Dodaj do ulubionych

Do lata piechotą....

04.06.06, 15:12
Jesli szanowne Forum nie ma nic przeciwko temu to...optowałabym za LATEM!!!
albo co najmniej za piekną dojrzała wiosną...Mam serdecznie dość deszczu
wiatru zimna kataru...!!! Może by tak Ktoś Coś z TYm zrobił... ☺
Obserwuj wątek
    • dzika.limetka Re: Do lata piechotą.... 04.06.06, 17:55
      oj Alutko chyba się z tym nic nie da zrobic, jedyne co tylko to mieć
      nadzieję... Pozdrawiam :)
    • siwy62 Re: Do lata piechotą.... 04.06.06, 19:41
      ja-alutka napisała:

      > Jesli szanowne Forum nie ma nic przeciwko temu to...optowałabym za LATEM!!!
      > albo co najmniej za piekną dojrzała wiosną...Mam serdecznie dość deszczu
      > wiatru zimna kataru...!!! Może by tak Ktoś Coś z TYm zrobił... ☺

      ALUTKA, MASZ TO U MNIE ZAŁATWIONE. DAJ MI TYLKO KILKA DNI. LATO PRZYJDZIE DO
      CIEBIE Z POCAŁOWANIEM RĘKI. I NIE BĘDZIE TO GRZEGORZ LATO
      • siwy62 Re: Do lata piechotą.... 04.06.06, 19:42
        Czółko........... kurde bo zapomniałem!
      • pawlozsiul Nie strasz Siwy! 04.06.06, 23:03
        siwy62 napisał:

        > LATO PRZYJDZIE DO CIEBIE Z POCAŁOWANIEM RĘKI. I NIE BĘDZIE TO GRZEGORZ LATO

        Nie Lato ale Grzegorz, czyli R..i.k.
    • arsen-lupin Re: Do lata piechotą.... 04.06.06, 23:00
      osobiście optowałbym za piękną dojrzałą kobietą ..latem
      mam serdecznie dość wieszaków z pępkiem na wierzchu
      skulonych w deszczu od wiatru i zimna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka