Gość: Mała Mi
IP: *.szczecin.mm.pl
07.04.08, 06:32
Czy ma sens rozpoczecie sudiów w 39-tej wiośnie /jesieni/ życia?
Chciałabym i boję się. Czy nie będę wyglądać śmiesznie?
Niestety tak potoczyło mi się życie, że kiedy mogłam pójść na
studia, zrezygnowałam, kiedy chciałam niestety nie miałam na to
środków. Dziś nie mam pracy /opiekuję sie starszymi osobami/ i
żadnych perspektyw przed sobą, mam męża, doświadczenia zdrad, pobić,
upokorzeń z jego strony i chociaż marzę o rozwodzie, to muszę z nim
zostać, bo nie mam gdzie pójść z dwójką dzieci. Kiedy dowiedzialam
się, że uruchomiono w moim mieście kierunek, który mnie interesuje,
psychologię, postanowiłam, teraz albo nigdy. Ale jak wspomniałam
wcześniej obawiam się,że bedę najstarsza, a poza tym, jakie
perspektywy pracy będę mieć po ukończeniu studiów? Może i tak nikt
mi nie da szansy, tak jak dziś, bo nie mam dwudziestu lat, jestem za
stara. Interesuje mnie jeszcze socjologia i pedagogika. Poradźcie
mi, może studiujecie z osobami w moim wieku, jak to wygląda, a może
sami podjęliście decyzję o studiach mając czterdzieści lat? Dziękuję