IP: *.mikolow.net 12.11.08, 20:28
co komu powiem że chcę mieszkać w akademiku to się puka w czoło... ludzie, aż
tak źle?;) dodam, że lubie dobre towarzystwo i dobrą zabawę ;)btw, czy każdego
kto mieszka w akademiku nic poza imprezowaniem nie interesuje? (mam na mysli
nauke;))
bo o tym, że koszty niższe nawet nie wspominam
wypowiedzcie sie;)
plusy i minusy, mile widziane opinie lokatorów tychże przybytków:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Dugo Re: akademiki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.08, 21:16
      Mieszkałem parę lat w akademiku i z doświadczenia wiem, że najwięcej
      narzekających i opowiadających niesamowite historie o akademikach nie mieszkało
      nigdy w nim.
      Ja też sobie wyobrażałem kiedyś akademik jako jedną wielką balangę, okazało się
      że na wszystko jest czas i wszystko da się pogodzić ;)
      Pewnie najtrudniej w akademiku zaaklimatyzować się nieśmiałym, samotnikom, itp.
      ale do wszystkiego da się przyzwyczaić, jeden szybciej drugi wolniej, ale da
      się. Mnie w akademiku mieszkało się bardzo dobrze, większości znajomych z
      akademików też :)
    • Gość: kiki Re: akademiki IP: *.nat.student.pw.edu.pl 13.11.08, 21:40
      Bez przesady. Mieszkam w akademiku 1,5 miesiąca i na razie jestem zadowolona.
      Akademik to nie jedna wielka orgia, balanga 24h/na dobę, to nie bazar narkotyków i alkoholu. Nic z tych rzeczy.
      Ja bym rzekła, że w niektórych przypaakach to zwykły blok mieszkaniowy ;p Zwłaszcza, jeśli akademik ma segmenty - kilka pokoi na kuchnię i łazienkę. Co innego jak są wspólne na piętro.

      Ale naprawdę - jest czas na naukę, na zabawę. Na wszystk.

      Nauki mam naprawdę dużo - ale czasu mi na nic nie brakuje.
      • Gość: ak Re: akademiki IP: *.net 14.11.08, 01:21
        W akademiku mieszka sie suuuuper :) ja akurat mieszkam w tym segmentowanym ;p
        naprawde imprezy sa tylko w weekend a w tygdniu spokoj. i to prawda ze najwiecej
        do powiedzenia o "patologii akademikowej" maja Ci co w nim nigdy nie mieszkali
        ;p Polecam kazdemu akademik. Tam przyjamniej czuje sie studencki klimat :)
        • Gość: chihuahua1 Re: akademiki IP: 149.156.67.* 14.11.08, 11:50
          mieszkam w akademiku już 2 miesiąc. bladego pojęcia nie mam, kto wymyśla te
          bzdury o tutejszej patologii. do tej pory 2 razy widziałem tu wódkę.
          • Gość: Dugo Re: akademiki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.08, 12:01
            Gość portalu: chihuahua1 napisał(a):

            > mieszkam w akademiku już 2 miesiąc. bladego pojęcia nie mam, kto wymyśla te
            > bzdury o tutejszej patologii. do tej pory 2 razy widziałem tu wódkę.

            2 razy wódkę? To też patologia, tylko w drugą stronę! :P
            • Gość: ;) Re: akademiki IP: 195.225.37.* 15.11.08, 16:53
              no mnie się też wydawało zawsze że te wszystkie opowieści o jakoby niekończących
              się balangach to gruba przesada... jednak większość moich znajomych
              wybrała/wybiera stancje, wiec coś w tym musi być.
              • Gość: ak Re: akademiki IP: *.net 15.11.08, 17:30
                To idż mieszkaj na stancji to zoabczysz czy tak fajnie jest. Będziesz się jescze
                zabijał o miejsce w akademiku mowie Ci to ;p
                • Gość: ;) Re: akademiki IP: 195.225.37.* 15.11.08, 18:05
                  ależ ja marzę o tym, aby mieszkać w akademiku;P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka