tomekjot
11.08.06, 16:33
Ostatni coraz więcej słyszę, że po wyzwoleniu w Chełmie miał jakiś pogrom
ocalałych z zagłady żydów. Takie info pojawiło się ostatnio również na forum
Czestochowa:
"Kiedy się pisze o pogromie kielckiem to trzeba wspomnieć o kilku sprawach,
które w innym świetle pokazują to co się stało.
Otóz pogrom Żydów w Kielcach nie był jedynym w pierwszych latach PRL. Do
podobnych doszło w Chełmie, Chrzanowie, Częstochowie, Radomiu, Rzeszowie
(Patrz
A. Chciopek, Pogrom Żydów w Krakowie 11 sierpnia, Warszawa 2000). Oczywiście
owe
pogromy nie były tak krwawe jak wydarzenia w Kilecach."
Do tej pory czytałem w literaturze informację o 1 (słownie jednym) przypadku)
zamordowania osoby narodowości Żydowsjiej po 1944. Jeżeli ktoś coś wie więcej
to prosze mnie oświecić
Kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą.