jesajdu
22.07.09, 10:15
Hej,
Mam 50 letni parkiet i mam dylemat. Parkieciarz powiedział, że w
przedpokoju był klejony na subit a w pokojach jest na legarach
(deskach). Stwierdził to po tym że w przedpokoju podłoga jest
ułożona w inny wzór i nie skrzypi, a w pokojach stuka i skrzypi.
Czy to możliwe - wszystkie pomieszczenia są na tym samym poziomie -
łącznie z klatką schodową?
Parkiet jest bardzo zniszczony ale do odnowienia - łacznie z wyminą
poszczególnych klepek.
Czy warto się w to bawić? Widziałam jeden taki wycyklinowany parkiet
i powiem szczerze że efekt mnie nie powalił: nie dające się usunąć
plamy, "brud" między klepkami. Czy dałoby się zrobić tak żeby
wyglądał ja nowy?
Może jednak zerwać parkiet i ułożyć go na nowo? Parkieciarz
powiedział, że koszty mnie wykończą - bo nie dość że zrywanie to
jeszcze nowa wylewka itd
Jakie byłyby koszty zerwania i ułożenia na nowo wraz z tą wylewką?
Ile schnie wylewka - może są jakieś szybkoschnące?
Umieściłam ten post również na forum "budowa i remont"