Dodaj do ulubionych

Jaja jak berety na AP W Krakowie!

28.07.07, 13:01
O Jezu, jaka ta uczelnia jest dziwna!
Musiałam wczoraj tam się zawlec, żeby potwierdzić chęć studiowania
administracji od października. Zajechałam tramwajem, wysiadłam, przeszłam
przez chodniczek przed budynkiem jak po wybiegu dla modelek (lol; oczywiście
po obu stronach chodniczka na ławkach pełno ludzi - nie wiem dlaczego
studenci w wakacje przesiadują pod uczelnią, ale dobra), weszłam do środka.
Byłam pewna, że nie będzie żadnych kolejek, bo przecież gdy byłam tam składać
podanie widziałam tylko jednego kandydata, więc lekkim kroczkiem poszłam za
strzałkami "kasa --->". A ta kasa... Dajcie spokój, co to w ogóle ma być?
Jakaś wielgachna jak na poczcie! No ludzie, po co takie coś na uczelni to ja
nie wiem. A pod nią wielgachna kolejka jak stąd nad morze! Zapytałam jakiś
ludzi o co w tym wszystkim chodzi, a oni powiedzieli, że muszę wypełnić sobie
druczek i stanąć w kolejce. Polazłam po druczek do okienka (oczywiście na
chama wryłam się przed nos jakiemuś chłopakowi) i zamiast jak normalny
człowiek usiąść przy stoliczku i go wypełnić, stanęłam w kolejce i zaczęłam
po nim bazgrać w powietrzu. Po jakimś czasie, kiedy już widziałam kobietę w
kasie, zauważyłam, że na okienku jest naklejony jakiś papier - wzór jak
wypisać druczek. Spojrzałam na moją pomiętą kartkę i dotarło do mnie, że
wypełniłam ją kompletnie inaczej. Coś tam skreśliłam, coś dopisałam, wyszły z
tego niezłe bochomazy i taki zgnieciony świstek wręczyłam babce w kasie. Ta
prychnęła z niesmakiem, ale przyjęła 9 zł i dała mi dowód wpłaty. Po
zapakowaniu tego wszystkiego w teczkę, ruszałam w stronę dziekanatów. Weszłam
na korytarz, a tam znowu wielkie kolejki. Szłam sobie, czytałam wszystkie
napisy na wszystkich drzwiach, aż doszłam na sam koniec korytarza. Na
drzwiach przed którymi stało około 100 osób, przeczytałam "Dziekanat Wydziału
Humanistycznego", więc zapytałam kto ostatni i takie tam. Potem zaczęły się
nudy, bo trzeba było tak stać z dwie godziny.
Stojąc jak kołek mogłam zrobić pełną analizę ludzi z mojego Wydziału.
Patrzcie:
98%- dziewczyny. Od kobiet po trzydziestce i piętnastolatek, przez ładne i
brzydkie, mądre i głupie, aż po dziwne. Normalnych brak. [Oczywiście
pomijając mnie, ale siebie w tę analizę nie włączam, lol :P)
2% (to jest 2 sztuki)- chłopaki. Super dokładnej analizy nie zrobiłam, bo
ciążko ją zrobić na tak nielicznym obiekcie badawczym, ale pierwszy to jakiś
dziwak. Na nikogo nawet nie spojrzał, tak jakby bał się, że go ludzie zabiją
wzrokiem. Albo tak jakby był w jakimś transie. Nie wiem, nie lubię takich
ludzi. W ogóle nie lubię jak ludzie nie nawiązują kontaktu wzrokowego.
Drugi - uwaga! filozof! Jak przyszłam i go zobaczyłam, od razu stwierdziłam,
że idelanie pasuje do "opisu folozofa", a potem sam mi powiedział, że idzie
na filozofię. Haha :D
Po jakiejś godzinie stania jak cieć, na horyzoncie zamajaczyła jakaś postać.
Patrzę, a tu w stronę najbardziej żałosnego skupiska ludzi w całej AP idzie
taki przystojniak! I to jeszcze nie jakieś dzieciak, a facet po dwudziestce.
Myślę: "Chodź na administrację, proszęęęęę!". Facet rzeczywiście przyszedł,
ale tylko pod Wydział i tak sobie stał przez jakieś pół godziny. Ani w
kolejece, bez teczki i w dodatku chyba wyznawał te same zasady co facet numer
1, bo też nie zaszczycił nikogo spojrzeniem, tylko gapił się w swój czubek
nosa. Pomyśłałam, że jednak z niego dziwak, więc lepiej, żeby nie szedł na
moją administrację. Po kolejnej godzinie stania w kolejce, okazało się, że
ten facet już studiuję na AP i to od kilku lat, a przyszedł pod dziekanat bez
celu.
No nie, co za palant. Chyba przylazł lansować się wśród najmłodszej części
społeczeństwa tej uczelni. Ludzie są nienormalni! :/
Za pół godziny, kiedy byłam już jakiś kilometr przed drzwiami, z dziekanatu
wyszłam jakaś babka i zapytała ludzi stojących najbliżej (w tym mnie) na jaki
kierunek idziemy. Usłyszała socjologię, politologię, itp. i kazała nam
czekać, a wzięła ostatnią osobę w kolejce, która przyszła dosłownie minutę
wcześniej i szła na filologię jakaś tam. Szok :/ Gdy ta dziewucha wreszcie
wylazła z dziekanatu, bez żadnych ceregieli wkroczyłam bojowo nastawiona do
tego pokoiku i walnęłam ostro do pań obijających się, że chcę potwierdzić
administrację. Popatrzyły na mnie krzywo, ale pozwoliły wejść. Dałam im
jakieś papiery, musiałam złożyć podpis na liście przyjętych (i tu też
przeżyłam szok, bo 99% osób już potwierdziło, nawet olimpijczycy mający
100/100 punktów!) i uciekłam stamtąd.
:D:D




Nie wie ktoś czy na amerykanistyce na UJ zwolnią się jakieś miejsca???
Obserwuj wątek
    • kliknij_tutaj Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 13:34
      mi po takiej przygodzie zaden lek na sraczke by nie pomogl O_o
    • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 13:37
      wiesz, dopiero zacząłem czytać twoją opowieść, ale czy nie uważasz, że piszesz
      zbyt rozwlekle, wyszłam z domu, wsiadłam, pojechałam, wysiadłam, paradowałam
      chodnikiem, weszłam do środka... czy nie wystarczyłoby napisać - pojechałam na
      ap? czy jesteś pewna, że twoje kolejne ruchy aż tak interesują potencjalnego
      odbiorcę tekstu? :]
      • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 13:40
        Nie wiem, pewnie masz rację. Postaram się o tym pamiętać.
    • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 13:42
      bossz, wg mnie piszesz o pierdołach... zmięłam karteczkę, ktoś się na mnie
      popatrzył, ja się na kogoś popatrzyłam, poszłam krok w lewo, krok w prawo,
      kilometr do przodu... kogo to interesuje??? poza tym nie rozumiem dlaczego
      surowo oceniłaś chłopaka, który na nikogo nie patrzył (jako "dziwaka"), to jego
      sprawa!, może jest nieśmiały i tyle... zresztą, aż żal to komentować, wg mnie
      to dobrze, że nie idziesz na dziennikarstwo, jeśli miałabyś pisać takie
      farmazony...
      • Gość: bennia Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.07, 13:47
        ja nie widze nic dziwnego w tym co opisałaś. kolejki do dziekanatu czy złożenia
        papierów tudzież załatwienia innych spraw są prawie zawsze. To że ci się ludzie
        nie podobają, to już twój problem. Pomyśl że ktoś mógł cię tak samo ocenić jak
        ty jego.
        Witamy w dorosłym świecie !
      • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 13:47
        To, że Ty nie lubisz czytać takich "farmazonów", nie znaczy, że nikt inny tego
        nie lubi. Poza tym, nie pisałam tego do gazety, więc w czym problem?
        Wiem, że surowo oceniłam chłopaka-dziwaka, ale nawet nie widziałeś jak on się
        zachowywał.
        • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 13:52

          też kiedyś - parę lat temu - pisałem w analogicznym stylu, tzn. nie aż tak
          bardzo rozwlekle i szczegółowo, ale może trochę podobnie, ale uważam, że oznaką
          dojrzałości pisarskiej jest umiejętność streszczania się i nie pisania o każdym
          ruchu czy oddechu :], na mnie kojąco działa pisarstwo manueli gretkowskiej,
          takie lekkie, zwiewne, komunikatywne, ale też miejscami niedopowiedziane...
          oczywiście, byli też pisarze znani z rozwlekłych opisów, ale ci z górnej półki
          raczej nigdy nie skupiali się na opisywaniu każdego ruchu, jeśli to nie miało
          jakiegoś celu literackiego (np. wniknąć w psychikę osoby, której każdy ruch
          sprawia ból)... takie pisanie może jedynie zanudzić czytelnika...

          • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 13:54
            pisząc o "każdym ruchu", mam na myśli nieistotne szczegóły...
          • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 13:56
            Dobra, to napiszę książkę w tym stylu dla ludzi cierpiących na bezsenność :D
            W każdym razie, Histeryku, krytyka też człowiekowi jest potrzebna, więc
            dziękuję :))
            • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:07
              ech, to chyba zacznę czytać twoje książki do snu :]
          • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 13:57
            jest to typowy styl gawędziarski, stosowany zwykle do opowiadania, łatwiej nim
            zainteresować bezpośredniego odbiorcę niż czytelnika. Ja tak opowiadam np, z tą
            różnicą, że zwykle to z siebie robię w tych opowieściach ofiarę ;).
            • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 13:59
              w języku mówionym to byłoby ciekasze, ale zakrawałoby na gadulstwo... jak się
              już gawędzi, to o czymś bardziej inetresującym :]
            • Gość: kluski Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 20:39
              Tenże styl gawędziarski można zauważyć w "Chłopach"- znany jest również pod
              nazwą- styl wsiowego gaduły.
          • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:14
            uściślę, że jeżeli moje pisanie zmierzało w takim kierunku,to wyciągałem przy
            tym przynajmniej jakieś wnioski, a nie opisywałem każdy kolejny szczegół, jak
            leci...
            • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:14
              ale to stare dzieje ;-)
        • opakowaniepomleku Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:53
          A ja lubię takie "farmazony";) Tralalalala!! Bo piękno tkwi w szczegółach! O!;)
      • Gość: zupa pomidorowa Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 20:37
        Chłopcze drogi, koleżanka chciała się tylko wyżyć artystycznie i uzyskac od
        czytelników form parę pochwał na temat jej talentu literackiego, który sądzi,iż
        posiada...
    • r.richelieu Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 13:56
      W podstawówce też pisałam pamiętnik, w którym analizowałam na swój dziecięcy
      sposób każdy gest i spohrzenie ludzi. I uważałam, że mam jedyną i najświętszą
      rację.
      2 godziny dla dziecka to wieczność więc podświadomie skraca ją rejestrowaniem
      każdej minuty. Potem się z tego wyrasta, bo ma się ciekawsze rzeczy do analizy
      i... czasem szkoda, że umiejętność skupiania się na bzdurze, zamiast wydorośleć
      i przybrać formę medytacji, rozprasza się w sprawach nazywanych potrzebnymi.

      A nick ocierający się o bana. Głupi.
      • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 13:58
        ja też czasami analizuję poszczególne gesty ludzi, ale staram się wyciągnięte
        wnioski syntetyzować, generalizować, a nie opisywać każdy, najdrobniejszy i
        najnudniejszy szczególik :D...
        • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:03
          lol dyskusja robi się bardzo specjalistyczna. Ja używam szczegółów aby
          uplastycznić obraz słuchaczowi. Pisać staram się na temat - szczególnie na
          forum. Mam fioła na punkcie netykiety.
          • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:04
            szczegółów trzeba też używać sprawnie, tworząc jakiś obraz literacki czy
            mówiony, chyba, że ktoś preferuje bochomazy...
      • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 13:59
        koleżanka przetrwała z tym nickiem cały rok na forum maturalnym. Btw też mi się
        nie podoba. Myślałam, że to jakiś facet, który trolluje na początku ;).
      • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:01
        Co znowu? A co w moim nicku jest takiego "ocierającego się o bana"? Nie wiem,
        nie widzę w nim nic wulgarnego czy niestosownego. Poza tym, już trochę tu
        jestem z tym swoim sraczkowatym nickiem i jak do tej pory nikt z adminów (czy
        kogoś w tym stylu) nie zauważył, żeby było w nim coś nie tak.
        • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:05
          nick jest niestosowny i brzmi paskudnie. Nie uważasz? Nieważne czy o ban się
          ociera czy nie, nie pasuje do młodej kobiety, która jest na tyle dojrzała by
          zacząć studia.
          • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:13
            Może i jest trochę niestosowny, ale bez przesady. W końcu nie dałam tak na
            nazwisko dziecku (którego nie mam, jakby ktoś był ciekawy), tylko używam na
            zwykłym forum.
      • veritas1 jajca 01.08.07, 00:02
        r.richelieu napisała:

        > W podstawówce też pisałam pamiętnik, w którym analizowałam na swój dziecięcy
        > sposób każdy gest i spohrzenie ludzi. I uważałam, że mam jedyną i najświętszą
        > rację.

        Ależ kochaniutka, przecież nic się nie zmieniło!
    • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:04
      Pamiętniki Paska też pisane stylem gawędziarskim, a jak się ludzie zachwycają.
      No, a przynajmniej moja polonistka :)
      • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:06
        Ja się nie zachwycałam.
      • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:06
        ale u niego przynajmniej jest chyba jakaś akcja, a nie - że stał w kolejce i
        się patrzył w te i wewte, i wiercił... chociaż w pamiętnikach paska też jest,
        typowy dla baroku, przerost formy nad treścią...
        • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:10
          Ja tam mało akcji widzę... Nie dość, że prawie wszystko zmyślił, to jeszcze
          takie nudy, że na jakimś mostku stał, ktoś tam przylazł, szpadą jakąś wywijał,
          a potem wpadł do rzeczki. Hehe :D Ale ja nie narzekam na te jego pamiętniki,
          przynajmniej pośmiać się można :D
        • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:10
          nie wiem czy koleżance potrzebna jest fachowa interpretacja ;). Chciała nas
          rozbawić. A tak na marginesie to nie znoszę baroku i romantyzmu ;)
          • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:12
            akurat romantyzm lubię, zwłaszcza powieści bajroniczne... w baroku też się
            zdarzały, nomen omen, perełki, ale pamiętnikopisarstwo sarmackie akurat nie
            jest godne większego podziwu :]
            • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:16
              Ja chyba niczego nie lubiłam w romantyzmie. Zawsze byłam starcem ze szkiełkiem ;)
              • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:18
                współczuję...

                mnie powieści bajroniczne czy niektóre wiersze wynosiły na wyżyny
                ducha :], "giaur", "konrad wallenrod", toż to boskie :], i nie takie rozwlekłe,
                wręcz przeciwnie :]
            • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:17
              Ja lubię Pozytywizm i Młodą Polskę. Przynajmniej coś tam się dzieje i język
              jest "ludzki". Romantyzm może być, szczególnie Werter :D
              • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:18
                tak, werter to równy gość :] (ale to preromantyzm, na granicy sentymentalizmu,
                zresztą te schematy są tak naprawdę płynne :P)
      • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:09
        poza tym twój wątek brzmi sensacyjnie, jakby dotyczył czegoś nadzwyczajnego, a
        to po prostu opisanie zwykłego stania w kolejce... gdyby nie nasza
        sepcjalistyczna analiza, to nadawałby się do usunięcia :]...

        jak popracujesz nad pisaniem, to może coś z tego wyjdzie, ale na razie
        rzeczywiście twoje opowieści nadają się jedynie dla osób cierpiących na
        bezsenność :], jak sama to ujęłaś...
        • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:13
          To fakt, że wątek zapowiadał się sensacyjnie. Prawie myślałam, że tam już
          wszystkim powiedzieli, że AP zamykają, że już wszyscy na urlopie, a wszystkie
          pieniądze wydane na podniesienie AP do rangi Uniwersytetu przepadły ;). Prawie.
    • Gość: lukasz Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! IP: *.krasinskiego.trustnet.pl 28.07.07, 14:14
      Ale głupoty ...
      • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:15
        no, straszne :D
        • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:17
          nasze czy jej :P?
          • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:19
            Jasne, że moje!
          • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:19
            my też w sumie niepotrzebnie tracimy czas na analizy :D, ale widzisz - z
            głupoty można wyciągnąć mądre wnioski ;-)

            krytyka literacka grafomanii :]
            • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:21
              teraz, jak ktoś wejdzie na forum "studia" i zobaczy ten wątek - z 40
              odpowiedziami, to pomyśli chyba, że ap zamykają :D

              hmmmm, idę na prawo, a może trzeba było na filologię polską, dziennikarstwo czy
              coś w tym klimacie (?)...
              • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:23
                Trzeba było...
                Ja tam idę na administrację i nic w tym fajnego nie widzę :/
                • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:26
                  no cóż, dostałbym się na większość humanistycznych kierunków na uj, ale prawo
                  nie zamyka mi możliwości rozwijania zainteresowań humanistycznych w innych
                  dziedzinach... sam goethe, do którego oczywiście nijak się nie porównuję,
                  ukończył prawo... kafka też, ale jemu to - że tak powiem - odbiło się dość
                  przykrą czkawką (stąd i "proces" w kanonie lektur) :P... ech... w sumie mam w
                  sobie trochę wertera, a ten też ukończył prawo :D, chociaż tak naprawdę, to
                  jestem werteryczno-bajroniczno-samoswój :]...
                  • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:34
                    Ja studiuję kierunek absolutnie nie humanistyczny (no psychologia bedzie
                    humanistyczna..), ale nie uważam abym cofnęła się w rozwoju intelektualnym...
                    dalej coś tam czytam, nawet film obejrzę :)
                    • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:35
                      no, czyli jednak się da :]
              • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:24
                ja to już w ogóle bo studiuję fizjoterapię a od tego roku psychologię.
                A filologia polska? Nieeee (w wersji zmodyfikowanej"6 lat podstwówki, 3 lata
                gimnazjum, 3 lata liceum, 5 lat studiów i oto mi płacą - 777 zł :D :D )
                • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:27
                  czy my się przypadkiem nie znamy? :]
                  • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:30
                    lol... odpisywałam Ci coś w poście o prawie i sm na raz :)
                    • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:34
                      ach, to ty, stara znajoma z tematu o prawie i sm <lol> ;-)
                      • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:39
                        <rotfl>. I tak w tym roku nie ma takiego klimatu na forum. Ja zdawałam nową
                        maturą jako pierwszy rocznik i na forum "matura" naprawdę poznałam masę ludzi i
                        z kilkoma utrzymuję kontakt do dziś... albo rozpoznaję ich nicki na forach
                        gazety bo GW to jedna wielka rodzina ;)
                        • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:41
                          heh, no to może powinniśmy się poznać ;-) - 2060159 - moje gg ;-)

                          ale ty nie lubisz romantyzmu ani bajronizmu, nieładnie :P
                          • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:45
                            może i lubię, ale Mickiewicz, Słowacki i inni wywołują u mnie taką traumę, bo
                            ojczyzna moja wolna, wolna, więc zrzucam płaszcz Konrada ;]
                            A na gadu napiasałam, ale nikt mi nie odpisał :P
                            • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:47
                              wiem, nuta ojczyźniana może być męcząca... mnie chodzi o sam patriotyzm, ale o
                              nastrój, styl... to wczuj się chociaż w giaura, na granicy kultur,
                              światów :]...

                              jak ktoś będzie, to odpisze :P
                              • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:48
                                miało być - mnie nie chodzi :]
                                • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:50
                                  czytałam Giaura, ale tak mnie ten człowiek bolał jakoś,
                                  nie wiem.. .wszyscy faceci go uwielbiają, boż ta zemsta taka
                                  męska, a mnie to trochę bawi. Z całym szacunkiem dla męskości ;].
                                  • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:56

                                    ja np. nie postąpiłbym pewnie w ten sam sposób, co giaur, czasy się zmieniły i
                                    w ogóle :D, też jest mi obce pojęcie krwawej zemsty, "vendetty", ale mnie
                                    zachwyca sam nastrój tajemniczości, niedopowiedzeń, wolności, swoistej magii -
                                    tętniącej w "giaurze", nie chodzi mi o treść tak bardzo :P...

                                    manuela gretkowska też fajnie pisze :]
                                    • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 15:03
                                      cóż, pobrzmiewa tu teoria czystej formy... myślę, że życie może być bajroniczne
                                      nie tylko na półwyspie bałkańskim okupowanym przez Turków, jak w "Giaurze", ta
                                      atmosfera balansowania na granicy światów, kultur, tajemniczości, może
                                      przepajać także życie współczesnych ludzi... mnie takie klimaty pociągają,
                                      chociaż sam jestem werteryczno-bajroniczny :]
                                      • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 15:08
                                        Moim ulubionym pisarzem jest M.V. Llosa jeśli Ci to coś mówi.
                                        Ulubioną poetką Poświatowska. Styl werterowski przemawia do
                                        mnie tylko w wakacje kiedy wiecej czasu na takie egzystencjalne
                                        rozważania :).
              • kenna Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:37
                Stało się. ja tak pomyślałam :D
                • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:39
                  tzn.? a tu z kolei ktoś wyraża się nieściśle...

                  (nie wiem do czego to)
                  • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:41
                    ja też za bardzo... co się stało?
                • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:45
                  Hee? Ale co pomyślałaś? I o czym?
                  • Gość: olek Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! IP: 195.136.180.* 28.07.07, 14:46
                    o dupie marynie - grafomanko
                    • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:48
                      robi się ostro. Co by tu jeszcze... zmalować ;)
                    • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:50
                      Dziwny jesteś, Olek. Nie dość, że raz mnie obrażasz, a potem pod innym nickiem
                      (a tym samym IP) piszesz "tak trzymaj", to jeszcze pewnie jesteś tym samym
                      Olkiem od administracji, który uważa nowych studentów za bandę nierozgarniętych
                      dziwaków :/
                      • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:52
                        bo trzeba napędzić dyskusję ;)
                        • kenna Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 15:18
                          histerykmaturzysta 28.07.07, 14:21 + odpowiedz


                          teraz, jak ktoś wejdzie na forum "studia" i zobaczy ten wątek - z 40
                          odpowiedziami, to pomyśli chyba, że ap zamykają :D

                          ech, takie to forum, ze jak się odpisuje na post, na które są już odpowiedzi to
                          potem wychodzą takie cuda, że nie wiadomo co z czym połączać ;)
                          • Gość: fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.07, 15:25
                            toczyliśmy 3 wątki jednocześnie w jednym. sama się pogubiłam ;]
                            • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 15:53
                              Ja wiem o co chodzi :D
                              Ale faktycznie wyszły z tego postu "jaja jak berety" :D
    • Gość: ania Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! IP: 194.181.196.* 28.07.07, 14:29
      heh, moze ona i pisze o pie..ch, ale wiecie co, doczytalam do konca;))
      mozna by to ujac w dwuchm zdaniach: "pojechalam na ap potwierdzic chec
      studiowania. uczelnia mi sie nie spodobala" a sraczka wyskrobala taki esej;)),
      a jednak czyta sie to fajnie;)))
      co do ludzi ktorych spotkalas; zwaz na to, ze na ap nikt nie idzie "bo chce"
      tylko sa to odpady ze wszystkich innych krakowskich uczelni, wiec nie wymagaj
      zbyt wiele;pp
      • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:33
        no cóż, każdy lubi inną literaturę - co widać było wyraźnie w ostatnim sporze
        wokół kanonu lektur <diabel>, ale ze sraczki może jeszcze coś wyrośnie, wcale
        nie przekreślam jej szans :]
        • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:36
          mocy takowej nie mamy nawet ;). W końcu 19 lat to dopiero początek ;)
        • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:36
          może wyrośnie z niej np. jan chryzostom pasek w spódnicy na miarę XXI wieku ;-)
      • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:36
        Eee... fajnie, że jestem odpadem :D Najgorsze jest to, że spokojnie dostałabym
        się na UJ, ale na kierunki na które nie składałam :/
        • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:37
          gdybyś zaczęła się trochę streszczać, to pewnie byłabyś w stanie napisać dobry
          tekst :]...
          • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:43
            No też tak uważam. Np. moja prezentacja maturalna na początku zajmowała 20
            kartek i mówiłam ją z dwie godziny, ale potem udało mi się ją skrócić i
            dostałam maksa. Więc czasem umiem coś streścić :D
            • Gość: ja Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! IP: 195.136.180.* 28.07.07, 14:45
              tak trzymaj!
    • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:41
      ten temat to jedno wielkie pie******** kotka za pomocą młotka :]
      • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:47
        co nie zmienia faktu, że pierwszy tak niezwykle wartki wątek w którym
        uczestniczę od dawna ;)
      • Gość: ... Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.07, 14:48
        histeryk ma rację. tutaj o nic nie chodzi sensownego. lek się nauczyła lansować
        w taki tani sposób na forum matura i myślała, że jej się to sprawdzi także na
        forum studia :D ale ludzie tutaj nie potrzebują marnego "idola", który im
        opisze każde jedno spotkanie z woźnym czy portierem. żeby to chociaż miało
        sensowną puentę, a tu nic. załóż sobie bloga - forum służy do czegoś innego.
        • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:56
          Lansować? Weź się zastanów co wypisujesz! Ja tutaj nie staram się lansować, ani
          być "idolem"!!! To, co piszesz jest niesprawiedliwe.
          A do czego, jak nie pisanie, służy według Ciebie forum?
          Jeeeeeju, wkurzyłam się.
          • Gość: olek Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! IP: 195.136.180.* 28.07.07, 14:58
            no, ale można by pisać coś z sensem, a nie - pisać dla samego pisania :]...
            zauważyłaś, jaką robisz furrorę? :] rzadko się coś takiego czyta ;-)
          • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 14:59
            forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
            poczytaj sobie skarbie ;). Szczególnie punkt pierwszy :)
            • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 15:00
              no właśnie. Zainspirowałaś nas aż na taką dyskusję. Czyż to nie cudowne ;)?
            • Gość: olek Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! IP: 195.136.180.* 28.07.07, 15:00
              "Pisz zwięźle i na temat." ale to jest na temat! "jaja jak berety" - patrz
              wyżej!
              • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 15:03
                No właśnie. Temat jest dosyć ogólny, jak i cała treść :D
                • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 15:05
                  chodziło mi o zwięźle :P.
                  • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 15:14
                    W sumie można ten wątek podciągnąć pod zwięźle. Piszę "poszłam w kierunku
                    dziekanatu", a nie "podniosłam lewą nogę, przesunęłam ją w kierunku dziekanatu,
                    postawiłam na podłodze, następnie podniosłam prawą nogę..." :D
                    • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 15:28
                      widzę, że jednak streściłaś pierwotną wersję swojej opowieści :]
        • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 15:00
          A co do Forum O Maturze i opisywaniem spotkań z woźnym to nie uważam, żeby były
          to wątki pozbawione sensu. Mieszkam w Krakowie. Wiele osób, które złozyły
          papiery na UJ mieszka daleko stąd i nie są w stanie przyjechać do sekretariatu
          danego Wydziału, żeby dowiedzieć się kiedy będzie wywieszona lista przyjętych
          czy coś takiego. A w ten sposób dostawali jakieś informacje.
          • histerykmaturzysta Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 15:05
            pan woźny stał się bohaterem opowieści w stylu "płaszcza i szpady"
            współczesnego, przyszłego paska w spódnicy :D
            • fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 15:09
              opowieści o panu Woźnym nie czytałam... o ja biedna :P
              • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 15:17
                Żałuj... A było o dwóch woźnych. O tym z dziennikarstwa i o tym z
                amerykanistyki :D
    • emmeline Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 15:59
      Ja też byłam parę dni temu... :( I obserwacje podobne. Mam nadzieję, że ludzie
      którzy stali ze mną w kolejce idą na inne kierunki. :> Pocieszam się, że na 100
      osób może znajdzie się kilka "normalnych" (sorry). :(
      • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 16:05
        Noo, ja specjalnie starałam się dowiedzieć na co idą ludzie z kolejki, żeby
        wiedzieć na co się przygotować w październiku. Ale na szczęście, wszyscy szli
        na inne kierunki. Chociaż ten filozof, mimo swojej niezbyt przyjemnej aparycji
        wydał mi się całkiem fajny :D
        • emmeline Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 16:21
          Hehe...ja się wyalienowałam z tego towarzystwa, słuchawki w uszach i ignor. :P
          Wolałam się nie zdołowac, bo co jeśli to cały mój rok tam stał? :) Byłam tam
          dosyc krótko i szybko opuściłam te mury.
          • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 17:15
            A na jaki kierunek się wybierasz? :>
            • Gość: fal_len Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.07, 17:18
              no teraz to mnie zabiłyście... z całym szacunkiem, ale na AP też normalni ludzie
              studiują.
              • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 17:21
                Pewnie znajdą się tam jacyś normalni. Poszukam w październiku.
                • Gość: ilona Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! IP: 195.136.180.* 28.07.07, 17:24
                  ten post..., toż to sensacja!!! napisz to do redakcji "GW" czy gdzieś!!! jaja,
                  jak berety!!!
                  • Gość: ilona Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! IP: 195.136.180.* 28.07.07, 17:26
                    doprawdy, powaił mnie ten post...

                    1. czy nie pomyślałaś, że osoby "przesiadujące" pod ap, to niekoniecznie
                    studenci, ale może też nowi "rekruci"?

                    2. 100 % z podstawowego polskiego lub angielskiego (a to jest punktowane na
                    ap), nie oznacza, że ktoś jest olimpijczykiem...
                • Gość: ilona Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! IP: 195.136.180.* 28.07.07, 17:32
                  to jest groteska - oceniać kogoś na podstawie wyglądu i to jeszcze w
                  kategoriach "normalności" :/
                  • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 17:37
                    Ilono, czy też Olku, czy napradę nie pojmujesz, że zmienianie nicków i płci nic
                    Ci nie pomoże, bo Twój numer IP mam już zakodowany w pamięci?
                    1. Osoby siedzące pod AP to studenci. Wątpię, żeby kandydaci rozmawiali o jakiś
                    tam wykładach oraz wyglądali na ok. 30 lat.
                    • lek_na_sraczke Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 17:38
                      2. Mówiłam o innego rodzaju olimpijczykach.
                      3. Nie oceniam normalności ludzi po wyglądzie, a po zachowaniu.
                  • emmeline Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 19:59
                    Niestety, podświadomie ocenia się ludzi TAKŻE na podstawie wyglądu- okrutne,
                    ale prawdziwe.

                    Chodzi też o zachowanie, pierwsze wrażenie nie było pozytywne. :(
              • emmeline Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 19:56
                Mam taką nadzieję.
            • emmeline Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! 28.07.07, 19:56
              socjologia :)
              • Gość: STUDENTKA Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! IP: 193.59.255.* 28.07.07, 20:14
                Jestem studentką AP.Jestem bardzo zadowolona zarówno z uczelni,wykładowców,a
                przede wszystkim z ludzi tzw.odpadów,jak to napisała jakaś koleżanka w tym
                temacie;)Pozdrawiam studentów AP;)
    • Gość: doksa Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! IP: *.crowley.pl 29.07.07, 13:57
      byłam dzień przed Tobą i wrażenia bardzo podobne (poza ocenianiem ludzi). z
      jednej kolejki do humanistycznego naraz zrobiło się kilka, bo dziekanat zawołał
      filologie, potem inne i się ludzie stłoczyli przy drzwiach, sama nie do końca
      uczciwie weszłam, ale ten brak organizacji mógł wkurzyć najspokojniejszego (w
      sensie że wołali konkretne kierunki i robili kilka kolejek, zamiast jednej
      normalnej).
      • Gość: up Re: Jaja jak berety na AP W Krakowie! IP: 195.136.180.* 31.07.07, 07:47
        no, to są normalnie JAJA!!!
        • Gość: kika od ilu punktow przyjmowali? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 14:16
          od ilu punktow przyjmowali ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka