edelstein
24.06.13, 11:43
Koscioly od lat widuje z zewnatrz,od srodka tylko turystycznie i mam w powazaniu w jakiej bluzce akurat jestem.Sek w tym,ze mam zaproszenie na slub i czescia obowiazkowa jest wizyta w kosciele.Panstwo mlodzi wierzacy,rodzina b.wierzaca,nie chce ich urazic niestosownym ubiorem i zachowaniem.Jest duzym nietaktem sukienka na grubych ramiaczkach i przed kolano plus sandalki praktycznie calkowicie odkryte?na cos jeszcze musze zwrocic uwage?musze klekac gdy inni klekaja?osobiscie wolalabym ta czesc imprezy pominac,ale panna mloda poprosila o uczestnictwo tak wiec...doradzcie dobre jematki.
“ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
Autorem powyzszego zdania jest M.