chr82 15.01.06, 13:55 Czy ktoś z Państwa się orientuje czy proces sądowy przeciwko INPRO nadal sie w jakiś sposób toczy, czy też zakończył się niczym? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
smarc Re: Sprawa sądowa przeciwko INPRO 17.01.06, 15:11 Ja trochę wiem i Pani P. też wie. Bo tylko my byliśmy na ogłoszeniu postanowienia Sądu Odwoławczego. Już z miesiąc temu, albo i więcej. Sąd co 5 lat prowadził sprawę ma poszukać znowu strony! Będzie to trudne, bo Cedent jest nieosiągalny. Ale na tyle uczciwy, że nie sprzedał (o ile wiem ?) lokali, tych co mu ufali. A mógł! Bo do niedawna brał forsę od ASM i ASM BI sp z oo ( w 50% Inpro). W tamtym czasie Prezes ASM Maciuś I był zarządem Ti, a więc ASM i Inpro, ale za to członek RN ASM i ASM BI sp zoo płacił jakąś forsę i MaciusiowiI i JH (Cedentowi). Tylko dzięki temu, że 70% tam nie płaciło, to się Maciuś i JH wkurzyli i porzucili darmowy za zarząd dla członka RN ASM TB. Obu zwolniono zresztą w lipcu z ASM! Ale najpierw zafundowali na Ti przegląd instalacji elektrycznej kosiarką. Za ok 500zł od Wspólnoty i chyba równocześnie tych 30% z Ti? Ale ponieważ tego nie starczyło, bo PWSP zrobiła przegląd i chciała posikać, to jeszcze doszły rury i liczniki. Choć te 3 liczniki to wiem, że fundował 2 Saurz nich , a 1 chyba GPEC! To i tak faktury dostały wszystkie członki z Ti i Wspólnoty. Nie wiem na co czeka Sąd Okręgowy, może na reformę, a może na mojego i żony członka? Tylko jest jeden problem, bo po GINB, jakiś Prokurator się pozwał w moim imieniu. No i od 28 grudnia ja już nie mam lokalu, tylko Salę Nr.1 jako siedzibę tutejszego sądu. Ponieważ Sąd w postanowieniu nie ogłosił, że mi zwraca lokal, to Skarb Państwa zabuli za tych kominiarzy, co tak narozrabiali, że na zdrowy rozum nikt nic nie zrozumie co się dzieje w sądach. Ale jest szansa uczczenia 5 rocznicy Procesu o Prawo Newtona Pozwem do Strasburga! To tanie, a opieszałość sądu w uznaniu " Prawa grawitacji, jako powszechnie obowiązującego przyciągania ziemskiego" jest ewidentna. Ja chyba znowu zapytam się o ławy kominiarskie? Tylko już nie wiem kogo? Chyba napiszę do Sejmu, albo Ministra co pilnuje budżetu. Bo utrudnianie kontroli kominiarzowi jest wykroczeniem i SO niechciał mnie zwolnić z odpowiedzialności, która teraz chyba spadła na właściciela Sali nr.1. Nie dziwi mnie to, że nawet wszystko wiedzący Maciuś I tego nie rozumie. Bo wszyscy widzą co się na świecie dzieje jak rośnie stężenie CO2. To straszne! Odpowiedz Link