rgar
15.12.07, 14:03
Sobota, 15.12.2007 r., święta już nie długo, ludziska zjeżdżają z
miasta i okolic na zakupy, w cemtrum "milion" samochodów, których
nie ma gdzie zaparkować!!!!!!! Wiem, że i na co dzień jest z tym
centrum problem ale... dzisiaj największy w centrum parking zajęty
przez Policję, Straż Graniczną i Straż Pożarną - powód: festyn!!!!!
Nie mam nic przeciwko takim imprezom ale, jak w sumie w
przedświateczną sobotę, to nie w tym miejscu!!!!Kilkadziesiąt miejsc
parkingowych "zniknęło", parking na Popiełuszki zapchany jak zwykle,
wokół Chrobrego to samo, każde wolne miejsce na okolicznych ulicach
i uliczkach, niezależnie czy stoi tam zakaz czy nie, zajęte. Po
kilkunastu minutach krążenia znalazłem w końcu wolne miejsce wśród
innych zaparkowanych samochodów, a jakże, na zakazie. Czy to jest
normalne żeby nie można było skorzystać z parkingu (jak sama nazwa
wskazuje, miejsce to służy do parkowania),a z pełną
śwaidomością "na zakazie" parkować?? Czy nie można było ww. festyn
zorganizować np. na Placu Łuczkowskiego, czy nawet na deptaku????