Gość: Mateusz
IP: *.md4.pl
15.05.09, 19:53
Witam Was
Mam do Was pytanie, czy ktoś z Was zna taką osobę, albo sam tak kiedyś zrobił,
bo mam dużo wątpliwości. Mam 18 lat i w tym roku psiałem maturę polski,
angielski do tego roz. wos i historia ( przewidywalnie 60% i około 75%) Jednak
w ogóle nie wiedzę siebie na studaich humanistycznych, nuży mnie monotonia, a
człowiek od kilku lat bardzo, ale nie miałem jakoś odwagi spróbować w
biol-chemie. Czy uważacie, że jest możlwie sumienne przysiąście do biologii i
chemii od samego gimnazjum (czyli od samych podstaw) i po nie wiem ? dwóch
latach napsiać na tyle maturę, aby dostać się na medycynę?
(domyslam się, że bez korków z chemii się nie obędzie)