądz lub
        siostra zakonna trzeba mieć streszczone przynajmniej 2 audycje z Radia Maryja
        ale sie nie przejmuj bo można je z internetu ściągnąć albo odkupić od starszych
        roczników.Mnie to np. babcia napisała i dostałam 5 więc nie jest tak źle

        Pzodrawiam:))))
        • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 25.07.07, 15:09
          senna87 napisała:

          > Ami_lii no niestety ale zeby zaliczyc przedmiot, który prowadzi ksiądz lub
          > siostra zakonna trzeba mieć streszczone przynajmniej 2 audycje z Radia Maryja


          Jeśli to kolejny żart, to raczej słaby... :|
          • line_87 Re: Aniołki z KUL-u?? :> 01.08.07, 13:09
            lady69bird napisała:

            > senna87 napisała:
            >
            > > Ami_lii no niestety ale zeby zaliczyc przedmiot, który prowadzi ksiądz
            > > lub
            > > siostra zakonna trzeba mieć streszczone przynajmniej 2 audycje z Radia
            > > Maryja
            >
            > Jeśli to kolejny żart, to raczej słaby... :|

            Czy to nie Ty przypadkiem w innym temacie pisałaś o swojej złośliwości, ironii
            i inteligencji...?
            No cóż, może i je stosujesz, ale chyba nie rozpoznajesz u innych.
      • darwyn Re: Aniołki z KUL-u?? :> 24.07.07, 19:43
        To, że wolisz książkę niż dyskotekę to nie oznacza, że jesteś dziwna ;) każdy robi to co lubi ;)

        Nie wiem skąd Wy bierzecie takie dziwne historie.

        Tak w ogóle to z wykładowcą nie masz możliwości, żeby rozmawiać na różne tematy. Jest wykład, to studenci słuchają, a jak przyjdzie egzamin to interesuje go akurat wiedza na dany temat. Nikt się nie pyta jaki masz stosunek do RM, czy chodzisz do kościoła.

        Znam osoby, które studiują na kulu, a do kościoła nie chodzą i nich ich z kulu nie wyrzucił :P
        • gaadzik Re: Aniołki z KUL-u?? :> 24.07.07, 21:41
          Oj jeszcze sie zdziwicie jakich ludzi można spotkac na KULu... :)
          • anarii Re: Aniołki z KUL-u?? :> 25.07.07, 08:57
            ale to chyba dobrze. każdy jest inny i właśnie to się w nim powinno cenić.
            pomyślcie jaki świat by był nudny gdyby każdy człowiek był taki sam.
            a tak to nam gaadzik umila przebywanie na forum i odpowiada na każde nasze
            pytanie. :) że jeszcze mu się to nie znudziło :)
            • gaadzik Re: Aniołki z KUL-u?? :> 25.07.07, 12:00
              hehe :) Wiesz, ja już trzeci rok ciągne na tym forum. Kiedyś z pewnością przejdę
              na emeryturę. Zapewne nastąpi to wtedy jak moje informacje staną się
              przeterminowane :)
              • ami_lii Re: Aniołki z KUL-u?? :> 25.07.07, 13:27
                to mnie pocieszyliście bo nawet moja siostra straszy mnie opowieściami o KULu
                (sama była na UMCS). Zobaczymy, I rok jakoś je zweryfikuje :) Chociaż niektóre
                historie są koszmarne (chłopak koleżanki po roku kłótni z którymś księdzem
                podobno rzucił studia i trafił do psychiatryka z ciężką depresją 0_0)
                • anarii Re: Aniołki z KUL-u?? :> 25.07.07, 14:32
                  hmm jakoś do mnie to nie przemawia. przecież KUL to uczelnia taka jak kazda
                  inna. tyle, że część wykładowców to księża, jest religia w planie zajęć. ja mam
                  nadzieję, że zostanę bardzo pozytywnie zaskoczona atmosferą, która tam panuje i
                  że poznam wspaniałych ludzi :)
                  • agafka1988 Re: Aniołki z KUL-u?? :> 25.07.07, 16:57
                    nie panikujcie, rozejrzyjcie się po forum :) Nie ma zadnych ortodoksyjnnych fanow ojca Rydzyka, sami normalni ludzie. Takich tez spotkacie na swoim roku, jedni fajni, inni mniej fajni, ale to tak jak wszedzie. Osobiscie znam JEDNA osobę, która wybrala KUL przez przymiotnik "katolicki" w nazwie ;)
                    • senna87 Re: Aniołki z KUL-u?? :> 26.07.07, 18:29
                      A wiec mam nadzieje ze nikt nie uwierzył w moje opowieści o streszczaniu
                      audycji z RM:) Tak jak pisała Agata, Kamil, Tomek na KULu studiują
                      całkiem "normalni" ludzie (cokolowiek to znaczy ;)))) I sam KUL całkowicie
                      normalną uczelnią również jest. Owszem w ciągu całego toku studiów mamy
                      2 "katolickie" przedmioty, pierwszt to "biblia-rola i istota w kulturze",
                      drugi "Katolicka Nauka społeczna" ale zadnych problemów z ich zaliczeniem nie
                      ma, są z nich tylko wykłady, na które nie trzeba chodzić zeby zaliczyc
                      przedmiot. No i zdarza się dość często ze wykąłdowca lub ćwiczeniowec to osoba
                      duchowna, co wogóle podczas wykładu czy ćwiczen nie ma większego znaczenia, bo
                      prowadzący poprostu mówi na temat którego dany przedmit dotyczy i juz. możecie
                      tez spotkac wiele księzy i sióstr zakonncyh po tej drugiej stronie- w roli tak
                      jak my studentów, którzy tez zachowują się całkiem normalnie, tak jak zwykli
                      studenci- chodzą na konsultacje po nie zaliczonym kolosie albo nerwowo coś
                      powtarzają przed egzaminem. Więc naprawdę bez obaw. :)
                      • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 28.07.07, 18:29
                        Spoko, może jakoś wytrzymamy :)
                      • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 29.07.07, 16:42
                        Hmm w takim razie już sie nie mogę doczekać ;)
                        Co prawda na forum szukałam otuchy a tu niektórzy mnie nieźle nastraszyli, ale
                        doszłam do wniosku ze jakoś to wszystko zniosę i dam radę :)
                        Chciałabym poznać wiele nowych, wspaniałych ludzi, zawrzeć nowe znajomości,
                        doświadczyć czegoś nowego- w końcu studia to nowy, prawdziwe dorosły etap w
                        naszym życiu. Mam nadzieję że się w tym wszystkim nie pogubię, a jeśli nawet-
                        to doświadczę wiele życzliwości i serdeczności od ludzi tam pracujących tudzież
                        od towarzyszów niedoli- studentów.
                        • verdana6 Re: Aniołki z KUL-u?? :> 29.07.07, 17:06
                          Optymistka...
                          • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 29.07.07, 18:33
                            tzn. ??

                            Takie podejscie chyba nam pomoże i jest znacznie lepsze niż załamywanie rąk nad
                            tym, że jesteśmy na studiach i to na jakich... To mój świadomy wybór, a
                            rozmyślanie nad tym jak będzie ciężko i źle (tego również jestem świadoma) w
                            niczym mi nie pomoże, a wręcz przeciwnie.
                            Jestem otwarta na nowe znjaomości, doświadczenia a nawet wyzwania, jakie niesie
                            za sobą uczelnia. Mam tylko nadzieję, że będę na tyle zdrowa i silna, by temu
                            wszystkiemu sprostać!
                            • verdana6 Re: Aniołki z KUL-u?? :> 29.07.07, 19:08
                              Nie miałam na myśli nic złego:)-nie gniewaj się na mnie. Ja mam nieco inne
                              podejście. ( Chyba jestem zmęczona i się czepiam. Tak czy inaczej czekam na
                              integrację wewnątrz-prawniczą-nawet po to by poznać inne padejścia aniżeli moje
                              • kthulia Re: Aniołki z KUL-u?? :> 29.07.07, 19:32
                                Fakt,mysle ze te najdluzsze dla nas jak dotad wakacje sa b.wyczerpujace- jesli
                                nei traumatyczne. No,ale ludki kochane wszystko za nami(stres rekrutacyjny)
                                teraz tylko trzeba nazbierac energii i checi :) Tak btw kiedy planujecie sie
                                osadzic" w lbnie? ja sie zastanawiam czy jest sens przyjechac o te dwa tyg
                                wczesniej czy nie bedzie specjalnie jak/z kim ich spedzic ..
                                • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 29.07.07, 21:12
                                  Ja będe w tym tygodniu bo musze iść na kontrolę do lekarza, a potem to jakos we
                                  wrześniu będę zjeżdżać z manatkami :)
                                  Na razie i tak nie mogę wychodzić z domu aż nie wydobrzeję do końca po
                                  operacji! :)
                                  Także see U in September! :*
                              • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 29.07.07, 21:10
                                Nie gniewam się na koleżankę :) Przepraszam, jesli to tak odebrałaś!
                                Po prostu nie ma co się martwić, inni tez studiuja prawo na kul-u! :)
                                Nawet moja korepetytorka od angola studiowała na KULu (co prawda fil ang, ale
                                zawsze to był KUL) no i jakoś przeżyła. Będziemy się trzymać razem i też jakoś
                                dotrwamy do końca! :)
                                Jakoś... ;)
                                • gaadzik Re: Aniołki z KUL-u?? :> 29.07.07, 21:15
                                  Ladybird ma bardzo dobre podejście :)
                                  • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 29.07.07, 21:16
                                    Dziękuję za uznanie! :)
                                • anarii Re: Aniołki z KUL-u?? :> 29.07.07, 21:18
                                  ja planuję przyjechać w ostatnim tygodniu września bodajże w piątek 21 :). no
                                  ale jeszcze jest trochę czasu do tego " przełomowego " momentu kiedy będę
                                  musiała się trochę nauczyć na pamięć planu miasta, rozkładu autobusów i
                                  korytarzy na kul-u - bo można się nieźle pogubić :)
                                  • gaadzik Re: Aniołki z KUL-u?? :> 29.07.07, 21:22
                                    hehehe... przypominacie mi bardzo siebie sprzed 2 lat... Też ambitne plany, że
                                    przyjedzie się tydzien przed, żeby maisto poznac, żeby wiedziec jak na uczelnie
                                    trafic! Jak to się skonczylo? Byłem dzień przed :)
                                    • anarii Re: Aniołki z KUL-u?? :> 29.07.07, 21:28
                                      a udało Ci się w ciągu tego jednego dnia poznać miasto ?? bo ja jak pojechałam z
                                      dokumentami i załatwieniem mieszkanka na jeden dzień to poznałam tylko bazę
                                      sklepów i butików w okolicach dworca, lubartowskiej, krakowskiego przedmieścia i
                                      al racławickich :)
                                      • gaadzik Re: Aniołki z KUL-u?? :> 29.07.07, 21:34
                                        Nie da się tak odrazu. A po za tym nie wolno!! Co Ci zostanie na kolejne
                                        lata...? Są dzielnice gdzie po dzień dzisiejszy czuje się jak ... jak obcy :)

                                        Na początek najważniejsze, żeby znac droge na KUL. Ot Ci wystarczy :)
                                        • anarii Re: Aniołki z KUL-u?? :> 29.07.07, 21:36
                                          taa to już mam opanowane. hmm na jakiej to ulicy będę mieszkać. hmmm.... A już
                                          pamiętam :) Sekutowicza :)
                                          • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 29.07.07, 21:52
                                            o rany!! a gdzież to!
                                            Chyba muszę się zaopatrzyć w nową mapę lublina :)
                                            • anarii Re: Aniołki z KUL-u?? :> 29.07.07, 21:59
                                              zaraz przy alejach spółdzielczości pracy - droga na białystok :)
                                              • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 29.07.07, 22:09
                                                aaa wiem! :)
                                              • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 29.07.07, 22:11
                                                Kiedyś sie zgubiłam i wyladowałam gdzies na Spółdzielczości Pracy :P
                                                • anarii Re: Aniołki z KUL-u?? :> 29.07.07, 22:17
                                                  czyli już mniej więcej wiesz gdzie:)
                                                  • lady69bird Re: Aniołki z KUL-u?? :> 29.07.07, 22:21
                                                    dokładnie :)
    • kinia1988.pl Re: Aniołki z KUL-u?? :> 30.07.07, 23:00
      hej:)mnie tez ciekawilo to od dawna zwlaszzca ze sie tam wybieram tyle ze
      ciagle brak mi 1 pkt:( i licze na to ze jak sie dostane to w grupiw znajde
      pare fajnych osob:D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka