Dodaj do ulubionych

do snajperosa :))

19.06.08, 23:09
w odpowiedzi na pytanie z innego forum: (wrrrrr!!!)
mysle ze nadal bede. zlozylam dokumenty we lwowie. po rocznej przerwie,
dorywczej pracy, stwierdzilam ze jednak nie chce taak pracowac. od dawna
wiedzialam co chce robic i chyba mi to zostalo. wiec postanowilam dalej szukac
swojej szansy.
w sierpniu mam rozmowe kwalifikacyjna.
tam jest naprawde fajnie. przyjazni ludzie, inny system studiowania,
zaliczania przedmiotow.
moze sie uda :)
Obserwuj wątek
    • snajperos Re: do snajperosa :)) 27.06.08, 05:15
      co ma sie nie udac;) mialem kolezke ktory tez zaczal na ukrainie bo
      cos tam nie poszlo u nas ale po trzecim roku wrocil, zdaje sie ze i
      bez mydla to jest mozliwe:) Przynajmniej jezyk pocwiczysz obcy:) A
      co do kwestii ideowo-praktyczno-filozoficznych, to warto na pewno.
      sam robie medycyne jako drugie studia, powoli widac koniec juz...
      uprzednio wlasnie w obcych jezykach sie papralem, spoko jakas
      satysfakcja i kasa niewaska z tego moze byc ale to nie to jednak...
      anyways, fajnie ze sie bandytom z dziekanatu nie dalas zgiac;)))))
    • snajperos Re: do snajperosa :)) 27.06.08, 05:26
      a juz szerzej (co tam, jak sie obijac na nocnym dyzurze to sie
      obijac:)) ) to niewazne raczej gdzie pierwsze trzy lata zrobisz.
      Mialem praktyki w paru miejscach, nawet krajach (wlacznie z
      chirurgia w Polsce w malowniczym miasteczku na Pomorzu) i wydaje sie
      ze i tak mocno wszystko zalezy od ciebie i od ciebie tylko. Jaja
      zaczynaja sie na 4 roku i wtedy faktycznie dobrze jest miec
      wypasiona biblioteke i tak dalej, jak ci przyjdzie do glowy sie
      bardziej USG zainteresowac czy jakims innym kosztownym gadzetem. Ale
      czy pod tym wzgledem jest ogromna roznica miedzy Polska a Ukraina
      nie wiem. Jest na pewno, miedzy Polska a reszta cywilizowanej Europy
      i jesli tam sie bedziesz chciala wybrac to tylko mozna polecac taka
      decyzje. Pewnie ze jest pare miejsc w Polsce co jakis tam poziom
      prezentuja. Ale kilka tylko i nie ma co liczyc ze sie tam uda
      dostac. Lepiej chyba jechac tam gdzie normalne jest to co u nas
      uchodzi za luksus. Sory za moze i brak patrotyzmu ale to w Polsce
      jest egzotycznie zle a nie gdzie indziej.
    • snajperos Re: do snajperosa :)) 12.10.08, 21:43
      I co z ta Ukraina w koncu?:)
      • cleare Re: do snajperosa :)) 08.11.08, 19:48
        nooo jestem na ukrainie :P hehe
        bardzo mi sie podoba!
        absolutnie polecam Lwow, tu doceniaja studenta, i wszyscy sa dla nas. pomagaja,
        tlumacza dopoki nie zrozumiesz... itp.
        naprawde zupelnie inaczej niz w PL.

        PS. i w koncu mam same 5 :D:D:D:D:D
        • snajperos Re: do snajperosa :)) 09.11.08, 12:47
          No to pieknie, jeszcze sie w ladnym jezyku mowic nauczysz;) To bardzo
          fajnie ze sie udalo, walcz dzielnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka