otrhodeus 13.06.06, 15:44 Na formum Siemiatycze to o romanie juz wiersze piszą. Mi najbardziej spodobał się ten o trawie :) Hymn podlaski też może być. Roman, trzym się, jeszcze trochę i staniesz się zwiezdą Podlasza Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
otrhodeus Re: romanpidlaszuk stał się sławny! 13.06.06, 15:48 • Najnowszy diament literatury podlaskiej jeremiwisniowiecki 04.06.06, 22:03 + odpowiedz autor: Poeta podlaski Zenek z Wysokiej, i koledzy spod sklepu: wybór pism "I wciąż sobie zadaje jedno pytanie o co ci chodzi Pidlaszuk Romanie? czyś ty jest nadaktywny Roman czy radioaktywny narkoman? oto jest pytanie?" W wierszu podmiot liryczny zadaje pytania o sens egzystencji bohatera literackiego. Podmiot liryczny wyraża swoje zagubienie w dzisiejszej skomplikowanej rzeczywistości. Poszukuje autorytetu moralnego, który mu wskaże właściwą droge w życiu. Upatruje go w Romanie. Nie jest jednak do końca przekonany o słuszności swojego wyboru [i słusznie :)], i chca się upewnić czy dobrze wybrał zadaje jedno z najważniejszych pytań, jakie padły w historii. Pytanie to stawia Zenka z Wysokiej i jego kolegów w jednym szeregu z Szekspirem, Wampirem, Kaszpirem i innymi największymi poetami, jakie wydała ludzkośc [tak mi się przynajmniej wydaje]. Podmiot liryczny nie otrzymuje jednak odpowiedzi, która musi usłyszec we własnym sercu, stąd czuje się zagubiony i samotny, a ukojenie znajduje dopiero w butelce wina marki wino. • Perła literatury podlaskiej jeremiwisniowiecki 04.06.06, 12:02 + odpowiedz Dzisiaj dokonamy analizy szczytowego osiągnięcia literatury podlaskiej, ewenementu na skale europejską, jeśli nie światową. HYMN PODLASKI Nie damy zapomnieć, melodia: ludowa (hip hop z elementami disco polo), melodia podobna do Jeden Osiem L Jak zapomnieć „Nie pozwolę zapomniec cię, Podlasie me, któreś jest ukraińskie bo jak tak chce od dawna już, zdmuchnę wszystkich przeciwników niczym zaległy kurz, nie chcę już po prostu pamiętać sytuacji, w których nie mam racji, wiem, nie wcisnę kitu, chociaż bardzo chcę, mam nadzieję że nie wiesz tego ty.” W refrenie podmiot liryczny ślubuje, że będzie zawsze pamiętać o Podlasiu. W wersie tym można doszukać się pozornego podobieństwa do słów Mickiewicza, który pisał: „Litwo ojczyzno moja ty jesteś jak zdrowie”. Jakże jednak nieszczerze brzmią słowa spolonizowanego żyda Mickiewicza (żródłosłów nazwiska wywodzi się od mycki) na tle słów Romana (źródłosłów wywodzi się od Rzymu, sugeruje dalekosieżne plany Romana – patrz wątek: Siemiatycze – czwarty Rzym, piątego nie budzie). Podmiot liryczny wyraża nadzieję, że chcieć, to móc, wierzy że jego marzenia się spełnią. Próbuje wymazać z pamieci niewygodne fakty (w tym miejscu Czesiula może pobawi się w psychanalityka). Podmiot liryczny jest jednak stuprocentowo przekonany, że ma rację. Wprawdzie w następnej zwrotce przekonanie to spada do 50%, ale tylko dlatego że podmiot liryczny przeżywa rozterki moralne, w refrenie znowu wszystko wraca do normy. 100% normy. Podmiot liryczny z całego serca pragnie przekonać do swojej wizji odbiorcę. W ostatnim wersie wcale nie wyraża nadziei, ze adresat przekazu jest ograniczony umysłowo i uda mu się wcisnąć kit. Słowo „kit” zostało użyte przez podmiot liryczny nieprzypadkowo. Kit kojarzy się z budownictwem, tak wiec podmiot liryczny albo propaguje pracę od podstaw, która ma doprowadzić do spełnienia jego wizji, albo próbuje w zaszyfrowanej formie przekazać wnikliwemu odbiorcy, że należy do starożytnej loży masońskiej WOLNOMULARZE PODLASCY WIELKIEJ UHRAINY. Należałoby się skłaniac raczej ku wersji wolnomularskiej, jako że w następnej zwrotce podmiot liryczny dodaje: „znowu stanie się Podlasie ukraińskie, [...] myślę ile dałbym komuś, kto by sen zawrócił”. W tym miejscu podmiot liryczny już wyraźnie nawołuje do wspierania tajnego bractwa. Jakiekolwiek wątpliwości ostatecznie rozwiewa nastepny wers: „ kto by cofnąl wskazówki tylko na ten jeden moment- w chwili, w której słowa batkiw zostałyby wskrzeszone”. Wskazówki zegara jednoznacznie nawiazują do Wielkiego Zegarmistrza i kojarzą się z ramionami cyrkla. Nie może być wiec tu mowy o jakimkolwiek zbiegu okolicznosci. „Znowu widzę Podlasie przed swoimi oczami, znowu zasnąć nie mogę, owładnięty marzeniami, wszystko poświęcam myśli, że mowa batkiw blisko, kiedy usłysze ją to poczuję, że mam wszystko, tyle zostanie po mnie, mowa batkiw z dziadków wspomnień, wszystko dam by nie móc o tym już zapomnieć, już nie ma mowu batkiw, ale mowa batkiw będzie” W powyższej zwrotce podmiot liryczny przekazuje, ze nie może zasnąć, jest owładnięty marzeniami o mowie ojców. Pojawia się wiec w tym miejscu archetyp Dyzia-marzyciela. Podmiot liryczny jest w stanie poświecic wszystko, co posiada. Wprawdzie niewiele ma, bo nawet prawo do zasiłku utracił dwa lata temu, ale jego poświęcenie zasługuje na uznanie. Podmiot liryczny jest świadomy niestałości czasu. Wie, że tylko mowa batków jes t w stanie oprzeć się upływowi czasu. Doszukiwać się tu można podobieństwa do średniowecznego motywu tańca śmierci. Podmiot liryczny wie, że non omnis moriar, że nie wszystek umrze jeśli tylko uda mu się wskrzesić mowu batkiw. Mowa batkiw jest utożsamiana ze wskrzeszeniem Łazarza, przez co podmiot liryczny podkreśla wagę problemu i wywodzi swoje mesjanistyczne prawo do przywództwa nad podlasianami i stąd wywodzi mesjanistyczną rolę narodu podlaskiego. Podmiot liryczny nie jest pewien swoich racji, targają nim rozterki moralne, nie prowadzi to jednak do oczyszczenia. Podmiot liryczny zdaje się wołać „Daj mi rząd dusz”, z tym, ze znacznie silniej niż spolonizowany żyd, w Dziadach. Różnica z Mickiewiczem polega także na tym, ze nie mamy tu do czynienia z tożsamością pokoleń, podmiot liryczny przeciwstawia bowiem dziadom – ojców (batkiw). Jakze trafne jest to ujęcie w porównaniu z niskimi pobudkami spolonizowanego żyda, który nawołując do walki niepodległościowej doprowadził do zrobienia z Polaków dziadów . Podmiot liryczny chce natomiast z podlasiaków uczynić ojców, a nie dziadów, a tym samym wyraża swoją aprobatę dla becikowego, jednocześnie nie odżegnując się od obrzezanych korzeni swoich dziadów. Jakże głębokie i ponadczasowe są to przesłania! • Ukryte znaczenia w literaturze podlaskiej jeremiwisniowiecki 03.06.06, 17:14 + odpowiedz Jak pisał największy poeta podlaski na emigracji Zbyszko ze Słowiczyna, wiesz narodowy podlaski: „Podlasie me widzę ogromne od Łomży aż po Psków A nie zaszkodziłoby przyłaczyć jeszcze Lwów” Roszczenia terytorialne Podlasia są oczywiście bezsporne, a Republika Podlaska posiada prawie 800-letnią historię państwowości. Pierwszym królem podlaskim był Daniel koronowany na króla w 1295 r. w Drohiczynie. Za tym, że był królem podlaskim, przemawia fakt, że nie był królem polskim, ani nie był królem białoruskim - o czym przekonuje największy historyk podlaski dziadek Pidlasze W okupowanym Podlasiu nie można pisac wprost, że kino Daniel w Drohiczynie jest hołdem złożonym pierwszemu królowi podlaskiemu. Oficjalna propoaganda polska głosi, że nazwa nawiazuje do niejakiego Olbrychskiego, spolonizowanego albinosa o niejasnych powiązaniach z Maryla Rodowicz. A prawda jest taka, że kino stoi na miejscu gdzie odbyła się w 1295 r. koronacja Daniela I. W ten sposób Podlasianie uczcili swojego króla, zwodząc reżim okupacyjny od 800 lat tępiący jakiekolwiek przejawy świadomośc podlaskiej. Od niepamiętnych czasów Łomża była najdalej wysuniętą na zachód częścią Podlasia. Nazwa "Łomża" jest spolonizowaną nazwą podlaską, w oryginale było "Komża" na cześć chrztu Podlasia w 1387 r. Jeżeli chodzi o PSKÓW to nazwa jest skrócona nazwą pierwotnie było P odla SKÓW. Skrót miał na celu zatarcie historycznych praw Podlasia do Pskowa (dawniej Podlaskowa). Siemiatycze zawsze były ważnym grodem na szlaku bursztynowym, nazwa pochodzi od pierwszych słów zapisanych w języku podlaskim jaki zawiera Relikwiarz Zakonu Danielitów z 1299 r. Słowa te brzmiały: "Tsima tice" co znaczy "Trzyma tacę" prawdopodobnie chodziło o ofiarę na tacę lub o ofiarę, która na tą t Odpowiedz Link Zgłoś
bielszczanin Re: romanpidlaszuk stał się sławny! 13.06.06, 20:17 Myślę, że też jesteś na dobrej drodze. Odpowiedz Link Zgłoś