Dodaj do ulubionych

Christmas 2025

25.11.25, 11:16
I jak tam u Was?

Ja zawsze bylam z frakcji, ze listopad to duzo za wczesnie na jakiekolwiek dekoracje, muzyke w radio itd, a w tym roku calkiem mi sie poprzestawialo. Nie moge sie doczekac weekendu, bo jedziemy po drzewko, jak dla mnie Christmas songs moga byc w domu 24/7.
Juz pierwsza sesje jazdy na lyzwach mamy sa soba, pre-swiateczne przedstawienie, lazenie po swiatecznym markecie tez. Zdjecia swiatecznego miasta moglabym zrobic non-stop.
Obserwuj wątek
    • lisa_56 Re: Christmas 2025 25.11.25, 16:01
      Światełka i dekeoracje w mieście bardzo lubię, u nas od jakieogś czasu miasto już pieknie oświecone. Nie przeszkadza mi, że to wcześnie. Szybko robi się ciemno więc są ładne widoki. Jeszcze ostatnio były chłodnie dni, potem deszczowe, to naprawdę na pociechę były tę światęłka jak szłam przez centrum. Ale w domu to wolimy choinkę przed samymi świętami dopiero.
    • glasscraft Re: Christmas 2025 26.11.25, 09:01
      Od czasu jak w drodze do pracy obserwuje dom, ktory natychmiast po halloween ma Boze Narodzenie, to mnie juz nic nie dziwi (i sie smieje, ze pewnie w drugi dzien swiat zjadaja czekoladowe zajaczki 🤣🤣🤣). Prze lata bylam z fracji - choinka 23 grudnia, jak bylo u mnie w domu; czasami skutkowalo to tym, ze latalam po sklepach w poszukiwaniu ostatniej choinki. Na starosc dudoscisk Xmasowy mi troche zluzowal 😇, wiec dekoracje nie-choinkowe wyjezdzaja w grudniu (wtedy, jak mam czas i ochote), choinka gdzies w polowie grudnia (dudoscisku do konca pozbyc sie nie moge - moja ukochana babcia by mi nie wybaczyla totalnego poganstwa takiego). I wilk jest wtedy caly i owca tez syta 😋
    • illegal.alien Re: Christmas 2025 28.11.25, 07:43
      Ponieważ w tym roku lecimy do Polski to wyglądamy jak Scrooge/Grinch i nie wyciągamy prawie żadnych dekoracji. Ale w pracy mam taki zasuw, że nawet nie mam zasobów o tym pomyśleć… 😭
      • ilonka45 Re: Christmas 2025 03.12.25, 14:10
        W tym roku po raz pierwszy, nawet nie pomyślałam o dekoracjach, kotów już nie ma i ja się wybieram, jak co roku do Szkocji. Synowa cały dom przybiera i są dwie wielkie choinki, co roku przychodzi pan i wiesza światełkoa naokoło domu na dachu. W Wigilię usmażymy z synem ryby. W pierwszy dzień do brata synowej, będzie około 30 osób, potrawy typowo świąteczne, pyszną zupą szkocka, reszta potraw z akcentem włoskim i irlandzkim

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka