mkw98
15.02.12, 17:24
Chciałam się dopisać w wątku "Cześć pamięci Wisławy Szymborskiej", ale uznałam, że te dywagacje jednak słabo pasują do tamtego tematu.
Dziwicie się, dziewczyny (sztuk 3 :) ), że Musierowicz nic nie napisała na swojej stronie w związku ze śmiercią Szymborskiej. Ale może po prostu Szymborska nie była dla niej ważną poetką? Tak, są takie osoby, ja na przykład do nich należę. Nie była "moją" poetką, nie poruszały mnie jej wiersze ani intelektualnie, ani emocjonalnie. Wiadomość o odejściu naszej noblistki była jedną z wielu wiadomości o śmierci znanych osób, które docierają do nas każdego dnia. Zauważyłam na różnych forach, blogach, facebooku, że wiele osób było szczerze, głęboko poruszonych, wpisywało ulubione wiersze, wspomnienia o Szymborskiej - jak najbardziej to rozumiem, bo wierzę, że Pani Wisława miała wielu oddanych czytelników. Ale jeśli ktoś nigdy nie był fanem jej poezji to chyba nie powinien się zmuszać do zabierania głosu "bo tak wypada".