Dodaj do ulubionych

imiona - ostatecznie

27.06.17, 14:20
Wiem, może się już przewijało, ale tak ostatecznie - na czym u Was stanęło??

I jeszcze prośba - u nas ciągle męczarnia - wahamy się między: Jankiem, Mateuszem, Brunem, Patrykiem. Na Patryka (mimo że nam się bardzo podoba) chyba jednak się nie zdecydujemy, bo reakcja innych jest zaskakująco negatywna. Wszyscy mówią, że Patryk jest na równi z Kevinem i Brajanem, dziwne. Też tak odbieracie to imię?

A z Janka, Mateusza, Bruna - które Wam się najbardziej podoba?
Będę wdzięczna :)
Obserwuj wątek
    • e_le_n_a Re: imiona - ostatecznie 27.06.17, 15:57
      Bruno to zdecydowanie mój typ :)
    • joannapoznan Re: imiona - ostatecznie 27.06.17, 16:20
      dla mnie też Bruno ew. Mateusz
      • joannapoznan Re: imiona - ostatecznie 28.06.17, 10:29
        Ale zostaliśmy przy naszym wyborze - Leon
    • martishia7 Re: imiona - ostatecznie 27.06.17, 20:36
      Jak mówi mój mąż, każdemu się jakoś głupio kojarzy i nie przeskoczysz. Tu polecam skecz: www.youtube.com/watch?v=NwtijvB7Z2o A zawsze jak ja mówię, że coś się do czegoś nie nadaje, to mój mąż zwykł mawiać, że "Nie nadaje się, to dziecku Alfons na imię.". Mnie Patryk też tak jakoś nie teges, ale nie kojarzy mi się z Brajanem i Kevinem, bardziej z Sebkiem :) A z pozostałych trzech to w kolejności afektu: Janek, Bruno, Mateusz.

      Na okoliczność syna mieliśmy od zawsze ustalone, że najpiękniejsze imię na świecie to Andrzej ;) Na córkę nie byliśmy tak dobrze przygotowani, bo jest wiele imion ładnych, ale żadnego, które by nam się aż tak bezdyskusyjnie podobało obojgu. Tym niemniej dość szybko doszliśmy do wniosku, że będzie Łucja. W zasadzie nie spotyka się z niczyim negatywnym odzewem, z wyjątkiem obu naszych matek czy też, jak kto woli, obu naszych teściowych :D Z czego moja teściowa jest bardziej ekspresyjna i powiedziała, że jak córka będzie duża i przyjdzie do niej zapytać dlaczego ma takie brzydkie imię, to ona bez ogródek jej powie, że to dlatego, że rodzice nie chcieli się jej słuchać i byli uparci jak osły :D Ale to było jakieś 2 miesiące temu, przeszła już wszystkie stadia żałoby po fakcie, że żadna z jej propozycji nie spotkała się z uznaniem i przeszła do etapu pogodzenia się. Już nawet ostatnio kilka razy przeszło jej przez gardło powiedzieć o małej per Łucja.
      • e_le_n_a Re: imiona - ostatecznie 27.06.17, 22:13
        Łucja to piękne imię :) pozdrów panią matkę. ;-)
    • wisnia-w-czekoladzie Re: imiona - ostatecznie 28.06.17, 10:24
      Nie stanęło na niczym. A wyklucie nastąpi jutro !! Ha ! :)

      Moje głosy na Twoje typy, od najlepszego: Janek, Bruno, Mateusz, Patryk.
      • mileczkowa Re: imiona - ostatecznie 28.06.17, 11:10
        Dzięki dziewczyny :) martishia - uśmiałam się :) u nas teściowa nie mogła się pogodzić przy drugim synu z imieniem Miłosz. Bo co to za imię dziwne, skąd my je wzięliśmy, wszyscy będą się śmiali itd. A na odpowiedź, że wszyscy mówią, że imię ładne usłyszałam: "chyba z grzeczności"...:D a Łucja to bardzo ładne imię:)
        U nas jeszcze chłopacy bardzo naciskają na Michała, ale nam coś średnio...
        Wiśnia - trzymam kciuki za jutro! i pochwal się imieniem.
        My dalej w kropce.
        • martishia7 Re: imiona - ostatecznie 28.06.17, 12:12
          Moja bratowa z bratem mają Mieszka i Miłosza. O Mieszka też było na początku grubo w rodzinie, jednej i drugiej, ale byli nieugięci, na dodatek nie nadali chłopakom drugich imion - szach mat babcie, nie będziecie mówić do nich drugim imieniem! Po takim otwarciu Miłosz przeszedł gładko, a z resztą z tego co patrzyłam, to obecnie Miłosz jest dość popularny i z roku na rok coraz bardziej. Michała też lubię, ale właśnie mój brat ma tak na imię. A właśnie, nie pamiętam czy pisałam, ale jak widać ja mam na imię Marta, mój brat Michał - ma synów Mieszka i Miłosza, a moja siostra Małgorzata ma córkę Maję. Czujesz już o co chodzi? :D Moja mać (oraz moja siostra Małgorzata) mają mi za złe, że taką piękną tradycję popsuć chcę. Ostatnio byliśmy całą ekipą na pikniku z okazji dnia dziecka, do tego była z nami siostrzenica mojej bratowej - Martina. Jak trzeba było tę gromadę zwołać: Mieszko! Miłosz! Majka! Martina!, to mój mąż stwierdził, że kolejne na "M" do tego stada jest wykluczone, bo język idzie połamać. Z resztą, imiona chłopaków mojego brata często się krewnym miksują, nawet ich własnej matce ;) Mój mąż woła na nich uniwersalnym imieniem "Miszko". Miszko, chodź no tu do wujka...
          • mileczkowa Re: imiona - ostatecznie 28.06.17, 21:53
            No tak, to tym bardziej rozumiem "problem" z Łucją :) a wiesz, u mojej przyjaciółki podobnie - ona Małgosia, mąż Maciek, synowie Mateusz i Maksymilian; brat Marcin, jego żona Marta, córka Michalina. Będą starać sie o trzecie, dziewczynkę, imię wybrane - Maja :) Też pytałam się jej czy nie męczy jej to, że w jakiś sposób się ogranicza, ale ona mówi, że jest zadowolona, bo musi wybrać tylko z imion na "M" :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka