Dodaj do ulubionych

Sprawa sądowa przeciwko INPRO

15.01.06, 13:55
Czy ktoś z Państwa się orientuje czy proces sądowy przeciwko INPRO nadal sie
w jakiś sposób toczy, czy też zakończył się niczym?
Obserwuj wątek
    • smarc Re: Sprawa sądowa przeciwko INPRO 17.01.06, 15:11
      Ja trochę wiem i Pani P. też wie. Bo tylko my byliśmy na ogłoszeniu
      postanowienia Sądu Odwoławczego. Już z miesiąc temu, albo i więcej. Sąd co 5
      lat prowadził sprawę ma poszukać znowu strony! Będzie to trudne, bo Cedent jest
      nieosiągalny. Ale na tyle uczciwy, że nie sprzedał (o ile wiem ?) lokali, tych
      co mu ufali. A mógł! Bo do niedawna brał forsę od ASM i ASM BI sp z oo ( w 50%
      Inpro). W tamtym czasie Prezes ASM Maciuś I był zarządem Ti, a więc ASM i
      Inpro, ale za to członek RN ASM i ASM BI sp zoo płacił jakąś forsę i
      MaciusiowiI i JH (Cedentowi). Tylko dzięki temu, że 70% tam nie płaciło, to się
      Maciuś i JH wkurzyli i porzucili darmowy za zarząd dla członka RN ASM TB. Obu
      zwolniono zresztą w lipcu z ASM! Ale najpierw zafundowali na Ti przegląd
      instalacji elektrycznej kosiarką. Za ok 500zł od Wspólnoty i chyba równocześnie
      tych 30% z Ti? Ale ponieważ tego nie starczyło, bo PWSP zrobiła przegląd i
      chciała posikać, to jeszcze doszły rury i liczniki. Choć te 3 liczniki to wiem,
      że fundował 2 Saurz nich , a 1 chyba GPEC! To i tak faktury dostały wszystkie
      członki z Ti i Wspólnoty. Nie wiem na co czeka Sąd Okręgowy, może na reformę,
      a może na mojego i żony członka? Tylko jest jeden problem, bo po GINB, jakiś
      Prokurator się pozwał w moim imieniu. No i od 28 grudnia ja już nie mam lokalu,
      tylko Salę Nr.1 jako siedzibę tutejszego sądu. Ponieważ Sąd w postanowieniu nie
      ogłosił, że mi zwraca lokal, to Skarb Państwa zabuli za tych kominiarzy, co tak
      narozrabiali, że na zdrowy rozum nikt nic nie zrozumie co się dzieje w sądach.
      Ale jest szansa uczczenia 5 rocznicy Procesu o Prawo Newtona Pozwem do
      Strasburga! To tanie, a opieszałość sądu w uznaniu " Prawa grawitacji, jako
      powszechnie obowiązującego przyciągania ziemskiego" jest ewidentna. Ja chyba
      znowu zapytam się o ławy kominiarskie? Tylko już nie wiem kogo? Chyba napiszę
      do Sejmu, albo Ministra co pilnuje budżetu. Bo utrudnianie kontroli
      kominiarzowi jest wykroczeniem i SO niechciał mnie zwolnić z odpowiedzialności,
      która teraz chyba spadła na właściciela Sali nr.1. Nie dziwi mnie to, że nawet
      wszystko wiedzący Maciuś I tego nie rozumie. Bo wszyscy widzą co się na świecie
      dzieje jak rośnie stężenie CO2. To straszne!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka