michalina06
01.09.06, 09:44
Chciałabym kupić mieszkanie w Warszawie jako inwestycję. Nieduże - nie mogę
zapłacić więcej niż 300 000 zł (kredyt). Zastanawiam się nad metrażem,
lokalizacją i standardem. Wiem, że za te pieniądze można oczekiwać bardzo
niewiele. Czy warto kupić coś nowego dwupokojowego na obrzeżach Warszawy
(włączając np. Marki i Ząbki), czy kawalerkę z rynku wtórnego bliżej centrum?
Mieszkanie zamierzam sprzedać za kilka lat, a do tego czasu wynajmować za
niewygórowaną cenę (liczę, że pozwoli mi to na pokrycie przynajmniej 1/2 raty
kredytu). Co o tym myślicie? Jaki rejon Warszawy polecacie?