Dodaj do ulubionych

Koźmiński, Lazarski, Polish Open University

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.03, 03:38
czy ktoś może o nich coś powiedzieć?
gdzie najlepiej studiować?
Obserwuj wątek
    • Gość: hellomoto Re: Koźmiński, Lazarski, Polish Open University IP: 80.50.26.* 31.07.03, 08:47
      Ja chyba wybiore Kozminskiego. No, ale zalezy co chcesz studiowac. WSHiP
      (Lazarski) odpada, bo wszystko tam wokol ekonomii sie toczy (no, poza prawem).
      A ja raczej humanista.
      Polish Open University chyba bym odradzil - krecilem sie wokol tej uczelni.
      Pewnie to dobra szkola, ale nauka toczy sie w jakichs poziomach i modulach - w
      zwiazku z tym zaczynasz we wrzesniu, a licencjat robisz czasem nawet 4, 5 lat
      (to juz opinie studentow).
    • tana5 Re: Koźmiński, Lazarski, Polish Open University 31.07.03, 09:06
      studiowalam w POU licencjat a pozniej przenioslam sie do Kozminskiego, wiec o
      tych dwoch szkolach moge cos powiedziec
      Dla mnie Kozminski jest jednak lepszy, ale po kolei
      Zalety POU:
      - dwa dyplomy (choc akurat ja konczylam szkole gdy dostawalo sie dyplom Thamis
      Valey University, ktora to szkola upadla rok po skonczeniu przeze mnie studiow
      wiec jej dyplom moge sobie wyrzucic do kosza; nie wiem jaka jest sytuacja
      szkoly z UK, ktorej teraz dostaje sie dyplom)
      - zajecia w malych grupach
      - nie trzeba kupowac ksiazek bo daja (ale za to nie ma biblioteki, tylko
      czytelnia)
      - samemu sie dobiera kolejnosc realizowania przedmiotow
      - musisz sie uczyc angielskiego
      - dobrze ucza strategii (jak w Kozminskim pokazalam, ze mialam strategie w POU,
      to Rzadca przepisal mi ocene i nie musialam zdawac egzaminu, a przepisuje
      jeszcze tylko ze szkoly z Nowego Sacza)

      Wady:
      - slaba kadra (malo profesorow, drow, sporo magistrow)
      - spada w rankingach
      - egzaminy co pol roku (brak sesji poprawkowych, wiec jak oblejesz, to czekasz
      pol roku do nastepnej sesji)
      - egzaminy tylko pisemne w sesji, brak mozliwosci porawiania na lepsza ocene
      - z kazdego przedmiotu pisze sie sprawdziany (prace pisemne, po zaliczeniu
      ktorych mozesz podejsc do egzaminu) - moze to i dobre bo wyrabiasz sie w
      pisaniu, no ale zabiera czas
      - brak specjalizacji (ja mam dyplom kier. zarz i market o specj zarzadzanie)
      - wiedza raczej dla managerow zarzadzajacych a nie ludzi na nizsze stanowiska
      =>absolwent tej szkoly raczej malo rzeczy praktycznych i przydatnych w
      codziennej pracy z niej wyniesie (no chyba ze zostanie od razu dyrektorem)


      Kozminski
      zalety:
      - wysoko w rankingach
      - kadra w wiekszosci z UW lub SGH
      - rozne kierunki i specjalnosci
      - dla mnie ciekawe studia, mozna dowiedziec sie wielu nowych rzeczy (oczywiscie
      nie wszystkie przedmioty tak wysoko oceniam, ale duza czesc)
      - tok studiow wiadomy z gory, wiec jak normalnie zdajesz egzaminy to
      magisterskie uzup. robisz w dwa lata, a nie jak w POU i 3 (bo trzeba doliczyc
      pol roku na seminarium); jak oblejesz to mozesz pisac poprawke lub zaliczac
      ustnie - zalezy od wykladowcy ale nie czekasz do nastepnej sesji
      - moim zdaniem lepsza dla absolwentow liceow bez doswiadczenia

      Wady:
      - wyklady a wiec duze grupy ludzi
      - dziekanat wszedzie jest unfriendly
      - tlok w bibliotece (choc ma sie to zmienic bo maja miec nowa)
      - nie ma podrecznikow (ale zazwyczaj prezentacje wykladowcow sa dostepne w i-
      necie albo w formie kserowek)

      to tyle co mi przychodzi do glowy

      • Gość: hm Re: Koźmiński, Lazarski, Polish Open University IP: 80.50.26.* 31.07.03, 10:01
        dziekujemy za opinie :)
        a znasz moze kogos z socjologii w kozminskim? wiesz jaka jest opinia o tym
        kierunku? niestety nigdzie nie moge sie dowiedziec na ten temat
        • tana5 Re: Koźmiński, Lazarski, Polish Open University 31.07.03, 17:04
          no niestety, mam jedna znajoma ze specjalnosci psychologia spoleczna czy jakos
          tak (ja reprezentuje finansistow) i ona sobie bardzo wykladowcow chwalila,
          umawiala sie z nimi zeby dostac jakiestam informacje czy tez materialy i z tego
          co wiem to nie miala problemu. No ale to jest przypadek dziewczyny o scislych
          zainteresowaniach, pisujacej do prasy itd.
          Sprawdz moze jakich maja wykladowcow, poszperaj na stronach UW czy innych
          uczelni - moze nazwiska sie pokrywaja - zawsze sie czegos dowiesz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka