a.niunia77
20.02.07, 23:19
Myślę że cała ta wcześniejsza dyskusja / którą zapoczątkowałam/ potwierdza
przysłowie , ilu ludzi tyle zdań . Niemniej jednak wydaje mi się iz sprawa
powinna być załatwiona przez spółdzielnie tak aby nikogo nie skrzywdziła.
Owszem chodniki są dla pieszych , ale brakuje nam też miejsc parkingowych.
Wstawianie słupków nie rozwiązuje całego problemu. Spółdzielnia poszła
poprostu na łatwiznę, wstawi słupki dzięki czemu osoby zamieszkujące na
parterze będą usatysfakcjonowane. Ale co dalej? Gdzie będą parkować ci
wszyscy którzy wykorzystywali chodnik ? Uważam iż spółdzielnia , cały sztab
tych ludzi którzy tam pracuja powinni zastanowić się czy wywiązali się z tego
co nam obiecywali? Między innymi parkingi zewntętrzne na 260 miejsc lub plac
zabaw dla dzieci które zamieszkują w naszym bloku. Na dzień dzisiejszy to my
mieszkańcy musimy " walczyć" o miejsce na parkingu zewnętrznym, dzieci muszą
się bawić koło sterty gruzu czy piachu uważając na wielkie "przechadzające "
się koparki czy ciężarówki. Myślę że tu tkwi problem - spółdzielnia poprostu
musi coś działać by nam wszystkim było lepiej a nie tylko części. A my
wszyscy, powtarzam wszyscy powinniśmy wyciągnąć konsekwencje z
niedotrzymanych obietnic!!!
Mam nadzieję że problem zostanie rozwiązanym w taki sposób by wszyscy byli
zadowoleni. Tego Wam i sobie życzę!!!!