Dodaj do ulubionych

Zmiana priorytetów

IP: *.md4.pl 15.05.09, 19:53
Witam Was

Mam do Was pytanie, czy ktoś z Was zna taką osobę, albo sam tak kiedyś zrobił,
bo mam dużo wątpliwości. Mam 18 lat i w tym roku psiałem maturę polski,
angielski do tego roz. wos i historia ( przewidywalnie 60% i około 75%) Jednak
w ogóle nie wiedzę siebie na studaich humanistycznych, nuży mnie monotonia, a
człowiek od kilku lat bardzo, ale nie miałem jakoś odwagi spróbować w
biol-chemie. Czy uważacie, że jest możlwie sumienne przysiąście do biologii i
chemii od samego gimnazjum (czyli od samych podstaw) i po nie wiem ? dwóch
latach napsiać na tyle maturę, aby dostać się na medycynę?
(domyslam się, że bez korków z chemii się nie obędzie)
Obserwuj wątek
    • Gość: qwerty Re: Zmiana priorytetów IP: *.chello.pl 15.05.09, 20:18
      Znam osobę, której zamarzyła się medycyna, mimo iż była na profilu informatycznym. Zmieniła zdanie zdanie jeszcze w liceum i po 2 latach dostała się na studia w normalnym terminie. Ale nie wiem czy ci to coś da, bo to było daaawno temu tj. jak jeszcze obowiązywały wstępne. Poza tym to znajomy znajomych, więc szczegółów nie znam.
    • Gość: zyga Re: Zmiana priorytetów IP: 150.254.72.* 15.05.09, 20:51
      Da się na pewno. Potrzeba jednak samozaparcia i systematycznej nauki już od
      września. Nie warto zapisywać się na korepetycje od razu. Lepiej zacząć uczyć
      się samemu a jedynie działy czy zagadnienia sprawiające kłopot wyjaśniać podczas
      spotkań z korepetytorem. Jeśli z kolei systematyczność nie jest Twoją mocną
      stroną to warto zapisać się na jakiś dobry kurs żeby mieć wszystko rozplanowane
      i wiedzieć, że uczyć się trzeba aby ładnie radzić sobie na zajęciach.
      • Gość: julek Re: Zmiana priorytetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 21:00
        Jeśli masz silna motywacje to da sie wszystko. Rozplanuj sobie odpowiednio nauke
        i wtedy w tyle czasu to mozesz Ajnsztajnem zostac. Powodzenia czymam kciuki
    • Gość: ada Re: Zmiana priorytetów IP: 89.108.244.* 15.05.09, 21:14
      Mateusz, uda Ci się spokojnie. Jeśli poświęcisz najbliższy rok na
      naprawdę solidną codzienną pracę-dasz radę. Ja jednak radziłabym
      korki, zwłaszcza z chemii. U kogoś, z kim od początku będziesz
      pracował pod kątem egzaminów. Ale to naprawdę jest do zrobienia. Co
      więcej myślę, ża masz bardzo dobry pomysł.
      • Gość: ada PS IP: 89.108.244.* 15.05.09, 21:18
        Jeśli mogę coś doradzić: nie ucz się po kolei "klasami
        gimnazjalnymi" czy licealnymi. Rozplanuj naukę na działy biologii
        czy chemii i dopiero wtedy ucz się z podręczników szkolnych plus
        kompendia, opracowania, inne niż szkolne podręczniki.
        • Gość: Mateusz Re: PS IP: *.md4.pl 15.05.09, 21:53
          Wiesz teraz skończyłem też ustne, napisałem do przyjaciół z biol-chemów, bo w
          domu nawet nie mam już książek od chemii. Mimo, że z chemii zawsze byłem słaby,
          ale w gimnazjum pokpiłem sprawę, a uważam, że już na tyle wydoroślałem, aby i to
          pojąć. Chcę jednak na początku teraz przewałkować z biologii i chemii. Mam
          nadzieję, że mi się uda, jeśli na historię mogłem się uczyć niemalże całymi
          dniami to i do tego tym bardziej, bo bardzo mi na tym zależy :)
          Dzięki za słowa wsparcia, bo bałem się tu spytać, bo myślałem, że za chwile mnie
          wszyscy zjadą, żeby się nie porywać z motyką na słońce.
          • marta_369 Re: PS 15.05.09, 22:06
            A ja mysle, będąc sama po biol-chemie i pisząc mature, że naprawde potrzeba o wiele wiecej samozaparcia, niż pisza o tym ludzie tutaj(bez urazy ocyzwiście:)). Jeżeli uczysz sie samemu, jest cholernie cięzko.. znam przypadki ludzi, którzy zdecydowlai się przenieśc na biol chem i widza róznice pomiedzy innymi profilami. Ale, jesli Ci zalezy, warto walczyć. Tylko, oby to nie był słomiany zapał :) no i konieczniue korki. Rozwiązywanie samemu to nie to samo..:/ Wiem po sobie. Pozdrawiam i życze dalszej tak silnej determinnacji :)
            • Gość: ada Re: PS IP: 188.33.101.* 15.05.09, 22:24
              Marto, oczywiście masz rację, że to nie takie hop siup jakby się zdawać mogło.
              Ale wydaje się, ze Mateusz jest tego świadom. Moim skromnym zdaniem to kwestia
              determinacji i samozaparcia (nawet jeśli na początku nie będzie szło). Plus
              dobre rozplanowanie pracy, systematyczność i koniecznie pomoc korepetytora.
              Zwłaszcza z chemii.
              Ja osobiście popełniłam w życiu dodatkowe studia, kompletnie niezgodne z moim
              wykształceniem, gdzie musiałam się uczyć rzeczy dla mnie z innej bajki. I da
              się. Pod warunkami opisanymi powyżej.
          • Gość: ada Re: PS IP: 188.33.101.* 15.05.09, 22:12
            Coś Ty, naprawdę jestem pełna podziwu, że masz wolę i chęć na sporą zmianę. Ja
            spróbuję się rozejrzeć po książkach do chemii i biologii przez weekend i zebrać
            jakąś sensowną listę. Z biologii na pewno na dzień dobry kup sobie "Biologię"
            Villego. Ja co prawda zdawałam starą maturę i "normalne" egzaminy na medycynę,
            ale wydaje mi się, ze jedno się nie zmieniło-trzeba wiedzieć więcej niż
            przewiduje program.
            Jeśli z chemią miałeś kłopoty zacznij od biologii. A z chemii zorganizuj korki.
            Chodzi o to, żebyś się nie zraził, wiesz to ścisły przedmiot, trzeba liczyć i
            liczyć. Ale wszystko się da zrobić.
            Trzymam kciuki!
    • magdalenkawadowice Re: Zmiana priorytetów 15.05.09, 22:12
      Moim zdaniem powinieneś uczyć się tego co Cię rzeczywiście
      interesuje. Pewnie sobie poradzisz :) Oprócz własnej systematycznej
      pracy, musisz korzystać z dodatkowych pomocnych źródeł i będzie
      ok :)
    • ziemia.ognista Re: Zmiana priorytetów 15.05.09, 22:30
      A na medycynę nie potrzeba jeszcze fizyki?
      Będziesz pracować systematycznie - dasz radę. Nie wykręcaj się jakimś tam byciem 'humanistą', niezrozumieniem chemii, czy innymi takimi częstymi argumentami - wg mnie wszystkiego na poziomie matury rozszerzonej da się nauczyć ;)
      Powodzenia i do roboty!
    • Gość: Mateusz Re: Zmiana priorytetów IP: *.md4.pl 17.05.09, 14:23
      Ada napisała o książce Villego, czy już na początku mojej przygody z biologią
      powinienem się w nią zaopatrzyć?
      • ziemia.ognista Re: Zmiana priorytetów 17.05.09, 14:58
        Ville zdecydowanie - biblia biologa (do poziomu matury:) )
        Polecam jeszcze podręczniki, repetytorium, testy wydane przez wydawnictwo Operon.
    • mary_an Re: Zmiana priorytetów 17.05.09, 15:31
      W rok sie nauczysz, zobacz sobie jakie kobyly ludzie maja do wyrycia na
      studiach. O wiele wiecej niz material gimnazjum i liceum razem wziete. Wiec wez
      sie do pracy, moze jakies konsultacje raz po raz z kims, kto moglby ci doradzic,
      jak dobrze robic testy (bo zdanie matury to nie tylko wiedza).
      I nie zaczynaj studiowania czegos, co cie w ogole nie interesuje, bo to nie ma
      sensu. Bedziesz sie meczyl, jesli nie bedzie w tym pasji to raczej nie bedziesz
      mial wielkich perspektyw na sukces zawodowy. Lepiej robic to, co sie naprawde
      lubi. I tak masz szczescie, ze zdecydowales sie teraz, a nie 6 lat pozniej, jak
      pare osob na forum :)
    • Gość: Mateusz Re: Zmiana priorytetów IP: *.md4.pl 17.05.09, 16:25
      Okej, więc spróbuje zapolować na jakąś używaną na allegro. Teraz wróciłem do
      biologii podstawowej operonowskiej z I i II klasy LO, a jak to przerobię to będę
      brał się za książki z rozszerzenia i chemie od gimnazjum. Teraz jeszcze piszę
      tekst prezentacji dla kolegi z wizerunku Żyda w XX wieku, więc jeszcze troszkę
      jestem rozproszony między tymi dwiema rzeczami, ale jeszcze kilka dni i zabiorę
      się w 100% za te przedmioty.
      Pozdrawiam i dzięki za każdą odpowiedź ;)
      • Gość: www Re: Zmiana priorytetów IP: 150.254.72.* 17.05.09, 17:07
        poziom podstawowy nie jest ci absolutnie potrzebny. bierz się od razu za
        rozszerzenie.
        • Gość: Mateusz Re: Zmiana priorytetów IP: *.md4.pl 17.05.09, 22:15
          Wziąłem się za podstawę z braku laku w tym przypadku jeszcze nie posiadam
          książek od rozszerzenia :)
    • Gość: ada Książki IP: 94.254.131.* 17.05.09, 23:35
      Rzuciłam dzisiaj okiem na moje książki do biologii i chemii. W ubiegłym roku
      pomagałam przygotować się do matury mojej kuzynce i widzę, że kilka
      opracowań-zwłaszcza z chemii-ciągle mam. Mogę Ci je odstąpić jeśli chcesz, mnie
      są do niczego niepotrzebne. Dla jasności-nie chcę za nie żadnej kasy. Jeśli
      jesteś zainteresowany daj znać ma mój mail gazetowy: ada_d2008@gazeta.pl
    • Gość: Mateusz Re: Zmiana priorytetów IP: *.md4.pl 18.05.09, 17:02
      Napisałem Ci e-maila ;)
      • Gość: ada Re: Zmiana priorytetów IP: 94.254.184.* 18.05.09, 21:57
        Już Ci odpisałam.
    • Gość: pani_am Re: Zmiana priorytetów IP: *.icpnet.pl 18.05.09, 21:26
      Oj ludzie troche przesadzaja. Osoby bedace na lekarskim albo chcace
      tam isc maja sklonnosc do bajek pt "mamy duzo pracy i jestesmy
      naprawde wyjatkowi i fanastyczni ze zdalismy mature z biologii i
      chemii na tyle i tyle procent". jestem teraz na II roku farmacji i
      tez przezywalam to co Ty teraz i zylam w przekonaniu ze dostac sie
      na medycyne (w moim przypadku farmacje) to jest.. ŁAAAAAŁ...
      Niektorzy probuja po 5razy, myslalam, ze to kierunki dla wybranych.
      A to studia jak kazde inne, a chemia i biologia sa przedmiotami jak
      kazde inne. Patrzac z perspektywy czasu matura byla bardzo prosta a
      materialu niewiele. Z chemii 3cienkie ksiazki, z biologii 5troche
      grubszych, ale nie sa to skomplikowane rzeczy. Jak pojdziesz na
      studia to bedziesz musial zakuwac takie rzeczy ze sie bedziesz smial
      myslac o maturze. Do matury z biologii i chemii mozna sie spokojnie
      przygotowac w 3miesiace, ja tak wlasnie zrobilam (lacznie z biol i
      chem mialam 178pkt), ale ja mialam konkakt z tymi przedmiotami
      zawsze. Ty pewnie nie wiesz co to mol, skoro mowisz, ze olales
      chemie juz w gimnazjum, wiesz sadze ze 6-7 miesiecy Ci wystarczy. W
      kazdym razie na pewno za rok Ci sie uda:) nie kupuj zadnej biologii
      Villego, otworzysz ja moze 2razy a wydasz kupe kasy (mam i wiem co
      mowie). Lepiej sie zaopatrz w jakies repetytoria i vademeca,
      przygotowane specjalnie dla maturzystow. Najwazniejsze to zalapac
      tok myslenia tych co ukladaja matury, zrobic duzo arkuszy zeby miec
      rozeznanie jakie zadania lubia itd. Biologia i chemia to naprawde
      nie jest nic strasznego:) Pamietaj - nie wierz ludziom ktorzy
      strasza historyjkami jak jest ciezko! juz wiele razy w zyciu
      przekonalam sie, ze to sciemy i ze jesli sie chce to wszystko mozna
      osiagnac (o ile nie jest sie wybitnie tepym) ;)
      • Gość: ada Re: Zmiana priorytetów IP: 94.254.184.* 18.05.09, 21:56
        Hej,

        Taka drobna uwaga: medycyna to NIE farmacja. I od zawsze :-) było się na ową
        medycynę znacznie trudniej dostać niż na farmację czy pielęgniarstwo.
        • Gość: pani_am Re: Zmiana priorytetów IP: *.icpnet.pl 18.05.09, 22:08
          pffff.. znacznie trudniej? na farmacje potrzeba ok. 155-160 punktow,
          a na medycyne 160-165. to jest znacznie trudniej? z reszta niewazne,
          pisalam, ze mialam 178 wiec dostalabym sie na medycyne a to przeciez
          wlasnie chodzi Mateuszowi - zeby napisac dobrze mature,niewazne czy
          pozniej pojdzie na lek czy farmacje - w tym watku liczy sie ilosc
          punktow.
          Jacy ludzie z medycyny sa zadufani w sobie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka