partizan79 Re: Slobodan Milosevic nie żyje. 11.03.06, 14:20 Chyba nie mogli sobie poradzić z jego osądzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul A to znaczy, że zakończył się jego proces 11.03.06, 14:20 Ciekawe, co czują teraz wszyscy sceptycy, który mówili, że ta rozprawa nie będzie mieć końca? Łyso wam pewnie malkontenci? Odpowiedz Link Zgłoś
pidlasze Re: A to znaczy, że zakończył się jego proces 11.03.06, 16:45 to bylo do przewidzenia... Jesli ktos sledzil ta farse, wiadome bylo, ze nie dojdzie do przesluchan wielkich tego swiata... smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
partizan79 Re: A to znaczy, że zakończył się jego proces 11.03.06, 16:52 I najgorsze w tym wszystkim nie jest to, że wodzowie "demokratycznego świata" robią bezkarnie przekręty, lecz to, że taką rzeszę ludzi potrafią otumanić i wmówić, że robią dobrze i sprawiedliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
napchafte_chochoncy Re: A to znaczy, że zakończył się jego proces 11.03.06, 18:32 zapalmy mu świczke + | Odpowiedz Link Zgłoś
hansgrubber Re: A to znaczy, że zakończył się jego proces 11.03.06, 19:21 :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
partizan79 Wiem, wiem... 12.03.06, 08:33 W tej Hiszpanii zbierasz truskawki z Bośniakami i Chorwatami, a oni non stop psioczą na Slobo, więc Ci się udzieliło. Odpowiedz Link Zgłoś
skara do partizan79 12.03.06, 11:21 Tak sie sklada, ze w Hiszpanii nie ma zbyt duzo Bosniakow ani Chorwatow, zreszta Serbow tez nie. Spojrz na statystyki dotyczace obcokrajowcow w tym kraju, a nie piszesz glupoty. Druga sprawa, ze nie zbieram truskawek, pracuje w firmie budowlanej jako tlumaczka. Jak chcesz zobaczyc gdzie pracuje to wrzuc w wyszukiwarke Polaris World. Jesli uwazasz, ze przypomina to pole truskawek - prosze bardzo, Twoje spojrzenie na rzeczywistosc jest porazajace. A co do Ciebie, to tak mi Hiszpanii zazdroscisz, ze usilujesz pomniejszac moj sukces? Alez od maja rynek bedzie otwarty dla wszystkich, nawet dla takich jak Ty (niestety), przyjedz i zacznij tu zyc, bo jest przyjemniej niz w Polsce. Ja Ci nie zabraniam probowac ukladac sobie zycia gdzie indziej. A co do Miloszewicza to podtrzymuje - niech sie w piekle smazy tyle czasu ile krwi ma na rekach. I niech mu ziemia nigdy lekka nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul Ręce precz od Partizana! 12.03.06, 11:49 Przynajmniej pracuje - z mniejszym lub większym skutkiem tu i na rzecz kraju, którego jest obywatelem. Piszesz o "pomniejszaniu swego sukcesu". Istotnie porażający awans. Ale największy sukces miała chyba ta tłumaczka, która dostąpiła zaszczytu bycia molestowaną przez posła Iwińskiego. I tego Ci życzę - 160 w kapeluszu, ale zawsze to poseł. Pozdrów kumpli z ETA - Basków, w sumie też naród z Kaukazu rzucony na obczyznę. Odpowiedz Link Zgłoś
skara Re: Ręce precz od Partizana! 12.03.06, 12:06 Alez niech pracuje - ja mu tego nie bronie. Ja tez pracuje i nie zycze sobie atakow na moja osobe w poscie, ktory nie dotyczy ani mnie, ani czegokolwiek blizej ze mna zwiazanego. Wyrazilam swoje zdanie na temat Miloszewicza, nie wiem dlaczego odmienne zdanie oznacza na tym forum probe zdeptania jego wyraziciela. Co do tlumaczki posla Iwanskiego - nie znam sprawy, nie zamierzam sie wypowiadac. Nie jestem tlumaczka zadnego posla, bardzo dziekuje za zyczenia bycia molestowana - zyczego tego Twojej zonie, a potem corce. Na temat ETA nie masz zielonego pojecia, ani tego co sie tam teraz dzieje - Ty pozdrow swoich kumpli z partii faszystowskiej. I kolejne, czy Ty i partizan79 to nie jesdna osoba - kolejny zalosny klon? Z glebokimi uklonami, obrzydliwa tlumaczka niepracujaca na rzecz kraju, ktorego jest obywatelka. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul Korzystając z miłej okazji 12.03.06, 12:30 pozwolę się przedstawić. Na forum jestem od niedawna, Twój nick znam wyłącznie z tęsknych westchnień starszych stażem uczestników tego forum. Nie jestem klonem partizana, choć w wielu punktach z nim się zgadzam. Do partii faszystowskiej też mi daleko. Znacznie dalej, niż Tobie do partii pogrobowców generała Franco (z treści Twego postu wnosząc). Skoro już wymieniliśmy protokolarne uprzejmości - Ty oceniłaś kompetencje Partizana, ja przytoczyłem anegdotę o najsłynniejszej tłumaczce języka hiszpańskiego - możemy przejść do meritum. Jak poddani Juana Carlosa - Zapatero, Aznar, wcześniej Gonzales i inny lider hiszpańskich socjalistów, "architekt" bombardowania Jugosławii, niejaki Solana uznali autonomiczne dążenia Basków? Popraw mnie, jeśli się mylę, ale myślę, że jako "demokraci" opowiedzieli się jednoznacznie za autonomią Kraju Basków. I to właśnie ich różni od rzeźnika Milosevicia, który nie chciał oddać Kosowa! Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul sprostowanie 12.03.06, 12:49 Chodziło o moich kumpli z ETA. Nie narzekaj na fiskalizm uiszczając im podatek, chyba że jesteś w Kastylii. Odpowiedz Link Zgłoś
partizan79 W takim razie do Skary. 12.03.06, 15:18 skara napisała: > Tak sie sklada, ze w Hiszpanii nie ma zbyt duzo Bosniakow ani Chorwatow, zreszt > a > Serbow tez nie. Możliwe, nie wiem. Spojrz na statystyki dotyczace obcokrajowcow w tym kraju, a nie > piszesz glupoty. To nie miało być mądre, tylko uszczypliwe. Druga sprawa, ze nie zbieram truskawek, pracuje w firmie > budowlanej jako tlumaczka. Wiem o tym. Jak chcesz zobaczyc gdzie pracuje to wrzuc w > wyszukiwarke Polaris World. Jesli uwazasz, ze przypomina to pole truskawek - > prosze bardzo, Twoje spojrzenie na rzeczywistosc jest porazajace. Nie przypomina to z pewnością poletka truskawek. Wierzę Ci na słowo, bo nie wrzucałem w wyszukiwarkę. > A co do Ciebie, to tak mi Hiszpanii zazdroscisz, ze usilujesz pomniejszac moj > sukces? Nie zazdroszczę Ci, nie myśl, że jesteś taka ważna, że siedzę i nie mam o czym myśleć, tylko o tym jak to dla Skary dobrze. Alez od maja rynek bedzie otwarty dla wszystkich, nawet dla takich jak > Ty (niestety), Na jakiej podstawie uważasz, że "niestety"? Znasz mnie? przyjedz i zacznij tu zyc, Nie, dziękuję, nie skorzystam. bo jest przyjemniej niz w Polsce. Zależy komu. Jednym tak, innym nie. Należę do tych drugich. Ja > Ci nie zabraniam probowac ukladac sobie zycia gdzie indziej. Gdzie ja napisałem, że Ci zabraniam? > A co do Miloszewicza to podtrzymuje Nie mam nic przeciw. Jedna Skara w tę, jedna "wewtę"... Uważasz chyba jak większość i mnie to nie dziwi. - niech sie w piekle smazy tyle czasu ile > krwi ma na rekach. Bardzo po chrześcijańsku. Rozumiem, że to był chwilowy impuls. Wszyscy kiedyś umrzemy. Pewnego dnia dojdziesz do końca tunelu i możliwe, że go spotkasz. Zbyt ograniczone mamy móżdżki, żeby to pojąć. I niech mu ziemia nigdy lekka nie bedzie. Jemu to już teraz rybka. Ale gdyby mógł czuć, to myślę, że bardziej bolało by go, gdybyś powiedziała: Niech wszystkich Serbów dopadnie ptasia grypa. W skrócie: po co toczyć tyle piany? Nie mogłaś odpisać: partizanie, cmoknij się w trąbkę etc.? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
skara do partizan79 i pawlozsiul 12.03.06, 22:11 Przepraszam, ale nie mam czasu napisac 2 osobnych postow. Partizan79, jesli to mialo byc uszczypliwe to nie bardzo wiem po co. Bo madre nie bylo, wiec nie bede wracala do tamtego postu. A piane utoczylam, bo jak napisalam wczesniej - nie lubie personalnych atakow w neutralnych postach - dowodza moim zdaniem braku kultury i kompleksow. Pawlozsiul - nie bardzo wiem o co chodzi Ci z ETA i uwazam, ze porownywanie tych 2 przypadkow jest pozbawione wiekszego sensu, gdyz uwarunkowania sa zupelnie inne. Dywagowac mozna zawsze, z checia bym to zrobila, ale nie mam czasu. Z pogrobowcami Franco i ich linia polityczna tez wiele mnie nie laczy, chyba ze masz na mysli PP, ale to moim zdaniem zbyt wielkie uproszczenie. Z wielka przyjemnoscia wlacze sie w watek poswiecony chociazby zagadnieniom Kraju Baskow, ale mysle, ze w ten post nie ma co tego mieszac. Do Was obu - jesli chcecie jeszcze cos dodac do tematu, to sprobuje go pozniej odszukac - w jakiejs wolnej chwili, ale na razie wybaczcie, nie bede mogla zajrzec. Pozdrawiam Was obu skara Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul powodzenia 13.03.06, 00:15 Szkoda, że nie masz czasu, język ostry i dosadny, z przyjemnością bym "potoczył pianę". No cóż, trudno. A PP sobie tłumaczę, nieco ideologicznie, jako "partia populistyczna". Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard_kosynier Re: Slobodan Milosevic nie żyje. 12.03.06, 12:23 Cholera jasna,a ja się wybierałem do niego z ryngrafem, Pinochet i nasi p- osłowie mieli więcej szczęścia.Nie ma sprawiedliwości na tym ziemskim padole. Odpowiedz Link Zgłoś
b_bydgoski Re: Slobodan Milosevic nie żyje. 11.03.06, 21:52 s8.bitefight.pl/c.php?uid=53602 Odpowiedz Link Zgłoś
bielszczanin Re: Slobodan Milosevic nie żyje. 12.03.06, 21:54 O zmarłym podobno nie wypada źle pisać, ale o Hitlerze sporo złego napisali. Może nie ten "kaliber", ale sporo ma istnień na sumieniu. Teraz go Bóg osądzi. Odpowiedz Link Zgłoś
partizan79 Re: Do gaziu z nim 13.03.06, 07:38 Pierwsze słyszę, żeby nieżywych jeszcze ciągać po gaziach. Odpowiedz Link Zgłoś
katar20 jakie zycie 13.03.06, 11:47 taka smierc to u niego rodzinne sprawdz sobie Odpowiedz Link Zgłoś
partizan79 Re: jakie zycie 13.03.06, 11:54 Wiem o jego rodzinie, ale jemu za dobrze szło, żeby się zabić. On ośmieszał ten trybunał. Odpowiedz Link Zgłoś
partizan79 Re: szlo tak dobrze 13.03.06, 12:14 A co to za sprawiedliwość, że tylko takich Miloseviciów się sądzi, a taki Jurek Krzak dalej morduje? Odpowiedz Link Zgłoś
partizan79 Re: szlo tak dobrze 13.03.06, 12:22 Każda wojna pociąga za sobą niewinne ofiary. Serbów nie trzeba było dopingować przez władze. W końcu Chorwaci w czasie II wojny światowej popierani przez Hitlera wyrżnęli 750 tysięcy Serbów. Takich rzeczy się nie zapomina. Odpowiedz Link Zgłoś
partizan79 wcale nie 13.03.06, 13:02 Hitler albo sam się otruł, albo dożył sędziwego wieku w Argentynie, natomiast Milosevićowi "okazano pomoc" w zejściu na tamten świat. To nie to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard_kosynier Re: jaka roznica? 13.03.06, 16:34 katar20 napisał: > obaj byli odpowiedzialni za okrutne mordy A niektórzy mordercy chodzą w glorii krzewicieli demokracji.Opinie o jego czynach też są różne.Trudno osądzić to jednoznacznie Odpowiedz Link Zgłoś