Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    inwestowanie w nieruchomości

    01.09.06, 09:44
    Chciałabym kupić mieszkanie w Warszawie jako inwestycję. Nieduże - nie mogę
    zapłacić więcej niż 300 000 zł (kredyt). Zastanawiam się nad metrażem,
    lokalizacją i standardem. Wiem, że za te pieniądze można oczekiwać bardzo
    niewiele. Czy warto kupić coś nowego dwupokojowego na obrzeżach Warszawy
    (włączając np. Marki i Ząbki), czy kawalerkę z rynku wtórnego bliżej centrum?
    Mieszkanie zamierzam sprzedać za kilka lat, a do tego czasu wynajmować za
    niewygórowaną cenę (liczę, że pozwoli mi to na pokrycie przynajmniej 1/2 raty
    kredytu). Co o tym myślicie? Jaki rejon Warszawy polecacie?
    Obserwuj wątek
      • herox Re: inwestowanie w nieruchomości 01.09.06, 10:20
        Bardzo dobry pomysł,
        jednak zalecałbym inwestycję w dobrej lokalizacji, bo tylko takie drożeją
        najbardziej.
        Teraz za dobrą lokalizację blisko centrum zapłacisz 10-12 tys/m2.
        Kawalerka dobra na wynajem, którą za kilka lat sprzedasz spokojnie z 70%
        zyskiem.
        Jeżeli masz zdolność kredytową to pomyśl o dwóch lokalach.
        • michalina06 Re: inwestowanie w nieruchomości 01.09.06, 10:32
          Ale za taka kwotę kupno dwóch mieszkań w Warszawie jest raczej nierealne.
        • Gość: vlado Re: inwestowanie w nieruchomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.06, 11:07
          do heroxa.

          Czy znasz ceny mieszkań w innych stolicach unii europejskiej? czy znasz ich
          standard? gdybyś to wszystko wiedział, to nie pisałbys bzdur o
          70% "spokojnym " wzroście w ciągu kilku lat. Tak naprawde Warszawa jest w
          porównaniu z Paryżem, Berlinem , Londynem czy Brukselą miastem prownicjonalnym
          i nieruchomości nigdy nie bedą tutaj takie drogie. Tacy jak Ty podgrzewają
          atmosferę w wyniku czego ogłupiali ludzie kupuja wszystko i za każdą cenę,
          przeważnie na kredyt. Jak sie obudzą będzie juz za późno. Jeszcze raz
          powtarzam, ze obecny trend na rynku jest chory i w niczym nie ma innych
          trwałych podstaw poza ludzka psychozą. Taniej jest w Budapeszcze i Pradze, a są
          to miasta o wiele ładniejsze i łatwiejsze do zycia niż Warszawa.
          Pomyślcie o tym i nie kupujcie maleńkich mieszkanek w starych, zaniedbanych
          budynkach za kosmiczne pieniądze.
          • herox Re: inwestowanie w nieruchomości 01.09.06, 11:32
            To, że gdzieś jest taniej a u nas drożej i za jakiś czas dorównamy do Paryża to
            żaden argument.
            Widocznie tam społeczeństwa są spokojniejsze, bardziej rozważne, nie machają
            szabelkami po to żeby się wykazać swoją przedsiębiorczością, nie chcą udowodnić
            jakimi to oni nie są inwestorami, nie mają noża na gardle, który pcha do kupna
            mieszkania, itp, itp.
            Te wszystkie czynniki, a nie jakieś tam grunty, liczba lokali, podaże i inne
            sterują rynkiem.
            Pokłady tych zachowań są potężne i dopóki nie wyczerpią się w społeczeństwie to
            trend się nie zmieni.
            • est-ymator Re: inwestowanie w nieruchomości 01.09.06, 11:36
              Wiesz pokłady tych zachowań chyba szybko się nie wyczerpią, za to kasa może,
              szczeólnie jak banki podkręcą kurek z kredytami
              • herox Re: inwestowanie w nieruchomości 01.09.06, 11:51
                A dlaczego banki miałyby przykręcić kurek z kredytami?
                • est-ymator Re: inwestowanie w nieruchomości 01.09.06, 12:01
                  Bo RPP, FED, EBC i inne tego rodzaju ciała je zmuszą
                  • Gość: mariusz Re: inwestowanie w nieruchomości IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.09.06, 00:36
                    gowno prawda
                    • Gość: prorok banka nie peknie. IP: *.abhsia.telus.net 02.09.06, 17:23
                      kurka nie zamkna najwyzej oprocentowanie kredytow pojdzie do gory. na razie nie
                      poszlo wiec nie ma co gdybac.
                      niskie oprocentowanie nakreca gospodarke wiec po co przy nim majstrowac.
                      porownywanie do budapesztu czy pragi nie ma sensu choc by ze wzgledu na populacje.
                      im wyzsza populacja tym wieksza ilosc ludzi z pieniedzmi, statystycznie, a
                      poniewaz w polsce duzo ludzi mieszka na wsi duza czesc bedzie chciala emigrowac
                      do miast lub za granice. z tych ktorzy wyjada za granice, duza czesc mysli o
                      zarobku a nie zostaniu na stale. wroca z kasa do miast i beda kupowac.
                      zarobki w miastach beda sie podnosic bo jestesmy w unii. chcac nie chcac.
                      dobre punkty beda drozec na maxa bo coraz wiecej i wiecej ludzie bedzie chcialo
                      tam mieszkac a mieszkan tam przybywac nie bedzie.
                      saska kepa np. uwazam ze bedzie taka "hot" niedlugo. zawsze byla ale bedzie
                      jeszcze bardziej.
                      zapominacie ze zmiany dopiero sie zaczely i nie ma drogi powrotu do nizszych cen.
                      rozumiem ze czesc osob sie obudzila z reka w nocniku i zaluje i uprawia tutaj
                      "wishful thinking". co jest zrozumiale.
                      • Gość: Est-ymator Re: banka nie peknie. IP: *.chello.pl 02.09.06, 19:34
                        Ale rzadko który dłguoterminowy wzrost jest liniowy, zdarzają się korekty,
                        ktore wynikają z tego że polityka monetarna jest zacieśniana albo developerzy
                        przeinwestowali w danym momencie. W długotrwałym wzroście, który prawdopodobnie
                        nas czeka, na pewno będa lepsze lub gorsze okresy. Tak naprawde to wszytsko
                        jest kwestia prawdopodobieństwa.

                        Poza tym tak naprawde nie ma jednego rynku nieruchomosci, w tak dużym kraju jak
                        Polska są tysiące rynków: rynek Warszawski, Wrocławski, czy nawet bardziej
                        szczegółowo: rynek Wilanowa, Mokotowa itp. itp., na każdym z nich sytuacja może
                        rozwijać się odmiennie, a wszelkie generalizacje mogą prowadzić do pewnego
                        zakłamania.
                        • Gość: prorok Re: banka nie peknie. IP: *.abhsia.telus.net 02.09.06, 20:24
                          oczywiscie.
                          obecna sytuacja jest wyjatkowa podobnie jak wyjatkowe bylo opadniecie zelaznej
                          kurtyny.
                          to co sie zdarzylo z nieruchomosciami musialo sie zdarzyc po wstapieniu polski
                          do unii i dziwne ze sa tacy ktorzy tego nie rozumieja.
                          pewnie juz takiego drugiego skoku nie bedzie do czasu euro.
                          dlugoterminowo ceny beda rosly wolniej, ale rosly.
                        • Gość: al Re: banka nie peknie. IP: *.acn.waw.pl 03.09.06, 08:43
                          znajdz sobie kobiete
                          • Gość: mruk Re: banka nie peknie. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.11.06, 01:01
                            prawda, zamiast na forum, powinien to robić z kobietą
                      • Gość: wujek_hoojek Re: banka nie peknie. IP: 84.13.138.* 22.09.06, 00:59
                        kupujcie eksperci na forum mowia ze taniej nie bedzie i to mowia po Angielsku,
                        wiec sa madrzy!
      • Gość: Flora Re: inwestowanie w nieruchomości IP: *.sds.uw.edu.pl 06.09.06, 20:41
        jesli chcesz wynajmowac kup kawalerkę w kamienicy na starym mokotowie, albo na
        powiślu.
        chociaz nie wiem, czy za te pieniadze ci sie uda..... :/
      • magdalenka01 Re: inwestowanie w nieruchomości 07.09.06, 10:23
        no nie przesadzaj że za 300 tys. można w Wawie kupić jedynie kawalerkę...

        parę dni temu dosłownie przeglądałam ogłoszenia - 2-3 pokoje na stegnach,
        wilanowie, służewcu za 350 tys... i wcale nie ruina.
        rozumiem, że to oczywiście wielka płyta, ale osiedla naprawdę fajne, bloki
        odnowione, mnóstwo zieleni, cicho, blisko i do centrum i do terenów
        rekreacyjnych, no i ceny tam idą w góre jak szalone.
        gdybym miała wolne pieniądze, to tam bym je zainwestowała na pewno.


        • Gość: Misza Re: inwestowanie w nieruchomości IP: *.phoenix-trading.co.uk 07.09.06, 17:39
          Witam,

          mam problem zblizony do osoby ktora rozpoczela ta dyskusje. Moj problem polega
          jednak na tym ze nie bardzo bede mial mozliwosc sprawdzania wszystkiego
          osobiscie i chcialbym skorzystac z uslug jakiejsc agencji nieruchomosci. Czy
          zna ktos moze jakas solidna agencje? I jakie sa przecietne prowizje za tego
          typu uslugi?

          dzieki
      • adasha5 Re: inwestowanie w nieruchomości 20.09.06, 14:34
        mieszkania już staneły cenowo , ale te ceny są za wysokie.
        dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,3630786.html
        • Gość: zarobiony Re: inwestowanie w nieruchomości IP: *.chello.pl 20.09.06, 21:02
          a ja zarobiłem na tym szaleństwie ponad 160 tys. w ciągu 8 m-cy na jednym mieszkaniu (44 m). I nadal zamierzam inwestować.
          • herox Re: inwestowanie w nieruchomości 22.09.06, 10:34
            No to faktycznie jesteś gość odpowiednio zarobiony i do końca życia ustawiony.
            Gratulacje.
            • Gość: mr. x ustawiony IP: *.abhsia.telus.net 22.09.06, 14:45
              do konca zycia?????
              herox....
      • Gość: gosc Re: inwestowanie w nieruchomości IP: *.skorosze.net 21.09.06, 20:30
        radze miejsce z dobra KOMUNIKACJA do centrum (czyli tramwaj, metro, pociag),
        niekoniecznie blisko centrum i oczywicie NOWE, ale budowane przez sensownego
        developera (czyli np. nie JWC). 300 tys. na kwalerke na wynajem powinno starczyc.

        pozdr.
        • Gość: mr.x Re: inwestowanie w nieruchomości IP: 142.179.204.* 22.09.06, 16:25
          to chyba musze sprzedac mieszkanie na nowym swiecie i kupic "niedaleko
          centrumoczywiscie w nowym budownictwie", hehehehehe.
          • jura1234 Re: inwestowanie w nieruchomości 22.09.06, 20:20
            Gość portalu: mr.x napisał(a):

            > to chyba musze sprzedac mieszkanie na nowym swiecie i kupic "niedaleko
            > centrumoczywiscie w nowym budownictwie", hehehehehe.

            Oczywiscie ze dobrze utrzymane kamiennice w dobrym punkcie to zloty inters,
            mialam na mysli raczej syfne stare mieszkanie typu wielka plyta czy rama H,
            ktore niektorzy kupuja na "inwestycje". IMHO za te 25-30 lat, kiedy juz sie
            splaci kredyt a rynek znormalnieje, bedzie wyrazna roznica w cenie pomiedzy
            plyta a obecnie PORZADNIE stawianymi budynkami.

            pozdr.
            • kauki Re: inwestowanie w nieruchomości 25.09.06, 10:39
              Witam,
              czy ktos juz cos wie na temat nowej ustawy od 2007 o podatku od sprzedazy
              nieruchomosci ? moze ktos podesle jakis projekt ? znaczace zmiany ?
              pozdrawiam
              kauki
      • chojnowskie Re: jak zmianiły się ceny mieszkań od wakacji 22.11.06, 21:49
        tych które mieliśmy nabyć. Oczywiście w przybliżeniu. Podejrzewamy , że 5-10 %,
        A może mniej,pzdr
      • a123abc Re: jak szukać taniej działki? 23.11.06, 20:45
        z pomocą . Czy bez?
        dom.gazeta.pl/prawo/1,65547,3749266.html
        • paulajal Re: jak szukać taniej działki? 26.11.06, 23:04
          Jak inwestycyjnie, to lepiej małe, ale w dobrym punkcie, z rozwiniętą
          infrastrukturą i komunikacją, takie M zawsze będzie cenę trzymac/drożeć.
      • chojnowskie Re: inwestowanie w nieruchomości, Bułgaria 30.11.06, 13:47
        może tam jakiś m2 kupić.
        www.oferty.net/artykul,1661,Na-wiosne-ma-sie-zaczac-budowa-luksusowego-
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka