Dodaj do ulubionych

!!!!!!! WSHE Lodz!!!!!!

28.07.07, 18:05
Witam Drogich Forumowiczow!!! Moze ktos potrafi udzielic mi pewnych
informacji na temat tej uczelni?? Do tej pory bylam nia bardo zainteresowana,
ale szukajac informacji w internecie natchnelam sie raczej na nieprzychylne
opinie, jesli ktos jest w temacie, prosze o jakies, przydatne dla mnie,
informacje. :)
Pozdrawiam.;]
Obserwuj wątek
    • Gość: aguspa Re: !!!!!!! WSHE Lodz!!!!!! IP: *.range86-148.btcentralplus.com 30.07.07, 11:35
      Absolutnie nie sugeruje sie opinia 2 osob hehe, ale jak sie juz slyszy -enty
      raz negatywne opinie o tej uczelni, to czlowiekowi daje do myslenia... Na pewno
      nie zraze sie do tego stopnia by calkiem zrezygnowac i bede probowala sprawdzic
      jak jest rzeczywiscie, ale tak wstepnie szuka sie pewnych zrodel,pewnych
      punktow zaczepienia, bo w koncu to wybor na dobrych kilka lat;D Kilka lat
      daleeeko, daleko od swojego "malego swiata".
      To jest ciekawe, ze wiekszosc ludzi obawia sie wyruszyc gdzies dalej, wyjsc ze
      swej powloki, stawiac kroki w, o wiele, "doroslejszym zyciu", a i tak nie kazdy
      chce pozostac dzieckiem, na jakim wiec etapie chca pozostac ludzie?
      Ciekawe.
    • evelinka_88 Re: !!!!!!! WSHE Lodz!!!!!! 30.07.07, 13:23
      a ja się zapisałam jakiś tydzień temu do tej uczelni na filologię
      angielską...też różne opinie słyszałam...ale 2 moje siostry cioteczne tam się
      uczą- i są zadowolone...myślałam też o SWSPiZ w Łodzi. Zastanawiam się, czy nie
      zrezygnować i pójść na geografię na Uniwersytet Łódzki(zaocznie)...:/ też mam
      dylemat:)
      • Gość: ewula Re: !!!!!!! WSHE Lodz!!!!!! IP: 194.42.116.* 07.08.07, 11:33
        Witam. studiowałam w WSHE i moge potwierdzić - zaplecze jest świetne! Studia W
        WSHE to przede wszystkim praktyka a to jest dla mnie najważniejsze. WSHe - jak
        większośc uczelni prywatnych boryka sie z krzywdzacym stereotypem. Nie
        sugerujcie sie potocznymi opiniami! Skonczyłam filologię i nie zgadzam sie z
        opiniami o niskim poziomie na tym kierunku!!!!
        • Gość: żuczek_22 Re: !!!!!!! WSHE Lodz!!!!!! IP: 194.42.116.* 07.08.07, 11:48
          Prawda jest taka, że jak chcesz się czegoś nauczyć, to nie ważne czy
          studiujesz na Uniwerku, w Społecznej czy w WSHE. To jest
          indywidualne podejście do nauki i samego studiowania. Po licencjacie
          zastanawiałam się 3 miesiące czy wybrać WSHE czy Uniwerek. Wybrałam
          WSHE, bo tu jest dużo więcej praktycznych zajęć, robimy indywidualne
          projekty a do tego na samej uczelni sporo się dzieje. I nie hcodzi
          mi o same imprezy. Mamy spotkania z fajnymi ludzmi, np. z Miodkiem
          czy z Tomaszem Raczkiem. I takich spotkań jest sporo, przez cały
          rok. I nie płacimy za to! Czy na innych uczelniach tak jest? Nie
          sądzę...Zajęcia na filologii są prowadzone przez zagranicznych
          wykładowców,w języku, którego się uczysz - bez ściemy i wciskania
          kitu.
          Ale to Twój wybór. Ja nie żałuję i gdybym miała podjąc decyzję raz
          jeszcze, wybrałabym WSHE
          Pozdrawiam ciepło i może do zobaczenia gdzieś na uczelni... ;)
          • Gość: duśka Re: !!!!!!! WSHE Lodz!!!!!! IP: 194.42.116.* 07.08.07, 13:01
            Hej potwierdzam. święte słowa.Jestem na trzecim roku zarządzania i nie mogę
            powiedzieć nic negatywnego na temat tej uczelni. Świetna kadra z najlepszych
            polskich uczelni,dużo praktycznych zajęć,warsztatów, do tego masz możliwość
            uczęszczania na różne dodatkowe kółka i praktyki w dużych znanych firmach.
            Oprócz tego możesz zdobyć również doświadczenie zawodowe poprzez pracę na
            uczelni i pomoc przy organizacji różnych imprez. wystarczy tylko chcieć.tak samo
            jest z nauką, jeżeli ci zależy na dobrych wynikach musisz trochę przysiąść ale
            plusem jest to, że wykładowcy widząc twoje zaangażowanie bardzo dużo ci
            pomagają( np.niektórzy podają prywatny nr telefonu, maila itp. i w sumie w
            każdej porze służą ci pomocą)Przez pół roku byłam na zaocznym kulturoznastwie na
            UŁ i z pewnością nie polecam. co z tego że dostajesz papierek z państwówki kiedy
            wszyscy za przeproszeniem mieli nas gdzieś, wymagania ogromne a żadnej pomocy.
            zajęcia trwają zgodnie z przewidzianym czasem i ani chwili dłużej nawet kiedy
            trwa ekscytująca dyskusja. Na WSHE spotkałam ludzi którzy pomogli mi rozwinąć
            skrzydła i dzięki którym mogłam zrealizować kilka swoich pomysłów. Kiedy
            przyjechałam do łodzi nie znałam nikogo, tutaj zdobyłam mnóstwo dobrych
            znajomych. Wiadomo że wszędzie niezależnie czy to państwówka czy najlepsza
            szkoła prywatna zdarzają się ludzie którzy obijają się a mimo to kończą studia
            ale to zdarza się naprawdę wszędzie.Jeżeli chcesz się uczyć to rób to a przy
            wyborze uczelni kieruj się również tym czy możesz liczyć na jakąś pomoc z jej
            strony ( zarówno finansową jak i przy rozwijaniu twoich zainteresowań).To jest
            bardzo ważne. Życzę powodzenia i trafnego choć niestety bardzo trudnego wyboru.
            pozdrawiam
      • Gość: milarts Re: !!!!!!! WSHE Lodz!!!!!! IP: *.toya.net.pl 07.08.07, 15:39
        Ja studiuję dziennikarstwo na WSHE i jeśli chodzi o ten kierunek to polecam. Sporo praktyki, właściwie wyłącznie i to już na I roku. Teoria jest na samym początku, z upływem czasu na warsztatach uczymy się na własnych błędach, ale przynajmniej w praktyce.
        Jeśli zaś chodzi o kulturoznawstwo, to nie wiem czy warto. Koleżanka jest na tym kierunku i przyznam, że zajęć ma niewiele i sporo wolnego czasu. Ale może to wystarczy. Nie wiem, nie będe się wypowiadać o kierunku, na którym nie studiuję :)
        A o studium aktorskim to było głośno w momencie jego uruchamiania, ale chyba zbyt dużą popularnością się nie cieszy. Lepiej iść na Filmówkę.
        Pozdrawiam.
        • ograbarz Re: !!!!!!! WSHE Lodz!!!!!! 07.08.07, 18:07
          Hej! Czy możesz mi powiedzieć dlaczego to studium nie cieszy się
          zbyt dużą popularnością? Zbyt mało chętnych czy raczej zła opinia?
          Ja bardzo chciałem rozpocząć studia na tym kierunku ale po coraz to
          nowych, negatywnych opiniach o WSHE jestem jeszcze bardziej
          zmieszany. Czy ktoś coś wie na temat tych studiów w WSHE, albo o
          kierunku kulturoznawswo? Będe bardzo wdzięczny za każdą odpowiedź.
          • Gość: good luck;< Re: !!!!!!! WSHE Lodz!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 18:41
            a ja myśle,że te wysmarowane dobre opinie to są napisane przez ludzi
            którzy studiowali ,żeby mieć papierek a tak naprawde to mają
            bogatych rrodziców i jakoś o przyszłość niespecjalnie muszą się
            martwić;/ pójsc na wshe bylo by najgłupszą rzeczą w moim zyciu.. Mój
            znajomy skończył 3 lata temu zarządzanie.. i z całym szacunkiem, ale
            łapał prace jaka była,, pracuje w piekarnii i rozwozi chleb.. jesli
            ktos ma faktycznie zapewnioną przyszlość finansowo, to WSHE to
            świetny wybór na przebalowanie 5 lat!!!! PS. i co pracownicy WSHE..
            pewnie ktoś dał wam namiary ,że takie komentarze ida na waszą szkołę
            i piaszecie,że to świetna, najlepsza szkoła i po niej jest
            kolorowo??;/ GOOD LUCK
            • Gość: ja sie powtorze Re: !!!!!!! WSHE Lodz!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 18:52
              a ja i tak twierdze ze WSHE to wyciągarka kasy od ludzi, niedajaca nic w zamianr
              praktycznie. wasze wypowiedzi odnosnie tego ile wam ta szkola dala mozecie sobie
              wsadzic miedzy bajki, studiowalam tam i to byl strcony czas, na szczescie nie
              pieniadze bo dostawalam stypendium socjalne wiec w sumie ta marna szkolka
              placila za mnie sama. to nie jest szkola, to jest przedszkole gdzie na
              warsztatach wykleja sie debilizmy na temat "wlasnej osobowosci", lazi po
              krzeslach mowiac cos o sobie i rzucajac w siebie misiami. mowcie co chcecie, to
              jest wyrzucanie kasy w bloto i marnowanie czasu. i nie jest to tylko moja
              opinia, kazdy ktory z ta szkola sie zetknal z moim otoczeniu ma to samo zdanie.
              no bo o czym swiadczy fakt ze na zajecia przychodzilo 5 osob z czego 3 osoby
              przy zadawaniu pracy domowej mowily ze one nie maja czasu sie uczyc, a
              wykladowca sie na to zgadzal i nie zadawal tej pracy w koncu. szkola dla dzieci
              bogatych rodzicow ktorych stac na to by 5 lat bumelowac w prywatnej szkole byle
              zdobyc magistra.
              i prosze na mnie nie naskakiwac bo jak ktos dobrze to ujal - kon wlasnej stajni
              broni, ja rowniez jako poczatkujaca studentka WSHE jej bronilam ale mi przeszlo.
              pozdrawiam.
                • Gość: ja sie powtorze Re: !!!!!!! WSHE Lodz!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 19:39
                  narazie ide na 1 rok na uniwerku, studiowalam 2 lata w WSHE, z czego 1 rok byl
                  znosny, na drugim juz po prostu czulam sie jak w zlobku albo szkole specjalnej.
                  na szczescie dostalam sie na dzienne na UŁ i jestem mega szczesliwa, niewazne
                  czy budynki sa obdrapane, a plany ukladal jakis ciul ktory mysli ze na UŁ
                  student musi wprost mieszkac ;), Uniwerek to uniwerek i w tej chwili obstaje
                  przy tym i raczej zdania nie zmienie.
                  co do pracy uwaga - szukalam pracy rok, wysylalam cv do roznych biur, na staze
                  nawet, w bardzo wiele miejsc, oczywiscie CV z wpisanym WSHE - nikt nie dzwonil,
                  gdy dostalam sie na UŁ wpisalam od razu ze jestem na 1 roku UŁ i..dzwonia, tylko
                  ze ja teraz pracowac nie moge, ale fakt faktem - WSHE to szkola niższa.
                  • Gość: ja sie powtorze Re: !!!!!!! WSHE Lodz!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 19:46
                    dodam jeszcze fakt, ze wszyscy ktorych znalam na WSHE, a wierzcie mi sporo tych
                    osob bylo, to ludzie ktorzy albo a). nie dostali sie na panstowa uczelnie albo
                    b). wie ze prywatna jest lekka i przyjemna wiec po co ma sie na uni dostawac i
                    stresowac. jednym slowem - brak ambicji. nie swiadczy to o czyms? ok zwracam
                    honor ludziom ktorzy wybrali sobie od razu za cel WSHE bo na przyklad jest tam
                    kierunek ktorego nie ma nigzie indziej, to jest ok bo taka osoba bedzie sie
                    uczyc. natomiast cala reszta jest z odrzutu, s dodatku sa to ludzie ktorzy nie
                    posiadaja jako takiej pasji do kierunku ktory studiuja tylko poszli bo a).
                    poszedl tam kolega, lub b) (w przypadku filologii), bo mial 4 na swiadectwie
                    maturalnym z angielskiego na przyklad :D smiech na sali. WSHE to szkola
                    zastepcza, w ktorej poziom ustalaja studenci, za uniwerku poziom ustalaja
                    wykladowcy. ot cala prawda.
                        • Gość: milarts Re: !!!!!!! WSHE Lodz!!!!!! IP: *.toya.net.pl 07.08.07, 21:33
                          Do ograbarz: o tym całym studium niestety wiem niewiele, jest to raczej kierunek utworzony pod nazwą "realizacja obrazu (...) i fotografia" Z tym, że nie znam nikogo, kto jest lub byłby chętny na ten kierunek, a poza tym nie wiem, czy on nadal istnieje, bo nawet planu zajęć nie mają...

                          Do ja sie powtorze: nie mam bogatych rodziców, którzy zapewniają mi bumelowanie przez 5 lat. Do WSHE poszłam na dziennikarstwo, bo takiego kierunku nie było na UŁ. Studia nie trwają 5 lat, a 3 i daj Boże skończę licencjat w najbliższym roku akademickim. Nie zamierzam dalej studiować na tej uczelni, ponieważ nie ma uzupełniających magisterskich na dziennikarstwie. Tym samym wybieram się na dobry uniwerek (UJ bądź UW) na uzupełniające. Dzięki temu będe miała tak ważny dla niektórych PAPIER. A stypendium socjalnego niestety nie dostaję. Mam "tylko" naukowe, które (o zgrozo!) jest dużo, duuuuużo niższe niż socjalne, które dostaje się za nic. Uczę się dobrze, mam wysoką średnią i chcę skorzystać z tego co oferuje kierunek i uczelnia.Czy to coś złego? Czy to oznacza, że jestem głupia, beznadziejna i bez perspektyw na pracę, bo studiuję właśnie w WSHE?
                        • Gość: Anonimek Re: !!!!!!! WSHE Lodz!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 21:54
                          Jak ktoś pisze negatywne komentarze o WSHE, wszystko jest w jak
                          najlepszym porządku. Gdy jednak parę osób wyrazi się o niej
                          pozytywnie na forum, rozpoczyna się wojna. Czy wy naprwdę sądzicie,
                          że "pracownicy WSHE" w wakacje niemają nic innego do roboty tylko
                          kontrolowanie tysiąca forów internetowych i pisanie pozytywnych
                          opini o własnej szkole? A może to kanclerz uczelni tak bardzo się
                          nudzi? Naprawdę, trochę więcej tolerancji. Mam jeszcze inne pytanie:
                          Po co wysyłać CV do pracodawców jeżeli nie ma się zamiaru pracować?
                          Chciałem jednocześnie pogratulować "ja się powtorze" dostania się na
                          germanistykę UŁ, ja aktualnie studiuję romanistykę, de facto to
                          nawet w tym samym budynku z odrapanym motylem. Nerwowo już nie
                          wytrzymuję (chyba tego poziomu "ustalonego przez wykładowców"). Mogę
                          Cię zapewnić, że Romanistki nie ryczą tak bardzo po sesji jak
                          Germanistki. Czasem naprawdę jest mi ich bardzo żal. Na mój kierunek
                          dostało się około 50 osób, po drugim roku zostało już 16. Co więcej,
                          tylko 1 osoba została wyrzucona bo niezdała, reszta była mądrzejsza
                          i sama zrezygnowała, chyba po nieustannie "motywujących"
                          komentarzach wykładowców. Zyczę Ci jednak wszystkiego najlepszego. I
                          mimo, że studiowałaś kiedyś na WSHE ;)
                          • Gość: ja sie powtorze Re: !!!!!!! WSHE Lodz!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 22:42
                            wszystko ok tylko po co to piszesz? chcesz dac mi do zrozumienia ze jesli
                            studiowalam na WSHE i teraz na niej wieszam psy to jestem gorsza i na UŁ nie mam
                            czego szukac bo jest za ciezko dla mnie? :D ok, moze przejaskrawilam, ale studia
                            maja to do siebie ze lekkie byc nie moga. z tego wlasnie wzgledu 90%
                            spoleczenstwa polskiego chce studiowac panstwowo i cos z tych studiow wyniesc,
                            nawet kosztem łez i zarwanych nocy, a nie pojsc na byle jaka uczelnie po papier.
                            i uwaga - nie przecze sama sobie mowiac wczesniej ze studenci wshe to bumelanci
                            a teraz mowiac ze 90% chce isc na uniwerki. prawda jest taka, ze WSHE jak i
                            kazda inna szkola wyzsza prywatna to szkoly zastepcze dla jakiegos procenta z
                            tych 90% ktorzy chcieli na panstowe isc ale sie nie dostali. poziom jest, byl i
                            bedzie wysoki, obojetne czy bedzie to germanistyka na UŁ czy mechanika na
                            Politechnice Gdanskiej. nie wiem czy sie dobrze rozumiemy - ja zdajac na UŁ
                            doskonale zdawalam i nadal zdaje sobie sprawe z tego co mnie czeka, inna rzecz -
                            ludzie z nowa matura NIE SA na tym samym poziomie co ludzie ze stara, ten temat
                            wielokrotnie byl przerabiany tu na forum. ja mam stara mature i nie to ze
                            uwazam sie za kogos lepszego, tylko poziom starej matury i nowej drastycznie sie
                            moim zdaniem rozni, to tez czyni roczniki 86 wzwyz rocznikami, ktore uwazaja ze
                            radzac sobie w L.O z niemieckiego na poziomie dobrym utrzymaja sie na
                            germanistyce. wiekszosc nie wie na co sie porywa, filologia to nie kurs
                            jezykowy, niestety zderzenie z rzeczywistoscia dl aniektorych jest bolesne i
                            mysle ze to jest wlasnie to o czym mowisz - z 50 osob zostaje 16. bo sobie nie
                            radzili.
                            zaplatalam, wiem, wybaczcie.
                            jeszcze jedno - ja tutaj na forum nie szerze jakiejs propagandy, to jest moja
                            subiektywna tylko i wylacznie opinia o uczelni (WSHE) w ktorej spedzilam 2 lata
                            studenckiego zycia. pozdrawiam i peace.
                            • Gość: Anonimek Re: !!!!!!! WSHE Lodz!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 23:47
                              Wcale nie chciałem dać Ci do zrozumienia, że nienadajesz się na
                              studia UŁ (bo na pewno tak nie jest), ale, że brak Ci porównania
                              WSHE z uczelnią państwową, bo jeszcze na niej nie studiowałaś. Nie
                              zgadzam się natomiast ze stwierdzeniem, że społeczeństwo chce coś ze
                              studiów wynieść nawet kosztem łez i zerwanych nocy. Wierz mi, nie
                              warto dla tego tracić zdrowia. Moja mama ma koleżankę po
                              germanistyce która zwariowała, jest chora psychicznie a niemiecki
                              który opanowała świetnie do niczego jej się nie przydaje. Dlatego
                              właśnie zostało 16 osób i naprawdę sporo z nich było o wiele
                              lepszych ode mnie, po 8g tygodniowo francuskiego (ja 2g), niektórzy
                              nawet z maturami 2języcznymi. I też naprawdę poziom nie jest tak
                              wysoki- chodzi tutaj bardziej o podejście do studenta, komentarze
                              typu "jest Pan słaby, bardzo słaby", "Pani się tu nie nadaje, czy na
                              pewno chce Pani się zajmować językiem?", "to zadanie nawet
                              gimnazjaliści umieją zrobić!". Mnie najbardziej denerwowało, że
                              część wykładowców na wykładach i egzaminach otwarcie okazuje kogo
                              lubi a kogo nie, trzeba naprawdę umieć się dobrze podlizywać. Ja
                              tego nigdy nie umiałem, jak kogoś nie lubiłem to nie. Ciekawi mnie
                              też, że nigdy nie pozwalają oglądać sprawdzonych egzaminów, jakby
                              się panicznie czegoś bali, podają tylko wynik punktowy. Zabawne, że
                              ty po 2 latach na WSHE idziesz na UŁ, a ja po 2 latach z UŁ zmigruję
                              chyba do WSHE. Życie jest pełne niespodzianek. Życzę Ci naprawdę jak
                              najlepiej (nie ma w tym żadnej mojej złośliwości). Jeżeli będziesz
                              puszczać wszystkie komentarze mimo uczu, to napewno skończysz te
                              studia. Pozdrawiam,
                                • Gość: ja sie powtorze Re: !!!!!!! WSHE Lodz!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 00:59
                                  wiesz takie komentarze wbrew pozorom mozna na WSHE rowniez uslyszec, ja akurat
                                  nigdy nie uslsyzalam w swoim kierunku natomiast bywalo ze wykladowcy do osob z
                                  mojej grupy (notabene bardzo slabych, naprawde slabiutkich) mowili ze powinni
                                  isc na kurs jezykowy a nei na filologie, ze sie nie nadaja, etc, takze w sumie
                                  jakas zaprawe juz mam. zreszta powiem Ci ze jesli ktos w siebie nie wierzy to
                                  nie dziwmy sie pozniej ze po paru takich komentarzach wymieka do konca,
                                  wykladowcy robia to nagminnie i trzeba nauczyc sie to olewac. ja chyba to
                                  potrafie, mam nadzieje.
                                  rowniez zycze powodzenia, ale jednak na UŁ ;)
          • Gość: Mosciet Re: !!!!!!! WSHE Lodz!!!!!! IP: 194.42.116.* 08.08.07, 11:28
            Najlepiej nie kieruj sie opiniami z forum tylko zapoznaj się z ofertą i
            porozmawiaj z ludźmi którzy tam studiują. Samo studium to chyba nowość bo
            pododbno jest związane z telewizja satelitarną która rusza w WSHE. Pododbno ma
            być też radio. Własnie ze studium aktorskiego, realizacji obrazu i
            dziennikarstwa maja testować ludzi i ewentualnie zatrudniać. Fajna propozycja.
            Ja póki co studiuje na UŁ, ale zastanawiam sie nad studium jako drugim kierunkiem.
    • zuza.z1 Re: !!!!!!! WSHE Lodz!!!!!! 08.08.07, 14:19
      Jestem absolwentką zarządzania WSHE i ku zdziwieniu wielu z was nie
      miałam najmniejszych problemów w znalezieniu (dodam nieźle płatnej,
      a przede wszystkim w swoim zawodzie) pracy. Nie raz okazywało się że
      byłam lepsza od absolwentów wielu uniwersytetów. Nie wspominam w tym
      miejscu wyłącznie o UŁ z racji tego, że wieeele brakuje tej uczelni
      do znalezienia się w czołówce najlepszych polskich szkół wyższych.
      Jestem ciekawa czy któryś z absolwentów UŁ może pochwalić się
      międzynarodowymi certyfikatami językowymi uzyskanymi z wiedzy
      zdobytej wyłącznie na lektoracie (nie wliczam w to oczywiście
      studentów filologii). Ja tak i to dwoma. Poziom nauki języków obcych
      (przynajmniej w mojej grupie) był bardzo wysoki, wykładowca
      mobilizował nas do pracy i przełamał strach mówienia w obcym języku.
      Nigdy nie żałowałam, że studiowała na WSHE, zarówno wtedy jak byłam
      studentkom jak i teraz gdy posiadam już kilkuletnie doświadczenie
      zawodowe. Pozdrawiam wszystkich absolwentów WSHE w Łodzi.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka