Dodaj do ulubionych

Pytanie (jedno) do obecnych radnych

05.01.07, 12:18
Wszystkich radnych razem, i każdego z osobna, zapytałbym z wielka chęcią, czy
mieszkańcy miasta (często niewielka garstka) wybrali Was (Panią, Pana) do
Rady Miasta w celu rozgrywania partyjnych i prywatnych wojenek, czy wybrali
żeby coś się w końcu w tym mieście zaczęło robić????!!!! Partyjne i prywatne
zacitrzewienie nic dobrego, dla miasta, nie da!!!! I proponuję, by ta Rada
(na razie wyglądająca na bandę wybrańców) zaczęła w końcu robic coś
sensownego!!!! A jak nie, to proponuję wywieźć ich na taczkach w p.. du albo
jeszcze dalej!!!! Sorki za ton, ale zaczynam tracić cierpliwość:) Na
odpowiedzi radnych nie liczę, bo, oprócz P. Siepsiaka, na to forum pozostali
chyba nie zaglądają-a przynajmniej nie przyznają do tego.
Obserwuj wątek
    • karol1011 Re: Pytanie (jedno) do obecnych radnych 05.01.07, 13:28
      Gdyby było jednowładztwo...a tak będziemy oglądać cały czas przepychankę między
      panią Fisz a radą zdominowaną przez Platformę...plus jeszcze PiS który poparł
      Fiszową w imię walki z "układem" PO....nawet się cieszę, że nie muszę oglądać
      tego bagna...chociaż w radzie dzielnicy Ochota w Warszawie jaja są jeszcze
      lepsze niż w Chełmie :D Ale tu problem jest inny-kilku radnych wybranych z list
      PO wypięło się na własną partię i teraz prowadzi własną prywatną
      politykę...naszym kosztem oczywiście :) Tak się kończy branie przypadkowych
      ludzi na listy wyborcze :/
      • pafo1 Re: Pytanie (jedno) do obecnych radnych 07.01.07, 00:31
        Na wstępie proszę Państwa o niestosowanie odpowiedzialności zbiorowej bo w moim
        przypadku klub radnych a nie mówiąc już partia jest na dalszym planie.
        Ja odpowiadam przed wyborcami którzy mnie wybrali i na których rzecz będę
        pracował.

        Odnosząc się do pytania muszę zaznaczyć abyście Państwo nie sugerowali się
        tylko doniesieniami prasy, która nie pisze wszystkiego a nawet w skrajnych
        przypadkach pisze tylko to co jest jej wygodne.

        Relacja z ostatniej sesji jest tego świetnym przykładem.
        Dlatego zapraszam Państwa na posiedzenia Rady, które są otwarte, tak aby na
        własne oczy przekonać się jak to wygląda.

        Doniesienia prasy wskazują np. że mi puściły nerwy a podniesiony ton nazwano
        krzykiem jednocześnie nie opisując interpelacji które zadawałem czy
        merytorycznych zapytań i prac we wszystkich komisjach w których uczestniczę.

        Mniejsza jednak z tym; chociaż chciałoby się właśnie użyć dosadnego
        sformułowania użytego w jednym z postów powyżej.

        Sytuacja rysuje się mniej więcej tak że 12- tka radnych czyli większość która
        może uchwalić co im się podoba najpierw:

        zagarnęła dla siebie całe prezydium rady i przewodnictwo w komisjach
        następnie chciała przeforsować podwyżki dla jednej z grup pracowniczych o
        100% ( co zawaliłoby budżet)
        przechodząc do wniosku i głosowania w którym chciano wykluczyć z pracy w
        komisji innych radnych
        i kończąc na chęci podwyższenia sobie diet

        takie są fakty!!! (nie krzyczę – broń Boże)

        co więcej blokuje się powołanie sekretarza miasta wydłużając tym samym obsługę
        mieszkańców w wielu sprawach
        jednocześnie zasypując w komisjach wydziały urzędu tworzeniem raportów, analiz
        itp. już na styczeń tak aby zaspokoić potrzeby informacyjne przewodniczących
        komisji oczywiście tych „własnych”

        tak wygląda ta „paszkwiliada” na którą myślę że słusznie się oburzam

        jestem radnym po raz pierwszy i chciałem wnieść w prace tego składu pozytywny
        wymiar (swoją wiedzę i zaangażowanie) jak widzicie Państwo jest to na razie
        niemożliwe a mi dorabia się „gębę”

        jednak to mnie nie zniechęci bo wiem że Chełmianie są tym też oburzeni a jeżeli
        będzie tak dalej trzeba będzie nie mówić o enigmatycznej 12-ce lecz z imienia i
        nazwiska kto jak głosuje i za czym.

        Z poważaniem

        Paweł Siepsiak

        • tomekjot Re: Pytanie (jedno) do obecnych radnych 08.01.07, 08:46
          Odnosząc się do wypowidzi radnego stwierdzam co następuję.
          "Sytuacja rysuje się mniej więcej tak że 12- tka radnych czyli większość która
          może uchwalić co im się podoba najpierw"- a co w tym złego, radni są związani
          ustawami i mogą robić wszystko tylko aby nie złamali prawa ( za cztery lata
          wyborcy zdecyduj.ą czy powierzyć ponownie im mandat):


          "zagarnęła dla siebie całe prezydium rady i przewodnictwo w komisjach
          następnie chciała przeforsować podwyżki dla jednej z grup pracowniczych o
          100% ( co zawaliłoby budżet)"- jesli ma sie większośc w RM to dlaczego się
          dzielić z władzą z opozycją, jeżeli prasa pisała o takich wynagrodzeniach jakie
          maja pracownucy szków to i tak popodwyzce zarabiaja mniej niż ustawa
          przewiduje.


          "przechodząc do wniosku i głosowania w którym chciano wykluczyć z pracy w
          komisji innych radnych"- to radni ze swego grona wybieraja członków komisji
          rewuizyjnej"
          - ta komisja nie może liczyć 21 radnych.
        • kwiat_paproci Re: Pytanie (jedno) do obecnych radnych 09.01.07, 23:13
          Ech, przypuszczałam, że tak to wygląda: partyjniactwo, biurokracja, pazerność na
          kasę i niewykazywanie jakichkolwiek przejawów pożytecznych inicjatyw. Ot,
          chełmska RM ;((((( Niby to subiektywna relacja pana Siepsiaka, której nie trzeba
          wcale wierzyć, ale brzmi tak jakoś dziwnie realistycznie...
          • ole707 Re: Pytanie (jedno) do obecnych radnych 10.01.07, 08:06
            Tak będzie zawsze jak praca społeczna będzie zawodem. Trzeba się .na coś
            zdecydować.Ponieważ już i tak dostępu do funkcji posła i radnego nie mają ludzie
            o małych dochodach, więc praca ta winna by bez gratyfikacji pieniężnej.To powiny
            być funkcje honorowe.
            • avalon111 Re: Pytanie (jedno) do obecnych radnych 10.01.07, 15:13
              Ponieważ już i tak dostępu do funkcji posła i radnego nie mają ludzie
              > o małych dochodach, więc praca ta winna by bez gratyfikacji pieniężnej.To powinny
              > być funkcje honorowe.

              Zdecydowanie popieram, chociaż mam małą obawę, że brak wymiernych korzyści
              materialnych w udziału we władzy przełożą na na inne...
              • karol1011 Re: Pytanie (jedno) do obecnych radnych 10.01.07, 17:41
                A kto Ci będzie zawalał honorowo w Radzie Miasta skoro praca w tym ciele wymaga
                zwolnienia z pracy przynajmniej raz w tygodniu????

                Akurat w Chełmie stawki są adekwatne do wykonywanej w radzie pracy. O takiej
                radzie dzielnicy Ochota wolę się nie wypowiadać, bo zawału niektórzy by dostali...
                • kwiat_paproci Re: Pytanie (jedno) do obecnych radnych 10.01.07, 17:52
                  praca w RM to jednak swego rodzaju posłannictwo, więc myślę, że przeliczanie
                  tego na roboczogodziny nie jest najlepszym wyjściem. To,że radni w pierwszej
                  kolejności myślą o swoich podwyżkach, podczas, gdy nic jeszcze nie zrobili,
                  napawa mnie odrazą i utwierdza w przekonaniu, że to tylko chciwi i pazerni
                  materialiści :/ Podwyżkę dostaje się za jakieś zasługi, a nie za samo wątpliwe
                  zaszczycanie tego miasta swoją obecnością. Myślę, że radni do tej pory nie
                  przymierali głodem, więc nie sądzę, by podwyżka była niezbędnym dobrem pierwszej
                  potrzeby. Ale teraz pogardza się pokorą i skromnością, więc o czym ja tu się w
                  ogóle produkuję...
                  • ole707 Re: Pytanie (jedno) do obecnych radnych 11.01.07, 06:30
                    Za "byłych czasów" radnym zwracano tylko koszty dojazdu. Posłom niewielkie
                    diety. W średniowieczu były to funkcje honorowe. Teraz radny lub poseł jest
                    zawodowcem.Przecież w Sejmie są ludzie dla których posłowania lub nawet
                    "ministrowanie" to praktycznie pierwsza praca. I tacy ludzie przechodzą z
                    partii do partii mając główną ideę - własne dobre życie : np JMR czy inni>
        • maars7 Re: Pytanie (jedno) do obecnych radnych 16.02.07, 19:54
          No nie. Pawełku rozwaliłeś mnie. A juz myslalem,że jednak sodówa Ciebie ominęła.
          Czasy jednej gazety,jednej prawdy,jednej partii już minęły. Niby
          socjaldemokrata a tu plum! Wyłazi prawdziwa buzia Towarzysza Szmaciaka. A taki
          byłe ładny i amerykancki. I tak dałeś się podpuścić. A gdzie czujnośc
          Towarzyszu? Wierzę jednocześnie w Twoje zapewnienia,że nie mówiłeś na sesji
          radnych podniesionym tonem. Już nie mówiąc o krzyku.(Brzmiało by to smiesznie
          przy Twoim głosiku) ale nie uwierzę,że nie wydałeś z siebie ryku mistrza sztuki
          walki, jak to masz w zwyczaju robić po dwoch wódeczkach w Lotosie.
          No to nara jak mawiają do siebie nowocześni socjaldemokra I powodzenia w walce
          z niewdzięcznym, zawistnym elektoratem
          • maxim100 Re: Pytanie (jedno) do obecnych radnych 17.02.07, 11:40
            no cóż czego to się nie robi dla kariery i własnego dobra. Ciekawe i lu
            radnychh Prezydent umiesci w sółkach miejskich. Czy naprawdę są tacy słabi że
            nie mogą się odnależć na rynku pracy i znależc sobie roboty bez pomocy kolegów,
            chociaż swoja droga to najskuteczniejszy sposóbh na jej znalezienie
          • andre_234 Re: Pytanie (jedno) do obecnych radnych 17.02.07, 14:20
            maars7 napisał pracę p.t. jak wyciągnąć jedynie słuszne wnioski z tekstu z
            którego wynika coś zupełnie innego.
            To wielka sztuka. Tekst jest uniwersalny i mozna go umieścić na stronach
            www.sciaga.pl jako przykład.
            Tekst wredny. Tow. Szmaciak do pięt ci nie dorasta.
            Powinieneś wykładać w bursztynowej komnacie dla czerwonych brygid i moherowych
            beretów.
            Jesteś z rodziny adamsów ?
            pzdr
      • eilee Re: Pytanie (jedno) do obecnych radnych 30.01.07, 18:21
        Nie liczę nawet na to, że nasze chełmskie "władze" podejmą kiedykolwiek decyzję
        o obniżeniu sobie pensji. Przecież oni nie dorwali sie do władzy po to, żeby
        zrobic coś dobrego dla miasta...
        Ale to bardzo budujące i godne podziwu, że są ludzie, którzy mają na uwadze
        dobro swojej "małej ojczyzny", a nie tylko swoje własne, jak to jest w
        przypadku Chełma.
        Ciekawe, co by powiedzieli na temat takiej inicjatywy nasi radni, gdyby wysłac
        do nich z tym artykułem dziennikarzy któregoś naszego lokalnego tygodnika...
        Podejrzewam, że w publicznych wypowiedziach wszyscy bez wyjątku byliby za i by
        deklarowali, ze też są skłonni obniżyć własne pensje, ale... No właśnie i tu
        pewnie by padło mnóstwo absurdalnych argumentów, które niby byłyby przeszkodą w
        podjęciu takiej decyzji.
        Ale jak widać w artykule z "Metra", dla chcącego nie ma nic trudnego!!!
        • leniwy_wiesniak Re: Pytanie (jedno) do obecnych radnych 01.02.07, 16:16
          Ja zawsze z dużą rezerwą podchodzę do tego typu "medialnych" decyzji.
          Lody można kręcić zawsze. Jak ktoś jest sprytny to oficjalnie cośtam sobie
          obniży a potem 3 razy tyle skręci gdzieś na boku. Nawet łatwiej będzie bo po
          takiej spektakularnej decyzji ludzie mniej mu będą na ręce patrzeć (no bo
          przecież taki uczciwy i o pieniądze nie dba - sam sobie pensję obniża).
          I to jest jedna sprawa.

          Poza tym, załóżmy, że każdy radny zrezygnuje z 200zł miesięcznie. Daje to
          2600zł na miesiąc. Oczywiście, ktoś powie, że to dużo pieniędzy, można za to
          ileś posiłków dla głodnych dzieci wykupić, itd.
          To prawda. Ale z drugiej strony z punktu widzenia całego budżetu to to nie
          są "duże" pieniądze.
          • kwiat_paproci Re: Pytanie (jedno) do obecnych radnych 01.02.07, 17:00
            leniwy_wiesniak napisał:
            > Poza tym, załóżmy, że każdy radny zrezygnuje z 200zł miesięcznie. Daje to
            > 2600zł na miesiąc.

            Ale w ciągu kadencji już 67 tys. zł :)
            może to i faktycznie tani chwyt pod publikę, ale wolę to niż zarządzanie sobie
            podwyżki na pierwszym posiedzeniu rady miasta. To już jest wg mnie poniżej
            krytyki :/
          • ole707 Re: Pytanie (jedno) do obecnych radnych 02.02.07, 06:52
            leniwy_wiesniak napisał:

            > Ja zawsze z dużą rezerwą podchodzę do tego typu "medialnych" decyzji.
            > Lody można kręcić zawsze. Jak ktoś jest sprytny to oficjalnie cośtam sobie
            > obniży a potem 3 razy tyle skręci gdzieś na boku. Nawet łatwiej będzie bo po
            > takiej spektakularnej decyzji ludzie mniej mu będą na ręce patrzeć (no bo
            > przecież taki uczciwy i o pieniądze nie dba - sam sobie pensję obniża).
            > I to jest jedna sprawa.
            > 200x23=4600
            > Poza tym, załóżmy, że każdy radny zrezygnuje z 200zł miesięcznie. Daje to
            > 2600zł na miesiąc. Oczywiście, ktoś powie, że to dużo pieniędzy, można za to
            > ileś posiłków dla głodnych dzieci wykupić, itd.
            > To prawda. Ale z drugiej strony z punktu widzenia całego budżetu to to nie
            > są "duże" pieniądze.
            >
    • maars7 Re: Pytanie (jedno) do obecnych radnych 18.02.07, 09:30
      Charakterystyka NIE wrednego tekstu:
      Pawełek Siepsiak is the best
      Jego koledzy również is the best
      Pani Ryba nie śmierdzi
      Moherowe berety to reakcyjne świnie
      Graby powinien rzucic się do Uhery
      A nam zwykłym obywatelom pięknego grodu pozostaje czekac z otwartą buzią na
      dokonania Władców ku chwale klakierów.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka