pawlozsiul
21.05.06, 22:49
Spróbuj, to chyba prostsze rozwiązanie niż to, co odwalasz na forum.
Nawet zakładając, że Ci się uda (szansa < 0,01%) - wysadzisz stary zarząd,
nowy obsadzisz swoim Faworytem, to przecież i tak nie masz szans na wicka -
nikt się na Ciebie nie zgodzi.
Zdradź trochę planów zawodowych - zawsze tak skromnie stoisz w cieniu, nigdy
nic o sobie nie napiszesz, wiecznie o innych. Co Ci obiecał? Że zostaniesz
administratorem strony internetowej SM? Czy może będziesz redaktorem jakiegoś
biuletynu spółdzielczego?
Zawsze możesz zostać szefem działu technicznego. Tylko wtedy to ja współczuję
mieszkańcom zasobów. Własny płot naprawiasz półtora roku, pewnie i hydraulika
do awarii wyślesz równie szybko.
Ale płot Ci pewnie postawią. Choćby i za własne, w dowód wdzięczności.