Gość: Berta
IP: *.chello.pl
24.01.02, 09:10
Czytam sobie to forum, ludzie pytają o różne sprawy, zapytam i ja. Jaką wybrać
muszlę ustępową, żeby nie trzeba było jej za każdym razem myć. Chodzi o to, że
jak już człowiek posadzi te swoje cztery litery, to to co tam zostawi, żeby
lądowało w wodzie a nie na tylnej ściance. Ja śmiem twierdzić, że współczesne
ustępy są tak zaprojektowane, żeby nie było problemu. Mąż natomiast zwraca
uwagę, że producenci szczotek ustępowych mają się na rynku całkiem nieźle. I co
Wy na to?