Dodaj do ulubionych

AR Wrocław, AR Kraków

IP: *.lubliniec.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 18:08
Dostałam się na studia i do Krakowa i do Wrocławia... mam tydzień na podjęcie
decyzji (czyli do 25 lipca), którą uczelnie wybrać:/
Czy znajdzie się tu jakaś osoba, która mogłaby mi pomóc dokonać wyboru?;)
chciałabym się dowiedzieć, np. jak się studiuje, jacy są ludzie, wykładowcy,
czego się spodziewać na 1 roku, jakie są przedmioty... same takie pierdoły...
Do Krakowa dostałam się na wydział ogrodniczy, kierunek agroekologia i
ochrona roślin, do Wrocka też na ogrodnictwo, ale na kształtowanie terenów
zielonych... Niby uczelnia ta sama, a jednak nie wiem... w kropce jestem;)
help!;)
Obserwuj wątek
    • Gość: studentka AR wrocł Re: AR Wrocław, AR Kraków IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.03, 12:03
      hej!! ja studiuje na AR we Wrocławiu, co prawda na innym kierunku , le na
      ogrodnictwie mam koleżanke. Pierwszy semestr nie jet trudny:) łatwo jest
      przetrwac co jest bardzo wazne jesli chodzi o studia na pierwszym roku :)
      troche trudniej jest pozniej, ale ogolni jest ok :)
    • Gość: michal Re: AR Wrocław, AR Kraków IP: *.ramtel.com.pl / 172.20.6.* 18.07.03, 13:37
      AR w Krakowie, to uczelnia z której jest bardzo trudno wylecieć... trzeba się o
      to bardzo postarać... mam porównanie, gdyż studiuję także na UJ. Trzecie i
      czwarte terminy egzaminów, przeciąganie sesji prawie w nieskończoność... itd.,
      towarzystwo nieciekawe... nie polecam.Gdybym miał wybierać po raz drugi nie
      poszedłbym na AR...
    • Gość: M Re: AR Wrocław, AR Kraków IP: *.lubliniec.sdi.tpnet.pl 18.07.03, 15:30
      a mogłabyś zapytać się koleżanki jakie są przedmioty na pierwszym roku,
      slyszałam, że robi się zielnik i w ogóle jak to jest z tymi specjalnościami, bo
      poodbno to, że się dostałam na kształtowanie wcale nie znaczy, że będę je
      studiiować, bo poodbno na 2 roku, ten kto nie ma wysokiej średniej zostaje
      przerzucony na 'produkcje ogrodniczą'! byłabym bardzo dzwięczna!:)
      no i dzięki z opinię o krakowie, nikogo stamtąd nie znam, więc nie wiem też nic
      o tej uczelni...
      • Gość: studentka AR wrocł Re: AR Wrocław, AR Kraków IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.03, 22:40
        zielnik faktycznie sie robi, ale nie jest to nic trudnego :) poza tym za nie
        duza kwote mozna go kupis od studentow :) ale fajan jest zabawa jak sie
        chwasty zbiera< wiem bo robilam :P>
        a przedmioty z tego co pamietam to na pewno jest biologia, glownie botanika,
        dendrologia, fizyka, chemia :) ogolnie nie jest zle :) wiecej przedmiotow
        niestety nie jestem w stanie Ci podac, poniewaz z kolezanka zobacze sie
        dopiero w pazdzierniku :) ale z tego co wiem to w tym roku skladalo tam
        dokumenty sporo moich znajomych, ktorzy zaczynali ze mna na inzynierii
        srodowiska, ale niestety odpadli :( ale skoro wracaja na AR to znaczy ze chyba
        nie jest z nia tak zle :) ja zapraszam ;)
        • independent-girl AR K-ów! - za krakowski klimat! ot tak, po prostu! 18.07.03, 23:06
          Hm :) Ale "znajome" kierunki i uczelnie są tutaj poruszone w temacie :)
          Ja miałam złożyć na AR Wrocław, nawet opłatę rekrutacyjną uiściłam :/ , ale
          dziwnym zbiegiem okoliczności nie przyjęto mi papierów na Inżynierii
          Środowiska (wcześniej miała być Technologia Żywności, ale wybrałam w końcu
          Inżynierie). I nie żałuję! Dowiedziałam się, że tam jest masa matematyki i
          fizyki i w ogóle...poszłam tam, bo było dużo kierunków na konkurs świadectw,
          więc byłam pewna (no prawie :P), że się dostanę. Teraz dziękuję temu gościowi
          co mi nie przyjął. Za namową wieeeeeeelu znajomych i rodziny, którzy we mnie
          wierzyli złożyłam na UJ i się dostałam na mój WYMARZONY (jeśli tak moge
          napisać) kierunek :)
          Może i na AR we Wrocławiu byłoby fajnie, ale wiem, że to nie był kierunek,
          który chciałam studiować, ale wybrałam go "na wszelki wypadek"
          ufff jak widać każdy ma zaćmienie umysłu,ale w odpowiednim momencie mnie
          oświeciło :P

          A co do AR...ja bym wybrała Kraków...jak w temacie z resztą :)
          Miałam przyjemność być ostatnio kilka razy we Wrocławiu i Krakowie...piękne
          miasta,ale Kraków rulezzz :))))))

          pozdrawiam i życzę najlepszego wyboru
          Kasia
          • Gość: studentka AR wrocł Re: AR K-ów! - za krakowski klimat! ot tak, po pr IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.03, 12:23
            bez przesady, na iznynierii srodowiska matma i fizyka sa tylko przez jeden
            semestr , wiec nie jest tak zle ;)
            a jesli chodzi o ogrodnictwo to przypomnialam sobie, zejeszcze na 1 semestrze
            jest tam statystyka z takim nprawde sympatycznym czlowiekiem, ktory nie robi
            studentom prawie zadnych problemow- luzik u niego jest :)
          • Gość: pipa Re: AR K-ów! - za krakowski klimat! ot tak, po pr IP: 81.15.156.* 19.07.03, 16:33
            independent-girl napisała:
            A co do AR...ja bym wybrała Kraków...jak w temacie z
            resztą :)
            Miałam przyjemność być ostatnio kilka razy we Wrocławiu i
            Krakowie...piękne miasta,ale Kraków rulezzz :))))))

            a studiujesz juz w tym krakowie? juz sie potknęłaś o tę
            krakowską zaściankową pychę? nie? to życzę wytrwałości!
            miasto to nie tylko architektura, ale głównie ludzie! ci
            z krakowa (ci przeciętnie - tam nie każda, oj nie każda
            kobieta ma wdzięk dymnej!) zbyt często bywaja wredni po
            prostu! (zwłaszcza wobec studentów na uczelniach!)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka