Dodaj do ulubionych

Slobodan Milosevic nie żyje.

11.03.06, 14:02
Obserwuj wątek
    • partizan79 Re: Slobodan Milosevic nie żyje. 11.03.06, 14:20
      Chyba nie mogli sobie poradzić z jego osądzeniem.
    • pawlozsiul A to znaczy, że zakończył się jego proces 11.03.06, 14:20
      Ciekawe, co czują teraz wszyscy sceptycy, który mówili, że ta rozprawa nie
      będzie mieć końca? Łyso wam pewnie malkontenci?
      • pidlasze Re: A to znaczy, że zakończył się jego proces 11.03.06, 16:45
        to bylo do przewidzenia... Jesli ktos sledzil ta farse, wiadome bylo, ze nie
        dojdzie do przesluchan wielkich tego swiata... smutne.
        • partizan79 Re: A to znaczy, że zakończył się jego proces 11.03.06, 16:52
          I najgorsze w tym wszystkim nie jest to, że wodzowie "demokratycznego świata"
          robią bezkarnie przekręty, lecz to, że taką rzeszę ludzi potrafią otumanić i
          wmówić, że robią dobrze i sprawiedliwie.
          • napchafte_chochoncy Re: A to znaczy, że zakończył się jego proces 11.03.06, 18:32
            zapalmy mu świczke +
            |
            • partizan79 CCCC 11.03.06, 18:49
              Ciekawe, czy Urban co napisze..
      • hansgrubber Re: A to znaczy, że zakończył się jego proces 11.03.06, 19:21
        :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • napchafte_chochoncy Re: Slobodan Milosevic nie żyje. 11.03.06, 18:46
      *
      |
      |
      • hansgrubber Siul 11.03.06, 19:22
        To bylo boskie.
        • skara Niech w piekle sie smazy n/t 11.03.06, 20:33
          • partizan79 Wiem, wiem... 12.03.06, 08:33
            W tej Hiszpanii zbierasz truskawki z Bośniakami i Chorwatami, a oni non stop
            psioczą na Slobo, więc Ci się udzieliło.
            • skara do partizan79 12.03.06, 11:21
              Tak sie sklada, ze w Hiszpanii nie ma zbyt duzo Bosniakow ani Chorwatow, zreszta
              Serbow tez nie. Spojrz na statystyki dotyczace obcokrajowcow w tym kraju, a nie
              piszesz glupoty. Druga sprawa, ze nie zbieram truskawek, pracuje w firmie
              budowlanej jako tlumaczka. Jak chcesz zobaczyc gdzie pracuje to wrzuc w
              wyszukiwarke Polaris World. Jesli uwazasz, ze przypomina to pole truskawek -
              prosze bardzo, Twoje spojrzenie na rzeczywistosc jest porazajace.
              A co do Ciebie, to tak mi Hiszpanii zazdroscisz, ze usilujesz pomniejszac moj
              sukces? Alez od maja rynek bedzie otwarty dla wszystkich, nawet dla takich jak
              Ty (niestety), przyjedz i zacznij tu zyc, bo jest przyjemniej niz w Polsce. Ja
              Ci nie zabraniam probowac ukladac sobie zycia gdzie indziej.
              A co do Miloszewicza to podtrzymuje - niech sie w piekle smazy tyle czasu ile
              krwi ma na rekach. I niech mu ziemia nigdy lekka nie bedzie.
              • pawlozsiul Ręce precz od Partizana! 12.03.06, 11:49
                Przynajmniej pracuje - z mniejszym lub większym skutkiem tu i na rzecz kraju,
                którego jest obywatelem. Piszesz o "pomniejszaniu swego sukcesu". Istotnie
                porażający awans. Ale największy sukces miała chyba ta tłumaczka, która
                dostąpiła zaszczytu bycia molestowaną przez posła Iwińskiego. I tego Ci życzę -
                160 w kapeluszu, ale zawsze to poseł.
                Pozdrów kumpli z ETA - Basków, w sumie też naród z Kaukazu rzucony na obczyznę.
                • skara Re: Ręce precz od Partizana! 12.03.06, 12:06
                  Alez niech pracuje - ja mu tego nie bronie. Ja tez pracuje i nie zycze sobie
                  atakow na moja osobe w poscie, ktory nie dotyczy ani mnie, ani czegokolwiek
                  blizej ze mna zwiazanego. Wyrazilam swoje zdanie na temat Miloszewicza, nie wiem
                  dlaczego odmienne zdanie oznacza na tym forum probe zdeptania jego wyraziciela.
                  Co do tlumaczki posla Iwanskiego - nie znam sprawy, nie zamierzam sie
                  wypowiadac. Nie jestem tlumaczka zadnego posla, bardzo dziekuje za zyczenia
                  bycia molestowana - zyczego tego Twojej zonie, a potem corce.

                  Na temat ETA nie masz zielonego pojecia, ani tego co sie tam teraz dzieje - Ty
                  pozdrow swoich kumpli z partii faszystowskiej.

                  I kolejne, czy Ty i partizan79 to nie jesdna osoba - kolejny zalosny klon?
                  Z glebokimi uklonami,
                  obrzydliwa tlumaczka niepracujaca na rzecz kraju, ktorego jest obywatelka.
                  • pawlozsiul Korzystając z miłej okazji 12.03.06, 12:30
                    pozwolę się przedstawić. Na forum jestem od niedawna, Twój nick znam wyłącznie
                    z tęsknych westchnień starszych stażem uczestników tego forum. Nie jestem
                    klonem partizana, choć w wielu punktach z nim się zgadzam. Do partii
                    faszystowskiej też mi daleko. Znacznie dalej, niż Tobie do partii pogrobowców
                    generała Franco (z treści Twego postu wnosząc).
                    Skoro już wymieniliśmy protokolarne uprzejmości - Ty oceniłaś kompetencje
                    Partizana, ja przytoczyłem anegdotę o najsłynniejszej tłumaczce języka
                    hiszpańskiego - możemy przejść do meritum.
                    Jak poddani Juana Carlosa - Zapatero, Aznar, wcześniej Gonzales i inny lider
                    hiszpańskich socjalistów, "architekt" bombardowania Jugosławii, niejaki Solana
                    uznali autonomiczne dążenia Basków? Popraw mnie, jeśli się mylę, ale myślę, że
                    jako "demokraci" opowiedzieli się jednoznacznie za autonomią Kraju Basków. I to
                    właśnie ich różni od rzeźnika Milosevicia, który nie chciał oddać Kosowa!
                    • pawlozsiul sprostowanie 12.03.06, 12:49
                      Chodziło o moich kumpli z ETA. Nie narzekaj na fiskalizm uiszczając im podatek,
                      chyba że jesteś w Kastylii.
              • partizan79 W takim razie do Skary. 12.03.06, 15:18
                skara napisała:

                > Tak sie sklada, ze w Hiszpanii nie ma zbyt duzo Bosniakow ani Chorwatow,
                zreszt
                > a
                > Serbow tez nie.

                Możliwe, nie wiem.


                Spojrz na statystyki dotyczace obcokrajowcow w tym kraju, a nie
                > piszesz glupoty.

                To nie miało być mądre, tylko uszczypliwe.

                Druga sprawa, ze nie zbieram truskawek, pracuje w firmie
                > budowlanej jako tlumaczka.

                Wiem o tym.


                Jak chcesz zobaczyc gdzie pracuje to wrzuc w
                > wyszukiwarke Polaris World.
                Jesli uwazasz, ze przypomina to pole truskawek -
                > prosze bardzo, Twoje spojrzenie na rzeczywistosc jest porazajace.

                Nie przypomina to z pewnością poletka truskawek. Wierzę Ci na słowo, bo nie
                wrzucałem w wyszukiwarkę.


                > A co do Ciebie, to tak mi Hiszpanii zazdroscisz, ze usilujesz pomniejszac moj
                > sukces?

                Nie zazdroszczę Ci, nie myśl, że jesteś taka ważna, że siedzę i nie mam o czym
                myśleć, tylko o tym jak to dla Skary dobrze.

                Alez od maja rynek bedzie otwarty dla wszystkich, nawet dla takich jak
                > Ty (niestety),

                Na jakiej podstawie uważasz, że "niestety"? Znasz mnie?


                przyjedz i zacznij tu zyc,

                Nie, dziękuję, nie skorzystam.

                bo jest przyjemniej niz w Polsce.

                Zależy komu. Jednym tak, innym nie. Należę do tych drugich.

                Ja
                > Ci nie zabraniam probowac ukladac sobie zycia gdzie indziej.

                Gdzie ja napisałem, że Ci zabraniam?


                > A co do Miloszewicza to podtrzymuje

                Nie mam nic przeciw. Jedna Skara w tę, jedna "wewtę"... Uważasz chyba jak
                większość i mnie to nie dziwi.

                - niech sie w piekle smazy tyle czasu ile
                > krwi ma na rekach.

                Bardzo po chrześcijańsku. Rozumiem, że to był chwilowy impuls. Wszyscy kiedyś
                umrzemy. Pewnego dnia dojdziesz do końca tunelu i możliwe, że go spotkasz. Zbyt
                ograniczone mamy móżdżki, żeby to pojąć.


                I niech mu ziemia nigdy lekka nie bedzie.

                Jemu to już teraz rybka. Ale gdyby mógł czuć, to myślę, że bardziej bolało by
                go, gdybyś powiedziała: Niech wszystkich Serbów dopadnie ptasia grypa.


                W skrócie: po co toczyć tyle piany? Nie mogłaś odpisać: partizanie, cmoknij się
                w trąbkę etc.? Pozdrawiam.
                • skara do partizan79 i pawlozsiul 12.03.06, 22:11
                  Przepraszam, ale nie mam czasu napisac 2 osobnych postow. Partizan79, jesli to
                  mialo byc uszczypliwe to nie bardzo wiem po co. Bo madre nie bylo, wiec nie bede
                  wracala do tamtego postu. A piane utoczylam, bo jak napisalam wczesniej - nie
                  lubie personalnych atakow w neutralnych postach - dowodza moim zdaniem braku
                  kultury i kompleksow.
                  Pawlozsiul - nie bardzo wiem o co chodzi Ci z ETA i uwazam, ze porownywanie tych
                  2 przypadkow jest pozbawione wiekszego sensu, gdyz uwarunkowania sa zupelnie
                  inne. Dywagowac mozna zawsze, z checia bym to zrobila, ale nie mam czasu. Z
                  pogrobowcami Franco i ich linia polityczna tez wiele mnie nie laczy, chyba ze
                  masz na mysli PP, ale to moim zdaniem zbyt wielkie uproszczenie. Z wielka
                  przyjemnoscia wlacze sie w watek poswiecony chociazby zagadnieniom Kraju Baskow,
                  ale mysle, ze w ten post nie ma co tego mieszac.
                  Do Was obu - jesli chcecie jeszcze cos dodac do tematu, to sprobuje go pozniej
                  odszukac - w jakiejs wolnej chwili, ale na razie wybaczcie, nie bede mogla zajrzec.
                  Pozdrawiam Was obu
                  skara
                  • pawlozsiul powodzenia 13.03.06, 00:15
                    Szkoda, że nie masz czasu, język ostry i dosadny, z przyjemnością bym "potoczył
                    pianę". No cóż, trudno. A PP sobie tłumaczę, nieco ideologicznie, jako "partia
                    populistyczna".
      • ryszard_kosynier Re: Slobodan Milosevic nie żyje. 12.03.06, 12:23
        Cholera jasna,a ja się wybierałem do niego z ryngrafem, Pinochet i nasi p-
        osłowie mieli więcej szczęścia.Nie ma sprawiedliwości na tym ziemskim padole.
    • b_bydgoski Re: Slobodan Milosevic nie żyje. 11.03.06, 21:52
      s8.bitefight.pl/c.php?uid=53602
      • ja-alutka .... 12.03.06, 10:42
        ....
    • bielszczanin Re: Slobodan Milosevic nie żyje. 12.03.06, 21:54
      O zmarłym podobno nie wypada źle pisać, ale o Hitlerze sporo złego napisali.
      Może nie ten "kaliber", ale sporo ma istnień na sumieniu. Teraz go Bóg osądzi.
      • gq_1966 Do gaziu z nim 12.03.06, 23:25
        A od gaziu już głowa boli
        • partizan79 Re: Do gaziu z nim 13.03.06, 07:38
          Pierwsze słyszę, żeby nieżywych jeszcze ciągać po gaziach.
          • katar20 samobójca 13.03.06, 11:24
            • partizan79 Odp. 13.03.06, 11:37
              Jeśli jesteś z Kataru, to wiesz, co mówisz...
              • partizan79 Re: Odp. 13.03.06, 11:38
                Tam wszyscy są z samobójstwami na Ty.
                • katar20 jakie zycie 13.03.06, 11:47
                  taka smierc to u niego rodzinne sprawdz sobie
                  • partizan79 Re: jakie zycie 13.03.06, 11:54
                    Wiem o jego rodzinie, ale jemu za dobrze szło, żeby się zabić. On ośmieszał ten
                    trybunał.
                    • katar20 szlo tak dobrze 13.03.06, 12:03
                      az lzy ludzkie bokiem mu wyszly
                      • partizan79 Re: szlo tak dobrze 13.03.06, 12:14
                        A co to za sprawiedliwość, że tylko takich Miloseviciów się sądzi, a taki Jurek
                        Krzak dalej morduje?
                      • partizan79 Re: szlo tak dobrze 13.03.06, 12:22
                        Każda wojna pociąga za sobą niewinne ofiary. Serbów nie trzeba było dopingować
                        przez władze. W końcu Chorwaci w czasie II wojny światowej popierani przez
                        Hitlera wyrżnęli 750 tysięcy Serbów. Takich rzeczy się nie zapomina.
                        • katar20 skonczyl jak Hitler 13.03.06, 12:27
                          to jest sprawiedliwe
                          • partizan79 wcale nie 13.03.06, 13:02
                            Hitler albo sam się otruł, albo dożył sędziwego wieku w Argentynie, natomiast
                            Milosevićowi "okazano pomoc" w zejściu na tamten świat. To nie to samo.
                            • katar20 jaka roznica? 13.03.06, 16:26
                              obaj byli odpowiedzialni za okrutne mordy
                              • ryszard_kosynier Re: jaka roznica? 13.03.06, 16:34
                                katar20 napisał:

                                > obaj byli odpowiedzialni za okrutne mordy
                                A niektórzy mordercy chodzą w glorii krzewicieli demokracji.Opinie o jego
                                czynach też są różne.Trudno osądzić to jednoznacznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka