Dodaj do ulubionych

Studia a czterdziestka

IP: *.szczecin.mm.pl 07.04.08, 06:32
Czy ma sens rozpoczecie sudiów w 39-tej wiośnie /jesieni/ życia?
Chciałabym i boję się. Czy nie będę wyglądać śmiesznie?
Niestety tak potoczyło mi się życie, że kiedy mogłam pójść na
studia, zrezygnowałam, kiedy chciałam niestety nie miałam na to
środków. Dziś nie mam pracy /opiekuję sie starszymi osobami/ i
żadnych perspektyw przed sobą, mam męża, doświadczenia zdrad, pobić,
upokorzeń z jego strony i chociaż marzę o rozwodzie, to muszę z nim
zostać, bo nie mam gdzie pójść z dwójką dzieci. Kiedy dowiedzialam
się, że uruchomiono w moim mieście kierunek, który mnie interesuje,
psychologię, postanowiłam, teraz albo nigdy. Ale jak wspomniałam
wcześniej obawiam się,że bedę najstarsza, a poza tym, jakie
perspektywy pracy będę mieć po ukończeniu studiów? Może i tak nikt
mi nie da szansy, tak jak dziś, bo nie mam dwudziestu lat, jestem za
stara. Interesuje mnie jeszcze socjologia i pedagogika. Poradźcie
mi, może studiujecie z osobami w moim wieku, jak to wygląda, a może
sami podjęliście decyzję o studiach mając czterdzieści lat? Dziękuję
Obserwuj wątek
    • Gość: Monika Re: Studia a czterdziestka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.08, 09:24
      moja mama zaczęła studia w wieku 41 lat i dziś ma dyplom inżyniera
      na studiach (dziennych) radziła sobie najlepirj w grupie
    • Gość: zuzanna Re: Studia a czterdziestka IP: *.chello.pl 07.04.08, 12:37
      moja szefowa ma około 44 i jest na drugim roku psychologii,
      rozkwitła i teraz dopiero wiez, ze zyje. Do tej pory zyła domem i
      dziećmi, potem monotonna praca a teraz marzy jej sie praca w
      zawodzie doradcy zawodowego, stad psychologia. Świetnie sobie radzi,
      jak zobaczyłam jej oceny za pierwszy rok to szczęka mi opadłą, same
      piątki i czwórki +. Tak, ze nie zastanawiaj sie, jesli tylko masz
      chęci to powodzenia. Jeszcze tyle przed Tobą zycia, nie warto go
      poświęcac dla takiego męza.. dzieci niedługo wyrosną, pójdą na
      swoje, a Ty bedziesz miała odrobine własnego :kącika: w zyciu.. i
      moze praca sie pojawi w zawodzie..
      • rama24 Re: Studia a czterdziestka 07.04.08, 13:01
        To studia. Znam ludzi, którzy w wieku 30, 40 lat uzupełniali
        średnie. Ci ,,starsi'' są inaczej traktowani przez kadre. Czy na
        uczelni, czy liceum dla dorosłych. Są zawsze stawiani za wzór.
    • Gość: studentka Re: Studia a czterdziestka IP: *.salwator.net 07.04.08, 19:03
      Powiem w ten sposób: 3xTAK !! !!
      Moja mama ma teraz 42 lata i w tym roku kończy studia licencjackie na administracji.
      Powodzenia!
    • Gość: Agata Re: Studia a czterdziestka IP: *.limes.com.pl 10.04.08, 10:00
      Moja mama konczyla studia z wyceny nieruchomosci w wieku 49 lat :)
      Poznala tam wielu ludzi w swoim wieku i nie wygladala smiesznie.
      Oczywiscie ze warto isc na studia w tym wieku!:) Zycze powodzenia i
      pozdrawiam :)
    • n_nicky Re: Studia a czterdziestka 10.04.08, 11:08
      Moja mama ma 49 lat, w zeszłym roku zdała egzamin inżynierski, przez całe studia
      była jedną z najlepszych. Oprócz niej na roku było jeszcze kilka osób w podobnym
      wieku, a nawet starsi - wszyscy byli ulubieńcami wykładowców, szczególnie tych
      wiekowych, którzy uważali ich za wzór systematyczności, kultury i rzetelności ;)
      • Gość: 34latka Re: Studia a czterdziestka IP: *.net128.okay.pl 10.05.08, 14:58
        hej a jaki kierunek tych inzynierskich?? i czy wcześniej pracowałaś
        w zblizonym zawodzie?? Bo ja ostatnio stwierdziałam, że zrobie
        przełom w swoim życiu i też pójdę na studia inzynierskie, tyletylko,
        że moje dotychczasowe doświadczenie wogule nie będzie się liczyć i
        tego się trochę obawiam :(
    • Gość: Akwilina Re: Studia a czterdziestka IP: *.globalconnect.pl 09.05.08, 17:37
      A ja właśnie dzisiaj złożyłam papiery na studia.Mam 49 lat,poukładane dane
      życie rodzinne,stała pracę,samodzielną i wykształconą córkę i jeszcze kilka
      ładnych lat do emerytury.Postanowiłam więc zrobić trochę zamieszania w swoim
      życiu ,zająć się sobą i spełnić swoje marzenie o studiowaniu. Mój wybór jest
      świadomy ,przemyślany i głośno mogę powiedzieć że będę sie uczyć dla
      przyjemności. Na naukę nigdy nie jest za późno najważniejsze są chęci.Życzę
      powodzenia i pewności siebie wszystkim " starszym" studentom.
      • julka.4 Re: mądry wybór 12.05.08, 14:55
        znajoma podobnie zrobiła i dzisiaj tego nie żałuje. Na rynku pracy z
        średnim wykształceniem nic dzisiaj nie zdziałasz, nawet ci z wyższym
        maja problemy. Wiele osób pracujących w urzędach zaocznie uczy się
        bo przychodza młodsi koledzy , lepiej wykształceni i co tu duzo
        mówić sa konkurencją - bo szybciej awansuja i pna się po szczeblach
        kariery. Zamiast zazdrościć może lepiej cos zrobić dla siebie i
        podnieść swoje wykształcenie. W Stanach taki model powrotu kobiet na
        rynek pracy jest - tylko u nas jeszcze wywołuje jakieś dziwne
        reakcje. Popieram wszelkie sposoby podnoszenia kwalifikacji, kursy
        nawet za kasę unijna - a jest ich naprawdę sporo
    • mmaupa Re: Studia a czterdziestka 13.05.08, 18:13
      Moja znajoma wrocila na studia w wieku 65 lat. O!
      • Gość: marzycielka Re: Studia a czterdziestka IP: *.gdynia.mm.pl 15.05.08, 10:56
        Z wielką radością przeczytałam te wszystkie posty. Mam 45 lat
        i chcialabym rozpocząć studia na drugim kierunku ( pierwszy
        skończyłam 21 lat temu ). Niestety mojego kierunku nie przewidują
        na studiach zaocznych, więc myślę o dziennych. Czy znacie kogoś na
        dziennych w TAKIM wieku? (studia językowe) Czy nie będzie śmiesznie
        studiować z rówieśnikami moich dzieci?
        • Gość: marzycielka Re: Studia a czterdziestka IP: *.gdynia.mm.pl 27.05.08, 09:34
          I co o tym sądzicie?
    • Gość: Reo Poczytaj konstytucję IP: *.kei.sggw.waw.pl 28.05.08, 15:50
      Myślę, że przede wszystkim psycholog to się tobie przyda. To co
      piszesz świadczy o bardzo, bardzo niskim poczuciu własnej wartości.
      Poczytaj sobie najpierw konstytucję - wszyscy mamy równe prawa.
      Zazwyczaj na studia idą osoby zaraz po maturze, ale to nie jest
      żaden wymóg prawny, nie jest to żaden wyznacznik tego co należy
      robic a czego nie należy. To są 2 prawa każdego obywatela do
      uzyskania wykształcenia i wyboru zawodu. To nie ma nic wspólnego z
      życiem osobistym, bo ukończenie studiów daje perspektywy dobrej
      pracy, a więc niewątpliwie samodzielności finansowej, jednak nikogo
      nie uchroni przed fatalnymi związkami.
      Uczelnia wyższa to nie szkoła, gdzie są klasy i wszyscy mogą "się
      śmiać" z kogoś. Tam każdy studiuje samodzielnie, to są dorośli
      ludzie a w przypadku pojawienia się negatywnych komentarzy są
      odpowiednie struktury które takim delikwentem się zajmą.
      • Gość: martusia2203 Re: Studia a czterdziestka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 17:34
        Uważam, że studiować powinien kaźdy, kto ma na to ochotę -
        niezależnie od wieku :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka