Dodaj do ulubionych

Boję się końca studiów

IP: 195.150.57.* 16.11.08, 02:10
Studiuję sobie filologię czeską. Na półmetku jestem, siostra za niedługo
kończy ukrainistykę. tłumaczami nie bedziemy, bo za słabe jesteśmy, a
tłumaczami zostają najlepsi. Lubię swoje studia, ale nie wiem co chcę robić w
zyciu. co ja po tej bohemistyce bede robić? nie mam pomysłu na życie. boje sie
dnia, kiedy to skoncze. bo nie mam pojecia co dalej. mecze sie, zeby sie
okazalo, ze straciłam 5 lat? co jeszcze mozna robic po filologii?
Obserwuj wątek
    • Gość: martusia2203 Re: Boję się końca studiów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 09:30
      A jakie plany co do tego kierunku miałaś, kiedy zaczynałaś studia? Na jakiej
      uczelni studiujesz i skąd przekonanie, że jesteś za słaba, żeby być tłumaczem?
      Studiowanie filologii czeskiej bez jakiegokolwiek planu na siebie, to moim
      zdaniem lekki bezsens... Po anglistyce czy germanistyce można zawsze znaleźć
      pracę w szkole, jako lektor na kursie językowym, czy chociaż dając korepetycje,
      a czeskiego chyba żadna szkoła nie uczy (a jeśli już, to raczej jest ich mało).
      Zawsze możesz zacząć inny kierunek studiów.
    • Gość: Aga Re: Boję się końca studiów IP: *.chello.pl 16.11.08, 10:43
      Jeśli wybiera się niszowe kierunki, jak bohemistyka czy
      ukrainistyka, trzeba wiedzieć, po co się je studiuje. U was
      ewidentnie tego zabrakło. Dlaczego taki wybór? Jakie miałaś,
      miałyście, plany przed rozpoczęciem? Co w ogóle byś chciała robić w
      życiu?
      Po takich niszowych filologiach to można pewnie w ambasadzie
      pracować, w jakichś organizacjach działających na rzecz wspólpracy
      między Polską a danym krajem.
    • diamondbeach Re: Boję się końca studiów 16.11.08, 11:04
      duzo jest w Polsce czeskich firm i poszukują pracowników znających język. Tylko
      przyłóż się do niego porządnie, a pracę znajdziesz.
    • thomaa Re: Boję się końca studiów 16.11.08, 19:05
      By byc tlumaczem, trzeba byc dobrym. Swieta prawda. Ale zawsze mozesz wyjechac
      do Czech i po prostu tam zyc i pracowac. Wtedy ten jezyk czesto az tak
      perfekcyjny byc nie musi, a cego nie zdazylas nauczyc sie w czasie studiow,
      doszkolisz w codziennym zyciu...

      Wierz albo nie wierz... Ale na swoja "obrone" mam to, ze konczylam bohemistyke,
      zyje i pracuje w Czechach (a tlumaczenie od jakiegos czasu wcale nie jest
      glownym zrodlem moich dochodow). Gdzie studiujesz?

    • Gość: Reo Re: Boję się końca studiów IP: 212.87.0.* 16.11.08, 20:13
      Pojedź Ceske Republiky - tam jest lepiej
      • Gość: Reo Re: Boję się końca studiów IP: 212.87.0.* 16.11.08, 20:15
        a "do" gdzie wcięło?
        • Gość: kikiabaddon Re: Boję się końca studiów IP: *.brzesko.net.pl 22.11.08, 23:36
          Zrób sobie drugi kierunek, masz jeszcze na to czas, albo kurs księgowej. Prace znajdziesz, a jak nie to się ze mną ożeń, będę nas utrzymywał:D
    • Gość: Kaja Re: Boję się końca studiów IP: 85.14.84.* 16.11.08, 22:39
      Znajomość języka to zawsze jest jakiś kapitał, nie musisz być z tłumaczem,
      możesz pracować np w jakiejś firmie, która ma kontakty z Czechami albo coś w tym
      stylu, w turystyce np. W sumie może fajnie byłoby to z czymś połączyć z ekonomia
      np albo turystyką właśnie bądź drugą filologią.
      • ada_adecka Re: Boję się końca studiów 16.11.08, 22:51
        Z turystyka mogłoby być fajne połączenie :D Mogłabyś założyc biuro
        podróży i organizować jakieś ciekawe wycieczki do Czech. W końcu
        Praga (czywiście nie tylko) jest taka piękna :)
    • Gość: marajka Re: Boję się końca studiów IP: *.citynet.pl 17.11.08, 19:28
      Mnóstwo ludzi nie wie co chce robic po studiach. Możesz pracowac w jakiejś firmie, która prowadzi interesy z Czechami. Możesz zacząc karierę naukową. Możesz uczyc w szkole językowej. Możesz wziąc się w garśc i jednak zostac tłumaczem. Niekoniecznie przysięgłym, możesz pracowac na zlecenia w wydawnictwach.
      Wiele zależy od tego, gdzie znajdziesz pierwszą pracę. Moja kuzynka w firmie ubezpieczeniowej pracuje z róznymi humaistami. Mają już doświadczenie i studia coraz mniej się liczą.
      • bobikometa Re: Boję się końca studiów 18.11.08, 20:26
        zgadzam sie z poprzednikiem zapewne wielu ludzi nie wie co berdzie robić po
        skończeniu studiów ...Ja np mam taki plan: ze na rok przez zakończeniem
        licencjata pójdę na staż i zobaczę jak to jest... z myślą, że może się wkręcę do
        branży i tym samym zapewne sobie pozycję :) dodam tylko, że studiuję zaocznie
        więc nie będę miała z tym większych problemów ...:)
        A Tobie radzę sie jeszcze zastanowić :) Jeśli wybrałaś kierunek, bo był łatwy
        dla Ciebie to niestety nie będziesz spełniona w swoim zawodzie Czasy kiedy
        studiowało się dla samego studiowania minęły...Twój kierunek jest bardzo ciekawy
        oczywiście i nie taki rozchwytywany jak inne, więc być może wtedy kiedy będziesz
        kończyć studia to osoby z twoim wykształceniem będą bardzo pożądane :) jest
        wiele ludzi, którzy po studiach pracują jako sprzedawcy w spożywczaku, albo na
        kasie w supermarkecie trochę przykre, ale niestety nie każdy nadaje sie na to
        żeby uzyskać wyższe wykształcenie
        • gloomy2 Re: Boję się końca studiów 18.11.08, 21:36
          chyba wielu studentow boi sie konca studiow. takze ci z prawa,informatyki itd,
          bo w kazdej dziedzinie trzeba miec jakis pomysl na siebie i cos w tym kierunku
          robic.
          gdybym studiowal jezyk czeski,to tez bym sie niezle bal konca(wybacz
          szczerosc,ale to nie angielski,ze zawsze pojdziesz chocby do szkoly).
          ale chyba pomyslalbym o tym na poczatku studiow...
          jak jestes na polmetku to jeszcze nie tak az pozno,mysle:) zacznij jakas
          ekonomie,marketing,moze inny kierunek (moja kolezanka po ukrainskim dorobila
          ekonomie i jakos sobie radzi:)
          chyba ze chcesz byc tlumaczem,to wtedy po prostu wez sie porzadnie do nauki i
          badz jedna z tych najlepszych:) troche wiary w siebie.
          powodzenia
          • thomaa Re: Boję się końca studiów 19.11.08, 17:36
            gloomy2 napisała:


            > gdybym studiowal jezyk czeski,to tez bym sie niezle bal konca(wybacz
            > szczerosc,ale to nie angielski,ze zawsze pojdziesz chocby do szkoly).
            > ale chyba pomyslalbym o tym na poczatku studiow...

            Jak gdzie, jak gdzie... Poludnie Polski o dobrych bohemistow walczy, a stawka za
            tlumaczenie w porownaniu z angielskim, to czesto marzenie. W Katowicach, na ten
            przyklad, mozesz z ofert wybierac, wybierac, wybierac...
            • gloomy2 Re: Boję się końca studiów 19.11.08, 18:08
              pierwsze slysze. ale skoro tak piszesz to pewnie masz jakies
              wiarygodne informacje:)
              wiec autorko watku,jest dla Ciebei nadzieja:)
              • Gość: kamila Re: Boję się końca studiów IP: *.aster.pl 19.11.08, 19:38
                coś w tym może byc, angielski jest bardziej popularny to i ceny są
                niższe, bo jest większa konkurencja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka