pkp18
19.05.08, 13:47
Ostatnio zastanawiałem się po co komu ekonomista(gdzie i jak ma pracować)?? Dlaczego tak jest chętnie wybierany, skoro cały czas jest ich nadmiar w gospodarce.
Do takich wniosków doszedłem no i mam kilka pytań do obecnych ekonomistów jak i też do przyszłych.
Czy to prawda ,że panuje w Polsce stereotyp ,,bezrobotny ekonomista" tzn nadmiar specjalistów w stosunku do ilości miejsc pracy?
Jakie specjalizacje są godne studiowania , jakie dają możliwość dostania ciekawej pracy?? Czy 'ekonomia menadżerska' jest takim kierunkiem i czy jest popyt na takich ludzi??
Przeszukałem cały internet i doszedłem do wniosków ,że po ekonomii to najlepiej założyć firmę i dać sobie spokój z szukaniem pracy w firmach(mały popyt na ekonomistów). To tylko moja teza (teoria) chce się dowiedzieć czy od Was czy warto ekonomię studiować .