Gość: lisaminelli
IP: 195.150.57.*
16.11.08, 02:10
Studiuję sobie filologię czeską. Na półmetku jestem, siostra za niedługo
kończy ukrainistykę. tłumaczami nie bedziemy, bo za słabe jesteśmy, a
tłumaczami zostają najlepsi. Lubię swoje studia, ale nie wiem co chcę robić w
zyciu. co ja po tej bohemistyce bede robić? nie mam pomysłu na życie. boje sie
dnia, kiedy to skoncze. bo nie mam pojecia co dalej. mecze sie, zeby sie
okazalo, ze straciłam 5 lat? co jeszcze mozna robic po filologii?