okulele99
02.04.09, 03:04
tworze watek bo az sie prosi a mapni pismak nei dala takiej mozliwosci. owszem
studiowanie marzen jest piekne ideowo. oczywiscie nalezaloby wybrac jakze
ciekawe kierunki alternatywne. trzeba jednak dodac, co zapomniala zrobic pani
pismak i co potencjalnie moze przyniesc zgryzoty przyszlym podwodnym
archeologom i skandynawistom, ze ilosc alternatywnych kierunkow tozsamna jest
z odpowiednia liczba osob ubiegajacych sie o ststus bezrobotnego po ich
ukonczeniu. to nie stany gdzie student pracuje i zarabia pensje taka jak jego
rodzice i stac go na poglebianie pasji. to nie UK. to polska. brak wzmianek o
funkcjonalnosci takich studiow i potencjalnym ryzyku w artykule zakrawa na
kpine z mlodych ludzi. zyce zeby pani pismak skonczyla swoje upragnione studia
na wydziale poglebiania kosmicznej paleontologii warkoczy komet i wziela sie
do roboty - najlepiej "w swoim fachu".
--
kaczyzm:
-dokonałem zwrotu o 360 stopni;
-myślenie źle o mnie jest zbrodnią;